wyjący pies- do pluto

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #11558

    gosiek

    przepraszam, że tak późno odpowiadam.
    mogą być 2 przyczyny wycia psa pozostawionego w domu
    1. tęskni
    2. nudzi się.
    wersja druga dosyć łatwa do rozwiązania, trochę trudu z nauką nie wycia z powodu rozstania.
    ale od początku.
    najpierw sprawdzamy, czy pies się nie nudzi,
    przed wyjściem z domu podajemy psu albo ulubioną zabawkę na zajęcie czasu lub /a raczej w zamian/ wielką kość /żeby jej ogryzanie zajęło mu dużo czasu/
    wychodzimy z domu, po kilku minutach czaimy się przy drzwiach nasłuchując czy nie wyje- jeśli jest spokój- dobry znak, że pies prawdopodobnie się nudzi pozostawiony sam.
    wersja- tęsknota- jeśli mimo zostawienia gadżetów 🙂 pies po chwili lub od razu wyje- musimy szybko zareagować.
    jeśli pies zna podstawowe komendy typu: waruj, siad, nie wolno, zostań- będzie łatwiej.
    wygląda to tak: wychodzicie z domu /pies ma zostawione zabawki, kość/ udajecie, że się już oddalacie, po czym cicho wracacie pod drzwi- wyjący pies zazwyczaj siedzi pod drzwiami. wracacie po minucie, nawet jeśli pies jest cicho- jeśli milczy- głaszczecie go ze słowami- dobry piesek /+smakołyk z kieszeni/
    po czym wychodzicie na 2 minuty, ale gdy tylko usłyszycie wycie- momentalnie wchodzicie do mieszkania- z poleceniem :nie wolno ! równocześnie polecając mu, żeby warował. po czym wychodzicie z domu pozostawiając go warującego z poleceniem: zostań.
    na pewno za chwilę znów się rozwyje- i tu niestety znów musicie zastosować podobne sztuczki. następny powrót po 3 min. jeśli pies jest cicho, ale gdy zawyje, wracacie natychmiast. I standardowa procedura- nie wolno- gdy wyje, pochwała i smakołyk- gdy jest cicho.
    pies musi zauważyć, że takie zachowanie /wycie/ nie jest przez was porządane, ale cisza jest nagradzana, i co ważne nie zostawiacie go samego, tylko zawsze wracacie.
    takie ćwiczenia mogą trwać kilka dni czy tygodni, ale niemal zawsze przynoszą dobre rezultaty- co najważniejsze- trzeba być cierpliwym i konsekwentnym.

    życzę powodzenia i świętego spokoju 🙂
    a psiaczkowi- dużo zdrowia !

    Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

    #180315

    pluto

    Re: wyjący pies- do pluto

    Dzieki….spróbuję……

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close