jak ubieracie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #101232

    Anonim

    chodzi mi czy tak samo czy inaczej?
    Ja mam tylko kilka ciuchow takich samych, a reszta inne, te co mam to najczesciej dostalam lub przez przypadek bo z siostra np. kupilysmy takie same synom.
    Ja jestem jakos na nie ubieraniu ich tak samo, ale jestem ciekawa waszego zdania.

    #2830192

    joannabh

    Hmm, zarzekalam sie, ze bede ubierac inaczej, ale tak jakos mi nie wychodzi 🙁
    Latwiej tak tasmowo kupowac 🙂 Kolory ubran maja rozne (choc nie zawsze w sklepie sa) Jak dostaja cos od rodzinki to bardzo czesto identyczne.
    Jak beda starsi i beda mieli swoj styl to sami sobie beda wybierac 🙂



    #2830193

    irena

    Zamieszczone przez joannabh
    Hmm, zarzekalam sie, ze bede ubierac inaczej, ale tak jakos mi nie wychodzi 🙁
    Latwiej tak tasmowo kupowac 🙂 Kolory ubran maja rozne (choc nie zawsze w sklepie sa) Jak dostaja cos od rodzinki to bardzo czesto identyczne.
    Jak beda starsi i beda mieli swoj styl to sami sobie beda wybierac 🙂

    Moje dziewczyny sporo ubran maja pojedynczych,bo od kogos dostaly. Jesli chodzi o kupowanie, to kupuje takie same, moze czasem rozne kolory.Prezenty ubraniowe tez dostaja jednakowe. Obydwie sa fankami koloru „pinkowego” wiec u nas kroluje pink:Hyhy::Hyhy: Maja tak pol na pol takich samych i roznych ubran.
    Lubie je czasem tak samo ubrac,zrobic takie same fryzurki i pobserwowac wsrod znajomych proby rozroznienia dziewczyn.:Wstyd::Wstyd:

    #2830194

    ulaluki

    Ja też lubię ubierać tak samo.:)
    Albo inne kolory. Jak mam mozliwość to ubieram tak samo, sporo rzeczy noszą po Konradzie, więc róznie też są ubrani.

    Tak jak któraś pisała, później będą decydować, póki co mogę ja swoje widzimisie stosować:)

    Im obojętne:)

    #2830195

    mam

    Stawiam na indywidualizm skoro są tacy sami to niech maja inne ubranka;). Choć w praktyce jest trudniej bo jak cos mi sie podoba i nie ma innego koloru to odpada. . Ostatnio kupilam dwa kombinezony ten sam wzor inne kolory.

    #2830196

    adonay

    Zamieszczone przez nelly
    chodzi mi czy tak samo czy inaczej?
    Ja mam tylko kilka ciuchow takich samych, a reszta inne, te co mam to najczesciej dostalam lub przez przypadek bo z siostra np. kupilysmy takie same synom.
    Ja jestem jakos na nie ubieraniu ich tak samo, ale jestem ciekawa waszego zdania.

    kiedyś ktoś mi powiedział,że bliżniaki tej samej płci powinno ubierać się różnie,bo każde z nich ma swoja osobowsc upodobania roznia sie i powinny miec swoj styl ubierania by jedno nie upodobnialo sie na obraz drugiego,ja na cale szczescie mam chlopca i dizewczynke:)moje kuzynki blizniaczki ktore maja teraz 41 lat byly ubierane tak samo ale nadszedl czas,ze kazda z nich znalazla swoj styl ale jednak pozostalo im zeby cos miec razem np.fryzury jak jedna obciela wlosy to zaraz i druga…



    #2830197

    monika022

    różnie

    różnie ubieram ale mają też na wyjścia ubrania takie same
    jest weselej kiedy ludzie nie mogą ich odróżnić
    wiem ze to nie mądre ale czasem zabawne kiedy babcia nie odróżnia który to który :Hmmm…::Hmmm…:

    #2830198

    –veronique

    jak byli mali często mieli takie same dresiki….bluzeczki….a że to parka potem coraz ciężej było ich tak samo ubrać 😉
    w sumie dziś maja takie same zestawy narciarskie …i kilka bluz ;d

    #2830199

    gablysia

    A ja kupuje dzieciom ciuchy w lumpeksie, więc każdy ma swoje 🙂 I pominąc kwestię płci…. gdybym miała dzieci o tej samej płci nadal kupowałabym w lumpeksie, bo to uwielbiam 😀
    I z żalem patrze w przyszłość…. bo kiedyś przestaną to tak ochoczo nosić i się zacznie… Nike, Adidas, Pimkie, czy Morgan 😀 a z ilości hurtowych ubrań jakie teraz mają zostaną drobne jednostki :/

    #2830200

    gosik

    ja uwielbiam chłopaków tak samo ubierać 😀
    (jakby ktoś nie wiedział, nie mam bliźniaków :Fiu fiu:)

    z wielu względów….

    zawsze podobały mi się bracia/siostry tak samo ubrane, bliźniaki czy nie
    pewnie, że jak dziecko będzie protestować nie będę tego robić, póki co się udaje
    będąc latem w parku gdzie biega mnóstwo dzieci łatwiej mi jest znaleźć moje – tak samo ubrane 2 sztuki biegające :Fiu fiu: (w parku w99 % są tak samo ubrani lub mają te same czapeczki)
    myślę że krzywdy im nie robię, a jak już będą mieli ,,swój styl” i swoje zdanie, nie będzie trzeba tak ich pilnować 😉

    a już hitem dla mnie było zobaczenie w chorwacji na plaży mamy i kilkuletniej córeczki – w tych samych kieckach :Wow!:
    na razie udało mi się kupić małej sweterek w H&Mie i sobie taki sam. czekam jak do niego dorośnie :Cwaniak:



    #2830201

    monika022

    smyki

    u nas ostatnio chłopaki zrobili mi awanturę bo jednego ubrałam w zieloną bluze a drugiego chciałam w niebieską nie założył powiedział ze chce inna jak braty
    dzieci są mądre i same decydują co chcą nosić takie małe a co będzie potem
    :Strach::Strach::Strach:

    #2830202

    miszka85

    Jest niezla zagwostka z tym ubieraniem blizniaków:) moja kuzynka ma dwoch chlopców i bardzo chciala ubierac ich roznie ale babcie i ciocie kupowaly jednakowe ubrania wiec juz tak zostala, ale teraz czasem widze ze jednak roznie sa ubrani:) ale intryguje mnie inna rzecz czy chlopcy blizniaki zawsze sie tak bija i sa niegrzeczni?



    #2830203

    ulaluki

    Zamieszczone przez miszka85
    ale intryguje mnie inna rzecz czy chlopcy blizniaki zawsze sie tak bija i sa niegrzeczni?

    U mnie jeden jest grzeczny, drugi różnie.:)

    Generalnie są bardzo zazdrośni jeden o drugiego.
    Faktem jest jednak, że trafił mi się łatwe egzemplarze, ale…
    Mieszanka trzech chłopców- o sielance mogę zapomnieć. Nie ma dnia, aby nie było o coś awantury pomiędzy nimi, chyba że Konrad-najstarszy u babci:)

    #2830204

    bianka25

    u mnie ten problem rozwiązały same maleństwa…chcą po prostu mieć takie same ubranka… z tą różnicą, że Adaś ma np. niebieską kurteczkę a Małgonia czerwoną. Niech same zadecydują, co dalej

    #2830205

    joannabh

    Zamieszczone przez miszka85
    intryguje mnie inna rzecz czy chlopcy blizniaki zawsze sie tak bija i sa niegrzeczni?

    Moi chlopcy, owszem, pokloca sie, nawet czasem uderza (choc teraz duuuuuzo rzadziej) za to bawia sie razem wspaniale. Zazdrosci nie ma w ogole!!! Potrafia sie bawic godzinami, maja nieograniczona wyobraznie. Ogolnie sa b. spokojni. W przedszkolu naleza do innych grup, takze bez siebie tez potrafia zyc 🙂
    Zaluje, ze moja starsza corka nie ma blizniaczki bo najczesciej ja robie za towarzyszke jej zabaw 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close