Xyzal?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #92278

    edysia

    Dajecie dzieciom? jak po nim reagują?

    #1737298

    annad

    Mój Wiktor pije ten syrop już 3 miesiac i o wiele lepiej na niego działa niż wcześniej podawana Cleratina.
    polecam



    #1737299

    kyoku

    Xyzal-tabletki.

    Zamieszczone przez Edysia
    Dajecie dzieciom? jak po nim reagują?

    Pięć tygodnitemu,gdy alergolog przepisał syrop Xyzal moje córeczce 7-letniej, pierwszy raz usłyszałem o tym leku.Wcześniej brała Cleratine.Gdy chciałem wykupić receptę usłyszałem,że syropu niema nawet w hurtowni.Pomyślałem,że w naszym kraju to możliwe.W porozumieniu z lekarzem kupiłem Xyzal-tabletki i dzieliłem na pół,aby dawka była odpowiednia.Uwaga !!! w ulotce leku pisze ze nie wolno dzielić tabletek.Po kilku dniach pojawiły się pierwsze objawy uboczne działania leku,ktore zbagatelizowaliśmy.Po dwóch tygodniach sami odstawiliśmy lek widząc,że są uboczne objawy neuroliogiczne.Lekarze specjaliści widzieli potrzebę hospitalizacji dziecka.Oczywiście ,nie było wolnych miejsc w szpitalach.Lekarz neurolog-pediatra po dokładnym zbadaniu dziecka potwierdził ze lek należy odstawić a podawać witaminy,wapno,magnez… Po trzech tygodniach od odstawienia leku jest już prawie dobrze z naszą córeczką.Piszę do rodziców,którzy tak jak my z braku syropu podawali lub podają dziecku tabletki.Obserwujcie swoje dziecko !!!!! Jeżeli po około 5-ciu dniach zauważycie że Wasze dziecko,lekko sepleni,wykrzywia ust mimowolnie,wykrzywia paluszki u rąk —ODSTAWCIE LEK !!!!!! Sorzystajcie z naszego doświadczenia !!!! Dla rodziców zainteresowanych mój nr.tel.665-62-83-83 Eugeniusz.B.

    #1737300

    awkaminska

    nie ma w hurtowniach…. my musialiśmy też kupić tabletki i dawaliśmy po pół. u nas objawów ubocznych nie było. .. tzn. Kamila sepleni ale ona choć ma 5 lat poprostu jeszcze sepleni i nie był to wynik tego leku…

    podobno Xyzal jest lepszy od zyrtreku, a każdy lek może mieć skladnik nieodpowiedni dla danej osoby (jak pisałam miałam kolegę, który fatalnie reaguje na jakiś tam składnik w zyrtreku)… tak więc OBSERWOWAĆ< OBSERWOWAĆ< OBSERWOWAĆ co kolwiek się nie daje.

    #1737301

    kyoku

    O to mi chodziło pisząc o naszym przypadku.Obserwować,obserwować…..

    #1737302

    annad

    ja nie podawałam tabletek tylko syrop i też miałam problem ze znalezieniem Xyzalu w aptece tylko dzięki uprzejmości Pani farmaceutki ktora obdzwonila wszystkie hurtownie mam go w domu
    a skutków ubocznych żadnych nie zauważyłam tak jak po Zyrtecu …



    #1737303

    mause

    Miki pije go prawie miesiąc, objawów niepokojących nie zauważyłam, ale poprawy też nie 🙁

    Dostałam jedną jedyną butelkę dzwoniąc i pytając w aptekach w mieście. Okazało się, że jedna apteka jeszcze miała i odłożyli specjalnie dla nas.

    #1737304

    kyoku

    Moim celem było wyczulenie rodziców na ten lek i w przypadku, gdyby tak jak my podawali dziecku zamiast syropu tabletki,zachowanie szczególnej ostrożności i czujności !!! Podczas podawania Xyzalu w tabletkach oczywiście załatwiliśmy sobie sprowadzenie leku w syropie z Niemiec.Na dzień dzisiejszy wróciliśmy do Cleratine.Za pięć dni mamy kontrolną wizytę u neurologa-pediatry.Nie mamy 100% pewności,że opisane objawy są spowodowane tym lekiem.Wszystko jednak wskazuje na te tabletki !!!

    #1737305

    kamieniek

    Xyzal – objawy niepożądane

    Jakieś 3 tygodnie temu zaczęłam podawać córce Xyzal tabletki dzielone (lekarka zezwoliła dzielić tabletki) i niestety po tygodniu córka miała jakby problem z wysławianiem można to opisać jak kłopoty w mówieniu osobnika który jest pod wpływem alkoholu, oraz pojawiło się dziwne pochrząkiwanie jakby nawykowe/nerwowe oraz potrząsanie głową. Od razu odstawiłam Xyzal ale objawy się utrzymywały. Nigdy bym nie zwróciła na to uwagi ale szczęśliwie przeczytałam wcześniejszy post opisujący podobne objawy po Xyzalu. Byłam u lekarza zalecił badania, a ja na własną rękę zaczęłam podawać córce kwas foliowy i magnez, plus jeszcze tran (zawiera kwasy omega-3) i objawy zaczęły się szybko wycofywać, córcia jeszcze czasami pochrząkuje ale już nie non stop jak było wcześniej. Przestrzegam przed dzieleniem tabletek. Syropu nie próbowałam ale już się boję spróbować. kamieniek

    #1737306

    edysia

    Zamieszczone przez kamieniek
    Jakieś 3 tygodnie temu zaczęłam podawać córce Xyzal tabletki dzielone (lekarka zezwoliła dzielić tabletki) i niestety po tygodniu córka miała jakby problem z wysławianiem można to opisać jak kłopoty w mówieniu osobnika który jest pod wpływem alkoholu, oraz pojawiło się dziwne pochrząkiwanie jakby nawykowe/nerwowe oraz potrząsanie głową. Od razu odstawiłam Xyzal ale objawy się utrzymywały. Nigdy bym nie zwróciła na to uwagi ale szczęśliwie przeczytałam wcześniejszy post opisujący podobne objawy po Xyzalu. Byłam u lekarza zalecił badania, a ja na własną rękę zaczęłam podawać córce kwas foliowy i magnez, plus jeszcze tran (zawiera kwasy omega-3) i objawy zaczęły się szybko wycofywać, córcia jeszcze czasami pochrząkuje ale już nie non stop jak było wcześniej. Przestrzegam przed dzieleniem tabletek. Syropu nie próbowałam ale już się boję spróbować. kamieniek

    Cos mi sie tu nie zgadza, a ile twoja córka ma lat, ze dajesz jej tabletki?
    Dla małych dzieci xyzal jest w syropie, tabletek się nie dzieli, sa zbyt mocne dla dzieci. Po to jest postac w syropie.

    Poza tym wszystkie leki powoduja skutki uboczne, na wszystkich ulotkach masz ostrzeżenia, nawet TRan mozesz przedawkować, nie nalezy zatem przesadzać.



    #1737307

    kamieniek

    Xyzal – objawy niepożądane

    Wiem, ale syropu nie było, aptekarz zaproponował tabletki, co potwierdziła alergolog i pediatra też. Nie mnie osądzać kto ma rację.

    #1737308

    edysia

    Zamieszczone przez kamieniek
    Wiem, ale syropu nie było, aptekarz zaproponował tabletki, co potwierdziła alergolog i pediatra też. Nie mnie osądzać kto ma rację.

    Własnie tobie osądzać, to ty jestes matką.
    Ja bym nie zamieniła nigdy syropy na tabletki, nie dla małego dziecka.
    Jak nie ma syropu to przez kilka dni daje cos innego i tyle.
    Nie zaryzykowała bym



    #1737309

    mata-hari

    Xyzal podawałam jakiś czas, ale tak, jak nie było efektów ubocznych, tak i widocznej poprawy nie było. Obecnie testuję Aerius, ale trudno mi coś powiedzieć, bo to dopiero drugi dzień. Póki co, jest gorzej niż na Zyrtec’u.

    Edysia, nasza alergolog Wam zaleciła Xyzal? Byliście u niej na wizycie, czy przez telefon załatwiałaś?

    #1737310

    edysia

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Xyzal podawałam jakiś czas, ale tak, jak nie było efektów ubocznych, tak i widocznej poprawy nie było. Obecnie testuję Aerius, ale trudno mi coś powiedzieć, bo to dopiero drugi dzień. Póki co, jest gorzej niż na Zyrtec’u.

    Edysia, nasza alergolog Wam zaleciła Xyzal? Byliście u niej na wizycie, czy przez telefon załatwiałaś?

    Ona była na wizycie u nas w domu.
    Natalka bierze go już około pół roku.
    Były straszne problemy ze skórą + nawroty astmy, po xyzalu kolosalna poprawa.
    Kazała zmienić z zyrtka definitywnie i tak zrobiłam.
    Ja jestem z efektów jestem bardzo zadowolona

    #1737311

    mata-hari

    Kurcze, ja to już nie wiem, co podawać Michałowi. W zasadzie, co by nie brał to od jakiegoś czasu dostaje potwornych bąbli na całym ciele i zadrapać się chce na śmierć. Widzę, że po trawach przyszła u nas pora na kolejne świństwa. Pytanie tylko, czy to grzyby, chwasty, czy pleśnie. Obstawiam albo grzyby, albo chwasty. Normalnie załamać się można – cały czas coś. Jak jedno się kończy, to drugie się zaczyna.

    P.S.
    Kiedy ostatnio widziałaś się z naszą lekarką? Pytam, bo mnie prosiła, abym jakoś przeczekała do września, bo może wtedy zacznie znowu przyjmować. Już się doczekać nie mogę, bo trochę nam się nazbierało różnych nowości i spostrzeżeń.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close