szukam lekarza

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #75209

    ana7

    Witajcie Kochane Weteranki! Tak jak w tytule mam pytanko czy macie jakieś namiary na lekarza z Warszawy, który zajmuje się poronieniami nawykowymi. Będę wdzięczna za każde info. Niestety jak widać w podpisie nie udało się nam. Na razie liżę rany i zbieram się jakoś do kupy. Dzięki i pozdrawiam serdecznie

    ana, Zosia i 3 Aniołki

    #992128

    nuska

    Re: szukam lekarza

    Witaj Ana
    Bardzo mi przykro, przytulam Cię mocno… Trzymaj sie jakoś kochana.
    Nie jestem z Warszawy, ale dziewczyny polecają doktor Jerzak. Gdybym mieszkała bliżej Warszawy udałabym się do niej, ona zajmuje się sprawami immunologii, (przeciwciała i takie tam). Mam gdzieś nr telefonu jak będziesz zainteresowana to napisz.
    Pozdrawiam

    Nuśka i 3 Aniołki…



    #992129

    ana7

    Re: szukam lekarza

    Dzięki Nuśka, tak po cichu liczyłam, że właśnie Ty się odezwiesz. Szkoda, że nie jesteś w Warszawy… jeśli mozesz to bardzo proszę o jakieś namiary na Nią, widzę, że to nazwisko często się pojawia na różnych forach.
    Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam ana

    ana, Zosia i 3 Aniołki

    #992130

    natusia

    Re: szukam lekarza

    ana7, kilka razy probowalam odpisac, ale jakos mi wychodzilo trywialnie…
    w kwestii lekarzy nie moge Ci pomoc, ale moze wezmiesz pod uwage kliniki typu novum? tam na pewno zajmuja sie i takimi problemami…
    probuje Ci napisac jak mi przykro i jakies slowa, ale nie wiem jak… po prostu lacze sie z Toba w bolu.

    29 cykl…

    #992131

    ana7

    Re: szukam lekarza

    Dziękuję Natusia za Twoje dobre słowo i pamięć. A jeśli chodzi o te kliniki to wydaje mi się, ze one raczej nastawione są na problem leczenia niepłodności a nie poronień, chciaż może się mylę? Pozdrawiam Cię serdecznie

    ana, Zosia i 3 Aniołki

    #992132

    nuska

    Re: szukam lekarza

    Hej Ana.
    Doktor Jerzak przyjmuje w czwartki i piątki w Warszawie w Centrum Medycznym LIM, Marriott, 7 piętro, godz. 8.20-15.00
    tel.4587070, tel. kom. 609772811 Pracuje też w szpitalu na Szaserów w Warszawie, tel.6816518.
    To informacje jakie znalazłam na Bocianie. Jest tam wątek „Pacjentki doktor Jerzak -Pogadajmy!!!” na forum bocianowym „Pogadajmy”. Może tam zapytaj dziewczyn to podpowiedzą więcej.
    Tel. kom. dała mi koleżanka, która się u niej leczyła.
    Właśnie w styczniu urodziła :o) i tu widzę szansę dla dziewczyn po poronieniach, bez znalezionej innej przyczyny.
    Życzę powodzenia :o)

    Nuśka i 3 Aniołki…



    #992133

    natusia

    Re: szukam lekarza

    ana, poniewaz nie zapamietalam Twoich historii od poczatku, powiedz mi (to jest jedno z pierwszych badan jakie mialam, gdy poszlam do novum – mam dwa poronienia za soba), czy badalas cytomegalie? bakterie? przeciwciala u Ciebie i meza?
    wiem, ze cmv moze byc przyczyna, bo brano ja u mnie pod uwage…
    jesli chodzi o kliniki, to wydaje mi sie, ze powinni zajmowac sie i poronieniem nawykowym. pytalam moja ginekolog, czy prowadza ciaze, zatem temat tez ich dotyczy. ze swojej strony moge obiecac, ze zapytam mojej ginki, ale to za 2 tygodnie, bo wizyte mam teraz dopiero okolo polowy lutego.
    trzymaj sie

    29 cykl…

    #992134

    nuska

    Re: szukam lekarza

    Właśnie, nie wiemy jakie porobiłaś wcześniej badania. Myślę że część z najważniejszych już masz, bo to niestety nie pierwszy raz… Dlatego polecam tę lekarkę no ale pewności nie mam. Napisz co tam masz zbadane może podpowiemy gdzie jeszcze można szukać przyczyn :o)

    Nuśka i 3 Aniołki…

    #992135

    ana7

    Re: Natusia i nuśka

    Dziękuję Kochane jesteście!
    2002 – bez żadnych problemów rodzi się mój największy Skarbuś-Zosia.
    2003-kolejna ciąża i w 8 tyg usg-martwa ciąża na etapie ok.6 tyg. Po tym poronieniu odczekałam pół roku, nie robiłam żadnych badań, wierząc że to nieszczęśliwy wypadek.
    2004 kolejna ciąża, od początku problemy – plamienia i bóle – poronienie 6 tydzień. Badanka które zrobiłam to:
    FSH i LH w normie, podwyższona PRL (nieznacznie i nie dla wszystkich lekarzy); TSH, T3 i T4 w normie; p.ciała ant-TG 101(norma do 40!!!) , anty TPO-norma, progesteron idealny, wymaz O.K, p.ciała antykardilipinowe O.K, antykoagulant tocznia ujemny, toxo o.k,chlamydia ujemny, cytologia II gr (nadżerka), CMV IgG 175.6 (max 15) CMV IgM 0,182 wynik ujemny poniżej 0,500. to by było na tyle- przyczyna poronień nie ustalona.
    Styczeń 2006 pozytywny test, ładny przyrost bety, lekkie plamienia (bromek, luteina acard, clexan) 6 tydzień Usg – puste jajo płodowe. W poniedziałek-30.01 zabieg.Teraz czekam na wynik histo-pato. Co o tym myślicie?
    Dzięki za cierpiwość i dobre chęci.
    Pozdrawiam serdecznie

    ana, Zosia i 3 Aniołki

    #992136

    nuska

    Re: Natusia i nuśka

    Hmm czyli jak się domyślałam sporo badań już masz. Widzę, anty TG podwyższone, to na to pewnie brałaś acard i clexane.
    A może nasionka sprawdźcie? No chyba że to sprawa genetyki, czyli kariotyp trzeba by było sprawdzić. Badania Ci się należą na chorą kasę. Tyle w tej chwili mi przychodzi do głowy. Zrób ten kariotyp i spróbuj zobaczyć co powie pani doktor. Kobieta ma doświadczenie w sprawie immunologii. Spróbuj. Pozdrawiam Nusia

    Nuśka i 3 Aniołki…



    #992137

    ana7

    Re: Natusia i nuśka

    Hej nuśka! Nasionka były w porządku, zapomniałam napisać. Mam zamiar zrobić właśnei kariotyp i coś jeszcze co zasugeruje mi obecna pani doktor i z tymi badaniami udam się do dr J. D.
    A czy u Ciebie ustalono jakąś przyczynę, jakie jescze badania sugerujesz, ze powinam zrobić? Pozdrawiam

    ana, Zosia i 3 Aniołki

    #992138

    nuska

    Re: Natusia i nuśka

    Hej Ana :o)
    Może posiew z kanału szyjki i od razu w kierunku mycoplazmy i ureaplazmy – (choć tych bakterii nie jestem pewna, mają wpływ na zajście w ciążę ale nie wiem czy na jej przebieg, ale może dopytaj lekarza). Sam posiew jednak bym zrobiła.
    Niestety nie znaleziono u mnie przyczyny. Kiedy czytałam jak wyglądały Twoje poronienia doszukałam się podobieństwa. Moje ciąże obumierają, a ostatnia ciąża była najsłabsza. Był pęcherzyk ale akcji serca nie było. Ciąże są mniejsze niż powinny. Nie rozwiją się prawidłowo i ronię sama. Też miałam cytomegalowirusa. Inne badania jak u Ciebie ok. TG i TPO mam ok. Zrobiłam też HSG i kariotyp – ok. U mnie problem jest na pewno z hormonami. LH i FSH nigdy nie odpowiadają normom.Te wahania mnie niepokoją i tak na prawdę nie wim jakim cudem zachodzę w ciążę. No i nasionka nie są najlepsze, test PCT wyszedł fatalnie, 1 żywy plemnik znaleziono podczas badania. Teraz mężuś rzucił palenie więc może się poprawią. I od roku nie robię nic, nie potrafię dojść do siebie. Tak bardzo się boję kolejnej straty i tego upokorzenia w szpitalu, to wszystko mnie przerosło. Na dodatek mój gin stwierdził że nie doczekam się ciąży z moim mężem… Ten tekst lekarza mnie dobił i sparaliżował, facet mi odebrał nadzieję. Próbuję się przełamać. Miałam jechać do doktor Jerzak ale nie dam rady w ciągu roku szkolnego, dlatego mam już namiar na lekarza w Katowicach, zrobię tu badania zobaczę co powie lekarz i ewentualnie z tym pojadę do Warszawy. Tylko tu widzę nadzieję.
    I jeszcze jedno acard i clexane zażywałaś też przed ciążą czy tylko w trakcie?
    Pozdrawiam i pisz jak u Ciebie.

    Nuśka i 3 Aniołki…



    #992139

    nuska

    Re: Natusia i nuśka

    Ana Znalazłam na „Poronieniu” wątek Ewy77kat, ona też miała podwyższone przeciwciała przeciwtarczycowe anty TG.
    Wkleję Ci co napisała to post z 2004/11/23
    „TPO mialam w normie, ale TG mialam przekroczone o 100%. Nim znalazlam tą wlaśnie przyczyne, poronilam aż trzykrotnie. Na szczęście trafilam na wspanialego lekarza ginekologa-endokrynologa, który znal się na rzeczy, po 2 miesiecznym leczeniu lekiem o nazwie Euthyrox moglam zajść w ciążę (czwartą), która zakończyla się pomyślnie. Jednak przez pierwsze 4 miesiące ciąży musialam także brać Euthyrox, żeby przeciwciala utrzymywaly się w normie.”

    Mam nadzieję że Ci pomogą te informacje
    Pozdrawiam :o)

    Nuśka i 3 Aniołki…

    #992140

    ana7

    Re: Natusia i nuśka

    nuśka bardzo, bardzo C dziękuję. Mój lekarz zupełnie się tym p.ciałami nie przejmował, chociaż wspominałam mu o tym leku.
    Dziękuję i pozdrawiam

    ana, Zosia i 3 Aniołki

    #992141

    ana7

    Re: nuśka

    Witaj nuśka! Co tam u Ciebie. Ja próbuję wybrać się na badanie kariotypu, ale jakoś tak… nie mogę się zebrać.Zapisałm się za to do dr Jerzak na 10.03, zobaczymy co ona mi powie, bo obecny lekarz stwierdził, żebym próbowała dalej to w końcu mi się uda. Załamałam się tym tekstem. Nie mam ochoty na nic, totalny dół…
    Acard brałam już w trakcie starań a clexan od pozytywnego testu, ale widać to nie to. Jeśli nie znajdę przyczyny, to nie wiem czy zaryzykuję jeszcze jedną próbę.
    Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki ana

    ana, Zosia i 3 Aniołki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close