To mi na Bocianie powiedział :(((((

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)
  • Autor
    Wpisy
  • #36716

    Anonim

    Zadałam tam pytanie dlaczego plemniki nie poprawiły się po zabiegu poszerzenia kanalika, a lekarz na to że to nie jest wina wąskiego kanalika tylko uszkodzonego nabłonka plemnikotwórczego i jest to nieodwracalne, także dziewuszki nie pozostaje mi nic innego jak kapitulacja, nie będę miała dzidziusia
    A taką miałam nadzieję, cholera………
    Po co jednak był robiony ten zabieg?

    bambamkowe tempki

    #478890

    erica

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    nie mów tak! Nawet nie możesz tak myśleć! Musisz ciagle pamiętać o tym jednym wariacie, który moze dobiec do mety! Pamietasz? Wiem, że tak… A o kapitulacji nei chcę słyszeć, bo zobaczysz jak Ci dołożę! Niesłuchaj tych z bociana. Masz swoich lekarzy, oni wierzą, Twój misiu też więc i Ty też musisz! Pamietaj – to dla Twojego dzidziusia.
    Całuję Cię w nosek i mam nadzieję, że pod niesie sie do góry.
    Buziaki!!!

    erica – błagająca o cud



    #478891

    ania123

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    nie poddawaj sie!!!! Absolutnie nie tędy droga, tyle przeszliście..
    Poza tym powinnas skonsultować to ze swoim lekarzem..
    Ja powiem Ci ,ze nie chce podwarzać kompetencji tych z Bociana ale tez jak pisałam o swoim problemie, to nie odnalazło sie potwierdzenie odpowiedzi pana lekarza z tym co faktycznie mi jest…takze wiesz nie sugeruj sie tymi lekarzami z forum.., napewno chca dobrze,ale wiesz oni poprostu co sie dziwic nie znjac historii choroby ( a kazdy przypadek jest inny!) pisza tak jak sugeruje teoria.
    zapomnij o nim prosze Cię, nie wolno Ci sie poddawac…zresztą sama mogłabys znależź dziewczyny tu na forum które miały anpewno na temat jednej przypadłości różne diagnozy…Akurat ginekolog nie jest andrologiem tak do konca..i warto zebyscie poszli do dobrego lekarza…
    Czekam na wieści jak wam idzie i nie chce słyszec o poddaniu sie!!!!

    #478892

    Anonim

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    Tak sobie myślę że skoro jakieś tam plemniki żyją to ten nabłonek coś musi produkować, no i chyba androlog nie wysłał by go na taki zabieg, gdyby wiedział że nie są produkowane plemniki. Szlak mnie dzisiaj trafia, jestem zła załamana i rozgoryczona, ale macie rację nie poddam się, trzeba walczyć do końca do ostatniej krwi 🙂

    bambamkowe tempki

    #478893

    Anonim

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    Masz rację, będę czekać na tego jedynego wariata.

    bambamkowe tempki

    #478894

    ania123

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    zrób to dla mnie i prosze!! nie poddawajcie sie…bedzie dobrze, zobaczysz!!!
    ja tez czekam na wynik meza, swoje…i powiem Ci ze…powiedziałam sobie „co ma byc w moim zyciu to bedzie” tak jakos łatwiej mi normalnie funkcjonować,ale cały czas wierze,ze nawet jak miałoby być źle..musze zrobic wszystko co możliwe
    Buziaki!!!
    tzrymam za WAS!



    #478895

    Anonim

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    to prawda, trzeba zrobić wszystko!!!!!! Dziękuję 🙂

    bambamkowe tempki

    #478896

    jjjjjjjjjj

    zaraz dam ci klapsa w tyłek

    jak tak możesz mówić, nie wolno nigdy tracić nadziei, i nie słuchaj do konca lekarzy, bo co lekarz to inna diagnoza. Pamiętasz jak opowieadałam kiedyś o mojej cioci. Miała usunięty jeden jajnik i urodziła syna, później miała czyszczony drugi jajknik, lekarz stwierdził że już nigdy nie będzie miała dzieci, i co i miała jeszcze dwóxch chłopakó, gdzie przy trzecim okazało się że guza piersi, i musiała mić go wyciętego. wszyscy są zdrowi , jedynie mają alergię na niektóre pokarmy.Więc się nie załsmuj i walcz

    JoVi i…
    falvit i folik
    gg 1582733

    #478897

    Anonim

    Re: zaraz dam ci klapsa w tyłek

    masz rację, nie poddam sie, ale mam już tylko maluteńki promyczek nadziei :(((, bo u facetów jest inaczej, jak żeczywiście nabłonek będzie uszkodzony, to KONIEC

    bambamkowe tempki

    #478898

    kathrin78

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    Jeżeli nie zmiany w wynikach, to nie w tym leży problem. Jakie dokładnie macie wyniki? Jeżeli jakiekolwiek plemniki są w nasieniu, bądz też w jądrach – to dalej macie szansę na dzidzię

    Niebawem ICSI
    Moje wykresiki



    #478899

    jjjjjjjjjj

    Re: zaraz dam ci klapsa w tyłek

    Pamiętaj że zawsze jest nadzieja!!!! Ludzie mają róże choroby , niedwracalne i nagle okazuje się że po jakimś czasie są prawie zupelnie zdrowi, nie wiadomo jak to się stało.

    JoVi i…
    falvit i folik
    gg 1582733

    #478900

    Anonim

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    wiem tylko tyle że jakieś żywe plemniki w nasieniu są, a wyniki idą pocztą i mam nadzieję że w tym tygodniu będą i je zobaczę,

    bambamkowe tempki



    #478901

    ania123

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    musisz wierzyc ze bedzie dobrze..zobacz ile jest przypadkow gdzie lekarze nie daj szans, gdzie popełniaja błedy..ja sama jestem tego przykładem zmarnowane 1,5 roku..na tym,ze jakis lekarz sobie zdiagnozowal co innego!
    Spokojnie mysle,ze za barzdo sie przejęłaś tym z forum…
    Nie mysl o tym zrelaksuj sie w miare mozliwosci i badz cierpliwa, nie wolno Ci sie załamywac!!!!
    Faktycznie klaps zaraz murowany!
    Ja trzymam za Ciebie…
    ps.wiem co czujesz, bo ja tez czekam na wynik meza,ale kiedys fajnie napisala forumowiczka.. tzreba wierzyc ze bedzie dobrze i umocnimy sie bardziej!!!!
    A teraz prosze sie odprezyć!
    powodzonka tzrymam za Ciebie i siebie buziakki

    #478902

    Anonim

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    dziękuję i mocno w Ciebie wierzę 🙂

    bambamkowe tempki

    #478903

    domi

    Re: To mi na Bocianie powiedział :(((((

    Bambamku! Słonko!
    Po pierwsze: ja wiem, że czasem chęć posiadania dziecka przesłania wszystko inne ale nie wierz tak łatwo w opinie lekarza na Bocianie. Przecież skąd ten lekarz ma znać przypadek akurat Twojego M??? Nie rozumiem, dlaczego lekarze na Bocianie tak łatwo formułują takie stresujące opinie właściwie z powietrza, nie znając historii choroby – któregoś wieczoru przeczytałam większość z nich i naprawdę mnie to zastanawia; zresztą na tym forum też już był poruszany podobny wątek.
    Po drugie: skoro ktoś dużo lepiej zorientowany w sprawach Twojego M. zlecił taki zabieg, to widocznie wierzy w jego powodzenie i widzi szanse na polepszenie sytuacji. Zresztą co androlog to nie ginekolog i w „męskich sprawach” na pewno jest lepszy.
    Po trzecie: skoro w nasieniu są żywe plemniki, to jak by nie było macie szansę na ciążę i musisz wierzyć, że Wam się uda.
    Po czwarte: wyniki zabiegu będzie tak naprawdę widać po około 2-3 miesiącach, gdyż tyle trwa powstawanie nowych nasionek . Co prawda serdecznie życzę Ci, żebyś zafasolkowała jak najszybciej niezależnie od zabiegu i oby tak było, ale na polepszenie samych wyników musisz niestety troszeczkę cierpliwie poczekać …..
    A tak swoją drogą, to ile dzieci urodziło się nawet przy bardzo kiepskich wynikach nasienia…….. oczywiście mam na myśli dzieci, w których powstaniu nie pomagał nikt trzeci z lepszymi wynikami
    NIE MARTW SIĘ NA ZAPAS i bądź dobrej myśli. Wszystko może się okazać łatwiejsze niż sądzisz.
    Buziaczki, w razie co pisz. Trzymam kciuki i zasyłam mnóstwo fluidków !!!
    D.

    Dominikka + wrześniowy Maluszek
    http://preg.fertilityfriend.com/pages/37874/

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close