sens robienia usg 3D

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #98425

    hakami

    Tak się zastanawiam czy ma jakiś większy sens robienie usg 4D. Przy poprzednich ciążach miałam robione zwykłe. Co więcej pokazuje takie usg oprócz takich wrażeń estetycznych i zaspokojenia ciekawości jak wygląda bobas? kiedy najlepiej zrobić takie usg i czy się orientujecie gdzie w warszawie najlepiej takowe zrobić?
    W tytule pomyliłam 3D z 4D

    #2415052

    qr-chuck

    Zamieszczone przez HaKami
    Tak się zastanawiam czy ma jakiś większy sens robienie usg 4D. Przy poprzednich ciążach miałam robione zwykłe. Co więcej pokazuje takie usg oprócz takich wrażeń estetycznych i zaspokojenia ciekawości jak wygląda bobas? kiedy najlepiej zrobić takie usg i czy się orientujecie gdzie w warszawie najlepiej takowe zrobić?
    W tytule pomyliłam 3D z 4D

    Podobno łatwiej zdiagnozować rozszczep wargi.
    I podobno jak są jakieś wątpliwości to łatwiej na usg 3D (czy 4D) potwierdzić, że coś jest prawidłowe.

    Ponoć USG 3d/4d niezbędne jest za to w chirurgii naczyniowej.

    Za darmo w w-wie – np. w IMiDz.

    USG 3D – to trójwymiarowe statyczne (jak zdjęcia). 4D – można trójwymiarowego bobasa w ruchu zobaczyć (jak film).

    edit: Najlepiej jeśli już, to chyba wybrać się na takie połówkowe.



    #2415053

    karolakoj

    Zamieszczone przez HaKami
    Tak się zastanawiam czy ma jakiś większy sens robienie usg 4D. Przy poprzednich ciążach miałam robione zwykłe. Co więcej pokazuje takie usg oprócz takich wrażeń estetycznych i zaspokojenia ciekawości jak wygląda bobas? kiedy najlepiej zrobić takie usg i czy się orientujecie gdzie w warszawie najlepiej takowe zrobić?
    W tytule pomyliłam 3D z 4D

    Wg ginekologów, z ktorymi miałam kontak w obu ciażach (nie jestem w stanie zliczyc medyków, bo trochę polezałam sobie w szpitalach, wiec na róznych się natknęłam) sens wykonania usg trójwymiarowego jest żaden. Natmiast twierdzili, ze jeśli mam nadmiar pieniędzy, to lepiej poszykać wybitnego specjalistę – ginekologa ultrasonografistę (czyli takiego, który specjalizuje się własnie w ultrasonografii prenetalnej, a nie jest zwykłym ginekologiem) pracującego na dobrym sprzęcie.
    Tak własnie zrobilam – udałam się do diagnosty usg prenetalnego, ale przy okazji zdecydowaliśmy się na 4D (tak dla własnej przyjemności…)

    #2415054

    wioletta-w

    Zamieszczone przez karolakoj
    Wg ginekologów, z ktorymi miałam kontak w obu ciażach (nie jestem w stanie zliczyc medyków, bo trochę polezałam sobie w szpitalach, wiec na róznych się natknęłam) sens wykonania usg trójwymiarowego jest żaden. Natmiast twierdzili, ze jeśli mam nadmiar pieniędzy, to lepiej poszykać wybitnego specjalistę – ginekologa ultrasonografistę (czyli takiego, który specjalizuje się własnie w ultrasonografii prenetalnej, a nie jest zwykłym ginekologiem) pracującego na dobrym sprzęcie.
    Tak własnie zrobilam – udałam się do diagnosty usg prenetalnego, ale przy okazji zdecydowaliśmy się na 4D (tak dla własnej przyjemności…)

    Potwierdzam,decydując się na tego typu badanie lepiej wybrać specjalistę…i wtedy to już nie jest tylko zaspokojenie ciekawości,ale pożyteczne badanie.

    #2415055

    tora

    Zamieszczone przez karolakoj
    Wg ginekologów, z ktorymi miałam kontak w obu ciażach (nie jestem w stanie zliczyc medyków, bo trochę polezałam sobie w szpitalach, wiec na róznych się natknęłam) sens wykonania usg trójwymiarowego jest żaden.

    w kanadzie lekarze i polozne z ktorymi mialam kontakt w czasie obu ciaz, mieli podobne zdanie.

    #2415056

    malimarta

    mi to samo powiedzieli…



    #2415057

    hakami

    Dziękuję za odpowiedzi:-) Tylko jak teraz takiego specjalistę znaleźć:Hmmm…:

    #2415058

    qr-chuck

    Zamieszczone przez HaKami
    Dziękuję za odpowiedzi:-) Tylko jak teraz takiego specjalistę znaleźć:Hmmm…:

    A skąd jesteś?

    #2415059

    wioletta-w

    Zamieszczone przez HaKami
    Dziękuję za odpowiedzi:-) Tylko jak teraz takiego specjalistę znaleźć:Hmmm…:

    Nam polecił ginekolog który prowadzi naszą…drugą już ciąże:)warto zapytać…

    #2415060

    lilanka1

    Zamieszczone przez HaKami
    Tak się zastanawiam czy ma jakiś większy sens robienie usg 4D. Przy poprzednich ciążach miałam robione zwykłe. Co więcej pokazuje takie usg oprócz takich wrażeń estetycznych i zaspokojenia ciekawości jak wygląda bobas? kiedy najlepiej zrobić takie usg i czy się orientujecie gdzie w warszawie najlepiej takowe zrobić?
    W tytule pomyliłam 3D z 4D

    Mój kolega który serwisuje taki sprzęt zdecydowanie odradzał mi korzystanie z takich badań Przyjemność dla rodziców nie jest bowiem równoznaczna z tym co odczuwa dziecko Powiedział że różnica w nateżeniu fal w usg zwykłym a trojwymiarowym jest ogromna a efekt oczuwany przez dziecko jest taki jakby wejść do żeliwnej wanny, zanurzyć głowę pod wodę a ktoś młotkiem nasuwałby w ściany wanny :Boje się: Szybko przekonał mnie że nie warto narazać dziecka na taki stres tylko dla własnej przyjemności



    #2415061

    swiki

    Zgadzam sie z kolezanka powyzej i to samo powiedziala mi moja gin dlatego wlasnie moja gin zabronila wrecz robienie 4d w I i II trymestrze, wytlumaczyla mi to bardzo dokladnie i dalam jej sie przekonac, natomiast w III trymestrze zafundowalismy sobie taka przyjemnosc (juz dzidzius jest bardziej odporny na bodzce zewnetrzne) , ale czy jest sens jechac tylko na samo 4d – chyba nie. My bylismy na III usg prenatalnym, gdzie dzidzius byl dokladnie zbadany, obejrzany czy wszystko jest ok i dodatkowo poprosilismy o obraz 34 i 4d. Lekarka tak defakto nie slupiala sie na tym prawie wcale (jedynie zwrocila uwage, zebysmy spojrzeli jak dzidzius sie do nas usmiecha 😉 ) ale wrazenia – niezapomniane i naprawde niesamowite, widzisz swojego dzidziusia zupelnie inaczej, nagle staje sie taki… ludzki, obraz jest w sepii wiedz dzidzius jest zolty przez co wyglada bardzo rzeczywiscie, a na mojej tapecie w kompie centalnie na srodku jest zdjecie naszego malenstwa. Nie wiem jak wyglada obraz w polowkowym ale w 30 tyg jest piekny 😉

    Czy jest sens? – wydaje mi sie, ze jezeli ma sie kaske, to tak, bo pamiatka do konca zycia, bo jakos bardziej czujesz tego bobaska, masz wieksza swiadomosc jak wyglada itp ze sie wlasnie usmiecha, ze robi minki, ze sie rusza, ze polyka wody – to wszystko widzisz i na dlugo pozostaje w pamieci.

    #2415062

    hakami

    Zamieszczone przez kurczak
    A skąd jesteś?

    Napisalam w pierwszym poście. Z Warszawy.



    #2415063

    qr-chuck

    Zamieszczone przez HaKami
    Napisalam w pierwszym poście. Z Warszawy.

    A ja już Ci odpisałam, że w IMiDz :Rogaty:
    nieźle mnie zakręciło :Kciuki: 😉

    Jejku, na @ czekam, mam nadzieję, że to nie to co myślę :Boje się:

    Kiedyś takim guru od USG był też dr Roszkowski, ale ostatnio o nim nie słyszałam…

    #2415064

    qr-chuck

    Zamieszczone przez lilanka1
    efekt oczuwany przez dziecko jest taki jakby wejść do żeliwnej wanny, zanurzyć głowę pod wodę a ktoś młotkiem nasuwałby w ściany wanny :Boje się:

    E tam… moja na zrelaksowaną wyglądała ;)…

    Ale mnie osobiście te zdjęcia się nie podobają. Dostałam płytkę, ale nie oglądam…

    W ciąży z Krzychem już nie poszłam.

    #2415065

    swiki

    ja ogladalam i nawet sobie zdjecia dodatkowe z niej wyedytowalam. Ale mysle, ze dziecko jak bedzie juz troszke wieksze, to z checia bedzie ogladalo i bedzie mialo super pamiatke 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close