Spiralka a poronienia

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #52549

    joadan01

    Dziewczyny

    Czy to prawda ze jest mozliwosc ze jak ktos mial spirale (IUD) przez kilka lat to moze miec problemy z utrzymaniem ciazy? Mysle ze to jestem ja. Wlasnie wyczytalam cos o tym ale nie jestem pewna.
    Jezeli tak to czy to mozna leczyc? Ktos mi powiedzial ze moje cialo przyzwyczailo sie do ronien i teraz juz jest ciezko utrzymac ciaze.
    Blagam o Wasze opinie.
    Dzieki

    #674251

    chwilka

    Re: Spiralka a poronienia

    Hej !!!!
    Ja osobiscei nie mam takie problemu bo raz nie używam spiralek a dwa już na niepłodność lecze sie już 5 lat ale powiem ci ze moja kolezanka z pracy miałą spiralkę i zaszła w ciąze oraz urodziłą super dzieczyne Paulinke która teraz ma 13 lat i wszyscy wołają na nia spiralka a to możan leczyć ja mam problemy z zajściem w ciąże i mozliwosc że jak mi sie spóżnia okres a potem już mam mocniejszy okres to poraniam nawet w trzecim tygodniu tak powiedział lekarz że tak jest i muszę uwązać na siebie od dnia owulacji do dnia ewetualnej stwierdzenie ciąży to jest troche uciazliwe ale już sie wykumałąm w tym i mam nadzieję że kiedys usłyszę serduszko

    nn



    #674252

    mro

    Re: Spiralka a poronienia

    Ja miałam spiralę przez 5 lat, zaciążyłam pół roku po jej wyjęciu. Nie miałam problemów z donoszeniem, urodziłam w terminie ale od szóstego m-ca leżałam ze względu na skracajacą szyjkę i rozwarcie. A pierwsza ciąża była bezproblemowa.

    mro, Karolinka (13.02.97) i Jaś (23.09.03)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close