witam serdecznie

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #43436

    lilka

    jestem w ciązy, tzn. ciąża nie została jeszcze powierdzona przez lekarza, ale wszystko wskazuje na to, że jestem:-)))))
    Jestem szczęsliwa!!!!

    Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona?!:-)))

    Mam pytanie: czy na pierwszej wizycie u lekarza w 6 tc byłyście z mężem czy same?

    dziekuję:-)

    #567546

    kata

    Re: witam serdecznie

    witaj i rozgość się, gratulacje i dbaj o siebie, do lekarza możecie iść z mężem, ale nie spodziewaj się 100% potwierdzenia na pierwszej wizycie, ja najpierw zrobiłam 3 raz HCG, potem dopiero w końcu 7 tc usg gdzie było widać Fasolkę (oj a teraz bryka łobuziak mały) i serduszko, i dopero potem na kolejnej wizycie załozono mi kartę ciąży, acha i od razu w międzyczasie dostałam skierowanie na badanka

    pozdrawiamy
    Kasia i Doriana

    13.06



    #567547

    sysim

    Re: witam serdecznie

    Witaj!
    I rozgość się na oczekujących, bo czeka się tu wiele miesięcy 🙂
    Ja od początku ciąży na wszystkich wizytach byłam z mężem. Powstała taka nowomoda
    I powiem Ci że zaskakujący jest efekt. Od początku do męża lepiej to dociera że jestem w ciąży. Zwłaszcza że jeszcze nic nie widać. Czuje się też ważny że może uczestniczyć w wizytach, bardzo się angażuje i jest bardzo opiekuńczy.

    U mnie lekarz stwierdził ciąże już na początku 5 tyg. na usg było już widać pęcherzyk ciążowy. Mam nawet zdjęcie z tego okresu

    #567548

    lilka

    Re: witam serdecznie

    SysiM, wkleisz zdjęcie??

    :-)))

    nie mogę doczekać się wizyty, mam nadzieję, że coś zobaczymy:-)

    #567549

    ruda77

    WITAMY 🙂

    Cześć,
    ja na pierwsze wizyty chodziłam sama, mąż poszedł ze mną doipero w 22 tygodniu na USG 3D – i był baaaaardzo zadowolony :):) Tym bardziej, że zobaczył siusiaka, hihi !
    To wszystko zależy jaki jest Twój mąż, i czy chce z Tobą iść ?
    Bo np. koleżanka chodziła od początku z mężem na wizyty i jak byli u lekarza to „tak tak wszystko widzi …” a jak wychodzili to mówił, że tak naprawdę to nic nie widział …:)
    Koleżanka się wkurzała. Także różnie z naszymi mężusiami to bywa ….:):)

    Życzę wszystkiego dobrego
    Pozdrawiam Aga i Lipcowy Staś

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close