ratunku, plamię, co robić ?

dziewczynki ratunku, co mam raobić w łazience zobaczyłam na bieliżnie ślady krwi…. co robić…

ami7
mój wykresik

27 odpowiedzi na pytanie: ratunku, plamię, co robić ?

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

Biegiem do gina lub szpitala po Duphaston albo zastrzyk !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ami ,nie denerwuj sie tylko prosze,praca na bok.I wlaz bez kolejki!!!!!!!!Nawet jakby cie mialy baby zadziobac.
Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

wiesiolek.HormeelS.witB.E[Zobacz stronę]

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

Ami7 biegnij do lekarza albo szpitala. Plamienie może być spowodowane spadkiem albo niedoborem progesteronu

Powodzenia :)))

23 cykl starań [Zobacz stronę]

majarzeszow Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

Ami !
jesli gin dal ci numer komorki, to natychmiast dzwon ! to nie musi byc nic groznego, bo czasem tak bywa. a jesli nie, to jedz do szpitala. ginki zrobia ci USG (jaki stan pecherzyka i dzidzi) i zaaplikuja zastrzyk – nie boli – sama mialam w tylasek 🙂 potem wydadza recepty na duphaston i bedziesz go sobie brala do jakiegos 16 tygodnia. pamietaj, nalezy ci sie pomoc bez kolejki !!!!!

Maja + SYNECZEK ~1.06.2004 !

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

mam nadzieje ze jestes juz u lekarza i wszystko jest dobrze!
kciuki zacisniete!!

Zuzanna 16 cykl starań
[Zobacz stronę]

asia7 Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

ja też mam nadzieję że już jesteś u lekarza, wszystko będzie dobrze, zaciskam kciuki, przesyłam mnóstwo pozytywnego myślenia

Asia
z aniołkiem i pewnością, że tym razem się uda

Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

Przede wszystkim spokojnie. Plamienia moga wystapic w poczatkowym okresie, szczegolnie w tym czasie, kiedy teoretycznie powinna pojawic sie @. To jest zywoczerwona krew, czy raczej brunatne plamienia?
Na pewno powinnas odwiedzic lekarza, ktory pewnie przepisze duphaston, ale wiedz, ze plamienia czesto sie zdarzaja i nie zawsze oznaczaja cos nieprawidlowego.
Glowa do gory, bedzie dobrze:)

colora + Szymonek (22.10.03)

jjjjjjjjjj Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

leć do gina , on coś na to poradzi, dużo osób ma takie plamienia na początku ciąży. Trzymam kciuki za was, wszystko będziwe dobrze zobaczysz.

JoVi i…KTOŚ

ami7 Dodane ponad rok temu,

po wizycie u gina

Kobietki, polecialam natychmiast do gina, narobiłam rabanu, a on mi na to zrobił wykład, że “tak jest jak się przychodzi przed zatrzymaniem miesiączki i jak się za wcześnie robi testy, bo 9 na 10 ciąż jest samoistnie usuwanych w ciągu dwóch tygodniu po terminie okresu”…. tlumaczyłam, że @ miała byc pięcć dni temu… na co on stwierdził, że o zatrzymaniu miesiączki można mówic jak jej nie ma przynajmniej dwa tygodnie,a nie kilka dni. No w każdym razie dał mi luteinę dopochwową na – jak to powiedział – zatrzymanie okresu i kazał sie zgłosić za dwa tygodnie na kontrolę. Na USG ozywiście nic nie zobaczył…. Dziewczynki jestem taka zdenerwowana, ale wiem, że co ma być to będzie… Kochane, proszę trzymajcie za mnie kciuki, aby moja radiość nie trwała tylko kilkunastu godzin… dziękuje i ściskam wszystkie z całych sił…
PS. Plamienia mam ciemno brązowe, nie cz czystej krwi, czy któraś wie, czy do dobrze czy źle… prosze jeśli mialyście podobne doświadczenia poradźcie, powiedzcie coś, pocieszcie… buziaczki…

ami7
[Zobacz stronę]

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

Ami7 proszę nie denerwuj się i nie słuchaj lekarza że 9 z 10 ciąż jest samoistnie ronionych
Ciekawe po co Ci to mówił, pewnie żeby Cię bardziej zdenerwować :(((
Powodzenia i nadal trzymam kciuki :))

23 cykl starań [Zobacz stronę]

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

jakis dziwny ten lekarz!
fakt tak sie dzieje ze ciaze ronia sie samoistnie ale najczesciej kobiety nawet nie iwedza zebyly w ciazy bo dostaja zwyczajnie miesiaczke!
a ty jestes juz po tym czasie!
teraz bedzie juz tylko dobrze i za 9 miesiecy przytulisz swojego maluszka i nam pochwalisz siejaki jest cudny i zdrowy!!!!!!!!

Zuzanna 16 cykl starań
[Zobacz stronę]

ania123 Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

Trzymam kciuczki z całych sił!!!!!

asiz Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

witaj, to nie dobrze ze masz plamienia – jakie by nie byly czy brazowe czy czerwone, ja mialam podobnie: gdy ciaza jeszcze nie byla potwierdzona ok 6 t. juz mialam plamienia brazowe, poszlam do lekarza (prywatnie) i nawet nic nie zalecil na te plamienia, te plamienia powtarzaly sie do 10 tyg. i pamietam jak dzis gdy (w piatek) poszlam na kontrole do gina. stwierdil ze ciaza sie pieknie rozwija, wrecz cudownie, a juz w sobote rano mialam czerwone plamienia. pojechalam do szpitala i niestety juz bylo za pozno. tak zaluje ze nie poszlam wtedy do innego lekarza…. ja nie pisze tego zeby cie zmartwic, tylko zebys zrobila wszystko by bylo dobrz – moze inny lekarz, powodzenia, trzymam za ciebie kciuki, pa

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

ami, nigdy nie bylam w takiej sytuacji, wiec ci nie poradze, ale zobacz ile dziewczyn trzyma za ciebie kciuki! Jak sie wszyscy przejmuja i ci dodaja otuchy. Przylaczam sie do reszty i bardzo bardzo zycze zeby wszystko sie dobrze skonczylo!
Pozdrawiam
Bramka
[Zobacz stronę]

Edited by Bramka on 2004/02/20 13:56.

ami7 Dodane ponad rok temu,

dziękuję!!

Bramko, i wszystkie dziewczeta bardzo bardzo mocno Wam dziękuję, jesteście wspaniałe… tak się wzruszyłam… dziękuję… staram się nie denerwować, biorę ten progesteron, zrobiłam rano beta HCG, chyba już na razie nic więcej nie mogę… nic mnie nie boli, tylko takie malutkie motylki gdzieś w srodku, ale to z nerwów…. dziękuje za to, że JESTEŚCIE… co ja bym bez Was zrobiła…

ami7
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: dziękuję!!

ami ja też trzymam kciukaski za Ciebie:)))
i proponuję Ci zmienić lekarza, bo jeśli on ma Cię tak stresować przez całą ciążę i bredzić takie kocobołki, to niech spada!!!!

Pozdrawiam cieplutko
Kasia
3 podejście
GG4741887

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

Żabko:
1 – mi w szpitalu mówili, że jeżeli plamienie nie jest z czystej krwii to dobrze (jeżeli tak wogóle można powiedzieć przy plamieniu)
2 – powinnaś leżeć i dostać coś na podtrzymanie (nigdy nie miałam do czynienia z luteiną, więc nie wiem na co dokładnie jest)
3 – jak na mój gust powinnaś zmienić lekarza; bo nie powinien tak reagować w przypadku kobiety mającej problem z zajściem w ciążę i w przypadku ciąży zagrożonej (bo tak może być); musisz mieć lekarza, który zrobi wszystko, by pomóc Ci; moja mama dostała lek na podtrzymanie od swojego gina, gdy okres spóźniał się właśnie 3-5 dni i dzięki temu ma mnie 😉
4 – może powinnaś postarać się pójść go szpitala???? zrobiliby Ci tam pożądne badania….
Trzymaj się cieplutko i leż w łóżku, jeżeli nie chcesz na razie iść do szpitala.
Będzie dobrze, Słoneczko (to może być nadżerka, czy odklejająca się kosmówka – jeśli tak to powinno się wyjaśnić w ciągu ok 7-10 dni…. bynajmniej mi tak mówiono, a byłam w 5 tyg).
Uszki do góry i nie martw się – wszystko będzie dobrze 😉
Daj znać jak coś będzie wiadomo i z serca proponuję Ci żebyś zastanowiła się nad ginem……
Przesyłam Ci dużo ciepła z serduszka i fluidki i życzę Ci z serca, żeby wszystko się wyjaśniło i żeby to była zdrowa fasoleczka.
moni

Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

Jezeli sa plamienia brunatne, to bedzie dobrze. Obserwuj tylko, zeby nie bylo zywoczerwonej krwi. Byc moze to plamienie spowodowane zagniezdzajacym sie zarodkiem. Pamietam, ze jak zaszlam w ciaze i w pare dni po przewidywanej @ dostalam takich plamien, to myslalam, ze to @. Zaopatrzylam sie w zestaw srodkow higienicznych (czyt. tampony), ale @ sie nie rozkrecila tylko tak sobie brunatnie plamilam. Wtedy dopiero wpadlam na pomysl, by zrobic test…
W kazdym razie ja plamilam do 12go tygodnia i lekarz mowil, ze widac tak musi byc. Lykalam duphaston, ktory zreszta w koncu odstawilam, bo plamienia dalej byly.
Na pewno wszystko bedzie dobrze. Trzymam kciuki.

colora + Szymonek (22.10.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

Jezeli jestes z Warszawy, to moglabym Ci dac namiary na bardzo dobrego lekarza, ktory nie zwleka z konkretnymi badania i stara sie by kobieta mogla utrzymac ciaze od 1wszych dni.

colora + Szymonek (22.10.03)

ami7 Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

Colora droga, jestem z warszawy napisz mi proszę na priwa ten kontakt do tego lekarza… z gory baaardzo dziekuję..

ami7
[Zobacz stronę]

bbbbbbb Dodane ponad rok temu,

Re: dziękuję!!

Wiele dziewczyn na forum pisało,ze plamiły niedługo po tym jak wyszedł test pozytywny a potem wszystko było w porządku. Dbaj o siebie i staraj się nie denerwować a wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki bardzo bardzo bardzo mocno.
B.

sysim Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

Ami!

O ile mnie pamiętasz, wiesz że ja od samego początku ciąży borykam się plamieniami. Właśnie takimi brązowymi
Ze względu na to, że poprzednią ciążę poroniłam, to wszystko mnie teraz niepokoi. U mnie była troszkę inna sytuacja bo brązowe plamienia miałam przez rok przed każdą @. Ale jedno wiedziałam napewno w ciąży plamienia nie wróżą nic dobrego. W tej chwili moje plamienia ustały. Ale myślę że to dzięki lekarzowi, który ich nie lekcewazył i od samego początku kazał brać duphaston nawet 3×1 pożniej dołożył jeszcze kaprogest co 3 dzień, a jeszcze później gdy udało mi się zdobyć gravibinon który dostaję co 7 dni, teraz caprogest co 5 dni a duphaston 2×1.
Jeżeli mogę Ci coś doradzić to koniecznie zmień lekarza!!!
Bo jakby się coś stało (tfu tfu..) żebyś nie miała wyrzutów sumienia. Leż plackiem i dużo wypoczywaj. Ja do tej pory leżę. W domu po prostu nie robię nic. Tak zalecił lekarz. Początki są najtrudniejsze. Ciąża musi się dobrze zagnieździć, później już będzie wszystko ok.
Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to pisz. Napewno odpowiem.
BĄDŹ DOBREJ MYŚLI TRZYMAM ZA CIEBIE I MALEŃSTWO KCIUKI!!!!!!!!!!!

mysia Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

ami ja niestety miałam tak dwa razy i niestety dwa razy poroniłam – wszystko konczyło się w 6 tyg ciąży jeśli na USG nic nie było widac to jeszcze nie ma czym się przejmować ale to juz moze byc sygnał, że jest żle bo mi na USG w 4 tyg mówiono,ze chociaż pęcherzyk powinien być no i jaka jest procedura w takich przypadkach – jedziesz do damiana , robisz beta – hcg jezeli jest powyżej 30 badasz 48 godzin później jeśli sie podwaja , potraja to jest oki i luteina pomoże jeśli nie to lecisz nie do lekarza ale do szpitala bo……nie wiadomo gdzie ta ciąza jest tam cie monitorują badaja betę i tak to wyglada

trzymam kciuki aby sie udało

Mysia – mama aniołków
03.11.03
05.02.04

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: ratunku, plamię, co robić ?

Ami przede wszystkim zmien lekarza. To co ten Ci powiedzial na pewno nie sprzyja dobrym nastrojom. A to co mozesz zrobic to przede wszystkim lezec i przyjmowac luteine. Tak jak napisala Mysia bhcg zrobiona po 48 godzinach da juz jakas odpowiedz. W tak wczesnej ciazy niestety nie mamy wplywu na to co sie bedzie dzialo. Ale ja wierze, ze wszystko bedzie dobrze tylko duzo odpoczywaj.

Ninka

sprezynka Dodane ponad rok temu,

Re: po wizycie u gina

Podpisuję się w 100% pod tą wypowiedzią. Moja historia była podobna, pierwsza ciąża poroniona, w drugiej powtarzające się brunatne plamienia na początku (do 10 tyg.). Mojemu lekarzowi zawdzięczam to, że za każdym razem robiłam to co trzeba i malutka urodziła się cała i zdrowa. Mogłam do niego dzwonić o każdej porze dnia i nocy i dostawałam dokładne instrukcje co robić. Takiego musisz znaleść. Życzę z całego serca powodzenia i pięknej zdrowej dzidzi!!!

Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

ami7 Dodane ponad rok temu,

oczywiście, że Cię pamietam…

SysiM kochanie, oczywiście, że Cię pamiętam…. trzymałam i nadal trzymam kciuki za Twoją fasolkę… ja też dostałam luteinę (progesteron 50 mg) 3×1 tabl. i już po kilkunastu godzinach jest jakby ciutkę lepiej, choć nie wiem, czy się sama ne oszukuję… całe popołudnie przespałam.. Sysi, czy pamiętasz ile brałaś tego dyphastonu tzn. o jakiej zawartości progesteronu jedna tabletka?…. Czy oprócz tych plamiem coś Ci doskwierało… bo ja poza zmęczeniem nie czuję zupełnie nic… wielkie dizęki za wszystkie odpowiedzi, teraz łapię się każdego słowa dającego choć odrobinkę nadziei… dziękuję i ściskam

ami7
[Zobacz stronę]

sysim Dodane ponad rok temu,

Re: oczywiście, że Cię pamietam…

Ami!

Ja brałam duphaston nawet 3×1 jedna tabletka to 10 mg
Oprócz plamień później ok 5,6 tyg miałam taki lekki ból prawego jajnika. Strasznie się bałam, to nie był taki ciągły ból pobolewało zazwyczaj wieczorkiem przez jakiś czas a potem mijało. Dziewczyny pisały że tak może być. Lekarz też to potwierdził. Dopóki nie ma silnego bólu podbrzusza to wszystko jest ok. To jest w końcu coś nowego dla organizmu, musi się przyzwyczaić i pęcherzyk dobrze zagnieździć. Zobaczysz wszystko będzie dobrze. Musimy w to wierzyć. Milw też plamiła to się zdarza. Fakt nie można tego lekceważyć. Broń Boże nie nadwyrężaj się. Nalepiej na początku leż plackiem i śpij tak często jak tylko możesz.
Myślę że powinnaś jednak zmienić lekarza. Może inny przepisze Ci też zaszczyki? Nie zaszkodzą a tak na wszelki wypadek.
Plamienia nie zawsze muszą kojarzyć się z jednym tylko od początku trzeba poważnie je potraktować. Ja jestem tego żywym przykładem.
Pomodlę się też za Ciebie i Twoje maleństwo a zobaczysz wszystko będzie dobrze tylko nie denerwuj się za bardzo.

shibaa Dodane ponad rok temu,

Re: oczywiście, że Cię pamietam…

Dodam tylko że Duphaston jest bardzo bezpieczny, można go brać w b.dużych dawkach i napewno nie zaszkodzi, czasem dawka skuteczna (tzn likwidująca krwawienia) jest bardzo duża – u mnie to było 6 tbl na dobę (3×2 tbl) – brałam przez jakiś tydzień (chociaz u mnie nie było właściwie plamień tylko lekko zabarwiony na różowo śluz), później 4 tbl dziennie, teraz już tylko 2×1 tbl – tak “dla świętego spokoju”. Słyszałam od dziewczyny że brały nawet po 10 tbl dziennie w niektórych przypadkach.
Tak się składa ze mam kolegę (tak naprawdę to mój były chłopak hihi) który pracuje jako przedstawiciel firmy produkującej ten lek więc dowiedziałam sie wiele u źródła – nie ma w dużych dawkach zadnych skutków ubocznych więc nie należy się go obawiać 🙂
Jedyną jego wada jest cena – szczególnie jak bierze się duże dawki i co 3 dni trzeba kupić kolejne opakowanie:(
Nie traktujcie tego jak reklamę Duphastonu – po prostu dzielę się swoimi doświadczeniami :)))))
Agata

Znasz odpowiedź na pytanie: ratunku, plamię, co robić ??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Poszpitalny szok! Ciągle rycze..
Cześc kochane Ciężaróweczki! Od 17.02 do wczoraj,czyli TYLKO 3 dni spędziłam w szpitalu w Krakowie w związku z podejrzeniem wady serca HLHS u dzidzi.Nie wiedziałam że jestem tak słaba psychicznie i
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Wyjazd w góry
Dziewczyny! Jutro wybieram się na tydzień w góry! Droga co prawda daleka, z 600 km, ale samochodem, więc będą przystanki. Mam pytanie. Czy któraś z Was była gdzieś w czasie
Czytaj dalej