dyskoteka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #70479

    kateczka

    Chcialam sie dowiedziec czy ktoras z was chodzila czy chodzi na dyskoteki w czasie ciazy??ja jestem w 5 msc ale brzuszka praktycznie wcale mi jeszcze nie widac i poszlam wczoraj z mezem na dyskoteke.Zanim zaszlam w ciaze chodzilismy praktycznie co weekend wiec brakowalo mi tego..ale jak wiadomo jest tam strasznie glosno i wydawalo mi sie ze wszystko mi sie w brzuchu przestawia od tych basow i niezadobrze sie czulam.troche sie balam i postanowilam w koncu po jakichs 30 minutach zrezygnowac i wrocilismy do domku.czy taki halas szkodzi w jakis sposob dziecku??raczej na pewno zaprzeatane juz takich wypadow az sie dzidzia nie urodzi.pozdrawiam.pa.

    #910159

    women

    Re: dyskoteka

    Czytałam, że hałas szkodzi dziecku… Radziłabym ci nie narażać swego maleństwa na głośne dźwięki.



    #910160

    kateczka

    Re: dyskoteka

    tak mi sie wlasnie wydawalo ze taki halas szkodzi i zrezygnowalam z takich wypadow.a co do zdjecia to wolalam sobie zrobic suwaczek:)pozdrawiam

    #910161

    mentusia

    Re: dyskoteka

    oczywiscie ze halas szkodzi dziecku,a po za tym ktos zawsze cie moze uderzyc albo popchnac niechcaco a to jest przeciez niebezpieczne!ale to jest kazdego sprawa indywidualna jak o siebie dba.

    #910162

    chilli

    Re: dyskoteka

    W odpowiedzi na:


    Zanim zaszlam w ciaze chodzilismy praktycznie co weekend wiec brakowalo mi tego..


    przyzwyczajaj sie.

    córka (10.03.2004)

    #910163

    kata

    Re: dyskoteka

    ja też uważam że dyskoteki, koncerty itp to nie miejsce dla ciężarówki z uwagi na hałas, dym papierosowy, ryzyko potrącenia uderzenia itp


    15 m



    #910164

    natinka

    Re: dyskoteka

    Ech……….. no tak to prawda mozesz długo długo……………. nigdzie nie wyjść 🙁
    Pozdrawiam

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #910165

    porky

    Re: dyskoteka

    W odpowiedzi na:


    az sie dzidzia nie urodzi


    wtedy dyskoteka bedzie chyba ostatnia rzeczą na jaka bedziesz miec ochote

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #910166

    kamuszka

    Re: dyskoteka

    Heh, a mnie się nie chciało nigdzie chodzić, tym bardziej do dyskoteki. Teraz mam ochote 😉 ale już nie pójde, bo mam brzuchol jak balon, 96 cm mierzone nad pepkiem 😉 Do barów też mi się nie chciało chodzić, jakoś tak się maksymalnie dla maluszka poświecić ochotę miałam 😉 A jak się urodzi, cóż, fakt, też długo nie wyjdę 😉 Ale malutek będzie 🙂

    Kateczko-nie przejmuj się, jak dzidzia skończy tak z 6 mcy, możesz przeciez wyskoczyć ze znajomymi do knajpki, dziadkowie na pewno zajmą się malutkiem 🙂

    #910167

    elik

    Re: dyskoteka

    Jak sie dobrze czujesz, to sprobuj moze znalezc jakies spokojniejsze miejsce, gdzie mozna potanczyc, ale jest ciszej. Nawet jak wolisz bardziej zywiolowa muzke, to w ciazy raczej juz nie poszalejesz. Halas i owszem, szkodzi dziecku a na pewno je denerwuje (sama pisalas, ze cos ci sie az poprzesawialo w brzuchu – to dziecko chcialo prysnac a nie mialo dokad;-)) A powychodzic gdzies warto, bo jak juz pisaly dziewczyny, jak sie dziecko urodzi, to mozesz dlugo nigdzie nie wyjsc;-)

    elik i antek 19,5 mies



    #910168

    kra

    Re: dyskoteka

    No to ja napiszę coś odwrotnego. Ja z kolei słyszałam (i czytałam gdzieś też), że hałas nie ma złego wpływu na dziecko w brzuchu, bo wody płodowe go wystarczająco „wyciszają”. Nie ma wątpliwości, że słyszy, ale słuchu mu to nie uszkodzi. Natomiast bałabym się tłoku na dyskotece, gwałtownych ruchów tłumu, który może na Ciebie wpaść, no i dymu papierosowego. Ja w 8, czy 9 miesiącu byłam na koncercie, gdzie było bardzo głośno i Wiktorkowi to nie zaszkodziło. Słuch ma jak dla mnie fenomenalny. Ale ja tam miałam miejsce siedzące i się z niego nie ruszałam.

    Kra, Wiktorek (19.11.2003) i Marcelek (1.08.2005)

    #910169

    joannar

    Re: dyskoteka

    W odpowiedzi na:


    raczej na pewno zaprzeatane juz takich wypadow az sie dzidzia nie urodzi.


    A jak się dzidzia urodzi, to będziesz wychodzić na dyskoteki??? Nie sądzę. Samą Ciebie będą drażniły wszelkie hałasy.

    Ja w 5 miesiącu byłam na weselu, ale nie było za głośno. Na dyskotekach jest zdecydowanie większy hałas.
    Ja kiedyś bardzo lubilam chodzić. ALe z tego się wyrasta:-)

    Pawełek 19.9.2003 + Kruszynka 17.5.2006



    #910170

    Anonim

    Re: dyskoteka

    Ja czytałam gdzieś że hałas nie szkodzi, dziecku, wody płodowe tłumią nadmiar dźwięków . Jasne że dziecko słyszy ale możesz być spokojna, nie zaszkodzi mu to.
    Ja coprawda dyskotek nie lubię ale lubię koncerty i w ciąży byłam na kilku…Muzyka raczej cięższa gatunkowo….Nince to nie zaszkodziło, słuch ma świetny . Jedyne czegonie robiłam to nie wchodziłam w tłum pod sceną, siedziałam czy stałam sobie spokojnie na uboczu. Ale jeśli nie czułaś się dobrze to chyba nie warto chodzić, no bo po co skoro tylko Cię to męczy. Warto jednak gdzieś się wyrwać bo jak dzidzia się urodzi z wypadami sprawa będzie wyglądać zupełnie inaczej

    Monika & Nina (21 m-cy)

    #910171

    kasiaijulia

    Re: dyskoteka

    Podczas mojej pierwszej ciąży do 6 miesiąca pracowałam w dyskotece. Moja córeczka urodziła się zdrowa, nie ma rzadnych problemów ze słuchem czy czymś innym. Także wydaje mi się że dyskoteka nie szkodzi.

    Kasia + Julia (24.08.2002) i ??? (02.2006)

    #910172

    anastazja

    Re: dyskoteka

    Wiesz muzyka nawet glosna nie szkodzi dziecku … od czasu do czasu … ale ja raczej bym sie bala scisku , tloku i tego ze moge oberwac od kogos obok z lokcia w tancu , ze zemdleje … ogolnie zabawa wskazana jest w ciazy … ale raczej w mniejszym gronie lub gronie znajomych , rodziny … typu np wesle 😉 imieniny cioci 😉 itp 😉

    Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close