ZUPKA

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #65647

    bbeti

    Wiecie, już brakuje mi pomysłów na gotowanie zupek, ciągle jest tych ok. 6 na zmiane, a męża jak pytam jaką chce zupe to zawsze mówi że pomidorową, ale ileż można.

    Może każda będzie pisać jakie zupki gotuje i w jaki sposób, porównamy i może czegoś się nauczymy. Co Wy na to?
    Może to rozwiąże problem „co mam znowu zrobić jutro na obiad”

    BETI z IGORKIEM i WIKTORKIEM

    #835970

    apa

    Re: ZUPKA

    Cześć. Widzę, że nie tylko ja cierpię na brak świeżych pomysłów obiadowych 🙂
    W kwestii zupy, na wiosnę zawsze gotuję ulubioną botwinkę, z dużą ilością koperku, czosnkiem i śmietanką.
    W ciągu całeko roku często figuruje na moim stole żurek. To chyba najszybsza zupa świata. Tylko biała kiełbaska, przyprawy. Nie trzeba obierać włoszczyzny. Do tego osobno podaję zawsze ziemniaczki. Może spróbujesz, jeśli do tej pory nie robiłaś? Chętnie podzielę się przepisem.



    #835971

    bbeti

    Re: ZUPKA

    APA, to napisz jak robisz ten żurek i botwinkę.
    Dawno nie robiłam żurku. Czekam na przepis, każdy mały produkt zmienia smak, wiec napisz dokładnie jak robisz.
    Pa

    BETI z IGORKIEM i WIKTORKIEM

    #835972

    apa

    Re: ZUPKA

    Mogę podać składniki, ale co do dokładnych ilości to będzie problem, ponieważ zawsze wszystko wrzucam „na oko”.

    Botwinka: mięsko drobiowe, włoszczyzna, pęczek koperku, pęczek botwinki, 2 niewielkie buraczki, śmietana, cytryna, warzywko, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz czarny w ziarnkach i mielony, czosnek, masło.
    Z pokrojonych dowolnie warzyw, mięsa, ziela, listka i pieprzu gotuję wywar. W międzyczasie na małym ogniu duszę na maśle (płaska łyżka stołowa) posiekaną botwinkę. Gdy mięso i warzywa są miękkie, dodaję botwinkę, pokrojony koperek, czosnek( około 3 ząbków), zakwaszam cytryną (tak by zupa miała lekko winny smak) i dodaję śmietanę. Pycha.

    Żurek:
    Biała surowa kiełbaska, żurek w butelce (z torebki dla mnie odpada), warzywko, ziele angielskie, pieprz, liść laurowy, czosnek, jajko ugotowane na twardo i śmietana (lub, gdy mamy ochotę na nieco ostrzejszą wersję, do zupy dodaję też nieco wędzonki, ale nie dodaję już śmietany). Ziemniaczki podaję osobno.

    #835973

    usianka

    Re: ZUPKA

    Podciągam – mam podobny problem – kilka zup na zmiane… Wszystko dlatego ze Emilka nie wszystko chce jesc, a je to co my, wiec nasze menu siłą rzeczy stało sie ograniczone….
    Rosół, pomidorowa, krupnik, ogórkowa, jarzynowa w kilku wersjach, kapuśniak z kapustki kiszonej – to w zasadzie najczęściej pojawiające sie u nas zupy. Do tego żurek (robie od niedawna, bo dopiero co sie nauczyłam robic zakwas ). Barszczu Emilka nie cierpi, wiec i botwinke chyba na razie wyeliminujemy. Licze na to, że skusi się latem na chłodnik. Pieczarek małej jeszcze nie daje, ale moze juz czas na pieczarkową? Byłałby jedna zupa wiecej…

    Ula – mama Emilki (18 miesiecy)

    #835974

    anaim

    Re: ZUPKA

    Ja uwielbiam zupki. A większość z nich jest z przecierem pomidorowym, więc mężowi powinny podpasować.
    Chętnie dzielę się tym co dla mnie dobre, zatem proszę bardzo :

    ZUPA EGIPSKA:
    Około 50-60 dkg wołowiny gulaszowej,
    słoiczek przecieru pomidorowego,
    puszka groszku konserwowego,
    czosnek,
    cebula,
    zielona fasolka szparagowa (ja kupuję mrożoną),
    przyprawy tj.: chili, pieprz, majeranek, kostki rosołowe, sól

    Sposób robienia:
    wołowinę pokroić w kostkę (wielkość jak kostka do gry ). Podsmażyć z cebulką na niewielkiej ilości oleju. Ale uwaga: posól mięsko pod koniec smażenia, wtedy wołowina będzie bardziej soczysta.
    Gdy mięso będzie w miarę miękie, nalej około 2 litrów wody, wrzuć przecier pomidorowy i gotuj przez jakiś czas. W między czasie wciśnij czosnek (dodaj go też przed wyłączeniem gotowania), dodaj przyprawy. Gdy tak się trochę pogotuje wsyp fasolkę szparagową pokrojoną w 4-ro cm kawałki. Gdy fasolka będzie już ugotowana, możesz wyłączyć zupkę i wsyp wówczas do niej groszek.

    Zupka najlepsza jest następnego dnia. A w ogóle rewelacją jest gdy już ją podasz i posypiesz startym serkiem żółtym – na najcieńszym tarle.

    ZUPA MEKSYKAŃSKA:

    50-60dkg karkówki (lub innego mięsa, byleby nie było za suche – stąd np. filety kurczaka się nie nadają!)~,
    strąk papryki czerwonej,
    puszka kukurydzy,
    puszka czerwonej fasolki,
    kiełki sojowe (ja najbardziej lubie z kim lan, ale z zieloną etykietką),
    czosnek,
    cebula,
    przyprawy: majeranek, odrobina oregano, chili, pieprz,
    koncentrat pomidorowy,

    Sposób zrobienia:
    mięso mielę i duszę z przyprawami, cebulą i czosnkiem oraz pokrojoną w kostkę papryką. Gdy już się udusi wlewam około 4 litrów wody, dodaję kostki rosołowe, sól i przecier pomidorowy – jakieś 4-5 łyżek. Gdy się już dobrze zagotuje, wyłączam i wsypuję kukurydzę, fasolkę i kiełki sojowe (z kiełków dolewam też zalewę do zupy). Wciskam jeszcze na koniec ząbek, dwa, czosnku.
    Pychota – również najlepsza następnego dnia

    ZUPA WĘGIERSKA:

    30 dkg surowej kiełbasy (lub takiej, która jest ostra, wyrazista w smaku),
    1 litr rosołu (na kostce rosołowej),
    cebula,
    6 średnich rozgotowanych na maxa ziemniaków,
    2 papryki czerwone,
    4 łyżki przecieru pomidorowego,
    śmietana,
    przyprawy: słodka papryka, chili, pieprz, sól, majeranek, jak lubisz kminek (ja robię bez)

    Cebule przysmaż na oleju, dodaj papryki, a na koniec ziemniaki. Chwilę smaż potem wlej rosół, przecier pomidorowy i przyprawy. Ogólnie ona powinna być pikantno – kwaskowata (od przecieru). Podaje się zupkę z kleksem śmietany (około 1,5 łyżki na każdy talerz – nie mieszać, dopiero przy konsumcji; ładnie wtedy wygląda).
    I cóż i ta zupka najlepsza następnego dnia.

    ZUPKA PIECZARKOWA:
    50 dkg pieczarek
    marcheka
    pietruszka
    3/4 szklanki kaszy jęczmiennej
    3 łyżki mąki
    3/4 szklanki śmietany
    warzywko, sól, pieprz

    Sposób robienia:
    Wszystkie warzywka trę na grubym tarle, duszę z przyprawami aż odparuje się woda. Wrzucam do 2 litrów gotującej się wodyz warzywkiem i kaszą jęczmienną. Gotuję aż do momentu jak kasza zrobi się miękka, a potem zagęszcam zupkę mąką ze śmietanką.

    No to chyba na tyle moich standardów kulinarnych. Polecam, to pyszne zupki. Meksykańskiej robię tak dużo, że z litr sobie jeszcze zawsze zamrożę.

    SMACZNEGO

    Ania



    #835975

    pipi1234

    Re: ZUPKA

    Ja gotuję:
    rosól
    pomidorową (z kluskami lub ryżem)
    krupnik
    zalewajka (z ziemniaczkami, kiełbaską i jajkiem na zakwasie)
    zalewajka świetokrzyska (jak wyżej + grzybki suszone)
    kapuśniaczek
    szczawiowa z jajkiem
    pieczarkowa
    grzybowa
    zacierkowa (z zacierkami, warzywami i cebulka zeszklona na masełku)
    ogórkowa
    barszczyk czerwony zabielany + ziemnaiczki)
    botwinkowa z jajkiem
    kalafiorowa
    brokułowa
    jarzynowa z białą kapustą z dodatkiem przecieru pomidorowego
    barszcz ukraiński

    chyba tyle…

    Monika, Julka 7 lat i Antoś 17 m-cy

    #835976

    usianka

    Re: ZUPKA

    Egipska – mniam – to zrobie!! Sądząc po składzie moje dziecie ją pochłonie ekspresowo

    Ula – mama Emilki (18,5 m.)

    #835977

    mlodzia

    SZYBKA ZUPKA

    Kiedy zupełnie nie mam czasu nastawiam wodę z kostką rosołowa, wsypuję mieszankę warzywną mrożoną, do tego lubię dodasć ze dwa jaja ugotowane i pokrojone, całość zabielam śmietaną +koperek (mam zamrożony). Pyszna i ekspresowa! Pozdrawiam…

    Mama Tosi (02.09.2002r.), Amelki (05.04.2005) i Aniołka (02.09.2001)

    #835978

    anaim

    Re: ZUPKA

    Ja też uwielbiam egipską. Choć na pierwszym miejscu jest meksykańska, ale dziecię raczej się w tym nie rozsmakuje



    #835979

    bbeti

    Re: ZUPKA

    Bardzo dziękuję za przepisy, będe je testować.

    Napoczątku mam pytańko: czy zieloną fasolkę szparagową można zastąpić żóltą (tą jasną) bo mam troszkę jeszcze zamrożonej? A tą cebulkę podsmażasz już w garczku w którym bedziesz gotować tą zupke? tak pytam bo mam ochotę ją wypróbować jako pierwszą.
    Bardzo fajnie że lepiej smakują następnego dnia ponieważ zawsze robię wieczorę zupke na następny dzień.

    A te kiełki sojowe to są w puszcze? nigdy nie kupowałam wieć nie wiem jak wyglądają.

    Mam jeszcze pytańko: czy zupkę pieczarkową może jeść 2 letnie dziecko? Bo jeszcze małemu nie dawałam.
    Bardzo dziękuję za przepisy, jak masz jeszcze jakieś ciekawe na szybkie danie i chwile wolnego czasu to napisz.
    Pozdrawiam serdecznie pa

    BETI z IGORKIEM i WIKTORKIEM

    #835980

    anaim

    Re: i inne przepisy…

    Hej

    Z cebulką, to jasne, że możesz podsmażyć w tym samym garnku.
    Fasolka żółta, myślę, że również może spokojnie zastąpić zieloną (będzie kolorowiej). Ja osobiście wolę zieloną, bo jest bardziej miękka…
    Co do zupki pieczarkowej, czy może ją jeść dwuletnie dziecko, cóż, jestem niestety jeszcze bezdzietna (starająca czwart rok, buuu), więc nie wiem…
    A pewnie, że mam kilka wypróbowanych przepisów. wcześniej już podawałąm je na forum, ale mogę je przypomnieć.

    Pierożki z mięsem
    – ja kupuję karkóweczkę i potem ją mielę – ilość dowolna,
    – cebulka,
    – wegeta, lub polecam „ziarenka smaku drobiowe” Winiar,
    – czosnek,
    – majeranek,
    – pieprz,
    – szczypta oregano,
    – chili.
    A ciasto na pierogi, to widomo: mąka + H2O.

    Mięso przysmarzyć z cebulką i wszyskimi przyprawami. Ponieważ ja bardzo, ale to bardzo lubię czosnek, to dodaję go na początku do mięsa i pod koniec duszenia przed wyłączeniem.
    Pierożki są fajniejsze, gdy krążki robi się mniejsze aniżeli tradycyjne (np. ruskie).
    Pierożki są dosłownie bombowe, gdy po ugotowaniu, wrzuci się je do piekarnika. Ja na dużej blaszce (takiej wysuwanej z piekarnika) rozkładam pergamin (bo się nie przypala) i smaruję go lekko olejem. Potem rozkładam pierożki i na niewielkim gazie je obsmarzam. Takie pierożki są o wiele fajniejsze, aniżeli odsmażane na patelni. Są bardziej chrupiące. Naprawdę polecam.
    Jak załapuję fazę na robienie owych pierożków, to staram się zrobić taką ilość, z której część mogę zamrozić (ale po gotowaniu).Bo jak czasami są takie dni kiedy nie ma czasu na sporządzenie obiadku, to wyciągam z zamrażalnika i wrzucam do piekarnika.

    Chrupiący pstrąg
    Pstrąg jest rybą, która najbardziej lubię wsuwać. I polecam Wam moją metodę przyrządzania:
    Pstrąga piekę w pergaminie do pieczenia w piekarniku. Nie polecam folii aluminiowej, bo cała super chrupiąca skurka się do niej przylepia.
    Zanim włarzę rybę do piekarnika nacieram ją tylko solą i pieprzem, a do środka wrzucam odrobinę czosnku. Kładę na pergaminie, w który wcieram troszeczkę masła. Pstrąga zawijam w pergaminie dosłownie jak cukierka i tak się piecze w piekarniku. Gdy ryba się trochę poddusi w takim zawiniątku, odwijam trochę pergamin, tak aby pstrąg był bardziej chrupiący. Gdy „sok” z ryby odparuje i zrobi się taka fajna chrupiąca skórka, rybcia jest gotowa do konsumcji. Mówię Wam, tak sporządzony pstrąg ma bardzo fajny, taki intensywny smak. Nie jest przesiąknięta olejem i jest bardzo aromatyczna i smaczna. Polecam

    Tort od cukiernika
    Na każde jajko trzeba użyć 25 gram cukru i 20 gram mąki…
    Ja robię tort tak z 6 jaj, a i tak bardzo ładnie rośnie.
    Sposób robienia:
    – ubić na maxa białak. Potem dodawać po jednym żółtku, a na koniec do sztywno ubitych jaj wrzucić cukier. Ubijać bardzo długo mikserem. Na końcu dodać mąkę do masy i delikatnie zamieszać. Przelać do blachy i piec w 180 stopniach C. Biszkopt piecze się bez proszku do pieczenia, więc ładnie naturalnie rośnie i mało co opada. A jest w smaku o wiele lepszy jak ten z proszkiem do pieczenia
    Masa:
    0,5 litra śmietany 30% ubić mikserem (uważać, aby nie zrobiło się masło!). na koniec dodać około 4 łyżek cukru pudru – według smaku; i chwilkę jeszcze ubić
    Przekrojony biszkopt nasączyć wódką, albo lepiej spirytusem. W środku posmarować bitą śmietaną, na którą nałożyć jakieś owoce (ja najbardziej lubię z truskawkami – a już się zaczynają pojawiać – z malinami, albo też robię z ananasem, różowym winogronem (ten przekrajam na połówki i wywalam z niego pestki)Robię też z trzema różnymi owocami). Wierzch i boki również smaruję bitą śmietaną i posypuję owocami. Tort jest naprawdę rewelacyjny, zawsze wychodzi i nie jest aż tak bardzo pracochłonny

    Mazurek – rewelka
    MAZUREK BAKALIOWY:
    3 żółtka,
    ¾ szklanki cukru,
    kostka masła
    4-5 paczek herbatników,
    kakao – 3łyżki,
    spirytus – dużo, bo i tak trochę wywietrzeje,
    skórka z pomarańcza – ¾ całej skórki z owocu, pokroić w kostkę i podsmażyć z cukrem pudrem
    bakalie: migdały, orzechy włoskie, orzechy laskowe, rodzynki, ananas kandyzowany, morela suszona, papaja kandyzowana, daktyle, figi, i jakie tylko inne przyjdą na myśl
    olejek migdałowy, cała ampułka,
    dwa placki wafla
    polewa czekoladowa: (najlepiej zrobić z masła, cukru, kakao i jajka)
    Sposób przyrządzenia: żółtka ubić z cukrem na parze. Jak ostygną połączyć masłem kakao i olejkiem zapachowym. Następnie wsypać pokruszone herbatniki i wlać spirytus. Powinno być gęste. Potem wrzucić bakalie pokrojone w kostkę. Zamieszać i nakładać na wafel. Warstwa masy na waflu powinna być mniej więcej 2-3 cm wysokości. Przykryć drugim waflem. Na jakieś dwie godzinki przycisnąć czymś ciężkim, a potem wierzch posmarować polewą

    KURCZAK NA PIWIE
    Kurczak,
    puszka piwa
    przyprawy
    Sposób przyrządzenia: Wyszorować puszkę od piwa. Połowę odlać (i za dużo nie upić). Otwieraczem do konserw poszerzyć otwór (jednym słowy wyciąć górę jak w zwykłej puszcze np. kukurydzy). Na puszkę nałożyć kurczaka, w którego wcześniej trzeba dobrze wmasować przyprawy. Kurczaczek siedząc na puszcze piwa powinien w pozycji pionowej piec się jakieś trzy godz. w piekarniku – im dłużej tym lepiej. Od czasu do czasu trzeba go polewać piwem, które miejmy nadzieję dotrwało do tego momentu!!! Oraz przyprawami, które będą z niego spływały. Dzięki temu nie będzie on suchy.
    Póki co to tyle, bo muszę zaraz coś załatwić i ulotnić się z forum. Ale potem mogę jeszcze coś dorzucić. Pozdrawiam



    #835981

    anaim

    Re: ZUPKA

    odnośnie kiełków, to ja kupowała z kim lan w słoiczku z zieloną etykietką. Ale możesz spokojnie kupić w puszcze, byleby były.
    Pozdrawiam
    Ania

    #835982

    vieta

    Re: ZUPKA

    a może byś podrzuciła nam przepis na żurek i ten zakwas??

    Julcia

    #835983

    usianka

    Re: ZUPKA

    Zakwas:
    3-4 łyzki mąki zytniej razowej trezba zalac okolo litrem przegotowanej i ostudzonej wody, do tego wciskam czosnek (kto ile lubi – ja daje ze 3 ząbki), troche majeranku i kromke chleba razowego. Musi postac ze 3-4 dni, najlepiej w kamiennym naczyniu w cieplym miejscu i przykryte sciereczką. Potem przecedzam i rozlewam do słoikow lub butelek.

    Przepisow na zurek jest mnostwo. Ja robie tak: gotuje kiełbase surowa i wedzony boczek w wywarze warzywnym z lisciem laurowym i zielem angielskim, dolewam zakwas, czasami daje troszke włoszczyzny, doprawiam solą, pieprzem, majerankiem. Do tego jajko na twardo.

    Zajrzyj tez tutaj http://qchnia.glt.pl/

    pozdrawiam

    Ula – mama Emilki (19 m.)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close