Ustąpione miejsce ! :)))

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #21020

    monia100

    Termin mam dopiero na 23 listopada niemniej jednak już mi coś z przodu odstaje. Jadę sobie jak codzień metrem do pracy myślę o niebieskich migdałach , aż tu nagle podnosi sie Pani i mi mówi żebym sobie usiadła!!! Po prostu zdębiałam!!!!!!! Podziękowałam i dodałam coś kretyńskiego w stylu że ja tylko jeszcze dwie stacje!!! No ale chyba będę musiała sie przyzwyczaić przynajmniej można na siedząco książkę poczytać!! Cyba że wcale nie jest tak rożowo bo rożne opinie slyszałam !!
    Pozdrawiam wszystkie mamusie :))
    Monia + dzidziuś (23.11.2003)

    #290186

    nika73

    Re: Ustąpione miejsce ! :)))

    Oj, nie jest różowo, nie jest….. Ja mam termin na 6 wrzesnia, więc wystaje mi całkiem sporo 😉 ale raczej nieczęsto zdarza się, aby ktoś ustapił mi miejsca w autobusie. Jesli już ktoś ustępuje to jest to najczęsciej kobieta. Faceci odwracają się udając, że nic nie widzą i oddają się lekturze Przeglądu Sportowego albo konteplują widoki za oknem.

    Przyszła mamusia i córusia (6.09)



    #290187

    mimmi

    Re: Ustąpione miejsce ! :)))

    Sa takie linie w Warszawie gdzie mozesz pomarzyc o tym (np z Piaseczna). Ale to prawda- ustepuja kobiety w wieku ok.40 lat, natomiats faceci rzadko, szczegolnie ci mlodzi. Dziewczyny tez nie sa chetne do tego- czasami sobie mysle, ze jak w przyszlosci spotkam taka lale w ciazy, to tez jej nie ustapie.
    Chociaz nie moge narzekac, bo prawie zawsze siedze (wyjatkiem jest zapchany autobus).

    mimmi i kosmitek (10.10.03.)

    #290188

    caillou

    Re: Ustąpione miejsce ! :)))

    Mi też się „to” przytrafiło parę dni temu. Z komunikacji miejskiej korzystam bardzo rzadko i tym razem bardzo pozytywnie zostałam zaskoczona. Ustąpiła mi młoda dziewczyna. Jednocześnie ktoś mnie stukał w ramię z tyłu, ale nie dostrzegłam drugiego „dobrodzieja” 😉 Nie powiem, ulżyło mi bo duchota w tramwaju była okrooooooopna i bałam się że mogę mieć problemy.

    A termin, jak widać ten sam Moniu co u Ciebie 🙂
    W poprzednich ciążach różnie się zdarzało, najczęśćiej (jeżeli już) ustępowały młode dziewczyny (takie około dwudziestki) i kobiety tak do 40, powyżej już raczej to były te „zmęczone całym dniem w pracy” i „schorowane”. Koło panów na oko półwiecznych wolałam nie stawać bo jeszcze bym usłyszała ze sie smarkuli brzucha zachciało to niech sobie teraz stoi 🙂 (mi sie to nie zdarzyło osobiście, ale z opowiadań wiem, ze tacy panowie właśnie potrafią „odpowiedznio” skomentować „rzeczywistość”).

    _____________
    Pozdrawiamy
    Caillou+Dominik, Mateusz i ………..Korzonek(23.11.03)

    #290189

    lunea

    Re: Ustąpione miejsce ! :)))

    A ja muszę powiedzieć, ze owszem, żaden z młodzieńców nie ustapił mi miejsca i że zazwyczaj ustepują albo babki w wieku ok. 40 lat, albo młode dziewczyny (ale widać, ze raczej kształcone, a nie takie co mają tylko dyskoteki i chłopaków w głowie), ale… kiedyś ustąpił mi miejsca starszy pan!!! Tak mnie zatkało, nie wiedziałam co zrobić. Dziwnie się poczułam, bo takim osobom, to ja zazwyczaj ustępuje miejsca (no nie teraz, oczywiście). Ale powiem wam, ze byłam naprawdę miło zaskoczona. W ogóle w większości przypadków ktoś ustapi miejsca, ale na pewno nie można liczyć na młodych chłopaków.

    lunea i dzidzia (30.09)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close