Przyszła mama-wegetarianka

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #12983

    karola29

    Zrobiłam test. Nareszcie jestesmy w ciąży!
    Jestem wegetarianką. Jem wprawdzie ryby, jajka i wszystkie przetwory mleczne, jednak część lekarzy i wydawnictw głosi konieczność jedzenia mięsa podczas ciąży.
    Chciałabym się dowiedzieć, czy jest wśród was ktoś z mojej „sekty” i czy mógłby rozwiać moje dylematy.
    Bardzo proszę o rady.

    Pozdrawiam was wszystkie,
    Karolina.

    #198881

    helenka

    Re: Przyszła mama-wegetarianka

    No to weganka, nie wegetarianka?
    Chyba najlepiej by bylo w takiej sytuacji skonsultowac sie ze swoim lekarzem, on bedzie wiedzial najlepiej. Moze doradzi ci co powinnas jesc zeby zastapic bialko miesne, jakies witaminki dodatkowe.

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003



    #198882

    eris

    Re: Przyszła mama-wegetarianka

    Witaj!Też nie jem mięsa, i tak jak Ty jem ryby, mleko, jajka…..lekarz powiedział mi, że na razie nie muszę się zmuszać, tylko bilansować dietę….wiem, że moze nam brakować głównie b12, ale ona jest w jajkach.Moja przyjaciółka także jest wegetarianką, w czasie ciąży miała 2 razy zachciankę na mięso, którą zrealizowała. Urodziła zdrowego, silnego chłopczyka.Wydaje mi się że to sparawa indywidualna i trzeba rozmawiać o tym z lekarzem prowadzącym.

    Marta i fasolek

    #198883

    ykke

    Re: Przyszła mama-wegetarianka

    Ja też jestem wegetarianką (od 10 lat).Nie jem nawet ryb, ale nabiał owszem. Jestem zdrowa (odpukać),nawet się nie przeziębiam. Teraz jestem w 14 tygodniu ciąży-lekarz nie widzi przeciwskazań do kontynuowania mojej diety.Nie wierz w te poglądy, że w ciąży potrzebne jest mięso.Nie możesz nagle zmienic pozywienia, bo dopiero to mogłoby zaszkodzić odzwyczajonemu organizmowi.Jeśli jesz nabiał, a w dodatku ryby nie masz najmniejszego powodu do niepokoju! Oczywiście mi żelazo trochę spadło, ale prawie nie ma kobiety w ciąży, której by to nie dotyczyło, a przecież wiekszość jest mięsożerna! Lekarz zalecił mi jeść 2 jajka dziennie, by mieć pewność,że nie dojdzie do większych niedoborów.Powodzenia!

    #198884

    effcia

    Re: Przyszła mama-wegetarianka

    heya,
    tez jestem niemiesozerna i nie zamierzam na sile sie dokarmiac. Zobaczysz zreszta sama, co bedzie ci podpowiadal twoj organizm, a moze miec rozne upodobania. Ja na ten przyklad uwielbiam ryby, ale odkad jestem w ciazy nawet kijem nie tkne. Za to mleczko w kazdej postaci. Dzidzia rosnie, moje wyniki tez sa gut. Troche bardziej zwracam uwage na to co jem i tyle. Wszystkiego dobrego! Pozdrufka!!

    Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close