Forum: Adopcja

Aborcja potem adopcja

Najpierw aborcja – potem adopcja ;/ niestety jestem chyba walnięta jak miałam 20 lat zdecydowałam się na aborcje i teraz nie mogę mieć dzieci mam 27 lat, zmieniłam zdanie i postanowiłam adoptować dziecko jestem już po kilku pierwszych spotkaniach – nic nie powiedziałam że miałam aborcje boje się że to wyjdzie w trakcie nauk co byście zrobiły? przyznały się? wtedy pewnie nie dostane dziecka

20 odpowiedzi na pytanie: Aborcja potem adopcja

valerie2016-03-15 12:26:59

Nie wiń się. 20 lat to dość młody wiek na macierzyństwo i wielu ludzi w tym wieku nie jest nawet na tyle niezależnych, żeby podejmować takie decyzje. Wiele zależy od wsparcia otoczenia. Poza tym takie informacje nie powinny interesować ośrodka adopcyjnego.

jeunesse2016-03-16 11:11:50

Wszystko zależy od Twojej postawy, psychiki oraz sytuacji materialnej. Często lepiej patrzyć w przyszłość niż rozpatrywać nieustannie przeszłość.

mattilda2016-04-06 13:43:44

a czemu nie mozesz juz miec dzieci? jest to zwiazane z komplikacjami po aborcji?

raczej sie nie przyznawaj.. szczegolnie, ze aborcja jest u nas zabroniona

robertab2016-04-14 06:15:37

Czy jesteś pewna, że nie możesz mieć dzieci? Zostałaś przebadana dokładnie czy po prostu próbujesz i się nie udaje?

Jeśli masz powikłania po aborcji – czy wykonywana była w podziemiu czy w gabinecie za granicą? Współczuję Ci. W Twojej sytuacji jest wiele kobiet, które padły ofiarą złych warunków w podziemiu i szarlatanów…

nynka542016-06-12 19:53:56

Jeśli jesteś pewna że chcesz mieć dziecko to się nie przyznawaj . Życzę ci abyś adoptowała to dziecko .

xernom2016-06-15 11:50:58

Nie ma w tym nic złego. Robiłaś co musiałaś. Życzę powodzenia w adopcji 🙂

glamgirl2016-08-16 11:42:37

Nie przyznawaj się, bo niestety będziesz miała trudniej z adopcją. U nas w Polsce bardzo trudno dostać dziecko, ale życzę Ci powodzenia 🙂

iwopol2016-09-07 06:50:45

Sytuacja nie do pozazdroszczenie,choć jeśli dojrzałaś do macierzyństwa to oczywiście masz prawo do adopcji!

helena622016-09-08 09:37:11

To ciężki temat, nie wiem co Ci doradzić bo nie byłam w takiej sytuacji ale wiem jedno powinnaś zaadoptowac dziecko. Czy się przyznawać wydaje mi się że lepiej nie. Ja mam córeczkę i to moje największe oczko w głowie, choć nie nie jest kolorowo z pieniędzmi bo pracuje jako młodsza to miejsce gdzie mieszkam z moja rodzinką, mój facet ostatnio miał operacje na kolano i nie pracuje wiec każdy znas ma jakieś problemy najważniejsze jest to aby sobie z nimi radzić. Może idź do kościoła błagaj Boga o wybaczenie , może to Ci pomoże. Ale jedno wiem na papewno powinnaś zaadoptować dziecko jeśli chcesz je miec a z czasem może zapomnisz o bólu sprzed lat.

marsuld2016-09-14 11:24:05

Zamieszczone przez Helena62:Może idź do kościoła błagaj Boga o wybaczenie , może to Ci pomoże. Ale jedno wiem na papewno powinnaś zaadoptować dziecko jeśli chcesz je miec a z czasem może zapomnisz o bólu sprzed lat.

No nie jestem do końca przekonana, czy to coś da, czy pomoże. Z takimi sprawami warto się skonsultowac z jakimś specjalista który dobrze doradzi i wyjaśni wszystko najelpiej 🙂

isourit2016-09-16 10:51:06

I jak się potoczyła sytuacja? udało ci się adoptować dziecko? I wcale nie jesteś zła, czy coś. Tak zdecydowałaś, bo byłaś młoda. Człowiek zazwyczaj docenia to co miał, gdy to traci. Mam nadzieje, ze ci się udało 🙂

imorim2016-10-11 12:02:42

Moim zdaniem to po prostu próba uciszenia wyrzutów sumienia. Ale jeśli adoptowałaś to dziecko ,to mam nadzieje, że będzie mocno kochane.

marij2016-10-20 12:40:44

Przeszłość juz nie ma znaczenia. Z nowym nastawieniem dąż do celu, a mowic o tym nie musisz przeciez 😉 Zycze powodzenia!

adorela2016-12-19 08:49:57

Nie wiń się. 20 lat to dość młody wiek na macierzyństwo i wielu ludzi w tym wieku nie jest nawet na tyle niezależnych, żeby podejmować takie decyzje. Wiele zależy od wsparcia otoczenia. Poza tym takie informacje nie powinny interesować ośrodka adopcyjnego.

arororis2016-12-21 09:48:57

Nie przyznawaj się, bo niestety będziesz miała trudniej z adopcją. U nas w Polsce bardzo trudno dostać dziecko, ale życzę Ci powodzenia 🙂

christi2016-12-26 21:45:16

Jestem zdania, że nie żyje się przeszłością tylko przyszłością. Wyciągnij z tego wniosek 😉

szymciog2016-12-30 08:07:48

Nie przyznawaj się. Byłaś w takiej, a nie innej sytuacji, podjęłaś decyzję – to Twoje prawo.

dotras2017-01-10 09:49:03

Wszystko zależy od Twojej postawy, psychiki oraz sytuacji materialnej. Często lepiej patrzyć w przyszłość niż rozpatrywać nieustannie przeszłość.

ninear2017-01-12 10:39:51

Czy jesteś pewna, że nie możesz mieć dzieci? Zostałaś przebadana dokładnie czy po prostu próbujesz i się nie udaje?

Jeśli masz powikłania po aborcji – czy wykonywana była w podziemiu czy w gabinecie za granicą? Współczuję Ci. W Twojej sytuacji jest wiele kobiet, które padły ofiarą złych warunków w podziemiu i szarlatanów…

inten2017-01-19 14:09:33

I jak się potoczyła sytuacja? udało ci się adoptować dziecko? I wcale nie jesteś zła, czy coś. Tak zdecydowałaś, bo byłaś młoda. Człowiek zazwyczaj docenia to co miał, gdy to traci. Mam nadzieje, ze ci się udało 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Aborcja potem adopcja?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
październikowe i listopadowe mamusie 2016 :)
Hej przyszłe mamuśki,czy któraś z Was ujrzała już upragnione dwie kreski?! :)))
Czytaj dalej
Polecam
PROJEKT ARIEL I LENOR
MĄŻ DOSTAL SIE DO PROJEKTU #AIELILENOR ;) TO JA ZAJMUJE SIE PRANIEM WIEC JA PISZE ;) ZACZYNAMY PRZYGODE Z ARIELKIEM I LENORKIEM;) ZOBACZYMY JAKIE OPINIE DOSTANIEMY OD ZNAJOMYCH I
Czytaj dalej