utopiliśmy 65.000 zl

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #17284

    majab

    Przepraszam wiem, że to nie temat na te forum ale od wczoraj nie mogę spać i jestem zalamana.
    Wpłaciliśmy już jakiś czas temu 65.000 zl Spółdzielni Mieszkaniowej, mieszkanie mieliśmy odebrać najpóźniej do końca kwietnia, jako że z umowy się nie wywiązali zrezygnowaliśmy i poprosiliśmy o zwrot pieniędzy a oni na to że nie mają
    Do połowy czerwca mamy wpłacić pieniądze innemu developerowi tylko skąd je wziąść?
    Jutro idziemy do prawnika zobaczymy co nam powie.
    Przed wpłaceniem pieniędzy sprawdzaliśmy spółdzielnie pod każdym kątem i było OK teraz jak chcemy gdzieś uzyskać jakieś informacje to wszyscy zasłaniają się tajemnicą !
    Jestem wściekła na siebie że byłam taka naiwna :((((((

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #246416

    ani-ani

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    Wspólczuję. My teraz teżjesteśmy na etapie kupowania mieszkania. Zbaczymy czy sięnie sparzymy 🙁
    Swoją drogąto oni wszyscy sątacy mili i uprzejmi w informowaniu, ale tylko przed przystąpieniem do umowy. Później to możesz się już bujać!

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (8 miesięcyi 1/2)



    #246417

    gosiar

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    Jejku, Strasznie ci współczuję! Ja przez wybór mieszkania przeszłam 2 lata temu i udało się – mieszkanie był ow terminie.
    Ale stresu było nieżle. Dookoła tylko słyszę jak padają firmy budowlane a ludzie umoczyli kup ę kasy

    Trzymaj się. Życzę ci pozytywnego załatwienia sprawy. Współczuję.

    Gosia i Michałek (6msc i 2/3)

    #246418

    miro

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    O KURCZE…..IWONA NIE MOŻESZ BYĆ NA SIEBIE ZŁA, ŻE JESTEŚ NAIWNA PRZECIEŻ SPRAWDZILIŚCIE WSZYSTKO POD KAŻDYM KĄTEM….TO WINA TYCH DRANI ….BRAK SŁÓW…..BRAK SŁÓW……OBY WAM SIĘ UDAŁO ODZYSKAĆ TE PIENIĄŻKI. ŻYCZĘ POMYŚLNEGO ROZWIĄZANIA SPRAWY!!!

    KASIA I MIŁOSZEK 17.05.02

    #246419

    smoki

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    My kupilismy juz wybudowane. Klucze były w momencie wpłacenia pieniędzy

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (8 miesiecy)

    #246420

    misioaczek

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    Iwonko wydaje mi się, że jeśli jest to Spółdzielnia Mieszkaniowa (tak piszesz) to nie moga zasłaniać się tajemnicą. Będąc członkiem Spółdzielni, jesteś jej współwłaścicielką i masz prawo wglądu we wszystkie dokumenty z księgowymi włącznie. My też 4 lata temu „budowalismy” mieszkanie, na szczęście obyło się bez takich komplikacji ale i tak obiecaliśmy, że NIGDY WIĘCEJ takich układów ….. płacisz pieniądze i nie masz wpływu na to kto i jak je wydaje. Taki sposób jest wprawdzie trochę tańszy niż kupno już gotowego mieszkania, ale niestety obarczony dużo większym ryzykiem. Teraz będziemy budować dom ale od początku do końca mamy zamiar zachować pełną kontrolę …..
    Z odzyskiwaniem pieniędzy od Spółdzielni niestety może być różnie, z doświadczenia znajomych wiem, że jest to proces długotrwały – jedni czekali pół roku, a drudzy ponad rok….. Może lepszym rozwiązaniem byłoby pozostanie w Spółdzielni mimo opóźnienia, oczywiście pod warunkiem, że są realne szanse na zakończenie inwestycji. Pamiętaj, że na innej budowie też mogą być problemy.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia
    Ania i Kasia (2,5 roku)



    #246421

    majab

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    Niby tak, jesteśmy członkiem Spóldzielni Mieszkaniowej i mamy prawo wglądu we wszystkie dokumenty tylko jaką mamy gwarancję że to co nam pokazują to jest prawda czy całość dokumentów. Chodzi mi przede wszystkim o kredyt jaki Spółdzielnia uzyskuje z Banku Gospodarstwa Krajowego na inwestycje. W tym Banku nie można się nic dowiedzieć bo mówią że to tajemnica bankowa a w Spółdzielni pokazują jakąś korespondencję z tym bankiem tylko nie wiadomo na ile prawdziwą a nie uszykowaną dla członków. Spóldzielnia twierdzi bowiem że mimo promesy bankowej ma problem z uzyskaniem kredytu i inwestycja stoi i nie widomo kiedy i czy wogóle ruszy.
    Nie ważne kiedy odzyskamy te pieniądze byle je odzyskać, pocieszyłaś mnie trochę że Twoi znajomi odzyskali pieniądze.

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #246422

    misioaczek

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    No … nie napisałam Ci, że jedna koleżanka nie odzyskała (sprawa ciągnie się już 4 lata), ale to był developer, który ogłosił upadłość i roszczenia klientów są realizowane na szarym końcu po Urzędzie Skarbowym, ZUSie itp…. Natomiast od Spółdzielni Mieszakniowej odzyskali.

    #246423

    gosiek

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    szok ! napisz czy już coś wiadomo, co powiedział prawnik ?
    trzymam kciuki

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #246424

    kleeo

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    chyba nie ma nic gorszego :(( ale nie poddawaj sie i walcz. Z doswiadczenia (nie swojego co prawda) wiem ze nie powinnas brac tego co beda chcieli ci dac, np 20 tys (powiedza ci ze jak nie wezmierz to nic nie dostaniesz), bo wtedy podpisujesz zobowiazanie ze juz nie bedziesz dochodzic reszty kasy. czasem warto poczekac, moze jakis uczciwy developer przejmie ich zobowiazania i dokonczy budowe.
    A tu dla ciebie i innych tel. do stowarzyszenia, gdzie prawnicy udzielaja porad 022 828-30-44 (43)
    Zycze wytrwalosci i


    kleeo+Milosz+Natalia



    #246425

    renia

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    Wspolczuje. Znajomi zawarli umowe przedwstepna z developerem i jak zawierali umowe, wszystko bylo w porzadku, potem ten developer wzial na budowe kredyt pod hipoteke, stracil pozwolenie na budowe, bo okoliczni mieszkancy zaprotestowali, a poprzednie pozwolenie nie bylo ostatecznym, w koncu bank udzielil kredytu na dalsza budowe, pod warunkiem, ze firma zmieni nazwe i zarzad, znajomi dalej czekaja, ale widac, ze budowa ruszyla. Moze sie doczekaja, bardzo im tego zycze. I Tobie tez.


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

    #246426

    majab

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    Wiem, że tak najbezpieczniej tylko, że wtedy trzeba mieć całą gotówkę.

    Iwona i Majka (07.05.02)



    #246427

    majab

    Dzięki

    Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia!
    Byliśmy u adwokata, pocieszył nas trochę, powiedział, że umowa jest sformułowana jasno i muszą nam oddać te pieniądze. Podobno Spółdzielnie przegrywają takie procesy. Tylko ile czasu będziemy w niepewności?

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #246428

    Anonim

    Cieszę się!

    i nie odpuście złodziejom!!!

    Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

    #246429

    majab

    Re: utopiliśmy 65.000 zl

    We wczorajszej wyborczej (dodatek poznański) ukazał się artykuł odnośnie Spóldzielni Mieszkaniowej
    http://www1.gazeta.pl/poznan/1,36037,1496824.html
    zestresowałam się jeszcze bardziej, obawiam się że taki artykuł spowoduje lawinę roszczeń pieniężnych i bankructwo spółdzielni……….:((((((((((((((((((((

    Iwona i Majka (07.05.02)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close