sens robienia usg 3D

Tak się zastanawiam czy ma jakiś większy sens robienie usg 4D. Przy poprzednich ciążach miałam robione zwykłe. Co więcej pokazuje takie usg oprócz takich wrażeń estetycznych i zaspokojenia ciekawości jak wygląda bobas? kiedy najlepiej zrobić takie usg i czy się orientujecie gdzie w warszawie najlepiej takowe zrobić?
W tytule pomyliłam 3D z 4D

34 odpowiedzi na pytanie: sens robienia usg 3D

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Tak się zastanawiam czy ma jakiś większy sens robienie usg 4D. Przy poprzednich ciążach miałam robione zwykłe. Co więcej pokazuje takie usg oprócz takich wrażeń estetycznych i zaspokojenia ciekawości jak wygląda bobas? kiedy najlepiej zrobić takie usg i czy się orientujecie gdzie w warszawie najlepiej takowe zrobić?
W tytule pomyliłam 3D z 4D

Podobno łatwiej zdiagnozować rozszczep wargi.
I podobno jak są jakieś wątpliwości to łatwiej na usg 3D (czy 4D) potwierdzić, że coś jest prawidłowe.

Ponoć USG 3d/4d niezbędne jest za to w chirurgii naczyniowej.

Za darmo w w-wie – np. w IMiDz.

USG 3D – to trójwymiarowe statyczne (jak zdjęcia). 4D – można trójwymiarowego bobasa w ruchu zobaczyć (jak film).

edit: Najlepiej jeśli już, to chyba wybrać się na takie połówkowe.

karolakoj Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Tak się zastanawiam czy ma jakiś większy sens robienie usg 4D. Przy poprzednich ciążach miałam robione zwykłe. Co więcej pokazuje takie usg oprócz takich wrażeń estetycznych i zaspokojenia ciekawości jak wygląda bobas? kiedy najlepiej zrobić takie usg i czy się orientujecie gdzie w warszawie najlepiej takowe zrobić?
W tytule pomyliłam 3D z 4D

Wg ginekologów, z ktorymi miałam kontak w obu ciażach (nie jestem w stanie zliczyc medyków, bo trochę polezałam sobie w szpitalach, wiec na róznych się natknęłam) sens wykonania usg trójwymiarowego jest żaden. Natmiast twierdzili, ze jeśli mam nadmiar pieniędzy, to lepiej poszykać wybitnego specjalistę – ginekologa ultrasonografistę (czyli takiego, który specjalizuje się własnie w ultrasonografii prenetalnej, a nie jest zwykłym ginekologiem) pracującego na dobrym sprzęcie.
Tak własnie zrobilam – udałam się do diagnosty usg prenetalnego, ale przy okazji zdecydowaliśmy się na 4D (tak dla własnej przyjemności…)

wioletta-w Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karolakoj:Wg ginekologów, z ktorymi miałam kontak w obu ciażach (nie jestem w stanie zliczyc medyków, bo trochę polezałam sobie w szpitalach, wiec na róznych się natknęłam) sens wykonania usg trójwymiarowego jest żaden. Natmiast twierdzili, ze jeśli mam nadmiar pieniędzy, to lepiej poszykać wybitnego specjalistę – ginekologa ultrasonografistę (czyli takiego, który specjalizuje się własnie w ultrasonografii prenetalnej, a nie jest zwykłym ginekologiem) pracującego na dobrym sprzęcie.
Tak własnie zrobilam – udałam się do diagnosty usg prenetalnego, ale przy okazji zdecydowaliśmy się na 4D (tak dla własnej przyjemności…)

Potwierdzam,decydując się na tego typu badanie lepiej wybrać specjalistę…i wtedy to już nie jest tylko zaspokojenie ciekawości,ale pożyteczne badanie.

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karolakoj:Wg ginekologów, z ktorymi miałam kontak w obu ciażach (nie jestem w stanie zliczyc medyków, bo trochę polezałam sobie w szpitalach, wiec na róznych się natknęłam) sens wykonania usg trójwymiarowego jest żaden.

w kanadzie lekarze i polozne z ktorymi mialam kontakt w czasie obu ciaz, mieli podobne zdanie.

malimarta Dodane ponad rok temu,

mi to samo powiedzieli…

hakami Dodane ponad rok temu,

Dziękuję za odpowiedzi:-) Tylko jak teraz takiego specjalistę znaleźć:Hmmm…:

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Dziękuję za odpowiedzi:-) Tylko jak teraz takiego specjalistę znaleźć:Hmmm…:

A skąd jesteś?

wioletta-w Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Dziękuję za odpowiedzi:-) Tylko jak teraz takiego specjalistę znaleźć:Hmmm…:

Nam polecił ginekolog który prowadzi naszą…drugą już ciąże:)warto zapytać…

lilanka1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Tak się zastanawiam czy ma jakiś większy sens robienie usg 4D. Przy poprzednich ciążach miałam robione zwykłe. Co więcej pokazuje takie usg oprócz takich wrażeń estetycznych i zaspokojenia ciekawości jak wygląda bobas? kiedy najlepiej zrobić takie usg i czy się orientujecie gdzie w warszawie najlepiej takowe zrobić?
W tytule pomyliłam 3D z 4D

Mój kolega który serwisuje taki sprzęt zdecydowanie odradzał mi korzystanie z takich badań Przyjemność dla rodziców nie jest bowiem równoznaczna z tym co odczuwa dziecko Powiedział że różnica w nateżeniu fal w usg zwykłym a trojwymiarowym jest ogromna a efekt oczuwany przez dziecko jest taki jakby wejść do żeliwnej wanny, zanurzyć głowę pod wodę a ktoś młotkiem nasuwałby w ściany wanny :Boje się: Szybko przekonał mnie że nie warto narazać dziecka na taki stres tylko dla własnej przyjemności

swiki Dodane ponad rok temu,

Zgadzam sie z kolezanka powyzej i to samo powiedziala mi moja gin dlatego wlasnie moja gin zabronila wrecz robienie 4d w I i II trymestrze, wytlumaczyla mi to bardzo dokladnie i dalam jej sie przekonac, natomiast w III trymestrze zafundowalismy sobie taka przyjemnosc (juz dzidzius jest bardziej odporny na bodzce zewnetrzne) , ale czy jest sens jechac tylko na samo 4d – chyba nie. My bylismy na III usg prenatalnym, gdzie dzidzius byl dokladnie zbadany, obejrzany czy wszystko jest ok i dodatkowo poprosilismy o obraz 34 i 4d. Lekarka tak defakto nie slupiala sie na tym prawie wcale (jedynie zwrocila uwage, zebysmy spojrzeli jak dzidzius sie do nas usmiecha 😉 ) ale wrazenia – niezapomniane i naprawde niesamowite, widzisz swojego dzidziusia zupelnie inaczej, nagle staje sie taki… ludzki, obraz jest w sepii wiedz dzidzius jest zolty przez co wyglada bardzo rzeczywiscie, a na mojej tapecie w kompie centalnie na srodku jest zdjecie naszego malenstwa. Nie wiem jak wyglada obraz w polowkowym ale w 30 tyg jest piekny 😉

Czy jest sens? – wydaje mi sie, ze jezeli ma sie kaske, to tak, bo pamiatka do konca zycia, bo jakos bardziej czujesz tego bobaska, masz wieksza swiadomosc jak wyglada itp ze sie wlasnie usmiecha, ze robi minki, ze sie rusza, ze polyka wody – to wszystko widzisz i na dlugo pozostaje w pamieci.

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:A skąd jesteś?

Napisalam w pierwszym poście. Z Warszawy.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Napisalam w pierwszym poście. Z Warszawy.

A ja już Ci odpisałam, że w IMiDz :Rogaty:
nieźle mnie zakręciło :Kciuki: 😉

Jejku, na @ czekam, mam nadzieję, że to nie to co myślę :Boje się:

Kiedyś takim guru od USG był też dr Roszkowski, ale ostatnio o nim nie słyszałam…

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilanka1: efekt oczuwany przez dziecko jest taki jakby wejść do żeliwnej wanny, zanurzyć głowę pod wodę a ktoś młotkiem nasuwałby w ściany wanny :Boje się:

E tam… moja na zrelaksowaną wyglądała ;)…

Ale mnie osobiście te zdjęcia się nie podobają. Dostałam płytkę, ale nie oglądam…

W ciąży z Krzychem już nie poszłam.

swiki Dodane ponad rok temu,

ja ogladalam i nawet sobie zdjecia dodatkowe z niej wyedytowalam. Ale mysle, ze dziecko jak bedzie juz troszke wieksze, to z checia bedzie ogladalo i bedzie mialo super pamiatke 😉

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:A ja już Ci odpisałam, że w IMiDz :Rogaty:
nieźle mnie zakręciło :Kciuki: 😉

Jejku, na @ czekam, mam nadzieję, że to nie to co myślę :Boje się:

Kiedyś takim guru od USG był też dr Roszkowski, ale ostatnio o nim nie słyszałam…

Wybaczam;)
Ale żeby zrobić w IMiDz, to muszę mieć skierowanie czy mogę przyjść z ulicy i zapłacić?

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Wybaczam;)
Ale żeby zrobić w IMiDz, to muszę mieć skierowanie czy mogę przyjść z ulicy i zapłacić?

Ja miałam skierowanie – moja gin jakoś to wystawiła (wtedy na forum było dziecko z wadą serca i się przestraszyłam i narobiłam rabanu, że chcę być dokładnie zbadana i jakoś to załatwiła :))…

Ale koleżanka przyszła “z ulicy” i prowadzili jej ciążę lekarze z IMiDz – i tam też miała wszelkie badania robione.

swiki Dodane ponad rok temu,

ale za 4d i tak chyba trzeba zaplacic, nie ?

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez swiki:ale za 4d i tak chyba trzeba zaplacic, nie ?

Nie.
Miałam dłuuugie, solidne badanie robione na usg 2d + doppler.

Potem spytałam lekarza, czy skoro już tu jestem, to czy mi sesje zdjęciową też zrobi, odpowiedział, że oczywiście, zmienił głowicę na 4D i zrobił 😀
Nawet kolory zmieniał, bo stwierdziłam, że w sepii to mi zdjęcia nagrobkowe się kojarzą 😉

paszulka Dodane ponad rok temu,

W rodzinie mam lekarza, który jest specjalistą od USG i wiem tyle, że dla dobrego lekarza nie potrzebne są USG 3 i 4D, bo na zwykłym wykryje wadę i jest to kwestia estetyczna i przede wszystkim rodzice więcej widzą.

A moja uwaga do tego jest taka…. dobry lekarz i owszem…. ale mało takich jednak w naszym kraju a nawet jeśli się mylę to nigdy nie wiemy na kogo trafiłyśmy. Dowiadujemy się po fakcie.

Ja nie miałam robionego w ciąży USG 3 lub 4 D.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilanka1:Mój kolega który serwisuje taki sprzęt zdecydowanie odradzał mi korzystanie z takich badań Przyjemność dla rodziców nie jest bowiem równoznaczna z tym co odczuwa dziecko Powiedział że różnica w nateżeniu fal w usg zwykłym a trojwymiarowym jest ogromna a efekt oczuwany przez dziecko jest taki jakby wejść do żeliwnej wanny, zanurzyć głowę pod wodę a ktoś młotkiem nasuwałby w ściany wanny :Boje się: Szybko przekonał mnie że nie warto narazać dziecka na taki stres tylko dla własnej przyjemności

A to ciekawe. Fala jest rzeczywiście większa i nigdzie nie udowodniono, że USG szkodzi, ale też nie udowodniono, że szkodzi…ale dziecko w żaden spozób nie ma prawa tego odczuwać… gdyby tak było czułabyś też to Ty na brzuchu. Wymądrzam się, bo mój mąż zajmuje się USG właśnie od strony sonoelastografii. 🙂
Acz powtarzam, że ja się nie zdecydowałam na takowe USG… ze względu właśnie na to, że nie udowodniono, że USG nie szkodzi. Nie mam na myśli psychiki i stresu, ale konkretne wady płodu.

bombelek78 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilanka1:Mój kolega który serwisuje taki sprzęt zdecydowanie odradzał mi korzystanie z takich badań Przyjemność dla rodziców nie jest bowiem równoznaczna z tym co odczuwa dziecko Powiedział że różnica w nateżeniu fal w usg zwykłym a trojwymiarowym jest ogromna a efekt oczuwany przez dziecko jest taki jakby wejść do żeliwnej wanny, zanurzyć głowę pod wodę a ktoś młotkiem nasuwałby w ściany wanny :Boje się: Szybko przekonał mnie że nie warto narazać dziecka na taki stres tylko dla własnej przyjemności

mi lekarz (nasz dobry znajomy) powiedział (robi 4d) że to nie ma sensu jeżeli nie ma wyraźnych wskazań, teraz podobno na świecie odchodzi się od usg 3 i 4 d takich dla przyjemności rodziców

swiki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Nie.
Miałam dłuuugie, solidne badanie robione na usg 2d + doppler.

Potem spytałam lekarza, czy skoro już tu jestem, to czy mi sesje zdjęciową też zrobi, odpowiedział, że oczywiście, zmienił głowicę na 4D i zrobił 😀
Nawet kolory zmieniał, bo stwierdziłam, że w sepii to mi zdjęcia nagrobkowe się kojarzą 😉
No to fajnie, u mnie nawet jak zwykle badanie jest za free to za 4d trzeba zaplacic (tzn moze za samo podejrzenie to nie, ale jak juz nagrywa plytke i robi zdjecia to wtedy tak). A co do kolorow, to nawet nie wiedzialam ze mozna zmieniac, my widzielismy tylko w sepii i czarno bialym obrazie, ale to i tak bylo tak niesamowite uczucie, ze wystarczylo mi – na naszym usg nie mialo to wyrazu nagrobkowego, maluszek byl tak slodki i kochany.
Fakt, nie jest udowodnione ze usg nie szkodzi i dlatego robi sie je jak najrzadziej a moja lekarka ostrzegala przed 4d (wrecz zabronila nam go robic) i dopiero w III trymestrze (podczas badania w 32 tygodniu) powiedziala, ze dzidzius jest juz na tyle wlasnie duzy i odporny na czynniki zewnetrzne, ze ta fala nie bedzie dla niego az tak drastycznym przezyciem, ale osobiscie uwaza, ze nie powinno sie tego robic dla przyjemnosci. My zrobilismy to dla przyjemnosci, ale takze, zeby zobaczyc, czy wszystko wizualnie jest ok z naszym dzidziusiem i uspokoic sie jeszcze bardziej (powiklania na poczatku, antybiotyki itp). Ale jak wczesniej pisalam – wrazenia sa niesamowite 😉

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez swiki: A co do kolorow, to nawet nie wiedzialam ze mozna zmieniac, my widzielismy tylko w sepii i czarno bialym obrazie, ale to i tak bylo tak niesamowite uczucie, ze wystarczylo mi – na naszym usg nie mialo to wyrazu nagrobkowego, maluszek byl tak slodki i kochany.

Co do kolorów – to kolor “sepii” też jest nałożony – to tylko i wyłącznie obróbka komputerowa. Lekarze najczęściej pokazują w sepii, bo to niby jak “prawdziwe” zdjęcie. Ja wogóle nie lubię zdjęć w sepii (bo mi się źle kojarzą ;)) więc oglądałam Aśkę pomarańczową, czerwoną i niebieską :D. Zdjęcia mam czarno-białe – do własnoręcznej barwnej obróbki.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:W rodzinie mam lekarza, który jest specjalistą od USG i wiem tyle, że dla dobrego lekarza nie potrzebne są USG 3 i 4D, bo na zwykłym wykryje wadę i jest to kwestia estetyczna i przede wszystkim rodzice więcej widzą.

Powiem więcej – tak naprawdę lekarze lepiej znają się na usg 2d. Na tym byli uczeni, do tego są przyzwyczajeni…

Dodane ponad rok temu,

robiłam 4d przy drugiej córce…poza efekciarskimi fotkami, miałam dokładnie przebadane dziecko czyli to na czym najbardziej mi zależało…
lekarka, która je robiła, powiedziała, że dla dobrego fachowca samo 2d wystarcza w zupełności…4d jest dla rodziców 😉

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora:w kanadzie lekarze i polozne z ktorymi mialam kontakt w czasie obu ciaz, mieli podobne zdanie.
Ja się spotkałam z podobnymi opiniami :). W obu ciążach miałam zwykłe USG u dobrego specjalisty.

gotka Dodane ponad rok temu,

Cholercia..dobry wątek..jeszcze niedawno miałam podobne wątpliwości:Niepewny:..teraz już wiem (ginek mnie przekonał, że jednak niewielki sens), że podaruję sobie to 3/4D..tymbardziej, że u nas kosztuje 250 zł, a warunki muszą być bardzo dobre, żeby zobaczyć to na czym nam najbardziej zależy:Fiu fiu:
..zresztą diagnostykę i tak prowadzi się na 2D..mój doktorek ma świetny sprzęt i ja i tak podziwiać mogę na zwykłym usg mojego Szkrabika..czegóż chcieć więcej:Hmmm…:..a za tą kaskę..można jakieś ubranka zakupić..na przykład:D

Dodane ponad rok temu,

Dobrze jest się tak dowiedzieć – ja nie robiłam ze względów finansowych, więc nawet nie czytałam zbyt wiele o tym i myślałam, że w takim razie w następnej ciąży. Teraz myślę, że się jednak nie zdecyduję.
Jedna z was napisała, że w Warszawie dr Roszkowski najlepszy jest od USG – ale, że ostatnio nie słychać, czy coś. Tzn już nie jest? :Hmmm…: Właśnie na Orłowskiego będę rodzić, miałam nadzieję przypadkiem na niego trafić i się mu przyjrzeć, żeby jakby co następnym razem sie do niego udac. Choć może i tak już nie będę mieszkać w Wawie…

lilanka1 Dodane ponad rok temu,

[QUOTE=paszula;1889109]A to ciekawe. Fala jest rzeczywiście większa i nigdzie nie udowodniono, że USG szkodzi, ale też nie udowodniono, że szkodzi…ale dziecko w żaden spozób nie ma prawa tego odczuwać… gdyby tak było czułabyś też to Ty na brzuchu.

Nie zgodzę się do końca z tą teorią że dziecko nie ma prawa tego czuć Kto może to sprawdzić ? Poza tym nasze organizmy zdecydowanie róznią się od tych maleńkich istotek które dopiero rozwijają się w nas Jest wiele rzeczy które dla nas nie mają szkodliwego wpływu a jednak na płody wpływają zupełnie inaczej Zresztą jak sama dobrze zauważyłaś nikt nie udowodnił że USG szkodzi, ale też nie udowodniono, że nie szkodzi Jeszcze nie tak dawno uważano że rentgen też nie szkodzi a dziś jest zupełnie inaczej A czy którakolwiek znas mając robiony rentgen odczuwała jakiekolwiek jego działanie ?

najeli Dodane ponad rok temu,

Bylismy na USG 3d i na pewno pojde przy drugim dziecku.
To przepiekna pamiatka, niezapomniane chwile…
Widzielismy jak nasz niunia ziewa, bawi sie raczkami, widzielismy paluszki, nózki…
Co do wyzej wymienionej możliwej szkodliwości USG, to nie przesadzajmy;)
Dziecko, było, jest i będzie narazone na bardzo rózne czynniki w zyciu płodowym i pozniejszym…
Jesli kogos stac moim skromnym zdaniem warto isc.:)

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilanka1:Nie zgodzę się do końca z tą teorią że dziecko nie ma prawa tego czuć Kto może to sprawdzić ? Poza tym nasze organizmy zdecydowanie róznią się od tych maleńkich istotek które dopiero rozwijają się w nas Jest wiele rzeczy które dla nas nie mają szkodliwego wpływu a jednak na płody wpływają zupełnie inaczej Zresztą jak sama dobrze zauważyłaś nikt nie udowodnił że USG szkodzi, ale też nie udowodniono, że nie szkodzi Jeszcze nie tak dawno uważano że rentgen też nie szkodzi a dziś jest zupełnie inaczej A czy którakolwiek znas mając robiony rentgen odczuwała jakiekolwiek jego działanie ?

Dlatego ja poszłam na zwykłe USG i to byłam na nim tylko tyle ile wymagają od tego procedury, a nie biegałam podglądać dziecka co chwilkę…. właśnie dlatego, że nic nie wiadomo i nie ma pewności czy nie szkodzi. Rodzina tego swoją drogą przypilnowała… rodzina, której narzędziem pracy jest USG pod katem medycznym i technicznym. 🙂
Trochę nie zrozumiałyśmy się. Chodzi mi o to, że nie ma mowy o “wannie żeliwnej” czy bólu fizycznym 🙂 acz może się okazać, że jest jakiś nie odkryty wpływ na zdrowie (właśnie taki jak w przypadku RTG), ale na stresie bym się tu nie skupiała.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez najeli:Bylismy na USG 3d i na pewno pojde przy drugim dziecku.
To przepiekna pamiatka, niezapomniane chwile…
Widzielismy jak nasz niunia ziewa, bawi sie raczkami, widzielismy paluszki, nózki…
Co do wyzej wymienionej możliwej szkodliwości USG, to nie przesadzajmy;)
Dziecko, było, jest i będzie narazone na bardzo rózne czynniki w zyciu płodowym i pozniejszym…
Jesli kogos stac moim skromnym zdaniem warto isc.:)

Pooglądać dzidziusia można jak już się urodzi. 🙂
Skoro dziecko jest narażone na tyle czynników negatywnych to po co matka ma ich mu dodawać.
Ja takowe USG mogłabym mieć za darmo a nie poszłam i nie pójdę. Kwestia przekonania po prostu.

swiki Dodane ponad rok temu,

Mysle ze kazda z nas ma do tego wlasne podejscie i zrobi jak uwaza, dla mnie zdrowie dzidziusia jest najwazniejsze, dlatego jak lekarka mi nie pozwalala, to nie szlam na to usg, ale jak powiedziala ze juz moge, to jezeli stac mnie, to dlaczego mam nie podejrzec mojego malenstwa podczas standardowego badania. Tak defakto fala wykonywana podczas badania serduszka jest duzo wieksza niz fala usg 4d. A osoby, ktore nie widzialy, nigdy nie beda wiedzialy co stracily. To naprawde jest cudowne uczucie zobaczyc swojego dzidziusia jeszcze w brzuszku, jego buzke, oczka, usta, raczki, patrzec jak robi minki, jak sie usmiecha i miec taka pamiatke do konca zycia, pokazywac potem dziecku jak bedzie wieksze, jak wygladalo w brzuszku. (dzieci lubia siebie ogladac, a to niepowtarzalna chwila)

kurdula Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilanka1:
Nie zgodzę się do końca z tą teorią że dziecko nie ma prawa tego czuć Kto może to sprawdzić ? Poza tym nasze organizmy zdecydowanie róznią się od tych maleńkich istotek które dopiero rozwijają się w nas Jest wiele rzeczy które dla nas nie mają szkodliwego wpływu a jednak na płody wpływają zupełnie inaczej Zresztą jak sama dobrze zauważyłaś nikt nie udowodnił że USG szkodzi, ale też nie udowodniono, że nie szkodzi Jeszcze nie tak dawno uważano że rentgen też nie szkodzi a dziś jest zupełnie inaczej A czy którakolwiek znas mając robiony rentgen odczuwała jakiekolwiek jego działanie ?

To tak jak z mikrofalówką- my tego nie czujemy jak stoimy naprzeciwko włączonej mikrofalówki ale na dzidzie to działa bardzo niekorzystnie bo jest o wiele mniejsza i te fale dla niej są szkodliwe. Ja się włąsnie rozmyśliłam co do robienia usg 3d bo dla własnej ciekawości i egoizmu, bez poważnych przesłanek nie warto narazać dziecka bo jeśli za jakiś zcas się okaze że takie badania są szkodliwe to będzie za póxno.
Zresztą koszt takiego badania daje do myślenia a jesli na usg 2d wychodzi ze jest wszystko w porządku to zaoszczędze na następne wizyty na których zrobię zwykłe usg jeśli będzie trzeba

Znasz odpowiedź na pytanie: sens robienia usg 3D?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
położna środowiskowa-pytanie
Dziewczyny jak to teraz jest? Czy musi przyjść położna środowiskowa zaraz po narodzinach do domu? To obowiązek? W sumie przy pierwszym dziecku była, ale teraz jak wiem co robić to
Czytaj dalej
Polecam
powrót do tematu PRANIE
Kiedyś był temat poruszany: [url]http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=177681[/url] Jestem ciekawa, czy ktoś zakupił kulę. Przymierzam się do kupna. Znalazłam jeszcze coś takiego : [url]http://www.allegro.pl/item548764195_orzechy_piorace_pranie_w_proszku_to_przeszlosc.html[/url] Jestem ciekawa Waszych opinii?
Czytaj dalej