Czy ja przesadzam?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #108760

    Anonim

    Jesteśmy na obiedzie u rodziny męża. Ciotka nakłada obiad i mówi, że najpierw dostaną dzieci, ale zapomina o moim dziecku, które marudzi, że chce jeść. Zwracam jej uwagę, że zapomniała a ona na to, że idzie w/g wskazówek zegara i nakłada dalej dorosłym. Mówię jej, że przecież miała nałożyć najpierw dzieciom (zapomniała tylko o moim) na to ona, że poczeka, zaraz dostanie. IMO moje dziecko może czuć się przez to gorsze i źle traktowane w rodzinie męża. Napiszcie mi proszę, czy ja przesadzam i co byście zrobiły w takiej sytuacji?

    #4609137

    banzi07

    a ile lat ma Twoje dziecko? ja też bym się obraziła gdyby spotkała mnie taka sytuacja, jeśli ma nakładac najpierw dzieciom, to wszystkim a nie tylko swoim, dużo ludzi było na obiedzie? nie wiem u nas najpierw dostają wszystkie dzieci, ale zazwyczaj wygląda to tak, ze jak mamy obiad we większym gronie to wszystko jest wysawione na stół i każdy sam sobie nakłada :Hmmm…: tzn. rodzice dzieciom a potem sobie :Niepewny:



    #4609138

    julianne

    Ja też bym się wkurzyła i zwróciła jej uwagę. Skoro najpierw nakłada dzieciom, to wszystkim. Trzeba bronić dziecka w takich sytuacjach, żeby nie czuło się gorsze i pominięte, bo to odbiera mu pewność siebie i poczucie własnej wartości.

    #4609139

    Anonim

    Ma 4 lata.
    Zwrócenie uwagi nie pomogło 🙁
    Mąż mówi, że szukam dziury w całym i się czepiam 🙁 Nie staje po mojej stronie 🙁 Nie widzi problemu 🙁

    #4609140

    Anonim

    Zamieszczone przez banzi07
    a ile lat ma Twoje dziecko? ja też bym się obraziła gdyby spotkała mnie taka sytuacja, jeśli ma nakładac najpierw dzieciom, to wszystkim a nie tylko swoim, dużo ludzi było na obiedzie? nie wiem u nas najpierw dostają wszystkie dzieci, ale zazwyczaj wygląda to tak, ze jak mamy obiad we większym gronie to wszystko jest wysawione na stół i każdy sam sobie nakłada :Hmmm…: tzn. rodzice dzieciom a potem sobie :Niepewny:

    Ma 4 lata.

    #4609141

    koyaga

    Z racji mojego temperamentu zjechałabym ciocie i pewnie wyszła. Jak wszystkie dzieci to wszystkie, bez wyjątków.



    #4609142

    gotka

    ..mnie by się to pewnie nie przytrafiło..bo nawet w rodzinie męża wiedzą, żem niepokorny typ..:Fiu fiu:
    ..podpiszę się pod powyższym postem..na zero reakcji ciotki i dalsze lekceważenie..z mężem czy bez (z moim na pewno „z”)..wyszłabym..i tyle by mnie ciotka widziała..przez..zależy od niej..jaki czas;)

    #4609143

    gotka

    ..i niezależnie..czy dziecko by miało rok..i niewiele z sytuacji kumało..czy 4 lata i więcej..:Hmmm…:

    ..tak chciałam dodać..:Fiu fiu:

    #4609144

    koyaga

    Zamieszczone przez gotka
    ..i niezależnie..czy dziecko by miało rok..i niewiele z sytuacji kumało..czy 4 lata i więcej..:Hmmm…:

    ..tak chciałam dodać..:Fiu fiu:

    4 latek toć przecież już kumaty człowieczek, a jak później wytłumaczyć dziecku fanaberie cioci?

    #4609145

    gotka

    Zamieszczone przez koyaga
    4 latek toć przecież już kumaty człowieczek, a jak później wytłumaczyć dziecku fanaberie cioci?

    ..dla mnie nieważne czy dziecko ma rok i niewiele jeszcze rozumie, czy 2 lata i kuma wszystko, jak moje..czy ma lat 4..ważne jest zachowanie ciotki i to, że dziecko znieważa..:Niepewny:

    ..bo się chyba nie zrozumiałyśmy..dobrze myślę???;)



    #4609146

    Anonim

    Dziękuję za wasze odpowiedzi. Wzięłam talerz i nałożyłam dziecku od siebie.
    Niestety nikt z rodziny męża nie zwrócił jej nawet uwagi, łącznie z moim mężem, który problemu nie widzi 🙁

    #4609147

    gotka

    Zamieszczone przez Janka***
    Dziękuję za wasze odpowiedzi. Wzięłam talerz i nałożyłam dziecku od siebie.
    Niestety nikt z rodziny męża nie zwrócił jej nawet uwagi, łącznie z moim mężem, który problemu nie widzi 🙁

    Domyślasz się, czemu ciotka tak zrobiła???
    ..bo chyba mi to na bardziej złożony problem wygląda:Hmmm…:



    #4609148

    agula31

    Nie przesadzasz, przepraszam ale jakaś dziwna ta ciotka. Jak wszystkie dzieci to wszystkie a nie jakies chore wyjątki.

    #4609149

    Anonim

    Zamieszczone przez gotka
    Domyślasz się, czemu ciotka tak zrobiła???
    ..bo chyba mi to na bardziej złożony problem wygląda:Hmmm…:

    IMO:

    1) lubi rządzić i nie przyzna się do błędu
    2) nie lubi mnie (nie przepuści okazji, żeby zrobić mi na złość)
    3) straszna z niej zazdrośnica (nie przejdzie jej przez gardło, żadna pochwała pod adresem mojego dziecka)
    4) jest najmądrzejsza i wszystko wie lepiej (ciągle mnie poucza)

    #4609150

    Anonim

    Zamieszczone przez agula31
    Nie przesadzasz, przepraszam ale jakaś dziwna ta ciotka. Jak wszystkie dzieci to wszystkie a nie jakies chore wyjątki.

    Dokładnie.
    Nie lubi mnie i mści się na moim dziecku, pokazując mu jak mało jest ważne w tej rodzinie 🙁 Jej córka oczywiście zawsze dostaje pierwsza…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close