za ktorym razem sie udalo?

pewnie si epowtarzam bo ten temat niewtapliwie byl ale ku pokrzepieniu swoim i tych ktore sie staraja dosc dlugo prosze dajcie nam nadzieje i piszcie za ktorym razem udalo sie zaciazyc 🙂
mysle ze takie tematy daja nadzieje 🙂 ze mimo kilkumiecznych staran jest szansa ze z nami wsyztsko w porzadku a tylko to wielkie pragnienie hamuje nasza plodnosc 🙂
tak wiec paniom ktorym sie udalo za pierwsszym razem dziekujemy 😉

tempki Irulci

9 odpowiedzi na pytanie: za ktorym razem sie udalo?

famfrez Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

Irulcia
nam udalo sie za piatym razem, chyba juz wtedy powoli tracilam nadzieje i powoli myslalam o roznych badaniach,
ale uwierz mi ze mozna starac sie dluzej
zycze powodzenia

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

My jestesmy w trakcie staran, 2 cykl i na razie nie daje sie zwariowac, zobaczcie pozytywy sytuacji – taka wyczekana ciaza bedzie bardziej cieszyc niz taka ktora pojawila sie prawie ze niespodziewanie 🙂
Pozdrawiam
Bramka

Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

Nam udało się za piątym podejściem, był to akurat mój czas zwątpienia i wątpliwości (czy to na pewno dobry moment?)
Ja już powoli wybierałam się zbadać hormony, a mąż był zapisany na badania nasienia – dwa dni przed terminem badań zrobiłam test i Beta hcg i mąż z wielką radością odwołał badania.
Nam w tym szczęśliwym cyklu udało się trochę odpuścić i chyba to pomogło.

Wszystkim Wam życzę wytrwałości i nie traćcie wiary!

Pozdrawiam

Kasia + niewidoczny Okruszek
gg 872004

ami7 Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

Bramko kochana, rzeczywiście gdy sie troszkę poczeka ciąża jest wielką radością, może nawet większa niz “z zaskoczenia”, ale gdy się czeka na nia np. tak jak ja 12 cykli i nic… to coraz więcej w tym czekaniu jest załamania, beznadziei i smutku… życze Ci abyś nigdy tego nie doświadczyła…a przy okazji bardzo gorąco ściskam wszystkie kobietki czekające już baaardzo długo…

ami7
[Zobacz stronę]

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

mi się udało za 6 podejściem za pierwszym razem. W tej “edycji” jest już 5 podejście i ciągle nic…ale wiara trzyma mnie przy życiu :-))

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

To ja chyba jestem rekordzistką niepowodzeń :((
To już nasz 22 cykl i powoli zaczynam szykować się do nowego :((

Pozdrawiam wszystkie oczekujące na szczęśliwy moment zobaczenia II krech :)))

22 cykl starań [Zobacz stronę]

sonik Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

My bedziemy probowac 11 raz. I nigdy jeszcze nie widzialam na tescie 2 krech…:((:(:(
Ale ja juz nie mam sily…nadziei..nie wierze…tylko zyje z dnia na dzien…

GABI
10 cykl staran

pzb Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

mam nadzieję Gabi, że to tylko depresja późno-zimowa… nie marudź, będzie dobrze, zobaczysz!!!

PZB
[Zobacz stronę]

domi Dodane ponad rok temu,

Re: za ktorym razem sie udalo?

Nam się udało za drugim razem… wiem, że bardzo szybko, ale mogę Was pocieszyć, że mój brat cioteczny z żoną starali się osiem lat (!!!) i we wrześniu doczekali się śłicznego Maluszka.
Co do nas, to do ciąży doszło w cyklu, w którym miałam zapalenie gardła i w samym środku gorączkę prawie 39 stopni, tak więc zupełnie straciłam nadzieję, że się uda. A jednak!
Buziaczki i POWODZENIA dla Was wszystkich, mocno trzymam kciuki.

Dominikka + wrześniowy Maluszek

Znasz odpowiedź na pytanie: za ktorym razem sie udalo??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
PRZECHODZĘ DO WAS:)))
po wszystkich badaniach wizytach zabiegach i innych tam:)..... przechodzę z poronienia na Starające się bo dostałam już zezwolenie od mojego gina:) To będzie moja czwatra ciąża mam nadzieję że
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
urodziłam!
kochane dziewczyny (zwłaszcza marcówki) chciałabym Was zawiadomić, że 22 stycznia urodziłam przez cc wcześniaczka - córeczkę Oleńkę. Miałam zaawansowane zatrucie ciążowe, dlatego prof. Dębski podjął decyzję o cc przez co
Czytaj dalej