je tylko w nocy-czy to normalne?

Witajcie,
mam pytanie – czy to normalne, żeby 6-cionmiesięczna dziewczynka jadła praktycznie wyłącznie w nocy, a dzień nie chciała przyjmować żadnych potraw? Poprostu zamyka budzie i nie chce, natomiast w nocy je wiele razy. Przybywa prawidłowo, jakieś 2, 3 tygodnie temu ważyła ok. 7600. Czy spotkałyście się z takim przypadkiem?

yoasia

3 odpowiedzi na pytanie: je tylko w nocy-czy to normalne?

judy2004-10-07 13:41:37

Re: je tylko w nocy-czy to normalne?

Nie przejmowałabym się tak bardzo. Może w dzień jest czymś bardzo zaaferowania a może to zwykły kaprys. Dzieci wyrastają z takich fanaberii więc warto poczekać i może się jej odmieni. Choć wiadomo,że dla matki może to być uciążliwe. Pozdrawiamy

Julia i Laura (15.09.2003)

erika262004-10-12 11:41:05

Re: je tylko w nocy-czy to normalne?

wydaje mi sie ze powinnas raz mniej dac w nocy a pewnie na nasteony dzien by zjadlo wiecej … tak sie po prostu przyzwyczailo…
erika i paulisia 17.03.2004

agnieszkakk2004-10-14 22:46:17

Re: je tylko w nocy-czy to normalne?

Witam. Mój Oluś praktycznie też je tylko w nocy. Natomiast w dzień szkoda mu czasu na jedzenie – woli obserwować otaczający go świat ha ha ha. Karmię go piersią, dlatego też jak już mam za dużo pokarmu staram sie go jakos zając i nakarmić. Kończy się na tym że z przystawionym do piersi dzieckiem chodzę po mnieszkaniu, a Oli może i jeść i obeserwować 😉

Agnieszka i Oliwierek (27.05.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: je tylko w nocy-czy to normalne??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
WYBIELANIE
Witam, Właśnie śliczna czerwona sukieneczka mojej Martusi zafarbowała wszystkie ciuszki i pieluchy. :( Co zrobić? Jakich środków użyć, żeby wybielić pozostałe rzeczy? Proszę o pomoc. [img]http://foto.onet.pl/upload/47/57/_329584_n.jpg[/img] GUCCI I TUSIA 1
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Dzień Radości - dla wszystkich
Dawno mnie tu nie było ale w okresie kiedy odpoczywałam postanowiłam tu nie zaglądać. Od mojego tu przyjścia mineło 7 miesięcy. Pamiętam kiedy w lutym musiałam sie tu wyżalić. Pamietam jak
Czytaj dalej