hiperbilirubinemia ??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #21331

    naanaaa

    Witajcie! Czy zetknelyscie sie z takim okresleniem zoltaczki ? Moj synek, urodzil sie w 37 tyg ciazy, po dwoch dobaczh zostal wyslany do domu bez oznak zazolcenia. W 4 dobie zauwazylam , ze zaczyna mi bardzo sielnie zolknac – zrobilam na wlasna reke badanie poziomu bilirubiny we krwi – wynik – 17,4. W te pedy do szpitala – CZD. tam zostal przyjety na oddzial niemowlecy – ponowne badanie krwi i – juz 19,5 !! Przez dwie doby mial ciagla fototerapie, podane albuminy i kroplowki z glukozy. Pobrano mu multum badan, lacznie ze wszystkimi chorobami zakaznymi (min cytomegalia, toxo, rozyczka, tarczyca…). Po 5 dniach bilirubina spadla do 12,5 i wyszlismy do domku. Odstawilam mu piers na 3 dni ( dzis jest wlasnie ten 3ci dzien) i podaje mu NAN 1 HA oraz staram sie czesto przepajac woda z glukoza (ktora pije niechetnie). I teraz moje pytanie – jak dlugo moze utrzymywac sie zazolcenie ? Czy moge podac od razu piers czy lepiej najpierw zaczac od podawania mojego mleka tyle ze pasteryzowanego ? Ile tej nieszczesnej glukozy powinien wypijac na dobe ? Jakie powinny byc kupki ? Czy to prawda , ze wydalajac bilirubine kupki sa mocno zielone (takie moj maly ma) ? Rety, tyle pytan , niewiadomych , a ja coraz bardziej szaleje… Blagam , pomozcie – jak postepowac dalej z maluszkiem ??
    Acha , jeszcze jedno , co jaki czas powinnam sprawdzac poziom bilirubiny ??
    Z gory dziekuje za odpowiedzi

    Aniaz Bartoszkiem 05.07.03 (a mial byc 27.07) <GG 421363>

    #294033

    awkaminska

    Re: hiperbilirubinemia ??

    Kamcia zazolcila sie w 2 dobie, w 3 miala badany poziom b. =13 z kawalkiem, w 5 dobie 17,3 i odrazu fototerapia -2doby. nie odstawialam od piersi. w 7 dobie poziom spadl (10,6), do domu i mialam obserwowac czy znowu nie zolknie. Dzidzia moze byc zolta jeszcze nawet 3 tygodnie ite kupki zielone tez, (nie wiem dlaczego nie pozwolili dawac piersi, podobnoo jest to przestarzale i nie szkodzi). nie musisz badac poziomu bilirubiny, obserwuj czy maly nie robi sie zolty caly tzn z nozkami, za tydzien zolty kolor powinien zaczac ustepowac.

    pa

    Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)



    #294034

    naanaaa

    Re: hiperbilirubinemia ??

    i wlasnie ta obserwacja to moja pieta achillesowa 🙁 Jestem z nim caly czas i on jest zolty ! Popadam juz w jakas paranoje . To moje trzecie dziecie , a panikuje jakby byl pierwszy (moze to ta dluga przerwa)… Jak sprawdzalas , czy bardziej sie nie zazolca ? Dla mnie najlatwiej zaobserwowac jest to na bialkach (a raczej ‚zoltkach”) oczu. U mnie jest to o tyle ciezkie, ze moj maz ma bardzo sniada karnacje i czasami nie wiem czy to zolc , czy poprostu po tatusiu odziedziczona cera … Ja chyba zwariuje!!

    Aniaz Bartoszkiem 05.07.03 (a mial byc 27.07) <GG 421363>

    #294035

    awkaminska

    Re: hiperbilirubinemia ??

    moj mezus tez ciemny ,ale to nie bylo po nim, zolte bialka (zoltka) mala miala chyba ze 3 tygodnie, obserwuj nozki. Na wyjsciu ze szpitala powiedziano mi ze zaraz po lampach dziecko jest blade z wyjatkiem sladow po okularach, ale pozniej ta zoltosc moze sie jeszcze jakby pojawic (ona zaczyna sie od glowki i idzie w dol i nie powinna pokryc calego cialka).

    Ach jak bedziesz szczepic w 6 tygodniu to „tripacel” wez ten odplatny (50zl) (to jest szczepienie obowiazkowe i darmowe, ale jest lepsza i gorsza wersja, a dzieci po zoltaczce i fototerapi powinny dostawac te lepsza)

    ..i okolo 3 miesioca zrob morfologie i zelazo bo po lampach z regoly w tym czasie ujawnia sie anemia. (Kamcia nie miala dobrych wynikow morfo.(jak przy anemi) ale zelazo ok. i berze teraz kwas foliowy)

    A w jakim wieku masz pociechy, skoro mowisz o zaduzej przerwie?

    Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

    #294036

    gonia23

    Re: hiperbilirubinemia ??

    u nas zzzołtaczka trwala 6 tyg. nie odstawilanm od piersi tylko za rada forumowych kolezanek czes mleka sciagal;am i zagotowywalam, do tego woda z glukoza 1 łyzka na 100ml. sukces, jak Zuzia wypila 80, bo tez tego nie lubila. z czasem szlo coraz lepiej. acha, to 80 wypijala nie na raz ale w ciagu calego dnia.

    zoltaczka zaczela o tej glukozie szybko spadac. mala juz w szpitalu miala fototerapie, wyisali nas z bilirubina 11,8

    pzdr

    Gosia i Zuzia 26.04.2003

    #294037

    magdawroc

    Re: hiperbilirubinemia ??

    Podaję z „Karmienia piersią” Gogulskiej:
    „Podwyższenie bilirubiny jest wyrazem przystosowania się dziecka do zycia w środowisku tlenowym.
    Prawie każdy noworodek ma podwyższony, u połowy jest to widoczne na skórze…
    pojawia się w 2-3 dobie,szczyt 4-5,znika między 7 a 10 dobą
    Żadna forma leczenia nie powinna ograniczać podawania piersi czy odciąganego pokarmu!
    …nawet wysokie poziomy nie są niebezpieczne dla dziecka
    …przy poziomach ponad 20 mg% zaleca się przerwanie przystawiania do piersi na 12 – 24- 48 godzin…
    wtedy podawać mieszankę lub ściągany pokarm podgrzewany przez 5 min w temp 56 stopni
    U 1% noworodków jest to spowodowane czynnikiem z mleka kobiecego i wtedy takie zalecenia.
    Jedynie w przypadku udowodnienia choroby metabolicznej należy karmić dziecko specjalna mieszanką.
    laktacja.pl – tam jest namiar na książkę (jak chcesz mogę podać telefon i przeczytam Ci całość, bo są tam różne rodzaje żółtaczki opisane…)

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)



    #294038

    naanaaa

    Re: hiperbilirubinemia ??

    mam syna 13 letniego i corke 8 lat. To dzieciatko to taki upragniony brzdac … Obecne macierzynstwo jest bardziej dojrzale ale jednoczesnie wszystkim bardziej sie przejmuje … Starsze dzieci wychodzily ze szpitala z zoltaczka i nawet nie sprawdzalam jak to dalej postepuje … A z tym maluszkiem fiksuje! Fakt , poziom bilirubiny mial bardzo wysoki i wciaz jest zolciutki. W domu maja juz mnie dosc , ale co ja mam zrobic , ze sie tak baaaardzo martwie ??!! Nie chcilabym mu zaszkodzic…

    Aniaz Bartoszkiem 05.07.03 (a mial byc 27.07) <GG 421363>

    #294039

    lea

    Re: hiperbilirubinemia ??

    Kochana, zazółcenie bedzie sie utrzymywało i nie znaczy to że coś jest nadal źle. Dzieki swojej roztropnosci szybko wykryłas sprawe i na czas wszystko zostało dobrze zrobione. W moim szpitalu tradycyjnie bada sie krew dopiero po 3 dniach, czyli np. matka w dniu wyjscia dowiaduje sie ze zostaje, bo dziecko jest zażółcone. Ja tez rodziłam w poniedziałek o świcie a o żółtaczce powiedziano nam w poniedziałek, byłam oburzona że tak późno to badają, tym bardziej że Mateusz był żółty i widać to było gołym okiem.
    Ale wypuszczono nas po kroplówkach i chodzi tu o to, ze jesli widac ze bilirubina spada, to jest juz ok zazwyczaj. A kolorek bedzie jeszcze nawet do miesiaca, Mati był sniady długo, wszyscy potem mowili jaką ma śniadą cere, a teraz widac ze było to od żółtaczki bo sie zrobił bieluch (bo rodzicach hiHI) W oczkach tez długo było zażółcenie.
    Nie patrz na kolorek, tylko ew. jesli masz takieobawy – zrób po kilku dniach badanie.

    A teraz mleko… no cóż… są szpitale, gdzie stosuje sie odstawienie piersi i są takie, gdzie sie tego wcale nie robi i dzieci tez wychodzą z żółtaczki! Wg mnie jesli ktos doleca cos takiego powinien otoczyc matke opieką, wsparciem poradni laktacyjnej, badac krew dziecka by szybko mogła wrócic do karmienia, bo niejedna kobieta w ten sposob niepotrzebnie przestała karmic w ogóle i stracilą pokarm 🙁
    Oczywiście jesli ktoś nie chce karmic, to naprawdę jego wybór, ale wiem, ze wiele matek potem załuje takiej sugestii lekarzy.
    Byłoby fajnie, gdybys upewniła się że poziom spada… i pamietaj, kolor zostanie, my mielismy juz baaaardzo niski poziom a kolor nadal był, on nie zienia sie tak z dnia na dzien. U nas zbadano krew dziecka tylko 2 razy, raz wykryto żółrtaczke, a drugi raz stwierdzono spadek poziomu billirubiny i wypisano nas ze szpitala. Dziecko jasniało mi w domku spokojnie, cały czas piło moje mleko.
    A kolor kupki jest moze zwiazany z okresem kupek przejsciowych.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #294040

    naanaaa

    Re: hiperbilirubinemia ??

    dzisiaj zaryzykuje z pasteryzowaniem mojego mleka …. sciagam ale czuje taki okrutny dyskomfort ….
    moze ze dwa dni popasteryzuje a potem dam cyca … mam nadzieje , ze bedzie chcial ciagnac ….
    a tak na marginesie – moj maly dzis konczy 2 tygodnie !!
    bede starala sie uzbroic w cierpliwosc – choc sadze ze nie bedzie to latwe
    pzdr

    Aniaz Bartoszkiem 05.07.03 (a mial byc 27.07) <GG 421363>

    #294041

    kura-plemienna

    Re: hiperbilirubinemia ??

    I ja podpisuję się pod tą kuracją, ściąganie i gotowanie własnego mleka + glukoza!!! Przez Basiulcową żółtaczkę spędziłyśmy 2 tygodnie w szpitalu po porodzie. Naopalała się za wszystkie czasy. A żółcisko trzymało ją chyba ze 2 miesiące!!

    Anka i Basiulec (7 M-CY!!!)



    #294042

    rita25

    Re: hiperbilirubinemia ??

    Moja Sonia tez miała żółtaczkę i leżała pod lampami 5 dób.W dniu w którym ją tam umieścili poziom bilirubiny wynosił 13,8 , to była druga doba jej życia.Przez 3 następne wzrastał stopniowo od 16,3 do 16,8.Też kazali mi odstawić mój pokarm, ale tylko na jedna dobę-ciężko to zniosłam.Poili ją glukozą i dawali szpitalna mieszankę do jedzenia.Kupki faktycznie były zielonkawe i takie jakby bardziej „zbite”.W piątej dobie poziom b. spadł do 12,1 i zdecydowali , że możemy iść do domu.Kazali też karmić małą piersią i juz niczym nie dopajać.Od tego czasu minęło 8 dni , Sonia jest jeszcze trochę żółtawa, podobno taki kolorek moze utrzymywać się nawet do miesiaca, zwłaszcza jeśli dziecko jest karmione piersią.Bylismy na badaniu 2 dni temu (w naszym szpitalu mają taki fajny aparacik , który przykłada się do skóry maluszka i nie trzeba go kłuć) i jest ok. Myslę , że powinnaś obserwować dzieciątko i sprawdzic poziom bilirubiny raz czy dwa.Warto by było żeby obejrzał je też lekarz ( ja tak zrobiłam) oni maja wprawniejsze oko i im łatwiej jest ocenić co i jak z tym zażółceniem.
    Pozdrawiam
    rita25 i Sonia 03.07.03

    #294043

    werbena

    Re: hiperbilirubinemia ??

    moje dzieciątko tez było żółte, aż do 8miu tygodni, ale poziomy nie takie wysokie i nie groźne- 5,8. Dowiedziałam się przy tym, że pojenie glukozą to stary przesąd lekarski i nic nie daje – glukoza nie wiąże bilirubiny! Helenka dobrze przybierała na wadze więc czekałyśmy z diagnostyką- bilirubina sama spadła – jedynie trzeba sprawdzac czy nie ma gdzies bezobjawowej infekcji – robiłyśmy posiewy moczu pare razy. Niektóre maluszki tak mają, że im się przedłuża żółtaczka.

    Werbena z Helenką urodzoną 12-go maja 2003



    #294044

    kasiamaria

    Re: hiperbilirubinemia ??

    Dzidzia karmiona piersią może mieć oczka zażółcone nawet do trzeciego miesiąca. U mojego synka zażółcenie oczek utrzymywało sie do 2 miesięcy. Najważniejsze, że poziom bilirubiny zaczął już spadać……
    Pozdrawiam

    #294045

    marcin

    Czy rzeczywiście dopajać?

    Dziewczyny.
    Jestem najmniej kompetentną osobą do tego żeby wypowiadać się na temat karmienia piersią. Dlaczego? Dlatego, że jestem facetem. Właśnie z tego powodu, kiedy mamy z żoną jakiś „laktacyjny” problem przeszukuję internet. Kiedy mały miał żółtaczkę (cały czas jeszcze trochę ma) położna doradziła nam dopajanie glukozą, ale nie powiedziała, w jakim stężeniu. Tylko dlatego zacząłem szukać jakiś informacji na ten temat i znalazłem, jak mi się wydaje, niezłą sensację. Na stronach Instytutu Matki i Dziecka opublikowano wyniki badań z początku lat 80. na temat dopajania i cytuję: ”W piśmiennictwie pediatrycznym od wielu lat publikowane są prace kliniczne wykazujące, że dopajanie noworodków karmionych piersią w okresie hiperbilirubinemii jest niekorzystne i nieskuteczne . Dodatkowo wpływa negatywnie na rozpoczęcie i utrzymanie karmienia piersią. Poniżej przedstawiono streszczenia badań dotyczących tego zagadnienia.”
    Tu podaję link do storny:

    Dodatkowym problemem wydaje się być (było w naszym przypadku) dopajanie przez butelkę. Małemu tak się spodobało, że przez dwie doby żona musiała uczyć go ssania od nowa, a ile przy tym było wrzasku! Jeśli już, to łyżeczką, naszym zdaniem oczywiście.

    Marcin

    #294046

    naanaaa

    Re: Czy rzeczywiście dopajać?

    zauwazylam , ze maly tak jakby robil sie bledszy… nie znaczy to , ze nie jest zolciutki . Dla mnie najbardziej widocznym wyznacznikiem zmniejszenia zazolcenia jest to , ze bialka robia sie coraz bardziej … biale 🙂
    Przez dwa dni podawalam mu NAN 1 HA wczoraj pasteryzowalam moje mleko a dzis dostawilam go do piersi. Mimo iz przez kilka dni karmiony byl butelka nie mial zadnych klopotow z ponownym jedzeniem z piersi . W sumie bardzo mnie to cieszy. Zobaczymy jakie beda efekty po moim pokarmie . Powiem szczerze , ze wciaz mam stracha , zeby chorobsko nie powrocilo… Ja rowniez szukalam wielu porad w necie i znalazlam stronke …
    Zaczynam optymistycznie myslec , ze wszystko bedzie dobrze … mam nadzieje , ze nam sie uda
    Pozdrawiam
    PS Z Centrum Zdrowia Dziecka , gdzie maly byl na Oddziale hospitalizowany , w karcie wypisu napisane jest ze musze malego czesto przepajac miedzy karmieniami …

    Aniaz Bartoszkiem 05.07.03 (a mial byc 27.07) <GG 421363>

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close