Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #30551

    lea

    Mam pytanie, które nurtuje mnie juz od dawna, szczególnie pod wpływem moich i nie tylko moich problemow z laktacją
    Mamy, ktore mają dwójke lub wiecej dzieci albo znają kogoś, kto miał taką sytuację… czy zauważyłyscie jakąś prawidłowość w przebiegu laktacji?
    Czy jesli teraz mam problem z pokarmem, to po drugiej ciązy moge miec nawał lub po prostu dużo pokarmu? Czy zawsze bedzie go mało? Wiem, ze zalezy to tez od tego, jak ssie dziecko, ale u mnie nawet z laktatorem nie ma wiele i wiem, ze moje piersi bardzo szybko gubią pokarm… wiem, ze jesli z dnia na dzien nie odciagne to mi zaniknie bez bólu 🙁
    czy tak bedzie juz zawsze?
    bardzo prosze o odpowiedzi od doswiadczonych osób 🙂

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #404090

    milutka

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    U mnie było to tak ze nie miałam problemu w pierwszej ciązy z pokarmem, nawet odciągałam i zostawiam na potem. Zrobiłam jednak błąd w wieku 3 m-cy mojego synia, podałam mu butelke na chrzcinach i to był początek końca, bo synio zaczął woleć butelke. Karmiłam wiec 3 m-ce i pare dni.
    Teraz natomiast od początku mam jakies problemy, ciagle jest za mało, i tak jak piszesz musze pobudzac piersi do laktacji , ciagle pic ziółka, piwko Karmi itp.
    Przy czym powiem Ci ze Seba lubiał siedziec przy cycu po 40 minut przy karmieniu, a Sandra je dokładnie 3 minuty z zegarkiem w ręku i koniec. Pewnie dlatego trudniej utrzymac laktacje. Jak skończyłam karmic Sebe nie miałam problemów wiekszych z powrotem „do normalności” przy czym zawsze cos tam w piersiach „siedziało” i dopiero jak zaszłam w drugą ciąże (po 4 latach) to mleko zniknęło. Brałam nawet leki na zanik pokarmu, ale nic to nie dawało. Ale tak naprawde nie wiem czy jest jakas reguła. A mozesz powiedziec dlaczego pytasz? Czyżbys miała ochote na drugiego dzidziusia 😉 Ja takiej ochoty nabrałam dopiero 3 lata po pierwszym, a teraz chętnie urodziłabym jeszcze jedno. Tak wiec widzisz ze w niczym nie ma reguły.

    Ewa, Sandra , Sebastian



    #404091

    lea

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    Ochote na drugiego mialam zaraz po wyjsciu ze szpitala
    niestety na razie nie moge z wielu powodów
    pytam, bo wiele mam ma teraz problemy z pokarmem i zaciekawiło mnie, czy to oznacza ze w nastepnych ciązach tez tak bedzie
    nie tylko ja bym chciala się pocieszyc
    prawda jest taka, ze jesli teraz młoda mama ma duze problemy moze ją to jakos zniechęcac do nastepnego dziecka
    ja nie mam az tak źle, ale niektore mamy przechodzą z pokarmem prawdziwą katorgę 🙁

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #404092

    mala2

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    Moje pierwsze dziecko urodzilo sie bardzo duze i ciagle bylo glodne, wisialo na cyckach po 3 godziny, kazda sesja karmieniowa konczyla sie butelka. Trwalo to 5 miesiecy, mialam dosc tego karmienia. Moje drugie dziecie urodzilo sie malutkie i ssie 5-10 minut , mleka jest tyle ile trzeba, czasami chcialbym aby possala troche dluzej, ale nic z tego, nawet nie mam jak jej do tego zmusic, odwraca glowe i ” do widzenia” juz sie najadlam. Tak wiec niewiem, czy istnieje jakas regula czy zaleznosc z iloscia mleka, pierwszym czy drugim dzieckiem, wydaje mi sie, ze chyba raczej nie.
    Pozdrawiam i zycze ddduuuzzzoooo mleczka.

    malgoska, arturek(30.09.99) i ania (27.06.03)

    #404093

    callipso

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    …po porodzie leżałam na sali z dziewczyną, która poprzednie dziecko urodziła 10 lat temu i nie karmila malej piersią, bo ponoć miała pozatykane przewody mleczne (?)…tak bardzo chciala karmić swojego synka i nie dało rady….nawał pokarmu, piersi jak kamienie i nic nie leciało…byla strasznie zdołowana…położne masowały jej piersi, cudowały ale niewiele to pomogło….podejrzewali, ze moze w związku z poprzednią porażką tak bardzo jej zależy, że blokada jest psychiczna…jak widać tu problem sie powtórzył ale nie wiem jaka jest reguła….

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #404094

    hasza

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    Ja pierwsze dziecko wykarmiłam piersią chociaż nie przypominam sobie żadnego nawału mlecznego, często też miałam wątpliwości czy tego mleka nie za mało, ale karmiłam 14 miesięcy.Teraz do głowy mi nie przyszło że mogę nie wykarmić, i karmimy się nadal , ale muszę przyznać że teraz pokarmu jakby więcej , ciągle muszę używać wkładek.Myślę że to trochę też sprawa psychiki , im się mniej martwisz tym lepiej.
    Acha moim dzieciom nie przeszkadzało to że czasem dostawały mleczko z butelki jak mnie nie było, cyc był zawsze najważniejszy.

    hasza i Martynka(02.04.94) i Łukaszek (29.03.03)



    #404095

    lea

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    U róznych ludzi różnie… ja się wcale nie marwtiłam… okres macierzynskiego był najspokojniejszym i najb. wyluzowanym w moim życiu… a mimo to, zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy (wiec nie miałam sie czym martwic) miałam coraz mniej pokarmu
    az pewnego razu szok… chciałam odciągnąć a tu 20 ml
    no i wtedy na serio sie zmartwiłam…. ale bez przesady… no i odratowałam jako tako laktację

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #404096

    o-d

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    Ja na szczęście nie miałam problemu przy żadnym z dzieci… ale też nie mogę powiedzieć, żebym teraz pokarmu miała więcej lub mniej… przez chwilkę po urodzeniu Basi miałam obawy, czy przypadkiem nie skończy się na butli, bo Basia nie ssała dobrze i się nie najadała, ale szybko wszystko się wyrównało.
    Teraz pokarmu czasem mi już nie starcza – po prostu wymagania mojego ssaka sa straszne – po nocy przy cycu rano pusto i trzeba ratować się kaszką, ale to już i taki wiek przecież…
    Chłopaków odstawiałam stopniowo, więc nie miałam też problemu z nadmiarem pokarmu po odstawieniu… laktacja sama zanikła…

    Moja koleżanka miała mało pokarmu przy pierwszym dziecku i musiała małą dokarmiać – ona w ogóle kiepsko ssała. A teraz urodziła Stasia i pokarmu ma tyle, że mogłaby wykarmić dwoje…

    Lea, wydaje mi się, że nie ma reguły… musisz myśleć pozytywnie! Będzie dobrze!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #404097

    marzena29

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    U mnie sytuacja wyglądała następująco .Przy pierwszym dziecku miałam nawał pokarmu ,po każdym karmieniu ,które trwalo czasem nawet godzine, musiałam odciagac kolejne pol godziny(szczegolnie bylo to męczące w nocy). Wylam z bólu,bo piersi jak kamienie.Wiadomo z czasem wszystko sie unormowalo i pózniej musiałam nawet wspomagac laktację.
    Teraz przy córci sytuacja wygląda duuuuuzo lepiej Julia od poczatku pieknie spijała,nie musialam nigdy odciągać ,a mleczka jest w sam raz.
    Strasznie balam sie jak to bedzie przy drugim dziecku po negatywnych perypetiach przy pierwszym,ale teraz juz wiem ,że nie warto bylo.Jestem szczęsliwa mamuska dwójki wspaniałych dzieciaczków,Patryczka ,który ma prawie 7 lat i trzymiesiecznej Julci.
    Marzena z Julią 28.07.03

    #404098

    magdawroc

    Re: Szczególnie do mam 2 i wiecej dzieci

    LAktacja to symbioza matki z dzieckiem.
    Moja córeczka to nałogowy ssak, wiszący przy cycu, kóremu zawsze było mało. A na początku były straszne problemy – nieumiejętność chwycenia, potem kolki, pogryzione brodawki, zastoje…Skończyła jak byłam w ciąży w wieku prawie 3 lat.
    A synek – od razu wiedział w czym rzecz i ssał głodny, po czym dziękował i zajmował się swoimi sprawami.

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close