zwolnilam nianie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #83103

    dorotka1

    juz kilka razy pisalam ze coraz bardziej mi sie z nia nie uklada
    ale w czwartek przesadzila
    zadzwonila o 19 i powiedziala: chcialam poinformowac ze jutro mnie nie bedzie i nie wiem kiedy bede bo urwalam kolo a mechanicy maja terminy po 20-stym. jak cos bede wiedziec zadzwonie
    dobranoc
    Odjelo mi mowe

    no i wczoraj zadzwonila ze kolo nareperowane (express)
    dzis przyszla i sie rozstalysmy

    nie wyobrazam sobie ze mozna tak podejsc do pracy
    nie szukac zadnego rozwiazania – moglam ja ja dowozic albo maz, mogla poprosic sasiada, jechac autobusami (troche by jej zeszlo bo dzieli nas las i tego lasu jest 5 km ale autobusy dookola i z przesiadkami) mogla w koncu rowerem a ta nic po prostu nie bedzie mnie i szlus

    szok
    a jak jej mowie dzis ze to bylo nieodpowiedzialne i szokujace to ona nie zrozumiala dlaczego

    aaa powiem wam jeszcze:
    przyjezdzala do mnie na 8.30 czasem jakos wczesniej bo podrzucala corke na autobus
    i wtedy siedziala w zimnie 20 minut pod moim domem zeby nie wejsc wczesniej – nie z powodu etykiety – tylko dlatego ze nie chciala wpasc wczesniej w wir obowiazkow

    przychodzila ze spaceru i pyta mnie co robic z piachem z kol wozka ja mowie ze zamiatam albo odkurzam
    na drugi dzien znow sterta piachu w przedpokoju

    pamietam ze Bruni pisala ze warto omowic wszystko przy przyjmowaniu niani do pracy
    fakt nie omowilam
    ale wszystkiego sie nie da
    co mialam mowic:
    jak bedzie bloto i wwizie pani piach do domu to trzeba zamiesc?
    jak dziecko wypluje marchewke na kanape to trzeba zetrzec a nie przykryc przewijakiem
    i wiele innych

    od jutra szukam nowej niani

    #1195153

    Anonim

    Re: zwolnilam nianie

    no wlasnie takie rzeczy tez trzeba omawiać:)
    pisałam Ci chyba, że nawet odsuwanie przedmiotów (ich zdejmowanie) z komody przy wycieraniu kurzu to był szok – wszystko leciała dookoła…
    tak ze wszystkim:(
    ale teraz już wiesz:)



    #1195154

    dorotka1

    Re: zwolnilam nianie

    Bruni skarbnico madrosci bede Cie sluchac na przyszlosc
    moze ulozylabys mi kwestionariusz

    #1195155

    kamuszka

    Re: zwolnilam nianie

    Dobrze jej tak, paskudnicy 😉 Nie przejmuj się, wiem, że nową niełatwo znaleźć, ale też teraz już wiesz, o co pytać i co omówić 🙂 Następna będzie ok!

    #1195156

    aga30

    Re: zwolnilam nianie

    To współczuję i życzę tym razem trafnego wyboru, może ktoś polecony przez znajomych ? To fakt że nie wszystko da się przewidzieć ale niektóre rzeczy ( posprzątanie po jedzeniu, zabawie czy nawet piachu po spacerze) są dla mnie wręcz oczywiste żeby o nich rozmawiać inną sprawą jest sprzątanie całego domu, czy gotowanie obiadu itp bo to nie zawsze należy do obowiązku niani


    30-01-2006

    #1195157

    Anonim

    Re: zwolnilam nianie

    chetnie, ale obawiam się, ze nikogo wtedy nie znajdziesz:)



    #1195158

    lea

    Re: zwolnilam nianie

    Te 5 km to spokojnie na piechote mogla nawet przejsc… znam osoby, ktore tyle drogi pokonuja do pracy…. a tu tylko na kilka dni…. szkoda gadac…

    Oby Wam na dobre wyszlo! Zycze udanych poszukiwań 🙂

    #1195159

    teo

    Re: zwolnilam nianie

    po tym co pisałas te pare razy wczesniej o swoje niani – to bym ja juz dawno zwolniła

    pinda chyba była i juz!!

    trzymam kciuki za znalezienie kogos fajnego i godnego zajmowania sie maluchami 🙂

    #1195160

    goha

    Re: zwolnilam nianie

    Wcale Ci sie nie dziwię. Ja także zmieniałam nianię. Ta pierwsza okazała się KOSZMARNA. Za to druga ANIOŁ!!! We wrześniu Dareczek poszedł do przedszkola i musiałyśmy sie pożegnać – obie płakałyśmy!!! Takiej właśnie niani życzę Ci z całego serca

    GOHA i Dareczek (02.04.03)

    #1195161

    porky

    Re: zwolnilam nianie

    nie dziwię Ci się…

    Julinka



    #1195162

    iwonek

    Re: zwolnilam nianie

    ojej, faktycznie nieodpowiedzialna kobieta.
    no cóż człowiek uczy się na błędach;) z następna na pewno wszystko wcześniej ustalisz i omowisz.

    ps. nasza niania dojeżdża codziennie przez całą wawę (najpierw pociag, potem dwie przesiadki autobusowe), to dopiero poświęcenie;)

    Ninka 21 m-cy

    #1195163

    cat

    Re: zwolnilam nianie

    Wiesz co, dobrze zrobiłaś…
    Niech się kobita nie męczy, skoro jej nie zależy…
    Nie mam żadnych doświadczeń z opiekunkami, ale z tego co czytam to znalezienie w miarę sensownej graniczy z cudem….

    K.

    Łukasz 4l. Karolina 20 m-cy



    #1195164

    dorotka1

    Re: zwolnilam nianie

    widzisz Lea chyba ja i Ty i jeszcze inne dziewczyny jestesmy z innego swiata
    sama pochodze ze wsi, do ogloniaka wstawalam codziennie o 6 rano i wracalam w nocy szczegolnie jak chcialam zostac na jakichs zajeciach pozalekcyjnych
    do pracy wszyscy u nas dojezdzaja po 20 – 30 km i nikt sie nie pyta czy masz samochod albo dogodny autobus
    cale studia dorabialam dajac korepetycje na targach albo w inny sposob i wiem co to znaczy jak nie masz na podstawowe rzeczy

    dlatego jestem przyzwyczajona do poszanowania pracy

    a tu jest troche inaczej
    obecnie mieszkam w takiej wsi gdzie jest 80% mieszkancow takich jak my – mlode (w miare ) rodziny z dziecmi i znikoma ilosc tubylcow a juz zainteresowanych praca zupelnie nie ma

    wszystkie osoby spoza z kolei maja strasznie roszczeniowe nastawienie – kasy chcialby gore i najlepiej nic nie robic
    bo mam dom i szukam niani tzn ze musze sypnac duzo:)
    a juz nikt nie pomysli jakim kosztem jakie kredyty itd
    no ale powiedzmy ze to nie ich sprawa

    ale skoro juz ktos podjal sie jakiejs pracy na jakichs warunkach to chyba naturalne jest ze sie ja szanuje, albo jak przestaje sie podobac to rezygnuje

    a moja niania nawet sie nie skrzywila slyszac moja decyzje o rozstaniu uslyszalam ze nie rozumie mojej argumentacji ale skoro nie ma o czym dyskutowac to cytuje: koncz wasc wstydu oszczedz

    a na zakonczenie poprosila mnie o pisemne referencje

    nie wiem skad jestes (wiem ze to jest miejsce w ktorym nie ma IKEI ) ale moze wylalabys kilka sasiedek poszukujacych pracy na nasza wies

    #1195165

    dorotka1

    Re: zwolnilam nianie

    Ty to masz wymagania kobieto

    #1195166

    lea

    Re: zwolnilam nianie

    hihih tak, to jest wlasnie to miejsce 😉

    Tekst, jaki Ci zaserwowala na koniec- o rany…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close