do mam z warszawy – basen

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #37057

    aborka

    mam pytanie – gdzie są organizowane zajecia dla niemowlaczków – prosze o adresy i ceny i oczywiscie opinie. w jakim wieku zaczełyscie chodzic na basen i jak reagowały wasze dzieci?
    no i najwazniejsze – czy uwazacie ze warto? czy dziecko lepeij sie rozwija, czy unie naprawde plywac i czy nie choruje?

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #482820

    malosia

    Re: do mam z warszawy – basen

    My chodzimy na basen SGGW na ursynowie….ale numeru telefonu niestety nie znam 🙁 jezeli bedzie Ci bardzo zalezec to go wieczorkiem moze znajde. My placimy 250 zl za 3 miesiace, jestesmy bardzo zadowoleni….zaczelismy chodzic z Maksiem jak mial 4 miesiace teraz ma prawie 10 i chodzimy nadal…… Maks uwielbia wode i moglby z niej nie wychodzic. Naszym zdaniem przez basen Maks zacza wczesniej siadac….raczkowac….no i od dwoch tyg chodzi sam!!!!!!!!! Ani razu Maks sie nie rozchorowal…..no ale to moja opinia zobaczymy co powiedza inne dziewczyny. Pozdrawiamy!!!

    Malgosia i Maksio (27.03.2003



    #482821

    aborka

    Re: do mam z warszawy – basen

    dzieki. bardzo mi to odpowiada bo mieszkam na ursynowie i tez tam chodziłam ( nie musisz szukac numeru)

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #482822

    cait

    Re: do mam z warszawy – basen

    My też tam chodziłyśmy! Poszukaj w moich starych postach (niestety Alicja uniemożliwia mi dłuższą wypowiedź). Ala chorowała raz, i to nie przez basen.

    Powodzenia!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #482823

    karolka

    Re: do mam z warszawy – basen

    My chodzimy na Potocką. Wszystkie informacje są tu:

    Pierwszy raz byłyśmy jak Iza miała 3 miesiące i tydzień. Jest super. Polecamy. Poza jednorazowym katarkiem z basenem nie mającym związku nic się do tej pory nie działo. A Izula jest ruchliwa i zwinna baaardzo, więc sądzę, ze tez wczesnie trzeba będzie za nią ganiac;-)

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #482824

    Anonim

    Re: do mam z warszawy – basen

    my chodziliśmy na basen Pingwin przy ul. Oławskiej (Bemowo), ale sami, a nie na zajęcia zorganizowane (bo akurat były tylko w weekendy, a my raczej wtedy wyjeżdżaliśmy z W-wy); zaczęliśmy w maju, po skończeniu przez Krzysia 5 mies. i chodziliśmy do września… przerwaliśmy na okres jesienno-zimowy (zaczęlo się od trzydniówki, potem Krzyś złapał jeszcze jakąś wirusówkę…)
    ale oczywiście jak tylko zrobi się cieplej to znowu będziemy chodzić regularnie !

    ceny: wejście kosztuje 9 zł od osoby, dzieci do lat 3 bezpłatnie; czas 45 min (czyli mniej więcej 30 min w wodzie);
    warunki świetne, bo basen jest nowy; z maluszkiem można iść do przebieralni dla niepełnosprawnych: po 1. wygodnie, bo można wejść razem z mężem, a po 2. są tam specjalne stoły, gdzie można dziecko ubrać/przewinać

    czy warto ? nie wiem jak przebiegałby rozwój fizyczny Krzysia gdybyśmy nie korzystali z basenu; generalnie jest b. sprawny ruchowo, zaczął chodzić w wieku 10 mies.;
    nie licząc trzydniówki i zaraz po niej wirusówki jak na razie nie chorował, tfu, tfu :)))

    p.s. w którym roku kończyłaś farmację ? i gdzie? w W-wie ?

    pozdrawiam

    [i]Ewa i Krzyś (13 mies.)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close