**TYLKO Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 265)
  • Autor
    Wpisy
  • #73532

    edysia

    Przenoszę wątek tutaj, bo na „chcę nawiązać..” nikt nie napisał a wiem, ze jest kilka mam preferujących taki model rodziny.

    A więc o co chodzi
    Chciałam się dowiedzieć, czy są tu takowe mamusie, dla których model rodziny 2+1 jest wystarczający do osiągnięcia pełni szczęścia

    Dla nas jest, świadomie nie planuje 2 dziecka, nie to, żeby mnie było nie stać, nie miała bym gdzie mieszkać itd… ale uważam, ze w obecnej sytuacji jaka jest jedno dziecko wystarczy.
    Ważnym argumentem dla nas jest też to, że byśmy chcieli dać Natalce jak najlepsze wykształcenie ( jak się oczywiście będzie chciała uczyć ), zapisac ją na naukę języków obcych, by na każde wakacje jeździła na obozy czy językowe czy nauki jazdy konnej np. czy gdzie będzie chciała + dodatkowo z nami na przynajmniej 2 tygodnie gdzieś., by mogła chodzić na basen itd….
    Chcę by miała wszystko na co będzie nas stać a wiadomo, jedemu dziecku można dać 2 razy tyle co dwójce – chodzi mi o poziom życia oczywiście.
    Finansowo, jesteśmy na przeciętnym poziomie, nie mogę narzekać ale więcej by mogło być

    Problem mam natomiast taki, ze rodzina zwłaszcza ta ze strony męża zaczyna się dopytywać kiedy drugie.
    Moje tłumaczenie nie zdaje egzaminu. Uważają, ze chyba żartuje a mnie to strasznie zaczyna wkurzać
    Dodam, ze ja jestem jedynaczką, mąż ma młodszą siostrę.
    To, ze mówimy, ze jedno nam wystarczy, ze mamy 2 pokoje a przy wiekszej liczbie dzieci chciała bym, by każde miało swój, ze Natalka jest chorowitym dzieckiem i nie chce znów przechodzić przez to samo, że za rok chce wrócić do pracy itd.. Że najzwyklej w świecie nie stać nas na 2 dzieci…NIC NIE TRAFIA.
    Poza tym, co jest chyba istotne ja uważam, ze sobie nie dam rady z 2 dzieci i to chyba jest najważniejszy powód naszej decyzji.
    Chciałam się was zapytać jak wy sobie dajecie radę z takimi pytaniami?
    Jak odpowiadacie?
    A wiecie najzabawniejsze w całej sytuacji jest to, ze takie pytania zadaja teście, który właściwie WCALE nie pomagaja mi w opiece nad dzieckiem, teściowa na emeryturze w domu a nigdy nie przyjdzie mi pomóc w czymkolwiek, nawet nie zapyta czy czegoś nam nie trzeba Moja mama pracuje a pomaga nam bardzo.

    No i najważniejsze jakie są wasze powody takiej decyzji że 2+1 to szczyt marzeń

    I nie wiem czy mam takich jest tu dużo?
    Bo powiem wam, ze bynajmniej w moim środowisku znajomych większość rodzin to 2+1, znam 2 koleżanki z 2 dzieci reszta się nie decyduje z podobnych powodów które wymieniłam, dużo dlatego, ze ich najzwyczajniej nie stać bo mają ok. 2000-2500 tyś zł na 3 osoby w rodzinie. Czasami tylko ok. 1500 zł bo matka nie pracuje.
    A Tu na forum ku mojemu zaskoczeniu model 2 i więcej jest najpopularnieszy


    Edysia & 15 m-czna Natalka

    Edited by Edysia on 2005/11/29 18:06.

    #961679

    wasia

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    Jakbym miała 2,5 tys to bym juz dawno zdecydowała sie na drugie dziecko..

    Nie decydujemy się na razie dlatego, ze nie mamy kasy a ja nie mam pracy legalnej, na umowę. Ale jak już będę miała to będzie i drugie dziecko, bo wydaje mi się, ze wakacje u babci na wsi z siostrą czy bratem mogą uszczęśliwić moje dzieci równie mocno jak obóz językowy w Anglii. Ja na takie obozy nie jeździłam, mam 4 siostry a język znam 🙂 I zajęcia pozalekcyjne zawsze miałyśmy-a tylko tato pracował. Tak więc to nie jest dla mnie priorytetem, Chcę mieć etat, drugą wypłatę, z której utrzymam drugie dziecko i nie myślę na razie o jeździe konnej czy płatnych studiach. I nie przeliczam następnego dziecka na pieniądze-na to, ile na nim stracimy….

    Asia i Ola (2 latka i 9 m-cy!)



    #961680

    edysia

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    W odpowiedzi na:


    I nie przeliczam następnego dziecka na pieniądze-na to, ile na nim stracimy….


    Boże broń takiego myślenia…..
    Na tym nie można stracić…ale widzisz dlatego ten wątek zatytułowałam do mam które wybrały 2+1, bo my trochę „inaczej” patrzymy na te sprawy które ty tu poruszyłaś.
    Ale dzieki za odpowiedź


    Edysia & 15 m-czna Natalka

    #961681

    wasia

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    Alez nie ma za co 🙂

    Pewnie myślicie inaczej, ja tez mam wątpliwości czasem właśnie z powodów, które tu wymieniłaś ale poptem wspominam swoje dzieciństwo, któe było szczęśliwie min dlatego, ze dom był zawsze pełen ludzi, było głośno i wesoło a kasy wystarczało na wszystko choć bez szaleństw. I już wiem, ze chcę, by Ola miała rodzeństwo, bo to może dać jej więcej niż zagraniczne wycieczki 🙂 Zresztą, za granicę pewnie będzie jeździć i tak, to kilka tal nie będzie to już taki luksus 🙂

    Asia i Ola (2 latka i 9 m-cy!)

    #961682

    claudiac

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    To ja napisze tak – (chociaz watpie zeby ktos mnie zrozumial) – najbardziej boje sie ze nie potrafilabym kochac drugiego dziecka tak jak Klaudusie… Wiele mam pisalo juz mi tutaj, ze miejsca w sercu jest duzo, ze jak sie urodzi to kocha sie rownie mocno, ale w mojej glowie, sercu, duszy na razie jest miejsce tylko dla Klusi… znam troche swoja glowe i dla mnie to jest problem – moze dla niektorych smieszny…. A meza argumenty sa podobne do Twoich – tak wiec jak na razie swiadomie wybieramy taki model….
    Mam nadzieje jednak, ze za jakies dwa lata pomysle zeby to zmienic….

    Claudia i Klaudia (14.10.04)

    #961683

    beatek

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    Może nie powinna się wypowiadać bo raczej w przyszłości planuję drugie dziecko, ale …powiem o moich odczuciach.
    Myślę że rodzeństwo to dobra „rzecz” – to bliska osoba gdy np rodziców zabraknie. I czasem warte jest to więcej niż wycieczki i dobre wykształcenie! Biorąc pod uwagę fakt że sama jesteś jedynaczką, a mąż ma siostrę to niewielką macie rodzinę i może dobrze by było żeby Natalka miała jeszcze kogoś bliskiego. Nie chcę Was do niczego przekonywać, to tylko moje odczucia.
    A tym bardziej ciekawskim i wścibskim może po prostu powiedzieć że taki model rodziny preferujecie i tyle. Jak to nie pomaga to po prostu przemilczeć temat. Z czasem się przyzwyczają 🙂

    Beata i Julcia (10.04.2005)



    #961684

    pasiasta

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    W odpowiedzi na:


    w mojej glowie, sercu, duszy na razie jest miejsce tylko dla Klusi


    A u mnie odwrotnie, mam już w sobie tyle miłości, że jak nie przeleję choć części na drugie dziecko, to chyba wybuchnę

    Dorota 08.08.04

    #961685

    claudiac

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    hmmm…. a co mi tam napisze to sama o sobie – u mnie to troszke taka dziecinada ;)))) jak dojrzeje to pewnie zmienie zdanie… Byle nie bylo za pozno….
    A Tobie z calego serca zycze „rozladowania” milosci ;))))
    Ja tymczasem wyladowuje sie na Klusi i mi z tym dobrze ;))))

    Claudia i Klaudia (14.10.04)

    #961686

    abcdefg

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    Ja na pewno chce miec jeszcze jedno dziecko (a moze nawet dwojke;), ale rozumiem Twoj punkt widzenia. I mysle, ze nie ma co przekonywac Cie, ze rodzenstwo to wieksze dobro niz wyjazdy zagraniczne itp. (nawet jesli tak jest), skoro Ty czujesz, ze nie dasz sobie rady z dwojka dzieci. Nie ma sensu namawiac na dziecko kogos, kto tego nie chce.
    Wscibskie pytania krewnych / znajomych ukrocilabym jakas krotka, lecz stanowcza riposta – np. ze na razie nie planujecie, a jesli to nie wystarczy, powiedzialabym chyba, ze to Wasza sprawa i „przepraszam, ale na ten temat rozmawiam wylacznie z mezem”. Tesciom mozna powiedziec mniej wiecej to, co napisalas, tylko bardziej dyplomatycznie. 😉 Pozdrawiam!

    Mateusz majowy ’05

    #961687

    wasia

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    Ja się boję odwrotnej sytuacji-że gdyby pjawiło sie drugie dziecko, Ola chwilowo odeszłaby na drugi plan, że nie potrafiłabym poświęcać jej tyle uwagi ile do tej pory. I że podczas ciąży nie mogłabym tak sie lenić jak przy pierwszej 🙂 Wtedy miałam tylko studia a teraz-dom, dziecko, praca… I że ta ciąża nie byłaby już taka wyjątkowa jak pierwsza, ze mąż inaczej by do niej podchodził…
    Ale ogólnie jestem za drugim dzieckiem gdzies tak za 1,5 roku…

    I chciałabym podkreślić, ze szanuję decyzje rodziców, którzy decydują się tylko na jedno dziecko-może nie do końca rozumiem ani pochwalam, ale szanuję 🙂

    Asia i Ola (2 latka i 9 m-cy!)



    #961688

    angica

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    Ja na pewno chce miec wiecej dzieci, ale moja siostra ma ten sam problem, co Ty.
    Ma jednego synka, a cala rodzina domaga sie „powtorki z rozrywki”. Jej powody sa nieco inne niz Twoje, bo po urodzeniu cierpiala na depresje poporodowa. Jej syn jako niemowlak byl niesamowicie trudnym dzieckiem. Po prostu nie chce przechodzic przez to samo jeszcze raz.
    Niestety wydaje sie, ze malo kto rozumie rodzicow, ktorzy na jednym dziecku chca zaprzestac (nie wazne z jakiego powodu) 🙁
    Ja osobiscie radze zaprzestac tlumaczenia sie. Jesli do tej pory nie trafilo, nie trafi juz nigdy.
    Pozdrawiam serdecznie

    Gosia i Olivia (26.06.05)

    #961689

    kika210

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    My też nie planujemy drugiego dziecka. przyczyn jest wiele, począwszy od naszej wygody (chcemy sobie pożyć, jeździć na wakacje, chodzić na imprezy itp), a skończywszy na finansach i ten argument głównie mówimy jak ktos nas pyta o drugie dziecko. I to skutecznie zamyka ludziom usta i więcej nie pytają
    Zresztą już kiedyś pisałam – lubię żyć na pewnym poziomie i skoro już teraz jest on średni to przy dwójce dzieci byłoby tylko gorzej… I tak jak Ty, chcę Adzie zapewnić tyle ile tylko będę mogła.
    No ale nie zaklinam się, ze za jakieś 5-10 lat nie zmienię zdania…

    MY:)
    ps.friko.pl



    #961690

    claudiac

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    Oj duzo w tym prawdy co napisalas:
    1.egoistycznie – ale tez mysle ze nie bede miec czasu na „skupienie sie na brzuszku”. Ale pierwszy raz jest tylko jeden ;)))) A w 1 ciąży wszystko kręciło się wokol mojego brzuszka…
    2.a ja sie znowu boje, ze bede za malo czasu poswiecac temu drugiemu dziecku, ze bede rozpieszczac Klusie zeby jej wynagrodzic to, ze nie jest juz jedyna…
    3.jak czytam to co pisze to ewidentnie wynika z tego jedno i pozwolcie ze ujme to delikatnie – nie jestem po prostu gotowa na drugie dziecko ;))))))))) do takiej decyzji trzeba dojrzec ;)))

    Claudia i Klaudia (14.10.04)

    #961691

    wasia

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    Prawda, dojrzec trzeba. Zwłaszcza, ze ja młoda mama jestem, a Ola to tzw wpadka na studiach. Ukochana wpadka zresztą
    No ale na drugie dziecko chciałabym się zdecydować świadomie, najpierw zadbać o siebie (zdrowie, zęby, schudnięcie) przed ciążą, pojechać na wakacje etc.
    I rzeczywiście podczas ciąży z Olą wszystko się kręciło wokól mojego brzucha, wszyscy zcekal;i na pierwszą córkę/ wnusię/ siostrzenicę. A teraz mam wrażenie, ze to byłoby już mniej…. nie wiem, mniej by sie wszyscy przejmowali, bo przecież to już nie pierwszy raz….
    Dlatego, my z decyzją o drugim dziecku czekamy jeszcze. Ale że ono będzie to wiemy napewno 🙂

    Asia i Ola (2 latka i 9 m-cy!)

    #961692

    edysia

    Re: **Do mam które wybrały model rodziny 2+1**

    W odpowiedzi na:


    przyczyn jest wiele, począwszy od naszej wygody (chcemy sobie pożyć, jeździć na wakacje, chodzić na imprezy itp), a skończywszy na finansach i ten argument głównie mówimy jak ktos nas pyta o drugie dziecko. I to skutecznie zamyka ludziom usta i więcej nie pytają
    Zresztą już kiedyś pisałam – lubię żyć na pewnym poziomie i skoro już teraz jest on średni to przy dwójce dzieci byłoby tylko gorzej… I tak jak Ty, chcę Adzie zapewnić tyle ile tylko będę mogła.


    Oj ja bym tego lepiej nie ujeła – czuję i myśle dokładnie tak samo super to napisałaś


    Edysia & 15 m-czna Natalka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 265)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close