Dylemat :-(

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #46037

    tula

    Urodzilam 7 tygodni temu, a mniej więcej od miesiąca nękają mnie czyraki w okolicach pupy i na udach oraz zapalenie mieszków włosowych – nieciekawa swędząco-boląca sprawa (mogę np zapomnieć o goleniu nóg), byłam u lekarza i dostalam niewielką dawkę antybiotyku oraz oxykort – gdybym nie karmiła piersią to wystarczyłaby ponoć jedna szczepionka i byłoby po kłopocie a tak to niestety – muszę się męczyć, no chyba że Gabrysia się przerzuci na mieszankę… czy którąś z was spotkał taki sam los?? ostatnio przyszło mi do głowy, że może mogłabym „zawiesić” naturalne karmienie na czas leczenia a potem do niego wrócić (cały czas ściągać pokarm aby nie zanikł), ale gapa – zapomniałam o taką możliwość zapytać lekarza, a jak powie że nic z tego? 🙁 dziewczyny poradźcie co robić???

    #597452

    heksa

    Re: Dylemat 🙁

    Pewnie, ze mozesz tak zrobic – odciagac pokarm zeby podtrzymac laktacje, tylko musisz sie liczyc z tym ze jak coreczka przyzwyczai sie do butelki to sie rozleniewi i z cyca juz ciagnac raczej nie bedzie, wiec po kuracji bedziesz musiala kontynuowac odciaganie i podawac jej swoje mleko z butleki.

    Luiza i Sophie (11 m-cy)



    #597453

    anastazja

    Re: Dylemat 🙁

    Poczekaj jeszcze , moze Ci sie troszke to paskudztwo podleczy tym co Ci lekaz przepisal .
    Pisze tak poniewaz mnie laktator nie utrzymal laktacji i dlatego karmilam tylko 3 miechy 🙁 Wiem jednak ze sa dziewczyny ktore sciagaly mleczko i tak karmily i karmia nadal , trzeba sprobowac na wlasnej skorze ….


    Jagoda01.08.03

    #597454

    tula

    jeszcze jedno

    dzięki za sugestie – co do butli to mała jest do niej przyzwyczajona od urodzenia – miałam cc więc ją w szpitalu dokarmiali, teraz też ma takie dni, że jadłaby non stop aż mi mleko się kończy i w takim razie dostaje mieszankę, ale faktycznie przy dłuższym karmieniu mogłaby się totalnie rozleniwić, a co do działania leków to pomogły na początku a teraz nastąpił nawrót i znowu mam piękne czerwone krochy w wiadomym miejscu 🙁 ja po prostu nie wiem czy ta szczepionka ostatecznie zaprzepaszcza możliwość karmienia piersią, czy jednak po jakimś czasie można znowu zacząć…

    Tula i Gabrysia 24.03.2004r.

    #597455

    anastazja

    Re: jeszcze jedno

    Tula jesli jest tak jak piszesz to sciagaj mleko na gwalt i lecz sie nawet szczepionka ….
    Niestety ja nie mam pojecia czy przyjmowanie szczepionki ma wplyw na produkcje mleka ale pewnie nie ma , trzeba tylko , sciagac , sciagac i sciagac
    spytaj lekarza po jakim czasie mozesz zaczac znowu podawac swoje mleko ?
    Co do butli to w takiej sytuacji maluch pozniej nie chetnie bedzie chcial cycka ale kto wie z dziecmi to roznie bywa

    ZYCZE SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWKA


    Jagoda01.08.03

    #597456

    kotagus

    Re: Dylemat 🙁

    Ja mam troszkę podobny problem skórny. Nigdy wcześniej tak nie miałam, pojawienie się wiążę z porodem. Może to hormony, nie wiem. Mam wysypane drobnymi pryszczykami całe ramiona , cuduję, pilinguję, kremuję – bez zmian… Mam nadzieję jeszcze, że ma to jakiś związek z laktacją i jak skończę karmić to mi to minie. Pewnie to jest odwet organizmu za najpiękniejszą skórę jaką miałam w ciąży właśnie, w całym swoim życiu…

    Kotagus i Mati 28.01.04



    #597457

    magduska

    Re: Dylemat 🙁

    Ja tez mialam cos podobnego.Dostalam Zinnat(antybiotyk) i masc Pimafucort po tym przeszlo.Jak znajdziesz jakis lek to napisz co Ci pomoglo.
    Magduska i Julka(16.03.2004)

    #597458

    tula

    Re: Dylemat 🙁

    do tej pory stosowalam amotaks i oxycort – ale to tylko usypia te czyraki na jakiś czas – lekarz nic ci nie wspominał o niemożności karmienia przy antybiotykach?? bo już się zastanawiam nad zmianą tego mojego :-/

    Tula i Gabrysia 24.03.2004r.

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close