Udrożnienie kanalika-po zabiegu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #24717

    wasia

    Wczoraj byłysmy z Olą na zabiegu udrożnienia kanalika i muszę przyznać, że pomimo moich ogromnych nerwów byłam miło zaskoczona. Po podpisaniu zgody musiałam wyjść z gabinetu zabiegowego a Ola dostała kropelki znieczulające. Oczywiście strasznie krzyczała, a ja nerwowo chodziłąm pod drzwiami, prawie ścieżkę tam wydeptałam… Miałam przez chwilkę ogromną ochotę wejśc tam i ją zabrać… Ale wszystko trwało 2-3 minuty i kiedy pielęgniarka oddawała mi ją, mała już nie płakała, tylko pociągała noskiem 🙂 Jak ją włożyłam do wózka, to prawie od razu zasnęła. Jeszcze tylko butla z mlekiem i spała ponad 2 godz! Nie było potem z nią żadnych problemów, bawiła sie śmiała, jadła, noc też przespałą spokojnie… Szłam wczoraj na pierwszy trening po porodzie i z Olą zostawał tatuś, bałam się, że moze sobie nie poradzić, ale kiedy wróciłam, mała słodko spała…
    Reasumując-pielęgniarki i lekarka bardzo miłe, oczko zrobione fachowo (po raz pierwszy Ola obudziła się bez zaklejonego ropą oczka), szybko… Nie było tak źle, jak myslałam, że będzie 🙂
    Pozdrawiam serdecznie :-))))

    Asia i Ola (6 i 3/4 m-ca!)

    #332181

    dziubek

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    Bardzo cieszę się, że tak sprawnie poszło i ze jesteś zadwowlona. ja nie wiem, ale możliwe że nas również to czeka. Narazie jeszcze nie zdecydowałam się iść na 100%, bo mała ma dopiero 2 miechy i poczekam, oczko już mniej jej sie ślimaczy.

    Ale miło poczytać takiego posta, podnosi na duchu, bo ostatnio mam strasznego doła… Dowiedziałam się , że może bede musiała małą rehabilitować… Boże, tyle jest tych świństw, które maluszki atakują. Ciezko mi to wszystko ogarnąć i bardzo się boję. Dzisiaj idziemy do neurologa i zobaczymy co powie….

    pozdrawiamy serdecznie

    Monia i maleńka Ulcia urodzona 3 lipca



    #332182

    wasia

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    Ja też rehabilitowałam Olę-była skrzywiona jak banan i nie podnosiłą główki… A po 3 m-cach ćwiczeń pani doktro powiedziałą, że chciałaby, żeby wszystkie dzieci robiły takie postępy jak Ola :-))))) Teraz odstawiamy już ćwiczenia, Ola właśnie nauczyła sie siadać… Nie martw się, dobrze, że już teraz zauważono, że coś jest nie tak, im szybcie zacznie się ćwiczyć z dzieckiem tym lepiej… A co jest Twojej córeczce?
    Pozdrwaiam serdecznie 🙂

    Asia i Ola (6 i 3/4 m-ca!)

    #332183

    wasia

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    Asiu,
    bardzo sie cieszę , że poszło w miarę bezboleśnie. Ale wyobrażam sobie ile nerwów Cie to kosztowało. To niesamowite jak boli serce każdą mamuśkę gdy dzidzi coś dolega, prawda? Ważne że Ola będzie miała juz zdrowe oczko ( odpukać).
    Buziaki przesyłamy – Aga i Ania ( 5 1/4 miecha)

    #332184

    Anonim

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    no to super !!!

    cieszy mnie to bardzo, bo synek przyjaciólki też czeka ten zabieg; a gdzie go robiliście? w W-wie?

    [i]Ewa i Krzyś (8 i 3/4 mies.)

    #332185

    wasia

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    Nie, w Opolu 🙂

    Asia i Ola (6 i 3/4 m-ca!)



    #332186

    Anonim

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    :)))

    dopiero później zajrzałam do informacji o użytkowniku :)))

    [i]Ewa i Krzyś (8 i 3/4 mies.)

    #332187

    wasia

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    :))))))

    Asia i Ola (6 i 3/4 m-ca!)

    #332188

    kaska

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    No widzisz!!! Zuch kobity 🙂

    Kaska i Nadia 17.05.2003

    #332189

    iwwoj

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    Cieszyny się również, że już po wszystim.
    Pozdrawiamy.

    Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)



    #332190

    gosiek

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    nawet nie wiesz, jak bardzo sie cieszę
    nasz zabieg niestety przesunięty na przyszły tydzień
    proszę o dobre myśli- za pomyślność

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

    #332191

    sroczka

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    Dziękuje, że o tym napisałaś, bo mój Adaś ma zapuszczane kropelki do oczka piąty dzień, ale ropa nadal sie jeszcze troszkę utrzymuje, i jutro idziemy do pediatry, żeby stwierdził, czy trzeba iść do okulisty na ten zabieg. Cieszę się, że ten zabieg jest taki szybki.
    Dużo zdrówka życzymy

    Ela i Adaś 16.08.2003



    #332192

    dziubek

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    dzisiajidę do neurologa bo Ula nie podnosi główki leżac na pleckach, no i lekko unosi jak jest na brzuszku, a bardzo nie lubi brzuszka, i tylko ma głowę przekrzywioną w lewo, w prawo nie chce obrócić i jak ja to robię, to czuję jakiś opór. A tak to normalnie obraca w prawo i ewo głowę tylko na brzuszku jakoś tak jej leci w lewo..

    No i zobaczymy co powie.
    Czy jeżeli bedzie jakaś rehabilitacja to ja w domku też będę mogła ją cwiczyć? Czy to bardzo boli dziecko, bo z doświadczenia wiem że jak mi płacze to ja nie mam serca meczyć małej… jestem słaba psychicznie i nie potrafię jak ona płacze… :-(((

    Monia i maleńka Ulcia urodzona 3 lipca

    #332193

    wasia

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    U nas było to samo, pediatra Oli dał nam skierowanie do poradni rehabilitacyjnej. tam ją zbadali met. Vojty i pokazali ćwiczenie, które miałam wykonywać 4 razy dziennie przez miesiąc, później kontrola, potem kolejne dwa miesiące ćwiczeń i po drugiej kontroli okazało się, że mamy odstawiać stymulację, bo jest już dobrze.
    To nie boli, tylko mała się wkurzała, że miała unieruchomioną przez chwilę główkę i dlatego płakała. A efekty są rewelacyjne. tak było przynajmniej u nas, to może zależeć o drodzaju ćwiczeń, jakie zaleci lekarz. Głowa do góry, będzie dobrze. Przecież to wszystko dla dobra naszych skarbów…

    Asia i Ola (6 i 3/4 m-ca!)

    #332194

    wasia

    Re: Udrożnienie kanalika-po zabiegu

    Trzymam kciuki!! Napewno będzie dobrze :-)))

    Asia i Ola (6 i 3/4 m-ca!)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close