Etatowy obgryzacz oponek…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #59163

    lea

    Jestem ciekawa, czy dla waszych dzieci (chlopcow? no niekoniecznie) urok samochodzikow tez kryje sie w oponkach, ktore mozna z kol sciagnac zebami i potem zuc w buzi…?

    Wszystkie opony mamy lyse 😉

    Lea i Mateuszek

    #755680

    cat

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    Serio? :-))
    Nie, u nas tego nie ma, choć obawiałam się obgryzania rozmaitych rzeczy po tym jak (hura! hura!) udało mi ostatnio odsmoczyć Łukasza. A był już bardzo uzależniony.

    Kasia i…

    Łukasz i Karolinka [~03.03.05]



    #755682

    krzemianka

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    Mój automaniak Igor ten etap ma za sobą. Choć może wróci, kto wie?
    Na razie na topie są auta, których drzwi się otwierają, jeśli bagażnik i maska to jeszcze lepiej…
    Igor to etatowy otwieracz i zamykacz klapek i drzwi 😉


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

    #755683

    lea

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    To tez… w ogole przebojem okazal sie samochodzik, ktory udalo sie zepsuc odrywaja podwozie od nadwozia – teraz wszystkie dążą do tego ideału 😉
    ale oponki są numer 1…

    Lea i Mateuszek

    #755684

    lea

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    Cieszy, ze mati nie jest sam hihi
    ja zaczelam juz chowac te oponki…

    Lea i Mateuszek

    #755685

    dana

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    Maxio ma dwa takie autka a opny juz tak skutecznie gdzies wlozyl ze zostaly tylkie dwie i bezustnnie je sciaga a ja je nakladam.Pozdrowienia

    Dana i Maximilianek18miesiecy



    #755686

    kokunia

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    Wiktor nie obgryza opon.

    Agata i Wiktorek (13.04.2003)

    #755687

    teo

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    u nas nigdy nie było obgryzania opon
    w ogóle jakos kubek nie niszczy zabawek
    i prawie nigdy nic nie brał do dziuba

    ILONA I KUBEK w lutym 3 lata

    #755688

    lodka

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    Fifo nie obgryza nic, rzadko bawi sie też autami. Bardziej preferuje piłki, choc ostatnio poszły w odstawke na korzyść młotka i śrubokrętów.O zgrozo…Co będzie jak skończymy w końcu remont?

    MadziaW

    #755689

    serka

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    He he, Lea u nas było to samo, ale jakiś czas temu – Maksiu uwielbiał żuć oponki, a samochodziki jeździły na gołych felgach. pozdrawiamy

    Kubuś 98 i Maksiu (22.02.03)



    #755690

    magdawroc

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    Fil obgryzał długo i namiętnie;-)

    Magda+Iga,Fi+Borysek

    #755691

    Anonim

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    U nas też obgryzione wszystkie opony i samochody jeżdżą na łysych kołach

    Agnieszka i Kacperek (05.03.2003)



    #755692

    efik

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    u nas wszystkie samochody z których dało sie zdjąć opony zębami są zdjęte!!!! A samochody jeżdżą na samych felgach:)))!!!

    pozdrawiam efik i Stefek 14.07.03

    #755693

    mamma

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    no padłam ze śmiechu i…już mi się spać odechciało…


    DOMINIKA 5.XII 2001

    #755694

    przem

    Re: Etatowy obgryzacz oponek…

    demontuje, nie obgryza 😉

    Indianiec 369m @ indianiątko 24m

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close