Ranking szpitali warszawskich 2005

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #61993

    maryna

    Dziewczyny, jak porody w warszawskich szpitalach w tym roku? Słyszałam o mniejszych i większych remontach w kilku placówkach. Sama chyba zdecyduję się na Żelazną, ale ciekawa jestem jakie są wasze najświeższe odczucia?
    Poradzcie i pozdrowienia!

    #789179

    villemo

    Re: Ranking szpitali warszawskich 2005

    Cześć Ja też planuję Żelazną, tyle że w czerwcu i zaczynam powoli się zastanawiać nad położną. Masz może już wybraną, może mi kogoś polecisz? Mam bardzo dobre opinie o Żelanej i raczej nie zmienię już wyboru szpitala.
    Pozdrawiam



    #789180

    bapu

    Re: Ranking szpitali warszawskich 2005

    Ja rodzilam dwojke dzieci na Zelaznej (drugie 3 tygodnie temu) – super! Synka rodzilam ze swoja polozna Gosia Gierada-Radon niestety teraz jest na maciezynskim (ale prowadzi szkole rodzenia) i do drugiego porodu poszlismy z marszu bez swojego lekarza i poloznej. Akurat zwolnila sie jedna sala i czekalismy na sterylizacje – mielismy szczescie i chyba pomoglo ze juz bylam w bazie szpitala i mialam wczesniej ich szkole rodzenia. Drugi porod byl z polozna Jola Milek, trwal 4 godziny i byl wspanialy. Bardzo Wam polecam! A Gosia moze do czerwca juz bedzie przyjmowac porody- jest fantastyczna – jej strona
    pozdrawiam

    Marta, Bartus(25.08.01) i Matylka(31.01.05)

    #789181

    maryna

    Re: Ranking szpitali warszawskich 2005

    Jeszcze się nie zdecydowałam na położną. Na razie, podobnie jak ty, zbieram opinie:)

    #789182

    konefka

    Re: Ranking szpitali warszawskich 2005

    Ja przed porodem obejrzalam oddzialy w Bielanskim, na Karowej, na Kasprzaka i na Inflanckiej. Najbardziej spodobala mi sie Karowa i Inflancka, na Inflanckiej milo przyjela nas Agnieszka Korejwo i tam rodzilam. Obsluga jest sympatyczna, z poloznej bylam zadowolona jednak z lekarza nie za bardzo. Porod odbieral dr Szewczyk i dzieki niemu mam teraz wypadanie pochwy i porozrywane krocze. Wydawalo mi sie ze Inflancka bedzie lepsza bo na Karowa zeby sie dostac to trzeba zaplacic no i wybor przyplacilam zdrowiem.

    #789183

    agni76

    Szpital na Madalińskiego

    Witaj!

    Tak to prawda , dużo szpitali jest obecnie po remontach, bo dostali pieniążki z UE.

    Ja również miałam rodzić na Żelaznej, ale po rozmowie z kilkoma lekarzami i znajomymi , wybiłam sobie ten szpital z głowy.

    Miesiąc temu rodziłam na Madalińskiego i jestem zachwycona. W prawdzie nie ma tam luksusów ( oddział położniczy jest wyremontowany, są nawet wanny i prysznice z hydromasażem ale brak jest pieniędzy na łóżka i sprzęt, więc jest zamknięty i rodzi się na starym nie wyremontowanym ), ale opieka przedporodowa i poporodowa jest po prostu rewelacyjna.

    Przy moim porodzie przez cały czas było obecnych 2 lekarzy i położna ( była opłacona, ale tu płaci się 500zł i ma się indywidualną położną i oddzielny pokój do porodu rodzinnego, zresztą zanim przyjechała opłacona położna zajmowały się mną położne z dyżuru i nawet przynosiły mi obiad jak byłam głodna, o podawaniu wody, czy koca nie wspomnę, bo to dla nich była norma ). A na poporodówce nie mogłam mieć lepszej opieki. Położne super, cały czas przychodziły , dostawiały dzidzię do piersi i pytały się czy wszystko ok?A ponieważ mój poród zakończył się cc to zabierały na noc malutką do siebie, abym mogła odpocząć po całym dniu , przynosiły tylko do karmienia .Lekarze-pediatrzy również cały czas opiekowali się malutką i przychodzili mnie informować o wynikach badań.
    Nic dodać nic ująć. Życzę wszystkim takiej opieki jaką ja miałam.

    Ten szpital w pełni zasługuje na miano Przyjaznego Dziecku i Matce, no i co najważniejsze bez zbędnych opłat jak w innych modnych szpitalach.

    Pozdrawiam i życzę bezproblemowego i jak najmniej bolesnego porodu


    aga+martynka



    #789184

    cat

    Re: Wołoska

    #789185

    laminja

    Re: Szpital na Madalińskiego

    W odpowiedzi na:


    Ten szpital w pełni zasługuje na miano Przyjaznego Dziecku i Matce, no i co najważniejsze bez zbędnych opłat jak w innych modnych szpitalach.


    A co to są zbędne opłaty?

    Szymon 8/12/2003

    #789186

    agni76

    Re: Szpital na Madalińskiego

    Zbędne opłaty to wg mnie np. szkoła rodzenia akredytowana przez dany szpital ( na Żelaznej jest niemal obowiązkowa) lekarz prowadzący z danego szpitala, wynajęta położna, sala poporodowa i porodowa…

    Ja płaciłam za położną , ale było to tylko dla mojego spokoju i mojej wygody, a w zasadzie dla spokoju męża, że jestem w dobrych rękach. Zresztą za 500zł miałam i indywidualną położną i pokój do porodu rodzinnego.


    aga+martynka

    #789187

    villemo

    Re: Ranking szpitali warszawskich 2005

    Ja jestem zdecydowana na Żelazną, bo słyszę same dobre opinie. Myślałam o „wynajęciu” położnej ale okazało się że to koszt ok 1500 zł + 1000 zł lub 800 zł (po zniżce) za salę jednoosobową razem 2300-2500 zł. Chyba jednak pójdę „z marszu” chociaż moim lekarzem jest lekarz pracujący w tym szpitalu. Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze i miło.



    #789188

    villemo

    Re: Szpital na Madalińskiego

    Mogłabyś polecić jakąś położną z tego sszpitala? Będę bardzo wdzięczna.

    #789189

    chilli

    Re: Szpital na Madalińskiego

    1. Na żelazną przyjmą Ci i bez szkoły rodzenia – nie jest wymogiem jest zaleceniem ze względu na ułatwienie i instruktaż roli ojca podczas porodu.
    2. NIe ma wymogu lekarza czy położnej z danego szpitala gdyż oni tam pracują i są po to aby pomóc pacjentom i tym znanym i tym całkowiecie obcym
    3. sala poporodowa – jak masz ochote stacjonować w jedynce z prywatnym menu to płacisz za to – za za free miałam dwóje z potężnym wypasem kulinarnym
    4. Sale porodowe są bezpłatne – podwyższenie standardu na życzenie i owszem jak w przytpadku indywidualnego menu.
    5. Położne są na dyżurze (a żelazna jest gwarancją najlepszych, którym nieobce jest pojęcie „empatia”) – sama zapłaciłaś za indywidualną – co według mnie jest zbędnym kosztem.

    Mniemam że nawet nie widziałaś szpitala na żelaznej od wewnątrz?

    www



    #789190

    laminja

    Re: Szpital na Madalińskiego

    W odpowiedzi na:


    Zbędne opłaty to wg mnie np. szkoła rodzenia akredytowana przez dany szpital ( na Żelaznej jest niemal obowiązkowa) lekarz prowadzący z danego szpitala, wynajęta położna, sala poporodowa i porodowa…


    szkoły rodzenia kosztują wszędzie mniej więcej tyle samo – ale tu nie są obowiązkowe. Można ukończyć zupełnie inną szkołę rodzenia (nie akredytowaną) albo wcale. Ale szkoła rodzenia sama w sobie jest fajna i wielu osobom bardzo się przydaje. Przydaje się w ciązy również lekarz prowadzący – i zazwyczaj się za niego płacie. Lekarze za Żelaznej nie mają wygórowanych stawek, bo pracują na Żelaznej. Najwyższą stawkę na ordynator Siekierski 150zł. Ale już np. u dr. Puzyny – dyrektora szpitala za prywatną wizytę zapłacisz 130zł. U większości lekarzy płaci się 100zł (Tymińska, Muszyńska, Padzik, Mazur) ale są też lekarze trochę młodsi – ale również z II stopniem specjalizacji którzy mają stawki między 70 a 90zł. Lekarz prowadzący z danego szpitala jest o tyle korzystnym rozwiązaniem, że jeśli trzeba zrobić cięcie zazwyczaj on je robi – podczas swojego dyżuru. Ponadto zleca badania pod kątem wymagań tego szpitala. Również zgodnie ze szpitalnymi procedurami kwalifikuje pacjentkę do cc. A Żelazna ma bardzo wysoki odsetek cięc cesarskich.

    Położnej absolutnie nie ma po co wynajmować, chyba że jest Ci potrzebne poczucie bezpieczeństwa przed porodem – bo wynajęcie położnej na Żelaznej jest równoznaczne z podpisaniem umowy na jej opiekę również przed porodem. Własna położna pomaga też po porodzie. Za jednoosobową salę porodową trzeba zapłacić- to fakt, ale za to po porodzie trafia się na ładny oddział gdzie większość sal to dwójki z łazienką. Indywidualna sala poporodowa to dla mnie kwestia luksusowa i faktycznie zbędny wydatek, jeśli za darmo się leży w dwójce z łazienką…
    Dodam jeszcze, że Żelazna ma znacznie lepiej wyposażony oddział neonatologiczny niż Madalińskiego, skąd dzieci trafiają do inkubatorów m.in. na Żelazną. Na oddziale są specjaliści od laktacji i fizjoterapii. I za to wszystko nie płacisz…

    Nie oznacza to oczywiście że szpital na Madalińskiego jest gorszym szpitalem. Jednak z niższymi cenami i większą dostępnością wiąże się też niższy standard pobytu i opieki neonatalnej – w kwestii sprzetowej przede wszystkim.

    Szymon 8/12/2003

    #789191

    marusia

    a ja polecam miedzylesie-kolejowy

    hej,
    ja bede rodzic w miedzylesiu,slyszalam wiele dobrych opini.znam osobiscie 4 kobitki ktore tam rodzily i bardzo sobie chwalily.oddzialik wyremontowany w zeszlym roku.opieka super wiec nie trzeba wydawac kasy na lekarzy czy położne,chyba ze ktos chce ale z opinii innych wnioskuje ze to bylby zbedny wydatek.ja tam bede rodzic w czerwcu
    papapa

    #789192

    marciki

    Re: a ja polecam miedzylesie-kolejowy

    Ja też planuję tam rodzić i to już za trzy tygodnie. I między innymi dlatego, ze słyszałam o tym szpitalu dobre opinie. Siostra męża tam rodziła dwa lata temu i byla zadowolona oraz kumpela z problemami w ciąży tez tam trochę poleżała. Podobno połozne sa jak do rany przyłóż. Jak widzą, że nie radzisz sobie z dzidizą to ci ją wezmą, żebyś mogła odpocząć, albo pomogą:-)) Dodatkowym plusem jest to, że poród rodzinny kosztuje tylko 200 PLN (a w innych ok 1000). ZZO tak jak wszędzie ok. 500, ale podobno trzeba się wcześniej na nie umówić z ordynatorem.

    Pozdrawiamy
    Marta i Ala (08.04.2005)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close