skaleczona buzia

no wlasnie – wczoraj w kolejce aptece moj anielsko grzeczny jas rozwyl mi sie nagle…. okazalo sie ze przygryzl (bo raczej sie nie uderzyl – byl przypiety) sobie zabkami dolna warge tak ze mu pociekla krewka…zal zostal szybko utulony a krewka starta chusteczka i wszystko byloby ok ale dzis rano znow sie historia powtorzyla – zaznacze ze jas ma dwie dolne jedynki a na gorze wyczuwalna i wystajaca dwojke oraz przebijajaca sie ale jeszcze niewyczuwalan jedynke…
czy wasze dzieci z poczatkami zebow tez sie “przygryzaja”?

ps przemyce wiadomosci o jasiu bo ostatnio nie b mam czas czytac i pisac na forum 🙁
jas od soboty RACZKUJE! 😀
przez ostatnbie 2 tygodnie cwiczyl pelzanie a w sobote rano poraczkowal w drugi kat pokoju jakby to robil od miesiecy!! (a nie robil nawet poprzedniego dnia)…ech dziecko to ciagle zaskoczenia i niespodzianki…cudne niespodzianki 🙂

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

3 odpowiedzi na pytanie: skaleczona buzia

lea Dodane ponad rok temu,

Re: skaleczona buzia

gratulacje raczka czekalam na te wiadomosc!!!!!!

Lea i Mateuszek (14.03.03)

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: skaleczona buzia

Eech dzielny Jasko!! Agata na razie tylko podciaga kolanko pod brzuch i kiwa sie do tyłu i przodu

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: skaleczona buzia

gratulujemy:)))
teraz masz Jasia wędrowniczka i oczy trzeba miec wszędzie:)))

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: skaleczona buzia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
ksiazka kucharska dla najmlodszych
pewnie juz to bylo no ale moze ktos nie widzial i skorzysta teraz ;) do pobrania tutaj [url]http://www.e-book.com.pl/babycook.php[/url] ksiazka kucharska dla najmlodszych :) Kasia i maluszek Kacperek (27.05.2003) [img]http://kpiksa.republika.pl/kapelusz1.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
NIe do życia
Dziś taka jestm. Poddenerwowana. Wszystko leci mi z rąk:( Rozlewa sie dookoła. Przykro mi mówic, ale nawet Filip doprowadza mnie do szału jak marudzi, a dziś marudzi. NIe chce cwaniaczek przyjmowac antybiotyku. Dodałam
Czytaj dalej