Witajcie i mam wiele pytań

Witajcie doświadczone mamusie,

ja zostałam mamą 4.11.2003 i mam do was wiele pytań.
Nasza córeczka urodziła się naturalnie, ważyła 3250 i miała 52 cm.
Pierwsze pytanie natury organizacyjnej. Jak wybierałyście przychodnię? kiedy trzeba zgłosić dziecko? i wszystko z tym związane… Bardzo dziękuję za odpowiedź

Gosia i Anusia ( już niedługo nowe zdjęcie….

Gosia i Anulka:)))

6 odpowiedzi na pytanie: Witajcie i mam wiele pytań

kasiaj12003-11-10 14:01:04

Re: Witajcie i mam wiele pytań

Gratuluję 🙂
Przychodnia była przypisana “z automatu”. Rejestracją zajmowała się Mąż (w szpitalu dali potrzebne dokumenty i powiedzieli co i jak) – zresztą szpital zgłasza też do przychodni – przynajmniej tak było w moim przypadku.

5552003-11-10 14:07:55

Re: Witajcie i mam wiele pytań

Gratulacje :)))
Ja poszłam zapisać córeczkę do przychodni, jak już wróciłam do domu po porodzie. U mnie samemu się wybiera przychodnię i lekarza. Nie ma rejonizacji. A mieszkam w Gdańsku.

Beata i Malwinka (ur.17.05.2003)

jagoda2003-11-10 14:29:40

Re: Witajcie i mam wiele pytań

Przychodnie najlepiej wybrac najblizej miejsca zamieszkania, ale to nie jest wymóg. Ja zgłosiłam Jagode w dzien wypisu ze szpitala i na drugi dzien była juz u nas połozna srodowiskowa.

Basia z Jagódką (28.06.2003)

pantherka2003-11-10 14:30:34

Re: Witajcie i mam wiele pytań

U nas szpital zglasza do przychodni, w ktorej mama ma rodzinnego. I jak byla u mnie polozna srodowiskowa, to przyniosla wszystkie potrzebne dokumenty do wypelnienia i mala zostala przypisana do tego samego lekarza rodzinnego co i ja. W mojej przychodni jest tylko jeden pediatra, a ja zreszta wole prywatnie do pesiatry, tymbardziej, ze w szpitalu opiekowala sie nami super lekarka.
Pozdrawiam

Aga i Jagódka ur. 28.10.2003

2003-11-10 14:31:43

Re: Witajcie i mam wiele pytań

Do przychodni wybrałam się po miesiacu od narodzin Martynki. Nie znałam lekarzy więc wybralismy z mężem na “chybił trafił”. Ten strzał okaał si,e jednak niewypałem. nie, nie miałam jakiś konkretnych zarzutów do pani doktor, ale dla nas wydała się zbyt (jak my to mówimy) “jałowa”. Spróbowalismy do drugiej i trafiliśmy w samo sedno. Na pierwszej wizycie na której miałam chyba ze sto pytań (zapisanych na karteczce) pani pielęgniarka zważyła i zmierzyła córcie, a pani doktor wybadała i wyoglądałą ją na wszystkie strony. Umówiliśmy się za dwa tygodnie (w 6 tyg. po narodzinach) trzeba się zgłosić na obowiązkowe szczepienia- mnie wysłali zawiadomienie poczta (zwykle tak robia przy pierwszych szczepieniach, potem pilnujesz sobie sama terminu- zawsze szczepienia odbywają się co 6 tygodni od ostatniego pod warunkiem, że dzidziuś jest zdrowy. Przychodnie wybrałam sobie najbliżej miejsca zamieszkania, zwykle pytają połozne o adres przychodni przy wypisie ze szpitala, aby tam Was zgłosić. Bo, gdy wrócisz ze szpitala z dzidziusiem w pierwzsym tygodniu powinna przyjść do Ciebie położna i pediatra (choć nie zawsze pediatra) z wizytą tzw. patronażową.

Pozdrawiam, poradzisz sobie napewno- Justyna i Martynka 29.05

lea2003-11-11 12:32:35

Re: Witajcie i mam wiele pytań

co kraj to obyczaj
to zaleyz od wjego miasta
u mnie w szpitalu musialam juz podac a potem ew. zmienic
ale nalezaloby sie pospieszyc bo dopiero po wybraniu pediatry przyjdzie polozna srodowiskowa a do miesiecznego dziecka to juz nie bardzo ma po co przychodzic, chyba ze są jakies problemy wyjątkowe

gratulacje córeczki!

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Witajcie i mam wiele pytań?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Wyszlam ze szpitala.
Boze dziewczynki nawet nie wiecie ile najadlam sie strachu! Jakis tydzien temu stoje sobie w lazience i szykuje sie do kapieli, robie krok do kabiny prysznicowej a tu mi cos leci
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Ratunku, ona śpi tylko na ręku.
Błagam pomóżcie, Moja 5 tygodniowa córcia śpi tylko na moich rękach jak ją odkładam do lóżeczka to sie w ciągu 5 min budzi i zaczyna płakać. Może ją boli brzuszek,
Czytaj dalej