Zabawy i gry to ważny element świata dziecięcego. Odpowiednio dobrane zabawki mogą być jednocześnie rozrywką, ale także rozwijać konkretne umiejętności maluchów. Takimi zabawkami zapewniającymi rozwój dziecka są z pewnością gry planszowe.



Edukacja na planszy

Na rynku dostępna jest dzisiaj ogromna ilość wszelakich planszówek. Najprostsze gry możemy zaproponować już dziecku dwuletniemu. Już samo oglądanie i dotykanie różnych elementów np. kafelków, drewnianych figurek stymuluje rozwój. Dzieci uczą się rozróżniać kolory i kształty. Dzięki dopasowywaniu elementów łatwiej dostrzegą powiązania pomiędzy poszczególnymi przedmiotami i usprawnią swoje zdolności manualne. Przykładem mogą tu być gry „Ratuj króliczki” oraz „Tomcio i wiosenne porządki”, w których duże, kolorowe, drewniane elementy zostały przygotowane tak, by dobrze pasowały do małych rączek.

Przedszkolakom możemy zaproponować już proste gry z elementami strategii i liczenia, na przykład „Nogi stonogi” lub „Pędzące żółwie”. Mimo prostych zasad, poza rzutami kostką, obie gry wymagają podejmowania decyzji, co ma duże znaczenie w końcowej klasyfikacji.

Dzieciom w wieku szkolnym najczęściej proponujemy gry, które będą stanowiły uzupełnienie edukacji. Mogą to być gry pomagające w opanowaniu matematyki, jak „Polowanie na robale”, poszerzające słownictwo jak „SłowoStwory”, czy poprzez zabawę uczące słówek z angielskiego jak „Inspektor Tusz”. Gry te będą z pewnością urozmaiceniem nauki.

Przede wszystkim potrzebny jest drugi człowiek

To, co odróżnia planszówki od rozrywki elektronicznej, tak chętnie wybieranej przez dzieci w dzisiejszych czasach, to wymagana interakcja z drugim człowiekiem. Gry planszowe w ogromnej większości przeznaczone są dla dwóch, a nierzadko większej liczby graczy. Co za tym idzie, aby zagrać, trzeba zgromadzić grupkę chętnych, nawiązać nowe znajomości, zagadać do rodzeństwa, z którym byliśmy pokłóceni, ale teraz dostrzegamy ich wartość. Gra wymaga rozmowy. Inicjator musi zachęcić współgraczy, często musi umieć klarownie wyjaśnić zasady gry. Dzieci uczą się przekazywania informacji, nawiązywania kontaktów. Planszówki doskonale sprawdzą się podczas spotkań z nowymi dziećmi, czy to w szkole, czy to podczas wycieczek. Doskonale przełamują lody. Gdy nie za bardzo wiadomo, o czym pogadać, zawsze można zaproponować partyjkę gry karcianej, np. „Hobbita”, który łatwo mieści się w szkolnym plecaku.

Wspólna gra jest też często okazją do rozmów między dzieckiem a opiekunami. Rodzice dowiadują się o czym myśli maluch, z czym się boryka, czy rozumie przekazywane zasady. Mogą zaobserwować, jak dziecko radzi sobie przy planszy, czy jest spostrzegawcze, sprawne manualnie, czy wyciąga wnioski, jak radzi sobie z emocjami.

Można też jednoosobowo

Nie zawsze mamy pod ręką paczkę znajomych. Wtedy można zaproponować dziecku grę, w którą może zagrać także samo. Tu przykładem może być „Ubongo”, „Ratuj króliczki”, „Mali detektywi”, gry w które standardowo gramy w kilka osób, ale można też prowadzić rozgrywkę jednoosobową.
Oswajamy emocje

Rozgrywki wywołują emocje. Okrzyki radości i zawodu zazwyczaj są głośno manifestowane przez graczy. Radość z wygranej i płacz po przegranej przeplatają się ze sobą nieustannie. Gry uczą, jak radzić sobie z sukcesami i porażkami. Te umiejętności dziecko przenosi później do rzeczywistego świata. Pięknie o walorach gier planszowych mówi Wojciech Sieroń, nauczyciel informatyki, recenzent i propagator gier planszowych: „Kończąca się gra pomoże zrozumieć i utrwalić szlachetną zasadę: wygrywać bez pychy, przegrywać bez urazy. Co ważne, nauczy także rozumienia i przestrzegania reguł.”



Ostatnia edycja Planszówek na Narodowym udowodniła, że zainteresowanie grami planszowymi jest z roku na rok coraz większe. Ponad pięć tysięcy osób grało w planszówki tego samego dnia w tym samym miejscu. Rodzice doceniają to, że grając w planszówki, dzieci uczą się nowych słów, liczenia, logicznego myślenia. A koronnym argumentem za tą formą rozrywki zazwyczaj jest to, że nauka poprzez zabawę jest przyjemna.

Spotkajmy się przy planszy!


Materiał powstał przy współpracy z Egmont.pl