Rozpoznanie skurczy???

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #77146

    daglezja

    Moje ptanko moze jest dziwne no ale coz kto pyta nie bladzi;-) Bedac na wizycie w piatek podlaczono mnie do ktg i kiedy Stas zasnal w brzuszku to pojawily sie u mnie na wykresie skurcze dobijajce do 80 😉 jak to okreslila polozna porodowe. W trakcie kiedy byl skurcz (maz patrzyl na wykres) czulam rzeczywiscie takie jakby mrowienie w okolicy pod piersiami tam gdzie konczy sie brzuch. Co bylo dla mnie dziwne poniewaz przy pierwszej ciazy po odejsciu wod i podaniu oksytocyny mialam regularne bolace na maxa skurcze ale w dolnych partiach prawie przy spojeniu lonowym i podobnych tez spodziewalam sie doczekac w trakcie ciazy. Wiem, ze kobietki czuja jeszcze skurcze z krzyza ktorych ja nie mialam, tzn ze skurcze mozna zlokalizowac jeszcze w innych partiach??? Moze to dziwne pytanko ale moze ktos pomoze mi to wyjasnic. Pozdrawiam cieplo. daglezja

    Zosia 27 marca2005

    #1028323

    Anonim

    Re: Rozpoznanie skurczy???

    Ja czułam skórcze dosłownie wszędzie. Z krzyża, dół brzucha, środek i góra. Nawet trudno opisać.

    Ania i Liw



    #1028324

    aga30

    Re: Rozpoznanie skurczy???

    u mnie zaczynały się mrowieniem w okolicach bioder i w miarę jak się nasilały schodziły w dół i do środka

    Aga + aniołek(2003) i Natalka 30.01.2006

    #1028325

    kra

    Re: Rozpoznanie skurczy???

    Jak chodziłąm po terminie na KTG, to wychodziło, że mam jakieś skurcze, a ja ich praktycznie wcale nie czułam. Potem nauczyłąm się je symulować 😉 czyli naprężać mięśnie brzucha tak, że aparat rejestrował to jako skurcze… A jak się zaczęły prawdziwe – porodowe, to po prostu bolało mnie wszystko od piersi po kolana – nie umiem powiedzieć, gdzie to się zaczynało – tak mnie „śćiskało”, że w ogóle oddychać nie mogłam… Dopiero przy drugim porodzie nauczyłam sie tak sobie z tym radzić, żeby jako tako oddychać w czasie skurczów..


    Kra+Wiktorek(2.4l)+Marcelek(8m)

    #1028326

    kamuszka

    Re: Rozpoznanie skurczy???

    U mnie też się pojawiały takie 60% ale kompletnie nic nie czułam i jeszcze po tym 2 tygodnie śmigałam 😉 po mieście na nogach i po hipermarketach 😉 W czasie porodu miałam bóle krzyżowe, innych nie znam.

    Trzymam kciuki!

    Pozdrawiam!

    #1028327

    vikimax

    Re: Rozpoznanie skurczy???

    Ja przez całą ciąże nie miałam żadnych skurczy. Najpierw odeszły mi wody i dopiero w szpitalu po kroplówce do stałam bóli jak przy miesiączce i bóli krzyżwych i nie czułam zadnego mrowienia!



    #1028328

    filippa

    Re: Rozpoznanie skurczy???

    Cóż,już od jakiegoś czasu również mam tego typu skurcze,uczucie mrowienia i ciągnięcia pod piersiami,w okolicy mostka.Są one niebolesne,miałam również skurcze całej macicy biegnące od mostka do dołu(tzw.stawianie się macicy)Są to skurcze przygotowujące do porodu i jest to normalne mniej więcej od 8 mies.ciąży.Ważne,by nie było ich więcej niż 10 na dobę,no i żeby nie były regularne i bolesne,bo wtedy to już porodowe;)Żeby je wyciszyć można spokojnie brać magnez.Myślę,że póki co nie ma powodu do obaw.Pozdrawiam!

    #1028329

    jaga

    Re: Rozpoznanie skurczy???

    to, gdzie moze bolec kobiete podczas porodu mozesz zobaczyc na animacji na stronie http://www.morfeusz2001.webpark.pl/znieczulenie.porodu/zewoponowka.swf

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close