Co myślicie o spirali antykoncepcyjnej?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)
  • Autor
    Wpisy
  • #28653

    chmurka

    Mam ochotę założyć sobie spiralę antykoncepcyjną, ale nie wiem czy to bezpieczne i można temu ufać. Poradźcie coś

    #380067

    magducha

    Re: co myślicie o spirali ?

    Ja nie popieram, bo to srodek wczesnoporonny.

    Pozdrawiam

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)



    #380068

    lea

    Re: co myślicie o spirali ?

    na tej zasadzie mozna tak nazwac kazda pigułke…
    roznica polega na tym, ze dopóki zapłodnione jajeczko nie jest w macicy, uwaza sie, ze nie bylo jeszcze ciązy – po to, by nie nazywac tego poronieniem…
    czyli to juz nasza sprawa, czy zapłodnienie uwazamy za poczatek ciazy czy implantacje

    mysle ze kazda kobieta podswiadomie uwaza za początek ciazy – zapłodnienie, tuz po stosunku (a nie tydzien po nim)
    ja przynajmniej tak
    a pigułki jesli dopuszczaja do zapłodnienia, powstrzymuja implantacje (działaja na obie te sprawy)
    tak działa kazda pigułka, a tego co mi wiadomo

    slyszalam opinie, ze nie kazda spirala jest wczesnoporonna… w sumie nie wiem – czym rózni sie ona od pigułki?

    wiele jest kwestią nazewnictwa… podobno srodki wczesnoporonne nie są w Polsce legalne, jesem wiec pewna, ze lekarz wytłumaczyłby nam, ze spirala wczesnoporonna nie jest, tylko wlasnie uniemozliwia implantacje
    a tu z kolei wracamy do pigułek.. ktore tak działją (vide => pierwsza lepsza ulotka z pigułek)

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #380069

    lea

    Re: co myślicie o spirali ?

    srodek antykoncepcyjny najpewniejszy
    co nie zmienia faktu ze co jakis czas kobiety ze spirala zachodzą w ciąze.. wiec jakaz to pewnosc… wiem.. mały odsetek…
    do tego narazanie sie na grzybice etc. – juz wiekszy odsetek
    cenowo – jest wg mnie paradoksalnie najtansza! bo starcza na długo

    gdybym jednak polecała – sama bym ja nosiła… jest zbyt wiele tych minusów, bym sie zdecydowała

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #380070

    magducha

    Re: co myślicie o spirali i nie tylko…

    Dla mnie pigulki tez sa nie do przyjecia, to oczywiste. Nie napisalam o nich, bo nie o to pytala chmurka. Dla mnie zaplodniona komorka jajowa to juz nienaruszalna swietosc (a tak!), z ktorej w sprzyjajacych warunkach rozwinie sie dzieciatko, wiec wszystkie metody, ktore w jakikolwiek sposob zaburzaja naturalny przebig zdarzen sa moralnie naganne. Takie sa moje poglady. I ciesze sie, ze tez myslisz podobnie, bo niestety malo dzis poszanowania dla zycia w takiej mikroskopijnej, a jednak najslodszej formie.

    Goraco pozdrawiamy

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

    #380071

    kas

    Re: co myślicie o spirali ?

    Mnie po porodzie moja lekarka proponowała właśnie spiralę jako najlepszą dla matki karmiącej nie planującej dziecka w ciągu paru najbliższych lat. Nie zdecydowałam się, bo jakoś wstrętne wydaje mi się noszenie „żelastwa” w środku.

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)



    #380072

    mamaalusia

    Re: co myślicie o spirali ?

    Ja zastanawiam się także nad spiralą. Ale nie taka zwykła miedzianą, tylko plastikową z hormonami – MIRENA. Czytałam o tym dużo i chyba sie zdecyduję. Tylko te koszta! Jakieś 800-900 zł!!! Ale za to na 5 lat. Odsyłam na stronę http://www.mirena.pl Poczytaj też stare posty na ten temat. Było tego trochę 🙂

    Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.

    #380073

    anies

    Re: co myślicie o spirali ?

    niemam nic przeciwko, ale sama jej nie zastosuję
    jakoś tak mi nie pasi, mieć obce ciało wewnątrz

    poza tym moja żona mojego kuzyna zaszła w ciążę przy spirali (podobno robili TO tylko raz w miesiącu i do tego nie w płodny dzień i jaki efekt), a do tego gin powiedziała jej (jak poszła do niej z brakiem okresu) że ma mięśniaki, a to była ciąża, co wyszło dopiero na USG
    maja teraz drugie dziecko, bardzo je kochają (jak to z wpadkami jest), ale sytuacje mają strasznie ciężką

    teraz nie ma juz spiralki, a właściwie nic nie stosuje bo kuzyn jest bardzo chory i lekarz nakazał mu wstrzemięźliwość

    Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)

    #380074

    ice21

    jedyna??

    hej
    czy tylko ja jedyna mam spiralę?? tak naprawdę długo się zastanawiałam nad środkiem antykoncepcyjnym.. liczenie dni itp wogóle nie wchodziły w grę, lubię kochać się wtedy kiedy mam chęć bez ograniczeń, a moja burza hormonów nie pozwala określić dni płodnych i nie 🙂 Co do prezerwatywy to uważam że nie nadaje się dla małżeństwa niezdredzającego się, kochającego się spontanicznie w różnych odstępach czasowych
    tabletek nigdy nie brałam, nigdy nie przyjmoałam żadnych hormonów i nie chciałam zaczynać… a pozatym karmię piersią a nie jest udowodnione jak te tabletki wpływają na dzidzie.. (oaże się za jakieś 2 pokolenia..) bałam się je przykmować z obawy o małą.
    no i oprócz wstrzemięźliwości została mi spirala, nie chcę zaczynać z hormonami więc wybrałam tę, która powoduje stan zapalny.. Byłam troszkę przerażona, ale teraz jestem zadowolona.
    oczywiście nie ma samych plusów.. wielkim minusem jest to że jak zajdę w ciążę (ryzyko jest przy tak naprawdę wszystkich zabezpieczeniach) to będzie ta spirala zagrożeniem dla płodu TO MNIE PRZERAŻA!!
    takim mniejszym jest długość i obfitość okresu… oraz coś czego nie doświadczyłam, ale podobno są dziewczyny które przy spirali odczuwają ból dość silny przy menstruacji..

    chyba to wszystko, zdecyduj sama
    pozdarwiam

    Marta i Oki 23.04.2003

    #380075

    Anonim

    Re: jedyna??

    ja tez mam,wiec nie jestes sama!!!!!!bralam pigulki cerazzete-nie sluzyly mi.teraz mam spirale i tak bardzo boje sie ciazy.boje sie tez komplikacji.ale jedanak sie zdecydowalam.

    Nelly i Hubert



    #380076

    maaike

    Re: jedyna??

    Hej Marta.
    Fajnie, ze tak otwarcie o tym mowisz. Ale jednej sprawy nie rozumiem. Jezeli zajdziesz w ciaze to co??? Piszesz, ze sie tego boisz. A przeciez spiralka powoduje co miesiac poronienia – czyli aborcje……
    Pozdrowienia

    Majka z Alexandrem (3 latka), ktory czeka na braciszka

    #380077

    leszczynka

    Re: co myślicie o spirali ?

    Ja urodziłam wcześnie pierwsze dziecko i tak jak ty chmurko chciałam pewnego zabezpieczenia po porodzie bo nie w głowie mi było następne dziecko.
    Założyłam więc spirale i………zaszłam w ciąże.Miałam wiele komplikacji z tego powodu bo ciąża okazała sie bliżniaczą.Urodził sie mój synek i dziś jest wspaniałym chłopcem ale jak sama widzisz istnieje pewne ryzyko.
    Szczerze mówiąc sama teraz zastanawiam sie nad dobrą antykoncepcją.

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)



    #380078

    lea

    Re: co myślicie o spirali ?

    co do dobrej atykoncepcji… moj lekarz, ktory mnie operowal, powiedzial mi ze w ciagu 6 lat pracy w tym szpitalu mial 2 pacjentki, ktore zaszly w ciaze mimo zaleconego ze wzgledow zdrowotnych podwiazania jajowodów…
    czy zatem istnieje pewna antykoncepcja?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #380079

    lea

    Re: co myślicie o spirali i nie tylko…

    ja tez ciesze sie, ze nie jestem sama… juz nie raz starlam sie na forum z osobami inaczej to postrezgajacymi.. kazdy ma prawo do swojego zdania.. jednak dziwi mnei to, ze kobiety taka wage przywiązuja do zapłodnienia i jego wagi, a potemdosc przewrotnie wmawiaja sobie i innym, ze liczy sie inny moment jako poczecie dziecka….
    uwazam, ze jesli ktos stosuje antykoncepcje, powinien byc swiadomy jej znaczenia oraz nie zamydlac oczu innym

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #380080

    cait

    Re: co myślicie o spirali i nie tylko…

    Hej! Ja też mam spiralkę 😉
    Tylko nie wiem jak teraz dostanę ślub kościelny, bo mnie pewnie ksiądz z konfesjonału wyrzuci jak się przyznam 🙁

    Pozdrowienia!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close