Wasi mezczyzni a inne kobiety

Witam
Ciesze sie ze znalazłam to forum….ale na razie gnebi mnie trochę problem nie na temat…moze cos poradzicie.
Otóż moj mąż jest kochany bardzo,ale….widze, ze podobaja mu sie inne kobiety…widze czasem jak się na nie patrzy…jestem zazdrosna ,ale podobno faceci tacy są……niestety, czy Wasi tez gapia się na inne????
No i drugi problem trochę wiekszy….mój mężulek czasem oglada sobie panienki w internecie, wiem bo kiedys to odkryłam i strasznie mnie to wkurzyło…….teraz boje się wyjsc z domu bo wiem ze zaraz sobie właczy zeby popatrzec i sie popodniecac!!!!!!Czy ja jestem nienormalna????
Mam nadzieję ze odpowiecie na moj post…..
pozdrawiam
alinka

88 odpowiedzi na pytanie: Wasi mezczyzni a inne kobiety

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

a dlaczego nie poogladacie sobie razem?

ala i chybasynuś 28.07.2003

gosia28 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

nie masz powodow do przejmowania sie
to ze spoglada na inne dziewczyny to rzecz normalan -facet
przeciez my tez lubimy popatrzec sobie na przystojnych panow
jesli chodzi o dziewczyny na internecie to tez nic zgorszonego poprostu lubi sobie popatrzec faceci sa wzrokowcami w tych sprawach
wydaje mi sie ze nie masz powodow do zmartwien

Gosia z dzidziusiem (31.07)

rudzia Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Odpowiem Ci krótko: “To że człowiek jest najedzony to nie znaczy że nie może sobie w menu popatrzeć” To są oczywiście słowa mojego męża z którym ja się całkowicie zgadzam. Ja oglądam razem z nim, niekiedy jak mi się jakaś napatoczy w internecie to sama mu mailem przesyłam. Wyluzuj się, jak zaczniesz oglądać to on zacznie Cię podziwiać że jesteś taaaka tolerancyjna. :-))))) Oczywiście nie Bóg wie jak często. Sporadycznie.

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Nie powinnas sie stresowac ani zamartwiac. Poki patrzy, to nic zlego, raczej bym sie martwila, gdyby nie patrzyl:) To chyba znak, ze jest zupelnie normalnym facetem:) Moj tez patrzy, a ja razem z nim i chyba nie ma w tym nic dziwnego. Poza tym, nie zdarza Ci sie obejrzec za jakims facetem??? Mi sie zdarza, nie czesto, ale zdarza i wtedy sobie mysle “fajny, fajny” i na tym sie koczy, mysle, ze oni podchodza do tego podobnie (a przynajmniej mam taka nadzieje)
Pozdrawiam

colora + maly ktoś

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

o tym, że każdy facet lubi popatrzeć na “te” zdjęcia i każdy czasami ogląda się za fjną babką wiedziałam od zawsze i jakos mnie to nie martwiło. czasami oglądaliśmy razem jekieś zdjęcia i było ok, ale teraz to się skomplikowałó. otórz mój mąż zaczął fotografować nogi i stopy innych kobiet. zadanie ma ułatwione i okazji mnóstwo, ponieważ jest dziennikarzem i często bywa na różnych imprezach z dobrym cyfrowym aparatem więc ,same rozumiecie jka łatwo to się odbywa. kiedy chciałam z nim o tym porozmwaić (kilkakrotnie) stwierdził, że dla niego nie ma tematu i nie powinnam się wtrącać. tak na codzień jest fajnym facetem, ale ja zupełnie nie mogę sobie z tym poradzić i zrozumieć co się dzieje. więc pociesz sie kochana Alinko,że samo oglądanie to naprawdę nic, ale ja teraz już wiem, że nie nalezy ufać bo różne rzeczy z tego wychodzą.

Paula26

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Wszystko z Wami Ok. Mój Mąż też ogląda baby w internecie, a ja odkąd mam 90 w pasie i wiem że będę mieć jeszcze więcej też zaczełam się wkurzać. Ale cóż- faceci tak mają, a wiem ża on kocha tylko mnie, tak jak Twój kocha tylko Ciebie.
Pozdrawiam

Kasia i KTOŚ

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Paulo, a moze Twoj maz po prostu lubi fotografowac te czesci kobiecego ciala? Mam znajoma, ktorej maz robi akty, rzeczywiscie sa to piekne zdjecia nagich kobiet, na ktorych tej nagosci specjalnie nie widac, albo jest tak subtelna, ze sie nie rzuca w oczy, bo to nie ona jest tematem zdjec, ale sam fakt, ze przychodza do niego mlode, piekne kobiety i sie przed nim rozbieraja… Pewnie czesc zon, by na to swojemu mezowi nie pozwolila,a na pewno by sie zle z tym czula, a oni…sa wspanialym malzenstwem od wielu lat i te zdjecia bardziej ich lacza niz dziela:)

colora + maly ktoś

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Nie wiem jak to jest, że jest tu aż tyle tak tolerancyjnych kobiet 🙂
A tak trochę bardziej poważnie… Zrozumieć pewne zachowania, to nie znacze wybaczyć. I nie chodzi tu o żadne dramatyzowanie. Po prostu rozumiem Cię Alinko – co innego mówi rozum, a co innego uczucia… Ja też tak mam. Na pewno nie podobałoby mi się, gdybym zastała męża nad “świerszczykami”, albo na “takich” stronach. I to nie znaczy, że on ma to przede mną ukrywać. To nie jest tak, że pewne rzeczy są na stałe przypisane do mężczyzn. Co najwyżej predyspozycje… I mowa tu o zdradach, “świerszczykach”, oglądankach na ulicy. Po prostu każdy powinnien ponować nad fundamentalnymi odruchami. Ja się nie zaczynam “ślinić” na widok “supersamca”. Uważam, że 100% mężczyzna wcale nie musi takich rzeczy robić… Im jest wygodnie, że kobiety myślą, że “mężczyźni już tak mają”. Masz prawo mieć oczekiwania, bo mąż nie oglądał się za laskami, nie oglądał nagich bab w internecie itp. Masz prawo! Egzekwuj je…

Odrębną sprawą jest to co wiąże się z erotyką i co poznajecie wspólnie. Dla mnie naturalną rzeczą jest wspólne oglądanie erotyków czy porno (jest to naturalne, choć akurat nie praktykuje). Co akceptują ludzie w zwiąku, to ich sprawa. Pewnie, że fajnie jest popatrzeć na ładne ciała… Ale żeby oglądać z facetem panienki… Której heteryczce sprawia to przyjemność? Czy siedząc sama w domu oglądałaby panienki w internecie?! Czy zdrowym jest robienie czegoś, z czego frajdę ma tak na prawdę tylko facet?!

Jeśli chodzi o gapienie się na kobiety… Ostatnio wychodziliśmy z mężem z domu. Miałam na sobie zwiewną, seksowną(!) sukienkę. Wyraźnie było też widać, że jestem w ciąży… Dodam, że ważę koło 70kg, a w pasie mam koło 100. Przeszło dwóch facetów. Mało nie “pożarli mnie wzrokiem”, a jak już ich minęliśmy jeden do drugiego powiedział: “Widziałeś?!”. Ja udawałam, że nicego nie zauważyłam i nie słyszałam. To mój mąż zwrócił mi uwagę na ich zachowanie. I było widać po nim męską próżność i dumę…
Moja rada – eksponujcie Waszą kobiecość! Jesteście sexi w ciąży! To tylko przyniesie Wam korzyść!

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Malenka,wyluzuj sie ,kolesie tacy sa,my zreszta tez.Nigdy nie zwrocilas uwagi na innegi kolesia poza Twoim mezem?To,ze oglada sobie stronki z laskami to tez nic wielkiego,to nic nie znaczy ,faceci sa wzrokowcami,moze poogladaj sobie z nim po prostu ,nie bedziesz czula sie zazdrosna
Tak czy inaczej Twoj koles nie robi nic zlego ,tak mysle(oczywiscie jezeli nie przesadza ,ale to juz musisz sama wyczuc)Pozdrawiam serdecznie

Monia i chlopaczek (30.08.03)

gosia1980 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Mój facet robi dokładnie to samo! Też ogląda się na piękne kobiety. To chyba całkiem normalne. Czasem mnie to denerwuje, ale wiem, że on bardzo mnie kocha i że jest ze mną szczery i jest mi wierny, więc nie ma powodu do obaw! Dam Ci dobrą radę! Postaraj się (wiem, że to trudne) być bardziej tolerancyjna, a czasem nawet warto jest, gdy on wychodzi do pracy, wpaść do fryzjera, odwiedzić kosmetyczkę…zrobić podniecający makijaż, przygotować kolację przy świecach, romantyczną kąpiel i kupić sexy bieliznę, nie odkrywając przy tym wszystkiego oczywiście. zobaczysz: faceci za tym szaleją!!! uwierz mi. wiem, że to głupie, ale tacy już są. musi widzieć, że czujesz się sama ze sobą atrakcyjna to Cię doceni! wiem, że to trudne, ale spróbuj, a jak to wszystko nie pomoże to pogap się na facetów i Ty,jego reakcja będzie na ten fakt będzie z pewnością dla Ciebie miłym zaskoczeniem! jak zobaczysz fajnego faceta to powiedz głośno: “kurcze, co za ciało, a jaka fajna fryzura…co za mięśnie, kobiety lubią umięśnionych facetów! Kochanie, może poszedłbyś na siłownię? byłbyś z pewnością sexy…” zobaczysz, jak głupio mu się zrobi! a jak jeszcze przechodząc obok fajnego faceta zauważysz u niego to, czego brakuje Twojemu mężczyźnie, to zacznie robić wszystko, by być takim, jak on! faceci tacy są. pa i nie zwracaj na to uwagi, nie okazuj zazdrości.

kamelia Dodane ponad rok temu,

Faceci wcale tacy nie są!!!

To właśnie Wy – “tolerancyjne” żony i pratnerki pozwalacie im, aby “tacy” byli. Jest im to bardzo na rękę. Same sobie kręcicie powróz na szyję! Czy wyjściem jest, żebyście Wy odwracały się śliniąc za przystojnym facetem? Tylko po to, żeby facetowi pokazać jak to jest. Takie zwracanie uwagi na inne kobiety, w obecności “własnej” partnerki to tylko i wyłącznie brak kultury, a nie coś naturalnego! A jak pomyślę o radach w stylu ” może pooglądaj sobie z nim gołe panienki w internecie” to we mnie się gotuje… Czy któraś z Was siedząc sobie samotnie przed kompem ogląda dla rozrywki gołe panienki? Co innego wspólne oglądanie “parek”…
Musiałam napisać jeszcze raz… Bo nie mogę tego spokojnie czytać.

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

Powrozem na szyi moze okazac się nadmierna zazdrośc i zaborczosc w stosunku do meza.
Ja wychodze z załozenia ze jak bedzie chciał to i tak bedzie oglądać- tylko po co ma sie czaić przed własną żoną.
Przeciez nie mówimy tu o zdradzie tylko niewinnym oglądaniu tresci erotycznych(a nawet jakby pornograficznych)
Wszystko jest dla ludzi tylko we wszystkim trzeba miec umiar!!!

ala i chybasynuś 28.07.2003

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

No w końcu jakaś odpowiedź z którą się zgadzam:-)))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

No to ja po raz kolejny dopiszę: znów się zgadzam;-)
I to znów jedyna odpowiedź, z którą się zgadzam:-)
Panom naprawdę jest baaaardzo na rękę, jak się im mówi: taki mają instynkt, tacy są i inne bla bla. A wiecie kto mi o tym powiedział? Mój mąż:-)
To coś w styku: kochanie, zrób mi kanapeczki, bo jak Ty zrobisz, to mi lepiej smakują:-) (czyste wygodnictwo, a panowie też wiedzą, jak to wykorzystywać) :-))))

JoannaR i (21.09.2003)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

No tak, zaborcza zazdrość owszem może prowadzić do “powrozu na szyję”, ale ……
Ale trzeba też brać pod uwagę uczucia i odczucia drugiej strony. Jeżeli ona chce z mężem porozmawiać, na ten temat, a on ją zbywa i mówi, że nie ma tematu po czym nadal rani jej uczucia to chyba jest coś nie tak.
Jeśli on się nie będzie liczył z jej uczuciami na ten temat, to nie zbyt ładnie z jego strony. Wtedy rzeczywiście przychodzi jego zachowanie tłumaczyć powszechnym “mężczyźni tacy są”. No wybacz, ale coś mi się nie zgadza.
Wszystko jest dla ludzi, ale w związku trzeba też myśleć o tej drugiej stronie. :-))
Takie jest moje skromne zdanie.
Pozdrawiam

JoannaR i (21.09.2003)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

Co do liczenia sie z uczuciami drugiej połowy jak najbardziej sie z Tobą zgadzam.
Cały czas pisząc myślałam o Alince .
Natomiast na miejscu Pauli chyba też byłabym wsciekła

ala i chybasynuś 28.07.2003

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

Wszyscy mężczyżni oglądają sie za innymi kobietami to jest odruch .Tak jak niektórzy za samochodami ,dziewczyny za fajną kiecką czy przystojnym facetem.Nie wyobrażam sobie jednak do tego w mojej obecności komentarzy np.”fajna laska” czy tym podobnych.JA jak widze że mój mąż sie ogląda jestem wściekła i najchętniej bym go strzeliła w …….
Zgadzam sie z kamelia że my same pozwalamy na takie zachowanie facetów a nie wyobrażam sobie oglądania z mężem w internecie zdjęć erot. czy porno.

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

Ja myśle , że dopóki ludzie się nie ranią na wzajem..to niech sobie robią co im się podoba. Problem jest, gdy jedna z osób..na tym zaczyna cierpiec.To juz jest nie w porządku…i przynajmniej ja, jeśli miałam podobny problem..to mówiłam, ze mnie to rani..itd.Poprostu mówiłam o swoich uczuciach…a, jak na to zareaguje partner..myśle ze to zależy od tego, jak bardzo nas kocha.

Mola

Dodane ponad rok temu,

Re: Ah

Nie wiem, nie ze wszystkimi wypowiedziami sie zgadzam…
Co tu duzo mowic, wole chyba, zeby moj facet ogladal sie za kobietami, niz za mezczyznami, bo to byloby juz chore!!! Moj facet nie oglada sie chamsko za babami, mowiac mi “fajna laska”, po prostu zwraca na nie uwage, ja tez zwracam uwage na piekne kobiety, nie wiem, moze to ja jestem nienormalna, ale jak widze ladna, zgrabna dziewczyne z klasa, to trudno mi sobie nie pomyslec “ladna kobieta” i czesto mowie, to mojemu facetowi… Tak samo przyciagaja moj wzrok piekno, jak i brzydota. O co tyle krzyku? A strony w internecie? Po to sa zeby je ogladal i co ciekawsze zdjecia (najczesciej te absurdalne) wysyla mi mailem i mam byc o to zazdrosna? Facet jak bedzie chcial, to i tak bedzie sie ogladal za innymi, bedzie gapil sie na gole baby w internecie, z ta roznica, ze za naszymi plecami… W kazdym razie, nawet nigdy nie pomyslalam, ze takie ogladanie moze byc czyms zlym, wydawalo mi sie to raczej naturalne. A natura ma swoja granice, gorzej jak ktos ja zaczyna przekraczac, ale to juz cos zupelnie innego…

colora + maly ktoś

iwonatrinity Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

O kurcze tu taka zażarta dyskusja a mnie tu nie ma????
A tak całkiem serio to widzę, że są dwa obozy kobiet- tych które sie godzą na takie zachowanie i tych, które sie nie godzą. Ja zdecydowanie należę do tego drugiego obozu. Instynkt, odwieczne prawo natury, mężczyzna łowca bla, bla bla. To są argumenty mężczyzn. No tak ale kiedyś ludzie pierwotni biegali z włóczniami ubrani w skóry, brudni, zarośnięci,zabijali żeby przetrwać- to znaczy że teraz też tak mają postępować, bo tak im nakazuje instynkt jakieś odwieczne prawo natury? Wydaje mi sie że cywilizacja poszła naprzód, we wszyskich dzidzinach, a wyciąganie z biologicznej natury człowieka tylko to co jest korzystne- skłonność do poligami mężczyzn, jest według mnie wygodnickie i cwaniackie!!!
Człowiek ma różne instynkty i odruchy- niektóre zwierzęce. Sęk w tym że w dzisiejszych czasach chodzi o to żeby je tłumić, szlifować i uszlachetniać swoją naturę. Każdy ma w sobie instynkt agresji- ale czy to znaczy że wydrzemy się i pobijemy naszego szefa, bo każe nam cos zrobić co nam sie niekoniecznie podoba?? albo zaatakujemy pazurami koleżankę która nas denerwuje?
Także usprawiedliwiane panów tymi argumentami jest niedorzeczne. Facet nie jest zwierzeciem tylko człowiekiem i jako człowiek powienien używać mózgu- a ten mu podpowie z pewnością, że takie ogladanie gołych bab jest czymś co rani ukochaną osobę. Faceci przez lata usprawiedliwiani folgują swoim zachciankom. A kobiety nie moga bo zostaną potępione przez innych, może i by chciały ale takie jest wychowanie- kobieta ma być grzeczna, usłużna, skromna itp.
Wrrrrrrr……….aż mi sie włosy jeżą!!! Ja wiem ,że prawda jest taka jak pisała większość dziewczyn- facet bierze tyle na ile mu sie pozwoli. Wiem to po moim przykładzie, sam mój mąż mi mówi, że to że jestem taka despotyczna i zdecydowana- wiem czego chce sprawia że przywołuje go to do porządku. Wręcz chwali sobie u mnie tą cechę. Gdybym go czasami za przeproszeniem nie opieprzyła za to czy tamto- byłby rozpuszczony jak pańskie bicze!
Rozpisalam sie bardzo, ale czasami aż krew we mnie wrze jak widze jakie poglądy mają inne kobiety.
Wydaje mi sie że powinnaś porozmawiać ze swoim mężem- nic go nie usprawiedliwia, że robi coś co cię rani. Moze po prostu nawet tego nie widzi, jak zrozumie że sprawia Ci przykrość to się zmieni.
Pozdrowienia i powodzenia w negocjacjach!

Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

To teraz ja wtrace swoje trzy grosze.
rowniez uwazam, ze nie ma sie co oburzac – bo KAZDY facet, powtarzam kazdy obejrzy sie za ladna kobieta na ulicy, czy tez oglada kobiety w internecie. oczywiscie nie z okrzykiem” ale fajna d***” tylko po prostu, rzuci okiem na to i na tamto. o0druch naturalny: dla mnie tak. Ja tak samo gdy widze ladna kobiete czy faceta nie ma sily bym nie popatrzyla:-) Za wami tez sie ogladali i podziwiali – inaczej byscie nie byli teraz razem:-)Faceci to wzrokowcy a to wcale nie oznacza, ze on ogladajac taka kobiete mysli sobie juz nie wiadomo o czym. I o co tu byc zazdrosnym??A odwrocmy sytuacje: gdyby on W OGOLE nie spogladal na zadne kobiety – co byscie wtedy pomyslaly?
dla mnie nie jest to normalne zachowanie, bo skoro faceta babki nie interesuja to co to oznacza: ze jest gejem??
Wolalybyscie by facet meilowal albo wydzwanail do “niewirtulanej” kobiety, do swojej rzekomej “przyjaciolki”??
To ja juz wole by ogladal jakies pornole w necie:-)
Im facet bedzie bardziej “ograniczony” zakazami tym bardziej bedzie kombinowal cos na boku. Bo czyz zakazany owoc nie smakuje najlepiej? Lepiej nie przesadzac i byc bardziej otwarta i tolerancyjna..trzeba ustalic sobie pewne granice i konsekwentnie ich przestrzegac. oczywiscie sprawa indywidualna jest gdzie ta granica sie konczy. Ale to juz temat chyba na inny post:-)
to tyle w tej kwesti. Moze nie mam wielkiego doswiadczenia z facetami ale swoje wiem:-)
Ula i lipcowy Adaś

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

Cieszę się dziewczyny, że udało mi się wywołać dyskusję. Znalazło się też kilka kobiet, które myślą podobnie jak ja i są świadome manipulacji jaką stosują faceci… Bo właśnie tak to trzeba traktować… To żadne uzasadnienie – “wszyscy faceci to robią”…
Jestem ze swoim facetem 7 lat, a od trzech jesteśmy małżeństwem. U nas nigdy nie pojawił się problem “oglądanek” – podkreślam – NIGDY! To ja na początku znajomości znajdowałam przyjemność we wspólnym oglądaniu filmów erotycznych… Mój mąż nawet nie patrzył w TV … tylko na mnie. Nigdy nie znalazłam u niego “świerszczyków”, ani nie przyłapałam na oglądaniu “takich” stron w necie, nigdy też nie dzwonił do “przyjaciółek” czy “byłych”… Chyba jestem szczęściarą… Kiedy wypytywałam go o takie zachowania, cierpliwie mi tłumaczył, że nie jest mu to potrzebne, bo jestem JA… I ja mu ufam, dlatego nie potrzebuję go sprawdzać.
Nawet, gdyby zobaczył ładną kobietę idąc ze mną po ulicy, to kultura i wrażliwość nie pozwoliłaby mu na odwrócenie się za nią. Jeśli matki Waszych mężczyzn nie nauczyły ich takiego zachowania, to Wy ich tego nauczcie. Na pewno, nie poprzez stosowanie zakazów i trzymanie męża czy partnera “na smyczy”. Chyba, że traktujecie swoich partnerów jak zwierzaki domowe.

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

Cieszę się dziewczyny, że udało mi się wywołać dyskusję. Znalazło się też kilka kobiet, które myślą podobnie jak ja i są świadome manipulacji jaką stosują faceci… Bo właśnie tak to trzeba traktować… To żadne uzasadnienie – “wszyscy faceci to robią”…
Jestem ze swoim facetem 7 lat, a od trzech jesteśmy małżeństwem. U nas nigdy nie pojawił się problem “oglądanek” – podkreślam – NIGDY! To ja na początku znajomości znajdowałam przyjemność we wspólnym oglądaniu filmów erotycznych… Mój mąż nawet nie patrzył w TV … tylko na mnie. Nigdy nie znalazłam u niego “świerszczyków”, ani nie przyłapałam na oglądaniu “takich” stron w necie, nigdy też nie dzwonił do “przyjaciółek” czy “byłych”… Chyba jestem szczęściarą… Kiedy wypytywałam go o takie zachowania, cierpliwie mi tłumaczył, że nie jest mu to potrzebne, bo jestem JA… I ja mu ufam, dlatego nie potrzebuję go sprawdzać.
Nawet, gdyby zobaczył ładną kobietę idąc ze mną po ulicy, to kultura i wrażliwość nie pozwoliłaby mu na odwrócenie się za nią. Jeśli matki Waszych mężczyzn nie nauczyły ich takiego zachowania, to Wy ich tego nauczcie. Na pewno, nie poprzez stosowanie zakazów i trzymanie męża czy partnera “na smyczy”. Chyba, że traktujecie swoich partnerów jak zwierzaki domowe, których instynkt jest silniejszy od rozumu.

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

justyna76 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Nie przeczytałam wszystkich postów ale ja mam podobny problem! I też mnie to wkurza!!! A już zwalanie na instynkt i tym podobne bzdury doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Ostatecznie to facet, jako prawdziwy mężczyzna ma się zajmować trudnymi sprawami, a przestrzeganie zasad i nie upokarzanie swojej żony to właśnie jest trudna sprawa!!! Niech więc udowodnią że są prawdziwymi mężczyznami!!!!
Kiedy pomyślę, że mój mąż też ma takie zapędy to jest mi po porstu przykro i czuję się upokorzona…

Justyna i Mareczek(chyba) 11.09

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

oj..dziewczyny..moim zdaniem nie ma sie co denerwowac bo tylko szkodzicie dziecku. Przeciez i tak wiadomo, ze wasi mezczyzni was kochaja, szczegolnie z tym malym groszkiem w srodku!
to sa naprawde blahostki..gorzej jak facet zdradza, oklamuje..to jest dopiero problem..a jeszcze gorzej jak go po prostu nie ma! rozejrzyjcie sie ile jest samotnych matek, nawet tu, na naszym forum.

miska Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Niedobrze mi sie robi na sama mysl o tym…..
Obrzydliwe ….

miska i bobo na 10. pazdziernika

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

O rany… wywiązała się spora dyskusja na ten temat. Zdania zawsze były, są i zawsze będą podzielone.
Moje jest następujące… Mój mąż owszem ogląda się za pięknymi kobietami ale to wcale nie oznacza, że nie jestem dla niego atrakcyjna. Poza tym za mną też oglądają się faceci w towarzystwie męża i jemu to nie przeszkadza. Zaufanie – sprawa nr 1 w związku.
Następna rzecz… większość dni mój mąż jest poza domem, (wiadomo, ktoś musi zarabiać ) i nie mam pewności czy przypadkiem głowa nie chodzi mu na wszystkie strony, bo jest tyle pięknych kobiet… i do tego te upały… ehh…
Można by dyskutowac o tym bez końca…

Suma sumarum… dobrze, że mąż ma dobry gust i ogląda się za pięknymi kobietami, ale nigdy nie widzę w tym żadnych podtekstów erotycznych. To naturalna kolej rzeczy. Ja nie jestem “święta”… Nie rani mnie tym, że spojrzy ukradkiem na inną, bo przecież chamsko nie ogląda się za żadną, nie komentuje w stylu “ale lufa” … Takie oglądanie to chyba naturalny odruch. Tak myślę, ale to moje zdanie.

Pozdrawiamy,
Aga i Martynka – 15.08.’03.

miska Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

Przeczytalam kilka wypowiedzi i wiecie co ……….. lepiej zrobie, jak przejde do innego watku ……
W glowie mi sie nie miesci, ze macie takie ‘tolerancyjne’ poglady, ktore w moim przekonaniu sa niczym innym jak brakiem poczucia wlasnej wartosci ……….
Jak ????????? Pytam sie jak ?????? Mozecie tolerowac tak szczeniackie zachowanie Waszych partnerow/mezow/chlopakow/facetow. Nigdy tego nie zrozumie.
A jeszcze bardziej szokuje mnie fakt, ze usprawiedliwiacie te zachowania.
Dla mnie takie typy to dupki, ktorzy maja czlonka zamiast mozgu !!!
(przepraszam za wyrazenie)

Jestem w szoku, ze sie zgadzacie na takie ponizanie, bo obojetnie jak to sobie tlumaczycie i usprawiedliwiacie to jest to tylko i wylacznie BRAK SZACUNKU, PONIZANIE, NIEDOROZWOJ UMYSLOWY, SZCZENIACTWO, ………………… moglabym tak dlugo ……….

miska i bobo na 10. pazdziernika

miska Dodane ponad rok temu,

Do Gosia1980

Krew mi sie zagotowala w zylach po przeczytaniu Twojej wypowiedzi.
Nie bede jej nawet komentowac, bo jest ponizej mojego poziomu !
Ponizej jakichkolwiek poziomow !!!!!

miska i bobo na 10. pazdziernika

miska Dodane ponad rok temu,

R A T U N K U ! ! !

Dziewczyny !!!
Blagam, powiedzcie mi, ze nie wszystkie macie takie poglady !!!

miska i bobo na 10. pazdziernika

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Gosia1980

Forum jest po to, by kazdy mógł wyrazic swoją opinie natomiast nie widze sensu oceniania cudzego poziomu.

ala i chybasynuś 28.07.2003

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: R A T U N K U ! ! !

Przeczytaj WSZYSTKIE odpowiedzi, to będziesz wiedziała, że nie wszystkie:-)

JoannaR i (21.09.2003)

mimmi Dodane ponad rok temu,

Re: R A T U N K U ! ! !

Niestety z facetem to jak z doswiadczeniem Pawlowa na psach. Zawsze na widok pelnej miski bedzie sie slinil, nawet jezeli jest najedzony. Zawsze sie bedzie ogladal, a wypominanie na kazdym kroku tylko pogarsza sytuacje, bo zle wplywa na zwiazek. Za toba tez na pewno sie tak ogladal i dzieki temu macie teraz dziecko- c’est la vie :))

mimmi i kosmitek (10.10.03.)

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: Faceci wcale tacy nie są!!!

Więc ja też dopiszę swoje zdanie, a jest ono podobne do zdania Moli. Najważniejsze w związku to żeby się nie ranić i dobrze komunikować. Jeśli kobiecie nie przeszkadza gdy jej facet ślini się na widok zgrabnej panienki to jej sprawa. Jednak jeśli jej przeszkadza powinna mu o tym powiedzieć i uświadomić mu jak bardzo ją rani. W końcu małżeństwo to jeden wielki kompromis i nie widzę powodu dla którego to kobieta ma się ze wszystkim godzić. Mnie to przeszkadza i mój mąż dostałby w jaja gdyby przy mnie tak się zachowywał. Na szczęście nia mam takiego problemu bo jest taktowny i delikatny i doskonale wie co mnie rani, szczególnie teraz gdy sama utraciłam talie osy. Gdybym go zastała na oglądaniu świerszczyków uznałabym że coś z naszym wspólnym życiem jest nie tak i że pewnie mu czegoś brakuje. Nie ukrywajcie swoich uczuć dziewczyny, a jeśli uważacie takie zachowanie za męskie, no cóż, każdy może mieć swoje zdanie.
Renata i …22.10

Dodane ponad rok temu,

Podsumowujac

W kazdym zwiazku jest inaczej, kazda z nas co innego rani i denerwuje. Nie znajduje u mojego mezczyzny stron z golymi dupami, czasami z pojedynczymi i raczej absurdalnymi zdjeciami, ktore najczesci sam mi pokazuje. Sa to zdjecia z tych idiotycznych, ktore powinny facetow podniecac, a po prostu smiesza. Nie ma on filmow pornograficznych, a laski na ktore zwraca uwage na ulicy, to te same laski, obok ktorych i ja nie przejde obojetnie. Nie mowi on wtedy “ale laska”, tylko patrzy na mnie i czeka co ja powiem:) Zreguly mamy podobne zdanie… Zreszta na mezczyzn tez zwraca uwage i wtedy potrafi powiedziec “oh jaki sliczny chlopiec” (bez podtekstow oczywiscie:)) Oczywiscie, bylabym wsciekla gdyby ogladal sie za kazda dupa na ulicy wzdychajac i ohajac do nich. Nie znioslabym tego. Dlatego tez, zgadzam sie z dziewczynami, ktore po prostu tego nie toleruja, ale tez uwazam, ze nie mozna przesadzac z trzymaniem faceta na smyczy. Zwiazek powinnien byc partnerski, ale oczywiscie, kiedy facet przekracza pewne granice dobrego smaku i wychowania, to trzeba go doprowadzic do porzadku metodami jakie tylko my same znamy:)

colora + maly ktoś

iwonatrinity Dodane ponad rok temu,

Re: Podsumowujac

Chodzi o to żeby jedna osoba nie robiła czegoś co rani drugą. Najlepiej byłoby, żeby facet sam sie domyślił ale nie wszyscy są na tyle delikatni i wrażliwi- mogą pewnych rzeczy nie widzieć. A kobieta ma prawo egzekwować takie zachowanie u swojego faceta, które by jej nie poniżało, ani nie sprawiało przykrości.

No i zupełnie nie zgadzam sie z pogladem, że kobieta patrzy na przystojnego mężczyznę tak jak na mężczyzna na piekna kobietę!!! U kobiety jest to doznanie estetyczne, a u faceta siłą rzeczy ma podtekst erotyczny. Więc świadome ładowanie sobie głowy takim podtekstami nie jest fair wobec ukochanej.
To co robi poza moimi plecami- kiedy sie ogląda za babkami nie rani nikogo, ale w mojej obecności, szczególnie teraz, kiedy czuję się gruba i mało seksowana- to byłoby czyste chamstwo z jego strony.

Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

rudzia Dodane ponad rok temu,

Re: Wasi mezczyzni a inne kobiety

No i rozpętałaś wojnę, bez mała światową.
A ja dodam jeszcze tylko dla przykładu, że mam w pracy dwóch szefów, każdy z nich jest “wzorowym” ojcem (3 dzieci !!!!!) i mężem. Już kilka razy “przyłapałam ich” na oglądaniu dup w internecie. W domu tego nie robią, rozmawiałam z nimi na ten temat, bo w domu żona by sie obraziła. Mało tego jestem prawie pewna że jeden korzysta z agencji towarzyskich !!!!!! (kilka sytuacji na to wskazywało).
A W DOMU ANIOŁY I WSPANIALI TATUSIOWIE.
Sama wybierz co wolisz szczerość może trochę bolącą albo hipokryzję a potem wielki ból.
Aaaaaa i jeszcze jedno, mój doświadczony, mądry teść powiada: “żona może nawet nie gotować, ale musi się liczyć z tym że kidyś znajdzie się taka co ugotuje ……..”
A poza tym jak ktoś lubi być oszukiwanym albo co lepsze sam siebie oszukiwać że życie jest idealne, to bardzo proszę.

kamelia Dodane ponad rok temu,

TO JAKIŚ KOSZMAR!

Nie mogę czytać obojętnie, tego co niektóre z Was wypisują! Wynika z tego, że spotkałyście na Swojej drodze tylko takich przedstwicieli płci męskiej, którzy mają mózg (jeśli wogóle) w kroczu, nie są w stanie zrozumieć najprostszych zasad życia w społeczeństwie i kierują się tylko odruchami (pieski Pawłowa?!). Dla mnie zrozumiałym odruchem jest to, że pies nie może się powstrzymać żeby suki nie obwąchać pod ogonem, a nie to, że facet nie jest w stanie nie obejrzeć się za laską… Współczuję Wam dziewczyny, jeśli dla Was jedyną alternatywą jest albo trzymanie facete “na smyczy” albo zdrady, kłamstwa i upokorzenia.
Jednocześnie przepraszam jeśli tymi raczej ostrymi słowami uraziłam czyjeś uczucia. Pozdrawiam Wszystkie świadome Swojego człowieczeństwa (a nie tylko kobiecości) kobiety!

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: TO JAKIŚ KOSZMAR!

No i znowu zgadzam się z Kamelią. Ja po prostu nie wierzę że jak facet naogląda się dup w internecie to nie będzie korzystał z agencji towarzyskich. Rudzia zresztą sama przyzanła że jeden z jej szefów korzysta z jednago i drugiego! Ja nie wiem ale gdy naoglądam się scen erotycznych to raczej ochota mi przychodzi, a nie przechodzi. Nie wiem czy mój facet sobie w przacy nie ogląda i mało mnie to obchodzi byle mnie nie zdradzał, a tu mam taką samą gwarację jak dziewczyny które z mężami oglądają laski, tyle że mój wie że ja tolerancyjna nie jestem i jęsli się dowiem to będzie koniec. Dla mnie hipokryzją jest udawanie że coś mi nie przeszkadza, jeśli mnie rani. Jestem po prostu z moim mężem szczera. A jeśli ktoś ma tylko taką alternatywę że albo trzymać faceta na smyczy albo udawać że się jest szczęśliwą, to wspólczuje.
Renata i …22.10

Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja

Nie wiem, czy to sobie wyobrazasz, ze jak niektore z nas nie zwracaja szczegolnie uwagi na to, czy ich facet oglada sie za innymi, czy nie, to znaczy, ze nie maja za grosz szacunku do siebie, a facet majac nasze blogoslawienstwo nic nie robi tylko oglada gole dupy, gwizda na wszystkie skapo ubrane panienki, a do tego korzysta z uslug jakiejs agencji? Ja takie wrazenie odnosze. Nam jedynie chodzi o to, zeby nie robic problemow tam, gdzie ich tak naprawde nie ma. Co z tego, ze facet sie nie oglada za innymi w Twojej obecnosci, a wiesz dokladnie, co robi, jak Ciebie przy nim nie ma? Moze ma w pracy sterte “swierszczykow” i nigdy Ci o tym nie powie, bo wie, ze Cie zrani, a Ty bedziesz dalej zyla w blogiej nieswiadomosci. Nam chodzi jedynie o to, ze nie czepiamy sie facetow na kazdym kroku, o to czy o tamto, ustawiajac ich po katach, bo “wszystko musi byc po naszej mysli” . Nigdy w zyciu nie obejrzalas sie za innym facetem niz Twoj maz? Nie, przykro mi. To nie jest tak, ze nasi faceci w naszej obecnosci slinia sie na widok panienek, ale wybacz, naprawde trudno nie zauwazyc ladnej kobiety bedac kobieta, a co dopiero mezczyzna. Moze rzeczywiscie patrza na nie inaczej niz my, ale wybacz, nie podejrzewam, zeby przy kazdej ladnej panience wyobrazal sobie z nia akrobacje lozkowe. Tak, czy tak, nie unikniesz ogladania, a moze nawet nie ogladania, ale zwyklego stwierdzenia meza, ale w tajemnicy przed Toba “ta kobieta jest ladna”. Nie oznacza to, ze on sobie zaraz niewiadomo co z nia wyobraza. Nie bede swojego faceta trzymala na smyczy, bo znam kilku takich, co to ich zony, dziewczyny trzymaja krotko i nie sa z tego powodu szczesliwi…a i tak robia, to na co maja ochota, z ta roznica, ze w tajemnicy przed zonka.

colora + maly ktoś

Znasz odpowiedź na pytanie: Wasi mezczyzni a inne kobiety?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Opiekunka...
Zwracam się do Was drogie mamusie jako do ekspertów. 15 września wracam do pracy, od sierpnia chcemy przyzwyczajać synka do opiekunki, którą do tego czasu musimy znaleźć. Chciałabym się dowiedzieć
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Modlę się o cud...
Filip już od kilku dni w ogóle nie sypia w dzień...(teraz też kwili). Modlę się by zasnąl choc na pół godziny - mogłabym się chociaż umyć. Łóżeczko, kołyska , nosidełko
Czytaj dalej