Zatrzymanie moczu

Juz raz tutaj pytałam ale nie dostałam żadnej odpowiedzi. Po porodzie doszło u mnie do zatrzymania moczu. Przez dwa tygodnie nie szło wycisnąć ani kropelki (nie czułam też że chce mi się siusiu),byłam cewnikowana. Przez kolejny miesiąc załatwiałam się z wielkim trudem, chyba dzięki sile mięśni brzucha. Mam pytania: co mogło być przyczyną tego stanu i czy sytuacja może się powtórzyć przy następnej ciąży. Gdzie mogę coś więcej poczytać na ten temat. pomocy, boję się decydować na kolejną dzidzię
Pozdrawiam AniaSt

Ania+Mateuszek 19.04.2004

2 odpowiedzi na pytanie: Zatrzymanie moczu

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Zatrzymanie moczu

o rany!
a lekarze, którzy Cie cewnikowali nie zlecili badan? nie posłali na usg?
przed kolejną ciązą zrobiłabym na Twoim miejscu np. urografie z dozylnym kontrastem – byc moze twój układ moczowy jest specyficznie zbudowany?
a moze dziecko było jakos dziwnie ułozone, ze powodowało ucisk?

Ala i Filipek
ur 29.07.2003

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Zatrzymanie moczu

No nie tak źle to nie było. USG miałam w szpitalu robione kilka razy dziennie, a po powrocie do domu po każdym siusiu w samochód i pędem na USG do szpitala. Wszystko ponoć wyglądało OK, na początku sądzili,że to obrzęk cewki, później twierdzili,że za długo rodziłam główkę małego i doszło do porażenia nerwów.Mały był ułożony jak najbardziej prawidłowo.

Ania+Mateuszek 19.04.2004

Znasz odpowiedź na pytanie: Zatrzymanie moczu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Mam problem z niańką i nie wiem co zrobić?
Wczoraj zadzwoniła do mnie do pracy mama i powiedziała,że niańka chce poszukać sobie nową pracę.Trochę mnie wcieło i nie wiedziałam co powiedzieć.Do tej pory byłam z niej bardzo zadowolona,moja córcia
Czytaj dalej
Dla starających się
może się w tym roku uda....
Hej dziewczynki, rozpoczynam nowy cykl z wielką nadzieją, że po LUTEINIE którą mam zacząć brać od 16 dc. się coś ruszy w temacie..... Od maja b.r. zmieniło się u mnie tylko tyle,
Czytaj dalej