Jakie jesteście???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)
  • Autor
    Wpisy
  • #21700

    pluto

    Bo ja jestem typem „choleryka” …może nie do końca, ale potrafię się złościć, i wtedy każdy o tym wie…..zloszczę si/ę, śmieję, stany od depresji do euforii………..jak mówi mój mąż albo jestem przeszczęśliwa, albo pogrążona w rozpaczy…….chociaż…..odkąd pojawił się Karolek jestem trochę bardziej opanowana……i wyciszona…….

    Julka i Karolek rok i prawie miesiąc

    #297802

    czarna

    Re: Jakie jesteście???

    no wiec ja jestem….jestem jaka jestem hihi
    przedewszystkim kiedy jestem zla wszescy o tym wiedza..nie potrafie ukryc uczuc…jestem zla -placze
    szczesliwa -smieje sie
    mam dosc trudny charakter (skorpion)wiec nie mam zbyt wielu przyjaciol,choc Ci ktorych mam sa takimi „na zawsze i do konca”
    jestem zlosliwa i to bardzo…upierdliwa…
    uparta (choc ta cecha mi sluzy)
    nerwowa i to jak mowi moj maz bardzo szczegolnie teraz (mam okres hihi)
    lubi dawac nie potrafie brac..
    nie mam wygorowanych amibicji(szkoda)

    mozna ze mnie czytac jak z otwrtej ksiazki..
    o i jeszcze naiwna jestem ;-p

    AUTOR:SZALONA MATKA 18 MIES EWUŚKI Z PRAWIE PELNYM UZEBIENIEM :0)



    #297803

    magdawroc

    Re: Jakie jesteście???

    leniwa do bólu
    przyjazna ludziom
    uzależniona od internetu ( głównie forum i GG ostatnio)
    spokojna do czasu… a potem jak erupcja wulkanu

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    #297804

    Anonim

    Re: Jakie jesteście???

    ja jestem bardzo rozrywkowa, ale szybko się buzuję i denerwuje do czerwoności. W przeciagu ułamka sekundy z oazy spokoju staje sie wrzeszczącą wiedźmą!

    Bruni i Filipek

    #297805

    Anonim

    Re: Jakie jesteście???

    A ja jestem…klotliwa,ale nie umiem w klotni dlugo wytrzymac wklotni.jak to mowi moj maz przechodze ze skrrajnosci w skrajnosc-albo placze albo sie smieje!!!!!!!!pomagam wszystkim wokolo.

    Nelly i Hubert:)

    #297806

    Anonim

    Re: Jakie jesteście???

    jestem :
    – nieuleczalna optymistka
    – spokojna i wyważona
    – ale cieszę się bardzo spontanicznie
    – jak mnie ktoś wyprowadzi z równowagi wybucham
    – poza tym – coraz bardziej się sobie podobam ;-)))))

    Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂



    #297807

    Anonim

    Re: Jakie jesteście???

    ja właśnie kojarzyłam sobie Ciebie z wulkanem :-))))

    Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

    #297808

    Anonim

    Re: Jakie jesteście???

    eee Czarna, przesadziłaś!!!! Fajna z Ciebie babka!

    Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

    #297809

    patrycjad

    Re: Jakie jesteście???

    Ja jestem z natury pesymistką, szybko się denerwuję ostatnio, co do innych rzeczy jestem nadzwyczaj cierpliwa. Jak ktoś nadepnie mi na odcisk to potrafię uprzykszyć takiemu komuś życie, jestem wtedy mściwa i pamiętliwa. Uparta to moje drugie imię (znak zodiaku: byk) i w większosci na tym dobrze wychodzę chociaż będąc z moim mężem (znak zodiaku: baran) często się kłócimy o zdaniekto ma rację ale nie są to kłótnie na śmierć i życie tylko takie produktywne, przez to uczymy się siebie nawzajem każdego dnia. Strasznie nie lubię chodzić na kompromisy gdy wiem, że to nic nie da. Kreatywna i oszczędna to moje chyba najlepsze cechy. Potrafię zrobić z niczego coś (ale Mac Gyver-em nie jestem 😉 ), i tak jak niektóre z Was przechodzę ze skrajności w skrajność, kiedy się bawię to już na całego oczywiście w sprawdzonym i zaufanym towarzystwie. Lubię słuchać innych (jestem typem słuchacza), lubię pomagac innym, potrafię dużo dać w zamian nie biorąc nic. To chyba ja.
    Ale sobie przypunktowałam 🙂 😉

    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

    #297810

    lea

    Re: Jakie jesteście???

    uwaga, wszystkich zaskocze…….

    trrrrrrtrrrrrrtrrrrr (to sa werble dla podniesienia napiecia)

    ……

    jestem gadatliwa !!! hihi nie widac, nie? hihi ;)))))

    a tak naprawde jestem bardzo zróżnicowana, mogłabym próbowac siebie opisać, ale spowodowałoby to wnikanei w wiele niuansów i ciekawe by nie było… jestem jednak m. in. bardzo wrazliwa (w sensie płaczliwości) a kiedy nie płaczę zazwyczaj sie usmiecham, lubię wchodzić do nowego pomieszczenia, do ludzi – z usmiechem… lubie nietypowe poczucie humoru, jestem wielkim (80 kilo) dzieciakiem, czasami malo powaznym, czasami za bardzo… jestem bardzo leniwa i raczej nieśmiała, życiowo raczej niezaradna niestety 🙁

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #297811

    daga25

    Re: Jakie jesteście???

    JA jestem choleryczką jakich mało. Jak kogoś „znielubię” to juz koniec…lepiej uciekać. Uparciuch ze mnie wielki. Do pracy w zespole sie nie nadaję zupełnie – wszystko muszę mieć po swojemu… Ojej! Toż to same negatywy wyszły… Ale również jestem…hmmm…musze się zastanowić…wiem! jestem słodka jak szarlotka i wiotka niczym kotka potrzebowałam rymu… hihihi No i nie jestem jakiś tam przeciętniaczek, mam mocny charakter, choć trzeba go poznać, bo z poczatku jestem baaardzo nieśmiała, ale jak sie rozkręcę, to…

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

    #297812

    kiuik

    Re: Jakie jesteście???

    kiuik jest….wrazliwy przede wszystkim…
    …niecierpliwy…czasem gadula do przesady a czasem milczek…towarzyski raczej…tolerancyjny sie stara byc (wysokie poczycie sprawiedliwosci ma)…lubi ludzi…i lubi im byc potrzebna…raczej lagodny ma charkter ale jak sie wkurzy to lepiej nie wchodzic w droge (ostatnio podarta podkoszulka mezowa z nerwow)…no i niestety zakomlpeksiony kiuik jest tez :(…

    kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)



    #297813

    stenia72

    Re: Jakie jesteście???

    No cóż …. mogę o sobie powiedzieć to że jestem opanowana…choć jeśli ktoś „zajdzie mi za skórę” lepiej niech mi schodzi z drogi.
    Poza tym jestem gadułą, jak się rozkręcę to nikt nie może dojść do słowa…hihi.
    Lubie bardzo pomagać innym duchowo i materialnie (choć sama niewiele mam). Uwielbiam dawać prezenty (nawet takie malutkie).

    Marzena i Przemcio (18.11.2002)

    #297814

    czarna

    Re: Jakie jesteście???

    Katarzynka bo ja udawalam fajna babke!!!hihi….tak na codzien to zołza ze mnie

    AUTOR:SZALONA MATKA 18 MIES EWUŚKI Z PRAWIE PELNYM UZEBIENIEM :0)

    #297815

    Anonim

    Re: Jakie jesteście???

    bardzo nieśmiałe ;(((
    mąż śmieje się, że musi ze mną chodzić do sklepu, bo wstydzę się poprosić o butelkę pepsi…

    szczere, czasem aż do bólu
    i z tego powodu zawsze tą lepszą córką była i jest moja siostra

    niezdecydowane
    zakupy ze mną to prawdziwy koszmar

    punktualne
    zawsze jestem pięć minut przed czasem (albo dziesięć:)))

    niecierpliwe
    kiedy coś chcę to musi to być już, natychmiast

    [i]Ewa i Krzyś (7,5 mies.)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close