Pytanie o INVITRO

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #26965

    dziubas

    Witam wszystkich!
    Do niedawan wypowiadałam sie na forum dla strających się ale po 3 ech latach prób trzeba spojrzeć prawdzie w oczy.
    Miałam już kilka stymulowanych cykli, 4-ery inseminacje i nadal nic choć z badań wynika że nic nam nie jest.
    Od następnego cyklu czyli około połowy października zaczynamy stymulację do INVITRO.
    Proszę zatem o głosy tych z was, które też się do tego przygotowuja bąź są już po. Może doradzicie jakie badania trzeba robić i jak to przejść.
    Mój gin jest ok ale zawsza jest możliwość, że o czymś zapomniał

    Pozdrawiam

    #357779

    kathrin78

    Re: Pytanie o INVITRO

    Dziubas, my również będziemy mieć IVF. Wszystkiego dokładniej dowiemy się we wtorek. Choć w sumie nie podjęliśmy decyzji co do kliniki (do wyboru mamy dwie, ta którą odwiedzimy we wtorek jest bliżej i lepiej byłoby mi dojeżdzać, jednak ta dalej jest bardziej znana i pracuje tam więcej fachowców – niestety z terminami u nich kiepsko).
    Tak więc w tym temacie jestem całkiem zielona, ale mam nadzieję, że w miarę upływu czasu będziemy mogły sobie wzajmnie pomóc w naszych rozterkach.
    Czy mieliście jakieś dodatkowe badania w związku z przygotowaniami do IVF?

    Moje wykresiki



    #357780

    dziubas

    Re: Pytanie o INVITRO

    Tak dodatkowo musiałam zbadać przeciwciała różyczki, cytomegalii i toxoplazmozy no i oczywiście standartowo chłopczyki mężusia. U mie jak do inseminacji przedewszystkim obserwacja cyklu

    #357781

    agahh

    cos na pocieszenie

    Znalazlam taka o to zmianke,ktora i mnie troszke podniosla na duchu choc u nas to jak wiecie jeszcze nic nie wiadomo.

    Sztuczne zapłodnienie jest najskuteczniejszym sposobem uzyskanie dziecka – takie wyniki badań przedstawiono na łamach najnowszego „New Scientista”.
    W najlepszych klinikach ginekologiczno-położniczych bezpłodne pary mają większą szansę na zajście w ciążę w ciągu jednego cyklu niż osoby płodne i normalnie współżyjące. Jedna z australijskich klinik ogłosiła, że notuje 36 procent udanych zajść w ciążę w pojedynczym cyklu, brytyjskie i amerykańskie kliniki informują nawet o 40-procentowej skuteczności.
    Tymczasem regularnie współżyjące pary, mimo że ich starania zwykle kończą się sukcesem, mają tylko 25 procent szans na zajście w ciążę w każdym miesiącu.
    Wzrost skuteczności sztucznego zapłodnienia wynika z wprowadzanych wciąż udoskonaleń istniejących metod, np. doskonalszej kontroli temperatury jajeczek i embrionów.
    Zjawiskiem towarzyszącym leczeniu niepłodności jest zwiększony odsetek bliźniąt i wieloraczków

    temperaturki aguski

    #357782

    dziubas

    Re: cos na pocieszenie

    Niestety to tylko teoria bo sama znam dziewczynę, której sie nie udało. Ale ja wierzę, że ze mną będzie ineczej i już.

    A jeżeli chodzi o bliźniaki to naprawdę nie mam nic przeciwko, wręcz przeciwnie jest to moje marzenie.

    #357783

    betsi

    Re: cos na pocieszenie

    Wiesz dlaczego bliźniaki?
    Po pobraniu od kobiety komorek jajowych dodaje się plemniki partnera i to jest zapłodnienie in vitro. gdy plemniki w nasieniu są zbyt słabe, szuka sie pod mikroskopem chociaz jednego silnego i wtedy to on dostaje najważniejsze zadanie! Nakłuwa się komórkę jajową i umieszcza się go w jej środku. To jest mikromanipulacja. I tak powstają zarodki. Zazwyczaj umieszcza się w kobiecie dwa, i dlatego często rodzą się bliźniaki. Reszta zarodków jest mrożona na wszelki wypadek.

    Proszę o kciuki, aby w tym cyklu się udało!
    Betsi

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close