Teściowe

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 94)
  • Autor
    Wpisy
  • #105656

    asik2808

    Jak sobie radzicie z ich „dobrymi” radami???

    #3839877

    tuya

    ja jestem z tych, którzy bardzo eksponują swoje zadowolenie, a jego brak 2x bardziej;)…
    wale prosto z mostu, podobno wredna jestem synowa.



    #3839878

    asik2808

    ja staram sie ignorować ze względu na męża i synka,ale czasem to wrrr…moja teściowa to taki typ,że nic nie powie ale demonstruje swoje fochy – masakra

    #3839879

    goooosia

    nie dyskutuję, ignoruję i robię po swojemu

    #3839880

    zuzel

    Teściowie się nie wtrącają do naszego życia. Kiedyś coś próbowali, ale szybko się przekonali że lepiej dla nich jak się nie będą wtrącać.
    Gorzej z moimi rodzicami, zwłaszcza mamą. Wtrąca się do wszystkiego, daje dobre rady telefonicznie. Kiedy nie zastosuję się do jej rad, obraża się i podburza przeciwko mnie innych członków rodziny.
    Kiedyś próbowałam tak robić, żeby ona się nie obrażała, a ja żebym miała zrobione po swojemu.
    Teraz mam ją gdzieś. Nic od niej nie chcę, w żaden sposób nie jesteśmy związane ze sobą (praca, mieszkanie). Kiedy udziela mi dobrej rady nic nie mówię. To ją irytuje, pyta co zrobię. Mówię że dziękuję za radę, wysłuchałam jej. Matka obraża się. Ja robię po swojemu. Matka obrażona jeszcze bardziej. Następnego dnia dostaję telefony od innych członków rodziny – czemu tak traktujesz matkę, ona chce dla ciebie dobrze, zrób tak jak ci mówi to będzie święty spokój. Dziękuję za telefon i robię po mojemu.
    Efekt: moje kontakty z matką ograniczają się do jej telefonicznych rad.

    #3839881

    tuya

    moja teściowa, to naprawde ciężki kaliber, często poprostu nie da się jej zignorować, dlatego czasami muszę ”warknąć” by ją otrzeźwić bo wpada w jakiś amok…
    należy do typowych kwok, jak coś jest inaczej, to jest źle…

    mama …. ona za dużo się nie angażuje…bo nie daj bóg ktoś by od niej jeszcze czegoś chciał:Śmiech:… na szczęście nam to pasuje



    #3839882

    kamuszka

    Zamieszczone przez asik2808
    Jak sobie radzicie z ich „dobrymi” radami???

    Moja teściowa jest super – nigdy mi nie udziela tych tzw. „dobrych rad”, nie wtrąca się w wychowanie, chociaż baaardzo nam pomaga. Naprawdę złota kobieta 🙂

    #3839883

    werbla

    z moimi jest bardzo żle, ojj bardzo, teść ok, ale teściowa wtrąca sie do wszystkiego, czemu zaprzeczy…nie będę pisać co i jak było, bo zabrakłoby mi czasu, no i nie chcę kolejnych problemów przez forum :Nie nie:…ale jest jedno hasło mojej teściowej co mnie doprowadza do czystej furii JAK BĘDZIESZ W MOIM WIEKU, np kiedyś prasowałam firanki co czynie zawsze zanim je powieszę, a ona do mnie, że jak będę w jej wieku to nie będę prasować…ja sądzę, że jak będę w jej wieku to CHYBA będę mądrzejsza :Niepewny:

    #3839884

    asik2808

    Oj kobietki to widzę,że nie ja jedna mam problem…u nas najgorsze jest to że mieszkamy razem ehh…
    Od wczoraj nie odzywa się do mnie i nie wiem o co jej poszło…

    #3839885

    corel

    Napiszę krótko – dzieki mojej teściowej i jej nieustannym „dobrym radom”, stałam się najbardziej asertywną osobą na świecie i……dobrze mi z tym.



    #3839886

    tosia

    Moja parę razy próbowała coś na mnie wymusić w temacie wychowania dziecka.. powiedziałam krótko „miała pani swoje dzieci? tak. A to dziecko jest moje i to ja je wychowuję, więc proszę nie odbierać mi tej przyjemności” i od tej pory jest cisza :Hyhy: a jak zaczyna np. mądrości pod tytułem „moje dzieci potrafiły zasnąć w każdych warunkach”, to się odwracam na pięcie i już w połowie jej zdania jestem w innym pokoju 😉

    #3839887

    zuzel

    Zamieszczone przez asik2808
    Oj kobietki to widzę,że nie ja jedna mam problem…u nas najgorsze jest to że mieszkamy razem ehh…
    Od wczoraj nie odzywa się do mnie i nie wiem o co jej poszło…

    No to kiepsko. Mieszkania ani z rodzicami ani z teściami nie wyobrażam sobie.
    Zdecydowanie ciasny, ale własny kąt.



    #3839888

    agula31

    Ja też na szczęście mieszkam osobno. Dobre rady ignoruje i robie po swojemu. Nienawidze jak mi sie ktos wtrynia w moje sprawy w dodatku nie pytany o zdanie.

    #3839889

    asik2808

    Niestety my póki co nie mamy wyjścia 🙁
    …ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni

    #3839890

    zuzel

    Zamieszczone przez asik2808
    Niestety my póki co nie mamy wyjścia 🙁
    …ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni

    Zawsze jest jakieś wyjście 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 94)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close