wasza "ulubiona" instytucja

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #97143

    aborka

    musze sie wyżalić bo mi po głowie chodzi
    chyba wiadomo w jakim kraju żyjemy
    pewnie niektóre z was w innych, normalnych, to sie wam miło zrobi ze od tych urzedasów daleko

    wiec…. moja ULUBIONA instytucja to Okregowa Izba Aptekarska w warszawie. Nie wiem co owa OIA robi. znaczy ściąga składki (240 rocznie), przysyła biuletyn i ….. sobie rządzi.

    – miałam od stycznia byc kierownikiem apteki, mam 7 lat stazu pracy, mój pracodawca wysłał do nich dokumenty (bo organ musi zatwierdzić) No i nie zatwierdzili – bo sie okazało ze w ich mniemaniu mam 4 lata stazu (potrzbuje 5). A to dlatego ze oni teraz liczą od czasu otrzymania prawa wykonywania zawodu (magiczna skązeczka którą sie dostaje jak sie do nich pojedzie po stazu). Ja nie pojechałam od razu, bo mi sie nie chciało, fakt, moja wina. Wiec pytam od kiedy oni tak liczą bo i ja sie zdziwłam i mój nowy szef.(dotąd liczyli od początku pracy czyli łącznie z rocznym stazem) A pan na to, z rozbrajającą szczerością, ze od półtora tygodnia……… Nowy insperkot przyszedł i powiedział ze od teraz tak.

    Oczywiscie przepisy mówią co innego wiec ja sie odwołuje. mąż ma kumpla prawnika co nam jekies pisemko wysmarował i powedział ze on racj nie mają ale co bedzie to zobaczymy.

    -Zanim dostałam pocztą ich decyzje to mnie nowy szef meczył zebym pismo od nich wyciągneła wczesniej (chciał zobaczyć paragrafy). Dzwoniłam 4 razy prosząc o przesłanie faksem, e-mailem. Kazda osoba mówiła ze oczywiście przeslą. W koncu czwartego dnia błagam faceta – a on na to, ze on w zasadzie nie powinien bo to jest decyzja odmowna i nie moze mi tego wysłać wczesniej (a sam mówił ze juz wysłyła). Pytam dlaczego. – Ano dlatego ze jak wiem ze odmowna to moge na poczcie listu nieodebrac. …….

    mowe mi odjeło. Bo w koncu i tak wiem ze decyzja odmowna i co mi da jak nie odbiore??????? bede kierownikiem tajnym w konspiracji.????????????

    Pytam po co w takim razie mi mówili ze przyślą. A on ze miał dobrą wole. Czyli dobra wola Izby to mówić swoje a robić swoje.

    Tym razem jedna poczta polska była szybsza niz fax z OIA. Dziekuje Poczto Polska 🙂

    Druga sprawa
    – jako farmaceuta musze sie douczac i zdobywac punkty za kursy. mieszkam na wsi i daleko mi do warszawy, na drugi koniec miasta. Inne izby organizują darmowe kursy przez inernet. Jest tak strona która zrzesza wszystkie izby ……Oprócz mojej mazowieckiej. Oni nie chcą. No to ja sie dzisiaj ich pytam dlaczego (byłam z tym odwołaniem na kierownika). A kobita mówi ze ja nieznam przepisów i tamta izby robią niezgodnie z prawem bo posiedzenie naukowe to musi byc posiedzenie (czyli mam tam przyjechać z nimi posiedzeć) A przez inernet sie nie liczy. No to pytam jak ja inaczej moge zdobyć te punkty darmowe (musze miec 50 płatnych z kursów i 50 darmowych) A pani mi na to ze moge ………………………………. publikacje pisac…………………
    tez mi mowe odjeło. bo ja u tej pani byłam z Alą na rękach. i jej mówie ze mam dzieci, mieszkam na zadupiu i ciezko mi znależ czas zeby jechac w 2 godz w jedną strone a ona mi kaze artykuły pisac….
    no i mówi ze co to za kursy co po tescie mozna 2 punkty zdobyc. tu zupełnie nie wiem o co pani chodziło. czy ze te 2 punkty to mało???? Ja bym mogła i jeden zdobyć, byle w domu przez inernet. ale tu juz wolałm nie dyskutowac bo mnie argument z buplikacjami znokautował.
    dodam ze płatne punkty na kursach to wychodzą ok 23-30 pln za punkt. czyli ja nie mając wybotu musze wszystkie płatne zrobic co bedzie mnie kosztowało ok 1500 pln. A miaszkając w Łodzi np. wchodze na strone, loguje sie i stukam te 50 punktów za friko. No mie mówiec ile to mi zuzyje weekendów bo bede musiała z 8-9 razy pojechac na sobotni kurs

    Prawo jedno a interpretacji 100 .jak to jest ze inne izby robią wszystko dla swoich członków zeby było im lepiej i wygodniej a moja nie.

    W koncu sie wściekłam i poszłam do NAczelnej Izby (pietro wyzej). A tam inny swiat. Pan prezes zrozumiał, Ale ciastkiem poczestował, nawet mój numer wziął. Tyle ze powiedział ze ci na dole są niereformowalni i sie jakoś dogadac nie mogą.

    stwierdziłam ze ta instytucja jest jak SKUNKS. dopóki jej nie dotykasz to jest ok. A jak zaczniesz to sie smród ciągnie i ciągnie.

    Jedyne co fajne to przy okazji zabrała córe na stre miasto, pokazałam rynek i pałac. A ta cały czas wołaa – tu mieszka klól 🙂 🙂 :). i byłysmy w PIZZA HUT.

    w sumie sie nie przejmuje. tyle ze w styczniu jestem bez pracy……. tu mam umowe do koca roku. w nowej miałam byc od stycznia ale teraz musze czekac na decyzje. I dopiero jak tamci odmówią to moge nowej roboty szukac.

    #2226142

    malimarta

    Faktycznie, troszke to popierniczone…
    Ale to taka cecha, a raczej wada jakiejkolwiek instytucji… Ludziom w urzedach powinni wiecej placic, moze wtedy byliby milsi dla potencjalnych interesantow 😉



    #2226143

    olesia1

    Aborka :Strach:
    rzeczywiscie to mocno zagmatwane
    no i niesprawiedliwe 🙁
    podziwiam ze się nie przejmujesz bardzo- ja bym była wściekła

    #2226144

    aborka

    Zamieszczone przez olesia1
    Aborka :Strach:
    rzeczywiscie to mocno zagmatwane
    no i niesprawiedliwe 🙁
    podziwiam ze się nie przejmujesz bardzo- ja bym była wściekła

    poczytałam sobie w domu ustawy i we wszystkim co baba mówiła to sie myliła……..dokładnie jest napisane ze ja jestem farmaceutą po ukońceniu studiów (a nie po otrzymaniu prawa wyk zawodu) i ze kursy mogą byc organizowane drogą internetową….. rece opadają. Ale jak wyjasnic komus jak ktos ma swoje widzimisie. Ja dość uparta jestem wiec bede próbowac
    pewnie potem juz nic nich nie załatwie….na złość.

    #2226145

    Anonim

    hmmm, dlaczego zanim otworzyłam post wiedziałam o czym pisałaś ? :Hmmm…:

    #2226146

    kotagus

    Ad rem 🙂

    Gdyby się dało – wypisałabym się z tego interesu.
    Te nadęte, wszystko_mające (gdzieś) lalusie…
    Nic nie wiedzą i nie potrafią przekierować do kogoś kto wie.
    Jak w aptece jest problem z jakąś interpretacją przepisu, nie daj boże dzwonić do izby, zmarnowany czas a dalej się nic nie wie 🙁

    Co do stażu na kierownika – wliczyli Ci wychowawczy? Bo słyszałam, że liczy się tylko realnie przepracowany czas (zresztą od stażu) i np. jak pracujesz na pół etatu to tez okres jest dwukrotnie dłuzszy. Jakoś to tak dziwnie licza…
    Nie przedzieram się przez gąszcz prawny, bo na szczęście (dla siebie :)) nie mam aspiracji kierowniczych – g…. robota za powiedźmy 5 stów więcej, nie, dziękuję 🙂

    A co do punktów…
    Fakt z e-dukcją mamy świetnie, dziwię się waszej izbie. Ale punkty nie tylko można zdobywać płatnie. Mamy wciąż w aptece zaproszenia na konferencje (jak to brzmi) sponsorowane przez firmy w trybie wykładzik (sponsorowany, więc na temat leku danej firmy, a niby taki ogólny ;)), potem kawka i (często) gratisowy poczęstunek lub naprzykład pokaz filmy – ostatnio „33 sceny z życia”.
    Miła rozrywka, spotkać można znajomych, pogadać, wykład ok. 2 godz., żarełko 😉 i miło naliczone 2 punkty a potem następna „konferencja” i jeszcze następna… Da się zebrać te 100pkt.:)
    Nie miewacie takich zaproszeń?



    #2226147

    Anonim

    Zamieszczone przez kotagus
    Ad rem 🙂

    Gdyby się dało – wypisałabym się z tego interesu.
    Te nadęte, wszystko_mające (gdzieś) lalusie…
    Nic nie wiedzą i nie potrafią przekierować do kogoś kto wie.
    Jak w aptece jest problem z jakąś interpretacją przepisu, nie daj boże dzwonić do izby, zmarnowany czas a dalej się nic nie wie 🙁

    Co do stażu na kierownika – wliczyli Ci wychowawczy? Bo słyszałam, że liczy się tylko realnie przepracowany czas (zresztą od stażu) i np. jak pracujesz na pół etatu to tez okres jest dwukrotnie dłuzszy. Jakoś to tak dziwnie licza…
    Nie przedzieram się przez gąszcz prawny, bo na szczęście (dla siebie :)) nie mam aspiracji kierowniczych – g…. robota za powiedźmy 5 stów więcej, nie, dziękuję 🙂

    A co do punktów…
    Fakt z e-dukcją mamy świetnie, dziwię się waszej izbie. Ale punkty nie tylko można zdobywać płatnie. Mamy wciąż w aptece zaproszenia na konferencje (jak to brzmi) sponsorowane przez firmy w trybie wykładzik (sponsorowany, więc na temat leku danej firmy, a niby taki ogólny ;)), potem kawka i (często) gratisowy poczęstunek lub naprzykład pokaz filmy – ostatnio „33 sceny z życia”.
    Miła rozrywka, spotkać można znajomych, pogadać, wykład ok. 2 godz., żarełko 😉 i miło naliczone 2 punkty a potem następna „konferencja” i jeszcze następna… Da się zebrać te 100pkt.:)
    Nie miewacie takich zaproszeń?

    a potem gromy na firmy farmaceutyczne lecą 😉

    #2226148

    kotagus

    Zamieszczone przez EwkaM
    a potem gromy na firmy farmaceutyczne lecą 😉

    że niby nas korumpują? 😉

    #2226149

    aborka

    Zamieszczone przez kotagus
    Ad rem 🙂

    Gdyby się dało – wypisałabym się z tego interesu.
    Te nadęte, wszystko_mające (gdzieś) lalusie…
    Nic nie wiedzą i nie potrafią przekierować do kogoś kto wie.
    Jak w aptece jest problem z jakąś interpretacją przepisu, nie daj boże dzwonić do izby, zmarnowany czas a dalej się nic nie wie 🙁

    Co do stażu na kierownika – wliczyli Ci wychowawczy? Bo słyszałam, że liczy się tylko realnie przepracowany czas (zresztą od stażu) i np. jak pracujesz na pół etatu to tez okres jest dwukrotnie dłuzszy. Jakoś to tak dziwnie licza…
    Nie przedzieram się przez gąszcz prawny, bo na szczęście (dla siebie :)) nie mam aspiracji kierowniczych – g…. robota za powiedźmy 5 stów więcej, nie, dziękuję 🙂

    A co do punktów…
    Fakt z e-dukcją mamy świetnie, dziwię się waszej izbie. Ale punkty nie tylko można zdobywać płatnie. Mamy wciąż w aptece zaproszenia na konferencje (jak to brzmi) sponsorowane przez firmy w trybie wykładzik (sponsorowany, więc na temat leku danej firmy, a niby taki ogólny ;)), potem kawka i (często) gratisowy poczęstunek lub naprzykład pokaz filmy – ostatnio „33 sceny z życia”.
    Miła rozrywka, spotkać można znajomych, pogadać, wykład ok. 2 godz., żarełko 😉 i miło naliczone 2 punkty a potem następna „konferencja” i jeszcze następna… Da się zebrać te 100pkt.:)
    Nie miewacie takich zaproszeń?

    nie dostajemy rzadnych zaproszeń !!!!!! A nawet jesli to bez punktów. nie wiem czy mazowiecka izba akceptuje punkty tego rodzaju. Tylko kursy z akademi medycznej i ich posiedzenia naukowe. a ja na posiedzenie mam ok 2 godz drogi w jedną strone. i nie moge zdobywac punktów w innych izbach. TO JEST KOSZMAR. a najlepszy był ten preses naczelnej izby. Powiedział ze najlepszy pomysł to przenieść sie do innej izby (dla niewtlajemniczonych – powinnam przeniesc sie do innego województwa)
    Ja sie zastanawiam kto pracuje w tych izbach???? chyba zwyrodnialcy których na komornika nie chcieli.
    w kazdym razie ja musze za wszystkie punkty zapłacić, nic darmowego nie zbiore bo drozej mnie dojazd wyniesie.
    A ja na wychowawczym nie byłam wiec nie wiem jak liczą. a moja kierowniczka nie wpisała mi maciezynskiego ani zwolnień do świadectwa pracy.
    podkusiło mnie z tym kierownikowaniem i teraz sie bede z mini bujac, mam nagraną inną robote, dosłownie pod domem ale teraz musze czekac na decyzje Izby bo tamci kierownika nie mają i na mnie liczą. W styczniu jestem bezrobotna….. moze sie gdzies zarejestruje :))
    MOZE MNIE DO IZBY PRZYJMĄ…..:)

    #2226150

    Anonim

    Zamieszczone przez aborka
    MOZE MNIE DO IZBY PRZYJMĄ…..:)

    idź, idź
    może w końcu pozwolenie na staż zdobędę 😉



    #2226151

    mamakacha

    Zamieszczone przez aborka
    . Inne izby organizują darmowe kursy przez inernet. Jest tak strona która zrzesza wszystkie izby ……Oprócz mojej mazowieckiej. Oni nie chcą.

    Fakt, mazowiecka izba nie uznaje kursów internetowych, a to super sprawa. Zupełnie nie rozumiem dlaczego, bo jest to wygodna metoda zdobywania miękkich punktów, zwłaszcza dla matek małych dzieci i mieszkajacych daleko.
    Trochę udało mi się już zdobyć punktów ta drogą, bo jakoś nie pociągają mnie szkolenia za 2 pkt połączone z degustacją…

    Pozdrawiam i życzę aby MIA poszła z duchem czasu do przodu i uznała kursy internetowe…

    #2226152

    aborka

    Zamieszczone przez mamakacha
    Fakt, mazowiecka izba nie uznaje kursów internetowych, a to super sprawa. Zupełnie nie rozumiem dlaczego, bo jest to wygodna metoda zdobywania miękkich punktów, zwłaszcza dla matek małych dzieci i mieszkajacych daleko.
    Trochę udało mi się już zdobyć punktów ta drogą, bo jakoś nie pociągają mnie szkolenia za 2 pkt połączone z degustacją…

    Pozdrawiam i życzę aby MIA poszła z duchem czasu do przodu i uznała kursy internetowe…

    no to wyobraż sobie jaki mnie szlag z tego powodu trafia……….!@#$%^&**%$$#@@!@@#$$$$%%%^^^^ 5%%%$$$$#@@@@@#$$



    #2226153

    chilli

    eee tam

    ZUS bije wszystko na glowe

    #2226154

    aborka

    Zamieszczone przez szpilki
    eee tam

    ZUS bije wszystko na glowe

    zus jest super ……. bo nie mam z nim do czynienia :).. narazie
    napisz coś i pociesz

    #2226155

    ciapa

    Współczuje.
    Moją ulubioną jest Kościół Katolicki 😀

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close