Coraz większy dół!

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #38581

    kaccha

    Muszę się wyżalić, a ponieważ nie mam gdzie, to robię to na forum. Od kilku dni zaczął twardnieć mi brzuch, zręsztą pisałam już o tym. Dzisiaj to już do przesady. Wzięłam nospę i magnez. Wizytę mogę mieć dopiero w środę. Dziewczyny czy mogę zaczekać?
    Mam dosyć już wszystkich swoich dolegliwości i strachów. czuję się zmęczona, jest mi źle. Cieszę się, że jestem w ciąży, ale w takie dni jak ten mam wszystkiego dość. Nie wiem kiedy mam się bać, kiedy przesadzam, a kiedy dolegliwości są faktycznie poważne. W ogóle nic już nie wiem.
    Czy też macie takie chwile?

    #503930

    gosiatop

    Re: Coraz większy dół!

    A w którym jesteś tygodniu?

    Gosiaczek + Jaś Fasolka (16.06.2004)



    #503931

    kaccha

    Re: Coraz większy dół!

    W 25 tc. Tydzień temu byłam na USG i wszystko było w porządku.

    #503932

    lalka

    Re: Coraz większy dół!

    Tez uwazam, ze bycie w ciazy to nie tylko radosc. Tez mam ciagle obawy i z powodu i bez powodu, a co do twardniejacego brzuszka, nie przejmuj sie tak tez musi byc. Juz nie pamietam jak te skurcze sie nazywaja, ale to calkiem normalny objaw. Nos do gory!

    Lalka, coreczka Victoria(29.03.03) i termin 28.05.04

    #503933

    gosiatop

    Re: Coraz większy dół!

    Nie stresuj się aż tak bardzo, bo to tylko może zaszkodzić dzidzi. Każda z nas ma takie ciężkie dni, ale one mijają…..
    Musisz liczyć się z tym, że takie różne strachy nie znikną z momentem urodzenia dzidzi. Będą wtedy nowe – związane bezpośrednio z dzieciaczkiem (wiem coś o tym).
    Ciesz się ciążą, mimo chwilowych dołów. Myślę, że będziesz ten okres BARDZO mile wspominać, a jak już urodzisz to będzie Ci brakowało brzusia.
    A wracając do tematu, to jeżeli rzeczywiście twardnienie nie mija po no-spie i magnezie to chyba warto zadzwonić lub przejść się do lekarza, nie ma co lekceważyć sprawy i zamartwiać się w nieskończoność. A to, że tydzień temu byłaś u lekarza to nic nie stanowi, bo w ciąży każdy dzień jest wielką niewiadomą.

    Pozdrawiam i trzymaj się!!!!!!!!!!!1

    Gosiaczek + Jaś Fasolka (16.06.2004)

    #503934

    Anonim

    Re: Coraz większy dół!

    Kazda z nas ma dolki..ja mialam straszne, jak to moj maz nazywa l”schizy”!:-)
    brzuszek tez mi twardnial – prawie caly czas..nie bralam jednak no – spy..i Tobie tez nie radze..mimo wszystko to lek.
    Pamietam, ze kiedys Lea podala link do artykulu zamieszczonego na lamach potalu Gazety. ..poszukaj w archiwum:-)
    Caluski



    #503935

    gosiag

    Re: Coraz większy dół!

    Nie dołuj się tylko zrób coś z tym co Cię martwi!
    Ale ja też tak mam… najpierw cały dzień twardniał mi brzuvh a ja zamiast gdzieś dzwonić (mąż w pracy) to siedziałam i płakałam i dumałam że może mi się tylko wydaje…
    Jak mąż wrócił to na mnie nakrzyczal i zabrał od razu do szpitala – żeby sprawdzić co się dzieje… i wiesz co, dzięki Bogu że tak zrobił!
    Bo twardnienie było i szyjka się skracała i trzeba było szew zakładać… nie straszę tylko róznie może być! Więc nie płacz i jak Cię coś niepokoi to do gina! Oni wiedzą, że my – babki w ciąży mamy swoje „filmy” i muszą nas wysłuchać i już!
    Powodzenia
    Gosia

    #503936

    gacka

    Re: Coraz większy dół!

    Jedyne co mogę Ci powiedzieć to to, że ja dziś też odczuwam częstsze niż zazwyczaj skurcze BH. Ja jestem co prawda w 34 tc i od 4 tygodni biorę Fenoterol i No Spę, ale dziś słabo działają na mnie oba te lekarstwa. Widocznie taki dziś słabszy dzień. Nie martw się za bardzo, bo zamartwianiem się nic nie wskórasz. Ciesz się każdą chwilką z maleństwem w brzuchu (na pewno czujesz jej ruchy) więc rozmawiaj z nią, głaszcz sobie brzucho i mów, że będzie ok. Nosek do góry.

    Duża buźka

    gacka i Kruszynka (19.03.04)

    #503937

    fame

    Re: Coraz większy dół!

    okres ciąży to niestety nie tylko okres radości ale i stresu, tak dziajają hormony. Ja np. na codzien jestem osobą spokojną, staram się żyć na luzie, ale w ciąży aż śmiech opisywać co sie ze mną działo, codziennie wymyślałm jakąś głupotę… teraz śmiać mi się z tego chce,

    Nieraz brzuch twardnieje jak się dziecko wypnie, chociaż wiem jak było ze mną, niewielka dolegliwość a już leciałm do lakarza. Może i ty tak zrób trochę cię to uspokoi.
    I nie martw sie.
    Kiedyś Lea mi powiedziła: „postaraj sie zrelaksowac, poczytaj książkę i nie mysl o takich rzeczach, bo niepotrzebnie się stresujesz….”

    fame i Krzysio 20.07.03

    #503938

    kaccha

    Re: Coraz większy dół!

    Oj gdybym tylko potrafiła się wyluzować!
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    Kładę się spać i postaram się zasnąć, ale nie wiem czy mi to wyjdzie.

    Pa
    Kasia + majowa najprawdopodobniej dziewczynka

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close