Żal sie- prosze o pocieszenie

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #54663

    mirabelka79

    wszystko sie mi wali na glowe:
    1. Gosia chora, ma wysoka temperature juz od piatku, myslalam ze to 3-dniowka ale wczoraj wieczorem pojawila sie biegunka…dzis o 12 przychodzi pediatra, zobaczymy co dalej. Gosia jeczy i mam ja na rekach przez 24 na dobe
    2.maz ciagle w pracy, dostal awans, zarabia coprawda 150%wiecej ale nie ma go prawie wogole w domu…co z tego ze jego ostatnia pensja starczy nam na chyba 3 miesiace skoro ja niedlugo zapomne jak on wyglada? nie mowiec juz o Gosi…
    3. poniewaz maz duuuzo zarabia to postanowislismy wynajac mieszkanie (mieszkamy z moja mama)…mimo iz w maju odbieramy kluczyki do naszego mieszkania to chcemy juz teraz sie wyprowadzic….ale efekt jest taki ze codziennie jedzimy i ogladamy mieszkania ktore sa prawde mowiac beznadzieje a za wiiielkie pieniadze!
    4. ja ledwo zipie bo jestem chora juz od 3 tygodni…najpierw zapalenie oskrzeli, potem ropna angina, teraz jakas grypa zoladkowa bo ciagle wymiotuje…przestalam tez karmic wiec cycki mnie męczą i z nimi walcze…
    5. poklocilam sie z moim ojcem…wkurza mnie i nie moge na niego patrzec, wszystkiego sie czepia…

    ot tak musialam sie wyzalic, powiedzcie ze bedzie lepiej bo juz dluzej nie wyrobie

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #698404

    nariss

    Re: Żal sie- prosze o pocieszenie

    Alu kochana! Zyczymy duzo zdrowka dla Ciebie i przede wszystkim dla Gosiuni 🙂
    A co do mieszkania , to moze dajcie sobie spokoj skoro juz w maju odbieracie swoje wlasne… takie wynajmowanie to pozera mase pieniazkow niepotrzebnie, a przeciez przydadza sie wam na urzadzenie swojego… ah jak ja bym chciala sie juz wyprowadzic… ale musze czekac jeszcze rok 🙁
    Sciskamy i calujemy wirtualnie i tzrymamy kciuki zeby to nie bylo nic groznego ;-))
    Zobaczysz jak juz sobie poradzicie i sie wyprowadzicie to bedziesz widywac drazniaca rodzine , w niedziele albo… na fotkach ;-))))

    Alicja i KAcper 10.12.2003



    #698405

    iwonatrinity

    Re: Żal sie- prosze o pocieszenie

    Jejku, nie wiem jak Cię pocieszyć, może powiem tyle , że choroba musi w końcu przejść!!! I znowu będzie wszystko OK. Co do męża- wiesz dużo gorszym problemem jest brak pieniędzy, a przecież nie zawsze musi tak być że będzie tyle pracował. Może trochę się odkujecie, zaoszczędzicie i dorobicie a potem będzie już lżej i może znajdzie jakąś spokojniejszą posadę…. No i a w maju będziecie mieć już swoje mieszkanko…trzeba tylko przeczekać tę zimę..zobaczysz jak szybko to upłynie…BYLE DO WIOSNY

    Pozdr.

    Iwona i Wiktoria (11.08.03)

    #698406

    mirabelka79

    Re: Żal sie- prosze o pocieszenie

    Dzieki Alu za slowa otuchy…odszedl mi narazie jeden problem…karmie dalej, Goska chora i cyc teraz jej potrzebny…wiec chociaz cycki mnie nie bola:)

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #698407

    leszczynka

    Re: Żal sie- prosze o pocieszenie

    Na pewno bedzie lepiej mirabelko .Zawsze niesczęścia i kłopoty chodzą parami a pózniej przychodzą cudowne ,nowe dni .

    HI hi hi ,dodam że jestem okropną pesymistką.

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close