różyczka ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #92482

    majab

    Od wczoraj popoludniu Sonia ma wysypke. Zaczela sie na brzuszku i pleckach. Dzisiaj rano miala rowniez troche na buzce, glownie na czole, za uszkami. Wieczorem zaczela sie przenosic na raczki i nozki. Jest to taka drobna czerwona wysypka zlewajaca sie.
    Zastanawiam sie czy to nie rozyczka, Sonia nie byla jeszcze szczepiona. Kilka dni temu miala lekki katar wiec opis niby sie zgadza. Temperatury nie ma. Najgorzej w tej chwili wyglada pupa, nie wiem czy pieluszka i kontakt z moczem pogarszaja sytuacje.
    Daje jej w tej chwili clemastinum i wapno na wypadek gdyby jednak bylo to jakies uczulenie.
    Tutaj zdjecie jak to mniej wiecej wyglada (to sa plecki)

    #1758108

    reno

    Z tego co pamiętam to jak ja miałam różyczkę, tak to właśnie wyglądało. Zdrówka życzę!



    #1758109

    pasiasta

    Dorota miała takie coś – ale stwierdzono, że to uczulenie. Przy różyczce powinny być jeszcze powiększone i bolesne węzły chłonne.

    #1758110

    majab

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Dorota miała takie coś – ale stwierdzono, że to uczulenie. Przy różyczce powinny być jeszcze powiększone i bolesne węzły chłonne.

    Ciezko mi samej ocenic czy wezly chlonne sa powiekszone, Sonia nie pozwoli sobie sprawdzic, tak sie wije od razu 🙂
    Do lekarza moge isc dopiero w niedziele/poniedzialek.
    Tak sobie mysle ze gdyby bylo to uczulenie to clemastinum i wapno nie powinny troche pomoc a jest dzisiaj duzo gorzej niz wczoraj 🙁

    #1758111

    Anonim

    mój dzieć tak wygląda jak tylko proszek zmienię
    albo zje coś z orzechami

    i długo trwa zanim to zejdzie (zyrtec + pianka sanofil + balneum do smarowania i olilatum do kąpieli)

    #1758112

    majab

    Zamieszczone przez EwkaM
    mój dzieć tak wygląda jak tylko proszek zmienię
    albo zje coś z orzechami

    i długo trwa zanim to zejdzie (zyrtec + pianka sanofil + balneum do smarowania i olilatum do kąpieli)

    ale wtedy ta wysypka swedzi?
    Sonie chyba to nie swedzi, w kazdym razie nie drapie sie.



    #1758113

    aguska1111

    Moja niunia tak wyglądała przy zmianie proszka na ten dla „dorosłych”, a różyczki jeszcze nie miała wiec trudno tak powiedzieć czy to różyczka czy uczulenie.Zycze zdrówka dla małej.

    #1758114

    sara2006

    ale moja coreczka tez miała takie uczulenie i sie nie drapała.
    wydaje mi sie ze to uczulenie

    #1758115

    qr-chuck

    U nas (tzn. u Asi i u mnie) tak wygląda uczulkenie na chemię (proszek do prania, mydło, balsam, krem…).
    Ale nigdy nie miałam i nie widziałam różyczki więc nie wiem czy to na pewno nie to…

    #1758116

    lauidz

    No i co to bylo????
    Pytam bo Michu miala cos taskiego – ale jakies poltora dnia i przeszlo. Miala nieco podwyzszona tem, ale jakos specjalnie si enie skarzyl. Nawet nie zdazylam isc do dr i przeszlo.



    #1758117

    anna-pl

    Dobrze, że zerknęłam tutaj. Weronika miała identyczne „coś” z miesiąc temu. Przeszło samo po 2 dniach. Nie wiem czy to była różyczka, bo lekarz tego nie widział. Dobrze byłoby wiedzieć co to było.

    #1758118

    lauidz

    Zamieszczone przez annapl
    Dobrze, że zerknęłam tutaj. Weronika miała identyczne „coś” z miesiąc temu. Przeszło samo po 2 dniach. Nie wiem czy to była różyczka, bo lekarz tego nie widział. Dobrze byłoby wiedzieć co to było.

    Aniu – super fociak w podpisie:) Taki bajkowy!!!



    #1758119

    anna-pl

    Dziękujemy 🙂 Tatuś ma nowy aparat to testowaliśmy 🙂

    #1758120

    lilavati

    u nas tak wyglądała wysypka po trzydniówce, zniknęła po 36h

    #1758121

    paszulka

    Zamieszczone przez aguśka1111
    Moja niunia tak wyglądała przy zmianie proszka na ten dla „dorosłych”, a różyczki jeszcze nie miała wiec trudno tak powiedzieć czy to różyczka czy uczulenie.Zycze zdrówka dla małej.

    Moja Baśka tak samo. I na oliwkę jak była zupełnie malutka. Oliwkę odstawiłam. Wróciłam na pół roku do proszków niemowlęcych i teraz już jest wszystko ok i na oliwkę i na proszki nie reaguje wcale.

    Ja różyczkę miałam dwa razy i tak to wyglądało właśnie.

    Jesli to różyczka to tyko się cieszyć, bo wg mnie znacznie lepiej jak dziecko na taką chorobę zachoruje i uczy się odporności… szczepionka tylko rozleniwia organizm. Odporoność na daną chorobę oczywiście jest, ale uważam, że to oducza układ immunologiczny walki z innymi chorobami.

    Może to być trzydniówka, ale ona jest zazwyczaj poprzedzona wysoką gorączką… chyba. Baśka akurat nie miała tego.

    Idz do lekarza i wszystko się wyjaśni!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close