Szukam porady

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #71724

    truskawa11

    Szukam porady od osób, które mają pojęcie z zakresu Prawa Pracy.
    Tak jak już wcześniej pisałam (pod innym nickiem co prawda, a post dotyczył odprawy w przypadku, gdybym została zwolniona) wisi nade mną wizja bezrobocia.
    Postaram się Wam kobietki opisać sprawę szczegółowo i proszę Was o pomoc w podjęciu najkorzystniejszej decyzji:
    Mam umowę na czas określony – 5 lat – kończy mi się w 2010 r.
    Przy takiej umowie mam 2 – tyg okres wypowiedzenia.
    W nadchodzący piątek na pewno dostanę wypowiedzenie tej umowy i prawdopodobnie będzie ono na mocy porozumienia stron (choć wiem, że moją umowę można rozwiązać bez podawania przyczyny).
    Firma, w której pracuję sprzedała się obcemu kapitałowi, jednak nie zamyka swojej działalności – będzie nadal funkcjonować, ale w mniejszym zakresie, być może się przebranżowi.
    Nowy właściciel chce mi zaproponować pracę, ale na zupełnie innym (niższym) stanowisku, z niższym wynagrodzeniem, a do tego nie na podstawie umowy o pracę, a kontraktu (będę miała otworzyć własną działalność gospodarczą i będę za swoją pracę wystawiać fakturę).
    I teraz stoję przed dylematem, co zrobić? Co będzie dla mnie najkorzystniejsze – nie chcę kontraktu – to wiem na pewno. Czy w takim układzie mam podpisać wypowiedzenie na mocy porozumienia stron? Czy może jednak wymagać wypowiedzenia bez podania przyczyny z okresem wypowiedzenia mnie obowiązującym? Czy w takim przypadku jak mój mogę liczyć na jakąś gratyfikację finansową ze względu na likwidację mojego stanowiska pracy i zmianę warunków zatrudnienia? A może ze względu na degradację? Co mi radzicie? Już totalnie się zakręciłam i nie wiem co ze sobą robić.
    Będę Wam wdzięczna za każdą pomoc.

    Truskawa i Córcia (01.03.2004)

    #931432

    Anonim

    Re: Szukam porady

    Nie wiem, niestety, na co możesz liczyć 🙁

    Dlaczego nie chcesz pracować na kontrakt?
    Mój mąż tak pracuje od kilku lat (na własną prośbę), ja od jakiegoś czasu też. I w sumie więcej z tego korzyści.


    Ola i Ulcia (18m)



    #931433

    pablo-per

    Re: Szukam porady

    W odpowiedzi na:


    na pewno dostanę wypowiedzenie tej umowy i prawdopodobnie będzie ono na mocy porozumienia stron


    nie ma czegoś takiego: albo wypowiedzenie przez pracodawcę bądź pracownika albo rozwiązanie umowy na mocy porozumienia stron.
    Osobiście nie podoba mi się to, że pracodawca dąży do takiego porozumienia zamiast wypowiedzieć Ci umowę (w końcu 2 tygodnie to przecież nie tak długo). Nie śledzę bieżących zmian w przepisach dot. bezrobocia, ale wydaje mi się że w dalszym ciągu w przypadku rozwiązania umowy na mocy porozumienia stron nie przysługuje prawo do zasiłku dla bezrobotnych.

    W odpowiedzi na:


    Czy w takim przypadku jak mój mogę liczyć na jakąś gratyfikację finansową ze względu na likwidację mojego stanowiska pracy i zmianę warunków zatrudnienia? A może ze względu na degradację?


    w przypadku umowy na czas określony niestety żadna odprawa nie przysługuje. A to, że pracodawca gra nie fair – to fakt. Być może mogłabyś dochodzić swoich praw w Sądzie Pracy. Wprawdzie to po stronie Pracodawcy (w świetle obowiązujących przepisów) stoi obowiązek udowodnienia, że działa zgodnie z prawem, ale obawiam się, że i tak jego wina jest trudna do udowodnienia (nie sądzę, że masz to na papierze?)
    Bardzo mi przykro … niestety wciąż pracownik jest na tej słabszej pozycji. A może za poradą Szpilki zadzwoń do Państwowej Inspekcji Pracy, być może coś doradzą.
    Pozdrawiam i życzę mimo wszystko powodzenia!

    P.S. Cokolwiek postanowisz, absolutnie nie zgadzałabym się na rozwiązanie za porozumieniem. To bardzo brzydki manewr wielu pracodawców – porozumienie stron przy mniej korzystnych warunkach dla pracownika – co to za porozumienie? No chyba że chodzi o to, żeby firma miała czysto w papierach …

    Ania z Wiktusią i Maciusiem

    #931434

    truskawa11

    Re: Szukam porady

    Olu – nie chcę kontraktu z kilku powodów: brak urlopu, brak możliwości korzystania z przysługującego mi prawa do opieki nad dzieckiem do lat 14, brak możliwości chorowania, odpada cała strona socjalna. Dlatego nie chcę.
    Mój mąż też pracuje na zasadzie kooperacji i chcę, by chociaż jedno z nas miało zabezpieczone to, o czym pisałam na początku.
    Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy np. córka mi zachoruje – w takim układzie żadne z nas nie będzie w stanie się nią zająć, bo przecież nie mamy możliwości wzięcia opieki czy zwolnienia lekarskiego.

    Truskawa i Córcia (01.03.2004)

    #931435

    truskawa11

    Re: Szukam porady

    Widzisz Aniu – dla mnie takie sprawy i te tematy to czarna magia dlatego mogłam się pomyślić w precyzowaniu swoich pytań.
    Nigdy wcześniej nie byłam w takiej sytuacji dlatego jestem raczkującym berbeciem.
    Dziękuję Ci za wszystkie wyjaśnienia. Na pewno nie podpiszę rozwiązania umowy na mocy porozumienia strona, ale właśnie się zastanawiam co dalej? Co się stanie jak nie podpiszę takiego rozwiązania umowy? Czy w ogólę mogę? A może powinnam podpisać, by mieć się później od czego odwoływać? Czy pracownik ma prawo odmówić podpisania wypowiedzenia? Jakie to ma skutki dla pracodawcy i dla pracownika? Jeżeli jednak nie będę chciała podpisać takiego rozwiązania umowy to na co mam przystać? Coi w takim rozwiązaniu powinno być zawarte? Z tego, co wiem w moim przypadku umowę można rozwiązać za wypowiedzeniem bez podawania przyczyny. Co to oznacza? Jakie ma to skutki?
    Będę Ci wdzięczna za podpowiedź.

    Truskawa i Córcia (01.03.2004)

    #931436

    pablo-per

    Re: Szukam porady

    Jeszcze raz podkreślam – rozwiązanie na mocy porozumienia stron to nie jest wypowiedzenie. I nie mówię tego żeby się wymądrzać. Po prostu wypowiedzenie to wyrażenie woli jednej ze stron co do rozwiązania umowy i o ile nie ma błędów prawnych jest przyczyną rozwiązania, czy to się podoba drugiej stronie czy nie.
    Do porozumienia w celu rozwiązania umowy o pracy żadna ze stron nie może zmusić drugiej. Jest to oświadczenie obydwu stron co do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. To ma być porozumienie, nie przymus! Więc w mojej ocenie masz pełne prawo do odmowy podpisania takiego porozumienia (nie wypowiedzenia – tu nie ma znaczenia czy podpisałaś czy odmówiłaś – liczy się fakt poinformowania Cię o tym fakcie, jego próba liczy się jak dokonanie wypowiedzenia).
    Wszystko zależy od tego czego w dalszym ciągu oczekujesz:
    – jeśli nie chcesz pracować na zaproponowanych warunkach, a liczysz na zasiłek dla bezrobotnych to sprawa jest jasna – żadne porozumienie, tylko wypowiedzenie pracownika w trybie 2 tygodni tak jak masz to napisane na umowie (na mocy par.33 Kodeksu Pracy – i paragraf ten winien być przytoczony w treści wypowiedzenia). Tutaj nic nie możesz zrobić, gdyż wypowiedzenie w tym trybie nie wymaga uzasadnienia;
    – jeśli chcesz przystać na proponowane warunki to sama musisz dokonać wyboru. Pamiętaj natomiast, sprawa założenia własnej firmy (chyba dobrze pamiętam – tak proponował pracodawca) to nie jest prosta rzecz. Tu trzeba najpierw działalność założyć, otrzymać REGON z Urzędu Statystycznego, zaktualizować NIP, dokonać wyboru sposobu rozliczenia z Urzędem Skarbowym, zgłosić swoje ubezpieczenie do ZUS, nie mówiąc już o opłacaniu co miesiąc składek (tego jest parę stówek) i podatku. Jeśli nie masz doświadczenia, to nie będzie łatwo … A być może to dobry początek na taką firmę … wszystko zależy od profilu tej działalności, Twojej wytrwałości i zacięcia do sukcesu. A jeśli go odniesiesz to wtedy będziesz mogła powiedzieć że ten przymus pracodawcy popłacił.
    A póki co … to dalej mi się ten pracodawca nie podoba. Może zapytaj, czy możesz liczyć na jakąś pomoc z ich strony przy uruchamianiu tej działalności, skąd przecież masz mieć doświadzenie?

    Ania z Wiktusią i Maciusiem

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close