Co myślicie o spirali antykoncepcyjnej?

Mam ochotę założyć sobie spiralę antykoncepcyjną, ale nie wiem czy to bezpieczne i można temu ufać. Poradźcie coś

53 odpowiedzi na pytanie: Co myślicie o spirali antykoncepcyjnej?

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Ja nie popieram, bo to srodek wczesnoporonny.

Pozdrawiam

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

na tej zasadzie mozna tak nazwac kazda pigułke…
roznica polega na tym, ze dopóki zapłodnione jajeczko nie jest w macicy, uwaza sie, ze nie bylo jeszcze ciązy – po to, by nie nazywac tego poronieniem…
czyli to juz nasza sprawa, czy zapłodnienie uwazamy za poczatek ciazy czy implantacje

mysle ze kazda kobieta podswiadomie uwaza za początek ciazy – zapłodnienie, tuz po stosunku (a nie tydzien po nim)
ja przynajmniej tak
a pigułki jesli dopuszczaja do zapłodnienia, powstrzymuja implantacje (działaja na obie te sprawy)
tak działa kazda pigułka, a tego co mi wiadomo

slyszalam opinie, ze nie kazda spirala jest wczesnoporonna… w sumie nie wiem – czym rózni sie ona od pigułki?

wiele jest kwestią nazewnictwa… podobno srodki wczesnoporonne nie są w Polsce legalne, jesem wiec pewna, ze lekarz wytłumaczyłby nam, ze spirala wczesnoporonna nie jest, tylko wlasnie uniemozliwia implantacje
a tu z kolei wracamy do pigułek.. ktore tak działją (vide => pierwsza lepsza ulotka z pigułek)

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

srodek antykoncepcyjny najpewniejszy
co nie zmienia faktu ze co jakis czas kobiety ze spirala zachodzą w ciąze.. wiec jakaz to pewnosc… wiem.. mały odsetek…
do tego narazanie sie na grzybice etc. – juz wiekszy odsetek
cenowo – jest wg mnie paradoksalnie najtansza! bo starcza na długo

gdybym jednak polecała – sama bym ja nosiła… jest zbyt wiele tych minusów, bym sie zdecydowała

Lea i Mateuszek (14.03.03)

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali i nie tylko…

Dla mnie pigulki tez sa nie do przyjecia, to oczywiste. Nie napisalam o nich, bo nie o to pytala chmurka. Dla mnie zaplodniona komorka jajowa to juz nienaruszalna swietosc (a tak!), z ktorej w sprzyjajacych warunkach rozwinie sie dzieciatko, wiec wszystkie metody, ktore w jakikolwiek sposob zaburzaja naturalny przebig zdarzen sa moralnie naganne. Takie sa moje poglady. I ciesze sie, ze tez myslisz podobnie, bo niestety malo dzis poszanowania dla zycia w takiej mikroskopijnej, a jednak najslodszej formie.

Goraco pozdrawiamy

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Mnie po porodzie moja lekarka proponowała właśnie spiralę jako najlepszą dla matki karmiącej nie planującej dziecka w ciągu paru najbliższych lat. Nie zdecydowałam się, bo jakoś wstrętne wydaje mi się noszenie “żelastwa” w środku.

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

mamaalusia Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Ja zastanawiam się także nad spiralą. Ale nie taka zwykła miedzianą, tylko plastikową z hormonami – MIRENA. Czytałam o tym dużo i chyba sie zdecyduję. Tylko te koszta! Jakieś 800-900 zł!!! Ale za to na 5 lat. Odsyłam na stronę [Zobacz stronę] Poczytaj też stare posty na ten temat. Było tego trochę 🙂

Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.

anies Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

niemam nic przeciwko, ale sama jej nie zastosuję
jakoś tak mi nie pasi, mieć obce ciało wewnątrz

poza tym moja żona mojego kuzyna zaszła w ciążę przy spirali (podobno robili TO tylko raz w miesiącu i do tego nie w płodny dzień i jaki efekt), a do tego gin powiedziała jej (jak poszła do niej z brakiem okresu) że ma mięśniaki, a to była ciąża, co wyszło dopiero na USG
maja teraz drugie dziecko, bardzo je kochają (jak to z wpadkami jest), ale sytuacje mają strasznie ciężką

teraz nie ma juz spiralki, a właściwie nic nie stosuje bo kuzyn jest bardzo chory i lekarz nakazał mu wstrzemięźliwość

Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)

ice21 Dodane ponad rok temu,

jedyna??

hej
czy tylko ja jedyna mam spiralę?? tak naprawdę długo się zastanawiałam nad środkiem antykoncepcyjnym.. liczenie dni itp wogóle nie wchodziły w grę, lubię kochać się wtedy kiedy mam chęć bez ograniczeń, a moja burza hormonów nie pozwala określić dni płodnych i nie 🙂 Co do prezerwatywy to uważam że nie nadaje się dla małżeństwa niezdredzającego się, kochającego się spontanicznie w różnych odstępach czasowych
tabletek nigdy nie brałam, nigdy nie przyjmoałam żadnych hormonów i nie chciałam zaczynać… a pozatym karmię piersią a nie jest udowodnione jak te tabletki wpływają na dzidzie.. (oaże się za jakieś 2 pokolenia..) bałam się je przykmować z obawy o małą.
no i oprócz wstrzemięźliwości została mi spirala, nie chcę zaczynać z hormonami więc wybrałam tę, która powoduje stan zapalny.. Byłam troszkę przerażona, ale teraz jestem zadowolona.
oczywiście nie ma samych plusów.. wielkim minusem jest to że jak zajdę w ciążę (ryzyko jest przy tak naprawdę wszystkich zabezpieczeniach) to będzie ta spirala zagrożeniem dla płodu TO MNIE PRZERAŻA!!
takim mniejszym jest długość i obfitość okresu… oraz coś czego nie doświadczyłam, ale podobno są dziewczyny które przy spirali odczuwają ból dość silny przy menstruacji..

chyba to wszystko, zdecyduj sama
pozdarwiam

Marta i Oki 23.04.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: jedyna??

ja tez mam,wiec nie jestes sama!!!!!!bralam pigulki cerazzete-nie sluzyly mi.teraz mam spirale i tak bardzo boje sie ciazy.boje sie tez komplikacji.ale jedanak sie zdecydowalam.

Nelly i Hubert

maaike Dodane ponad rok temu,

Re: jedyna??

Hej Marta.
Fajnie, ze tak otwarcie o tym mowisz. Ale jednej sprawy nie rozumiem. Jezeli zajdziesz w ciaze to co??? Piszesz, ze sie tego boisz. A przeciez spiralka powoduje co miesiac poronienia – czyli aborcje……
Pozdrowienia

Majka z Alexandrem (3 latka), ktory czeka na braciszka

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Ja urodziłam wcześnie pierwsze dziecko i tak jak ty chmurko chciałam pewnego zabezpieczenia po porodzie bo nie w głowie mi było następne dziecko.
Założyłam więc spirale i………zaszłam w ciąże.Miałam wiele komplikacji z tego powodu bo ciąża okazała sie bliżniaczą.Urodził sie mój synek i dziś jest wspaniałym chłopcem ale jak sama widzisz istnieje pewne ryzyko.
Szczerze mówiąc sama teraz zastanawiam sie nad dobrą antykoncepcją.

LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

co do dobrej atykoncepcji… moj lekarz, ktory mnie operowal, powiedzial mi ze w ciagu 6 lat pracy w tym szpitalu mial 2 pacjentki, ktore zaszly w ciaze mimo zaleconego ze wzgledow zdrowotnych podwiazania jajowodów…
czy zatem istnieje pewna antykoncepcja?

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali i nie tylko…

ja tez ciesze sie, ze nie jestem sama… juz nie raz starlam sie na forum z osobami inaczej to postrezgajacymi.. kazdy ma prawo do swojego zdania.. jednak dziwi mnei to, ze kobiety taka wage przywiązuja do zapłodnienia i jego wagi, a potemdosc przewrotnie wmawiaja sobie i innym, ze liczy sie inny moment jako poczecie dziecka….
uwazam, ze jesli ktos stosuje antykoncepcje, powinien byc swiadomy jej znaczenia oraz nie zamydlac oczu innym

Lea i Mateuszek (14.03.03)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali i nie tylko…

Hej! Ja też mam spiralkę 😉
Tylko nie wiem jak teraz dostanę ślub kościelny, bo mnie pewnie ksiądz z konfesjonału wyrzuci jak się przyznam 🙁

Pozdrowienia!


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali i nie tylko…

oj fakt… w takiej sytuacji z punktu widzeniaKosciola slub nawet nie bedzie wazny 🙁 bedzie mial znaczenie dla Ciebie… bo dostaneisz rozgrzeszenie jesli obiecasz usunąc i wyrazisz zal…. a to przeciez bedzie pod jakby przymusem… czyli jakby sakrament niewazny

pomotane to wszystko :-((((( co innego moje przekonania a co innego prawo czlowieka do slubu

Lea i Mateuszek (14.03.03)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali i nie tylko…

Ja tam się z księżmi kłócić nie będę. W sumie, to kto wie, co Bóg na to? Nie jest łatwo wierzyć, oj nie.


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

chmurka Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

ojoj ale ja naprawde sobie nie wyobrazam zebym miała miec 2 dzidzi teraz

chmurka Klaudusia 13.09.03

ika-76 Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Załozyłam sobie spiralę miesiąc temu, po ponad roku zastanawiania się. W koncu sie zdecydowałam, jakos konca karmienia Cyckojada nie widac, no a mąz na gumki straszliwie marudzil i coraz czesciej zdarzało nam sie “bez” a potem nerwowo liczyłam dni do okresu. Mirena odpadała ze wzgledu na cene i na to ze dr powiedział ze to sie raczej nie zaleca jak sie juz nie chce miec dzieci, no a ja mimo ze teraz nie chce, to nie wiem czy iedys mi cos do głowy nie strzeli 😉 Samo zakładanie nawet nie było złe, najgorsze z tego to bylo zdezyfekowanie, piekło, reszta to jakby tylko lekkie ukłucie, naprawde nic specjalnego i w sumie nie bylo sie czego bać. Mam za sobą raptem 1 cykl, wiec nie wiem jak bedzie dalej, ale w tym troche poplamiłam (podobno normalne nawet przez pierwsze 3 cykle), w seksie kompletnie to nie przeszkadza, nic sie nie czuje, a nitki nikogo nie łaskoczą 😉 Muszę przyznac ze gorszy był teraz okres, duzo wiekszy niz normalnie i troche bolesny (brzuszek, krzyż). Zobaczmy co bedzie dalej, nastepnym razem ma być lepiej 🙂 Co do strony moralnej, to ja po prostu wolę o tym nie mysleć, a do spowiedzi wybiorę sie najwyżej jak usunę, bo wczesniej nie ma sensu.

Pozdrowienia

Iwona i Krysia (4.05.2002)

asia-w Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ? *DELETED*

Wiadomość skasowana przez asia_w

ice21 Dodane ponad rok temu,

strach przed..

jak już czytałaś nie ma skutecznej w 100% metody aty. a czego się boje przy spirali? tego że jak jednak zajdę to jest problem.. czy usunąć spiralę i narazić płód na oderwanie się (a co za tym idzie na poronienie) czy nie wyjmować spirali, ale wtedy gdy płód będzie się rozwijał może ona w jakiś sposób mu przeszkadzać, utrudniać… nie chcę snuć żadnych strasznych wizji.. ryzyko jednak jest
ale lepiej o tym nie myśleć

Marta i Oki 23.04.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Lea, to jak sie zabezpieczasz?
sory za bezposrednie pytanie…
mimo ze mam inne poglady niz Ty to efekt podobny…
pigułki mi nie odpowiadaja, bo mam obsesje ze mi szkodza
spirale chcialam, ale lekarz odradzil – ze wzgledu na dosc czeste zapalenia pochwy
prezerwatywa jest okropna
stosunek przerywany?
nieby teraz mnie ten problem nie dotyczy, ale mimo ze bardzo sie z nowego dzieciaczka ciesze wolalabym juz nie miec wiecej wpadek….

Gaba i Marysia + Fasola! (9 tygodni)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

mam kolezanke, ktora przez lata stosowala stosunek przerywany z powodzeniem… ale moja opinia jest taka – ktores z nich bylo bezplodne… przez 7 czy 8 lat nie widze innego rozwiązania… ja mam manie na tym punkcie – ze ciąza moze byc wywolana bez stosunku, sperme kojarze sobei z zywotnymi kolesiami o duzej sile przebicia i wytrzymalosci, przy prezerwatywie bardziej boje sie ze plemniczki sie gdzies dostaną i tak – a nie tego, ze ona peknie
prezerwatywa nigdy mi nie pękła, a mam synka hihihi (nie wiem, kiedy sie począł, mialam nieregularne cykle, srednio uwazalismy, bo na dziecko byl juz czas, ale mimo to nie bylo to dzialanie celowe w tamtym momencie)
bardzo bardzo ufam naturalnym metodom planowania rodziny, opartym na obserwacji sluzu, temperatury a nawet szyjki macicy (bardzo bym chciala nauczyc sie badac jej rozwarcie, wiem, ze nawet niektore dziewczyny z forum to potrafia robic)
znam naprawde duzo osob, ktore zabezpieczaja sie tylko tak i zadna z nich nie zaliczyla wpadki, a wspolzyja czesto
do tego jednak trzeba samozaparcia no i regularnych cyklow, na ktore licze po odstawieniu piersi, jak na razie miesiaczke mam ale co 3 miesiace hahah (teraz spodziewam sie lada dzien, owulacje po porodzie mam jednoznacznie proste do wskazania)
póki co stosuje prezerwatywy ze srodkiem plemnikobójczym, co jest raczej drogim interesem, choc przyznam ze i tak nieczesto sa nam potrzebne… bo mnie przeraza ta nieregularnosc cyklów…
wszystko mnei napawa pewnymi obawami… poki co jeszcze jedno dziecko chcialabym miec chetnie i mysle ze nie bede go specjalnei planowac, tylko wyluzuje kiedy juz bedzie bezpieczniej (mialam cesarke)… ale co potem?
byloby straszne, gdyby ochlodzenie stosunkow malzenskich mialo sie okazac jedynym wyjsciem 🙁

co do moich poglądów… poza tym, co pisalam, rowniez boje sie pigułek, ich szkodliwego działania, jak i spirali…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

A co takiego okropnego w prezerwatywie? Kwestia wyobroaźni… i waszej inwencji. Wg mnie lepiej założyć gumkę niż wpychać w swoje ciało kawał plastiku, lub faszerować się chemią i hormonami. Za bardzo siebie lubię żebym się tak “uszkadzała” dla seksu.
Ale co kto lubi…

Aga i Olo
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

to nie jest kwestia wyobrazni, tylko doznan fizycznych

Gaba i Marysia + Fasola! (9 tygodni)

Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

hmm…u nas stosunek przerywany tez dzialal przez kilka lat…Marysie zplanowalismy zrobilismy i dalej myslelismy ze jestesmy nietyklani…az przestal dzialac – efekt widoczny w podpisie i w tym, ze ciuchy za ciasne….
metody naturalne nie dla mnie, bo jestem za leniwa…..
chyba jednak spirala…jakos lekarza przekonam, a moze cos do tego czasu lepszego wymysle…..
moze przerywany i kalendarzyk?
wiem ze to sa dla wielu metody krola cwieczka, no ale co poradze jak pigulki to dla mnie jakas potwornosc…boje sie zaqwalu raka i tp…

Gaba i Marysia + Fasola! (9 tygodni)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Kalendarzyk w jakim sensie? po prostu obliczen bez temperaturki itd.? hm… nie polecam… i podziwiam, dla mnie stosunek przerywany bylby taka nerwówką, ze nie miałabym zadnej przyjenosci…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

mnie nie przeszkadza przerywnie bardziej prezerwatywka…
ile par tyle szkol…

poza tym to nie ja mam nerwowke tylko maz a on jakos sobie radzil i nie narzekal….ech…

Edited by Gaba on 2003/10/18 13:27.

lea Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

no wlasnie, nerwowka meza hahaha
ale mi nie chodzi o jakis dyskomfort tylko o maniakalne obawy o przedwczesne wydostawanie sie spermy, niekoniecznie o wytrysk… ja sie boje np. ze cos juz jest na wierzchu przy zakladaniu prezerwatywy 🙁
nie moglabym sie tak wyluzowac 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

No ale chyba lepiej już z gumką niż łykac jakieś świństwa i niszczyć sobie zdrowie… Każdy ma inne preferencje, rozmowa o zabezpieczeniach jest równie niebezpiieczna co rozmowa o polityce czy religiii. Każdy ma z góry ustalone preferencje i będzie ich bronił jak lew 🙂 :). Ja używałam metody naturalnej oraz prezerwatywy przez dziesięć lat znajomości z moim mężem i jakoś nam się udało. Olo jest zaplanowany co do minuty :), poczeliśmy go przy pierwszej próbie :). To są bardzo indywidualne sprawy, każdy powinien sam zadecydować…

Aga i Olo
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

ja chyba probowalam wszystkiego oprocz mierzenia temperatury…
czyli:
1 prezerwatywa – odpada z e wzgledow fizjologicznych, mimo ze bylaby w zasadzie najwygodniejsza
2. pigulki – obsesja ze szkodza a kiedy probowalam tracilam okres – tak, ze nie dla mnie
3 plemnikobojcze zanim zaczelo dzialac prawie zasypialam…wiem, wiem mozna ten czas wykorzystac na pieszczochanie itp. no jakos u mnie nie dzialalo
4. przerywany najbardziej paradoksalnie skuteczny pierwsza wpadka po niemalze 9 latach stosowania….

chcialabym zeby moj mogl sobie podwiazac nasieniowody i byloby po klopocie
w zasadzie to spirala to ostatnia deska ratunku…nie chce juz wiecej dzieci…

Gaba i Marysia + Fasola! (9 tygodni)

milutka Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Miałam spirale po pierwszym dziecku i sobie to chwale. Okres rzeczywiscie wiekszy ale jak wyjęłam okazało sie ze to nie wina spirali tylko taka juz moja “uroda”. Czekam własnie na pierwszy okres zeby znowu skorzystac z tej metody antykoncepcyjnej.

Ewa, Sandra , Sebastian

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Ja też sie zastanawiam nad antykoncepcją. Jak czytam Wasze posty to jestem w szoku – 7 lat bez zabezpieczenia, stosunek przerywany i dopiero wpadka? – to ja jestem chyba jakaś nienormalnie płodna bo po 4 latach stosowania tabletek antykoncepcyjnych zrobiłam miesieczną przerwę w czasie której kochałam sie jeden raz bez zabezpieczenia i wpadłam. Teraz najprawdopodobniej też wróce do pigułek tych dla karmiących mam ale obawiam sie o ich skuteczność. Prezerwatywa jest ochydna, a przerywnay stosunek raczej nie wchodzi w gre. Tylko z pierwszym dzieckiem to jest “komfort” wpadania a z drugim to już chba nie.


Kaska i Mikołaj 18.09

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

bardzo polecam , ja dalam sobie wsadzic 4 tygodnie po porodzie , tak ze przez pierwsze 7 miesiecy po ciazy jak nie mialam miesiaczki nie mialam zadnych problemow, moge czy nie
nie mialam tez bolesnych miesiaczek czy bardziej intensywnych

cait Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Hehe, ja wpadłam mimo tabletek! Lepiej, teoretycznie byłam bezpłodna! Właśnie byłam leczona na PCO. Teraz w antykoncepcję hormonalną nie wierzę!

Pozdrowienia!


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

moja sasiadka tez wpadla biorac tabletki, szczesliwa twedy nie byla ale teraz zakochana po uszy w coreczce

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: jedyna??

nie, ja tez mialam (w maju wyjelam, ale wsadze napewno kolejna)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

A ja się cieszę od początku, bo przede mną była wizja braku dzieci, a ja zawsze chciałam mieć troje!
Pozdrowienia!


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

ksanty Dodane ponad rok temu,

Re: jedyna??

Ja miałam spiralę przez 5 lat po urodzeniu córki i teraz równiez gdy bedzie już można to pójdę załozyć. I to bez żadnych oporów. U mnie tabletki nie wchodzą w grę ponieważ :
1. regularność ..to dla mnie wielka magia
2. Na sam widok jakichkilwoek tabletek mój żoładek się buntuje

mama Marty(3.11.1996) i “tygryska” Mateuszka (23.09.2003)

annika Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

Nie umiem Ci doradzić, ale powiem o swoich doświadczeniach. Zawsze myslałam o spiralce jak o jednym z lepszych i wygodniejszych środków anty. W rok po urodzeniu synka zdecydowałam się na nią. Przez pierwsze miesiące było wszystko ok, tylko miesiączki stały się obfitsze. Lekarz jednak to zbagatelizował, powiedział, że nie ma stanu zapalnego, więc wszystko ok. A jednak. Po jedenastu miesiącach, podczas miesiączki, wylądowałam na ostrym dyżurze z typowymi bólami porodowymi 🙂 Po prostu “urodziłam” spiralkę i zapewniam wszystkich, że to mało przyjemne przezycie. Tak więc mam uraz do spiralek, ale na pewno jest grupa kobiet, które je świetnie znoszą. Muszą mieć jednak z natury skape miesiączki, bo inaczej może być różnie.

Ania + kwietniowe maleństwo (16.04.04)

5606 Dodane ponad rok temu,

Re: co myślicie o spirali ?

pierwsza spirale mialam przez 3 lata i uzywalam caly czas tamponow,druga przez dwa lata i zaszlam w ciaze ,przy badaniu nie bylo widac zeby spirala sie przemiescila ale usg pokazalo minimalne przesuniecie i obok zarodek wyjmowalam spirale bedac w ciazy i mam teraz cudna 5 letnia coreczke ale stosuje juz tabletki

Znasz odpowiedź na pytanie: Co myślicie o spirali antykoncepcyjnej??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Zapalenie piersi 3 mies. po porodzie?
Do tej pory nie miałam większych problemów z pokarmem (czasem w przypływie dużego apetytu Stasia było go wręcz za mało, przez kilka tygodni po porodzie trochę mi sikało, ale nadmiar
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Gdzie rodzić na Śląsku - Poradźcie!!!
Właśnie uświadomiłam sobiem, że pozostało mi 3 miesiące do porodu i przydałoby się wybrać jakieś fajne miejsce gdzie zdarzy się mój "prywatny cód". Jestem z Jaworzna, ale miejscowy szpital zdyskwalifikowałam
Czytaj dalej