Rączki do buzi…

Ostatnio moja mała okrywczyni znalazła sobie super zabawę – własnymi rączkami. Składa je, “zaciera” no i pakuje do buzi. Czasami wciska 2 pięści naraz, śmieszne:))) Rozumiem, że to pewien etap poznawania, odkryła, że ma rączki…ale czy pozwalać na wkladanie do buzi? Czasem ssie je bardzo zapamiętale…Próbowałam zainteresować ją smokiem, na nic. No to pozwalać czy nie???

Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

8 odpowiedzi na pytanie: Rączki do buzi…

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Rączki do buzi…

mam ten sam problem….wolalabym zeby ssala smoka niz raczki ale ona smoka nie toleruje…mam juz tych smokow 6 i zaden jej nie odpowiada a raczki owszem. zaczelo sie to z tydzien temu…mamy dzieci w tym samym wieku wiec moze to jakis kolejny etap rozwoju…juz sama nie wiem.

Ala i Małgosia (16.12.2003)

eris Dodane ponad rok temu,

Re: Rączki do buzi…

Witaj
Mateusz też od dłuższego czasu pakuje rączki do buzi. To fakt ,ze to taki etap…ale czasami to ssanie swiadczy o tym że Mateusz jest głodny. Ja troche interwaniuję tzn,. wyjmuje mu paluszki z buzi, ale jak troche possie to nic się nie stanie.
Myslę, ze z tego się wyrasta.A co do smoka to też próbowałam miałam jednak nadzieję że nie bedzie chciał i nie chciał.
Pozdrawiamy


Marta i Mateusz 26.10.2003

nariss Dodane ponad rok temu,

Re: Rączki do buzi…

Kapciulek juz jakies dwa – trzy tygodnie ssie namietnie cale piastki :-)) i tak uroczo ciamka przy tym… smoka oczywiscie nie chce… zadnego tez mam juz z 5 :/

Alicja i Kacperek 10.12.2003

sirka Dodane ponad rok temu,

Re: Rączki do buzi…

Hej
ja pozwalam mojej Weronice ssać piąstki, ale chyba zaczyna je zastępować grzechotkami i innymi rzeczami , które ma pod rączką. Tak dzieci poznają świat. To jest tzw. faza oralna czyli wszystko do buzi 😉

pozdrawiamy

Ania z Weroniką ur.15.10.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Rączki do buzi…

teraz na tym etapie to raczej nie ma na to rady..potem jednak radze dbać zeby rączki tak czesto nie lądowały w buzi…spróbuj zając dziecko jakims gryzaczkiem…u nas to pomaga

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

an-ki Dodane ponad rok temu,

Re: Rączki do buzi…

Fajnie, że nie jestem sama z takim problemikiem 😉 Olka od jakichś dwóch tygodni wpycha łapki do buzi, siłujemy się troszkę żeby je wyjęła, po czym przez chwilkę łaskawie ssie smoka. Potem zabawa zaczyna się od nowa.
Pozdrawiam grudniowe mamusie i ich cudeńka.

An_ki i Olka Fasolka

mausky Dodane ponad rok temu,

Re: Rączki do buzi…

U nas to samo od dawna, jak piszesz jest to pewien etap, też raczej nie pozwalam na to tymkowi, boję się że mógłby zacząć ssać kciuk.

Jednak gorsze jest chyba to ślinienie, straszne, nie nadążam z wycieraniem Tymona.

pozdrawiam

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

neonka Dodane ponad rok temu,

Re: Rączki do buzi…

Moj Mati tez od jakiegos czasu wsadza lapki do buzi. Najpierw robil to z ciekawosci, teraz “szuka zabkow” dlatego pakuje je do buzi. Mimo ze on jest nauczony uzywac smoczka, nie przeszkadza mu zeby wlozyc do buzi procz smoka jeszcze paluszki. I na ogol po chwili smok wypluty a w buzi 2 piastki – jak on je miesci??? To samo kiedy go karmie – najlepiej smakuje mleczko z 2 palcami w buzi.
Wiec smoczek nie zalatwi sprawy raczek w buzi. Mam nadzieje ze kiedy pojawia sie zeby Mati nie bedzie musial juz ich szukac w buzi paluszkami ;-)))

Neonka i Mateuszek (6.09.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Rączki do buzi…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
mniamuśna chińszczyzna
Posyłam wam mój przepisik na chińszczyznę dla dwóch osób: a więc podsmażam na patelni pokrojone w kosteczkę piersi kurczaka (2 duże filety), cebulkę (1 szt) i pieczarki (ok.30dkg). Przyprawiam kminkiem, solą, pieprzem
Czytaj dalej
Książka kucharska
Zupa - krem z groszku
Czy wiecie jak się robi zupę-krem z groszku? A może macie jakieś fajne pomysły na zupy? jakoś zaniedbałam ich gotowanie a mam straszną ochotę... Wioletta i Tomaszek (ur. 24.11.2003)
Czytaj dalej