RATUNKU !!! Niskie cisnienie…. :(((

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #104914

    elza29

    Czy leczy sie ktos z was z powodu nieskiego cisnienia? Jakis czas temu bylam z tym problemem u lekarza ale zbagatelizowal mowiac ze taka moja uroda i ze tego sie nie leczy… Dzis moje cisnienie wynosi 78/46 a dwojka znudzonych dzieci potrzebuje zainteresowania :Boje się: szukam i wyczytalam ze so srodki na zwiekszenie cisnienia wiec nie wiem czy mam isc jeszcze raz do lekarza i jej sie tam rozplakac z bezsilnosci aby pokazac ze mam naprawde problem czy sobie darowac i skoczyc od razu z balkonu bo bol glowy nie do wytrzymania :Boje się:
    Dla scislosci… kawa nie pomaga zreszta nie lubie i po 2 jest mi niedobrze, karmie wiec wodka odpada- choc chetnie … pobiegac na rozruszanie sie nie wyjde bo sama z dziecmi jestem a jedno ma zlamana noge :Boje się: Jak ktos ma podobny problem z cisnieniem niech pisze co wie i jak sobie radzi…

    #3690572

    lilavati

    Sól podnosi ciśnienie, powinnaś pić dużo wody, olejki eteryczne np eukaliptusowy nieco podnosi. Warto zbadac poziom cukru i potasu.
    Są dostępne pastylki do ssania glucardiamid, krople cardiamidum…itd. ale bez lekarza to tak nie bardzo



    #3690573

    gobin

    lekarza bym zmieniła, twoje ciśnienie zawsze takie było?
    Ja jestem niskociśnieniowcem, najgorzej mamą koniec zimy początek wiosny. Dostawałam coffecorn w kroplach, o ile pamiętam bo u mnie przy tym wypłukany magnez i zapadałam w mocne śpiączki.

    Sprawdziła bym jeszcze magnez i cukier jaki masz.
    Ja się lepiej czuje z nizszym niż wyższym.
    jesteś chyba też osłabiona przez karmienie :Hmmm…:

    kawa nie podnosi ciśnienia nota bene, bardziej mocna herbata.

    #3690574

    elza29

    Nie wiem czy od zawsze…
    Jako nastolatka raczej nie bylam ospala wrecz przeciwnie, korzystalam z zycia 😉
    Taki brak sil i ciagla sennosc kojarze dopiero z okrecu gdy juz mialam core. Zastanawiam sie czy nie jest to wina hormonow. Zawsze bylam chudzielcem, po pierwszej ciazy „przemiana materii” sie zmienila. Nie zebym miala nadwage bo dopiero wtedy wazylam tyle ile powinnam ale bezkarne obzeranie sie skonczylo bo zaczelam tyc do tego to niskie cisnieniem wiec moze to od hormonow :Hmmm…:
    Cukier mialam sprawdzany w ciazy i byl ok, no chyba ze takie jednorazowe obciazenie glukoza nie jest wiarygodne. Tarczyce tez sprawdzalam i wszystko z nia ok Dla mnie najtrudniejszym okresem byl poczatek ciazy z synem, akurat wypadal na jesienne miesiace i ledwo z lozka wstawalam :Boje się:
    Do lekarza sie wybiore, tylko nie dzisiaj no i wlasnie zmienie na innego
    Ja o dziwo nie jestem slaba zeby mdlec itp jedynie ten bol glowy i nic sie nie chce, zero energi. No i drazni mnie halas wiec sie wkurzam sama na siebie ze jak kazda matke smiech dzieci powinien cieszyc mnie w taki dzien drazni i denerwuje kazdy najmniejszy dzwiejk wydany przez nich i zero cierpoliwosci, drazni mnie wszystko ahh szkoda gadac 🙁 Ale przynajmniej juz wiem ze cos sie jednak z tym da zrobic 🙂 teraz jeszcze „tylko” trzeba odstawic mojego „cycoholika” na co brak sil :Boje się:

    #3690575

    2308

    Ja mam zawsze niskie ciśnienie.
    80/50 – to po 3 kawach…
    Ja piję dużo wody mineralnej gazowanej i to mi pomaga.

    #3690576

    2308

    Zamieszczone przez gobin
    lekarza bym zmieniła, twoje ciśnienie zawsze takie było?
    Ja jestem niskociśnieniowcem, najgorzej mamą koniec zimy początek wiosny. Dostawałam coffecorn w kroplach, o ile pamiętam bo u mnie przy tym wypłukany magnez i zapadałam w mocne śpiączki.

    Sprawdziła bym jeszcze magnez i cukier jaki masz.
    Ja się lepiej czuje z nizszym niż wyższym.
    jesteś chyba też osłabiona przez karmienie :Hmmm…:

    kawa nie podnosi ciśnienia nota bene, bardziej mocna herbata.

    To mnie zastanowiło bardzo, bo mocna herbata generalnie jest słaba. Garbniki wydobywające się do naparu obniżają działanie teiny…



    #3690577

    gobin

    Zamieszczone przez kara
    To mnie zastanowiło bardzo, bo mocna herbata generalnie jest słaba. Garbniki wydobywające się do naparu obniżają działanie teiny…

    nie wiem jak to działa w sumie, kawa działa na mnie jak hmm woda, wypijam i idę spać, mocna herbata za to trzyma mnie w pionie w słabsze dni. Lekarz po zawale mojej babci kazał pić mocną herbatę bo miała za niskie ciśnienie o dziwo :Hmmm…:.

    #3690578

    gobin

    Zamieszczone przez Elza27
    Nie wiem czy od zawsze…
    Ale przynajmniej juz wiem ze cos sie jednak z tym da zrobic 🙂 teraz jeszcze „tylko” trzeba odstawic mojego „cycoholika” na co brak sil :Boje się:

    zawsze się da zrobić tylko potrzebny mądry lekarz. U mnie było tak że siedziałam w pracy oparłam głowę i odpływałam, koledzy wzywali ze 2 razy pogotowie bo schodziłam im. Ogólnie to jestem bez ciśnienia i jest mi z tym dobrze, przy wyższym mam silny ból głowy. Do tego jestem migrenowcem.

    Tak myślę że jakaś niedorobiona jestem :Hmmm…:
    ale wracając do meritum, lekarz powinien zrobić dokładne badania, a hormony tarczycy to nie wszystko bo z reguły robią tylko te 2-3 podstawowe a są tam jakieś inne – które odpowiadają za szerszą gospodarkę. Tylko to endo przyszpitalny jest potrzebny a nie taki przychodniowy raczej.
    U mnie wyszły jakieś dziwne wyniki teraz
    trzymam kciuki za dobrą opiekę lekarską

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close