karmie butelka od poczatku

kasia///witam jestem nowa forumowiczka i mam problem prosze o pomoc.mam tyg synka maksa.przez 2 dni w szpitalu karmilam piersia pozniej pokarm sie skonczyl i karmie bebilonem wszyscy mnie doluja ze dziecko bedzie mialo mala odpornosc ze odrazu zachoruje a ja totalnie sie boje codziennie rycze bo mysle ze cos bedzie nie tak.czy warto sie zadreczac czy moze lepiej przyjacpostawe ze wiele z nas bylo karmione butelka i jest ok

kasienka

26 odpowiedzi na pytanie: karmie butelka od poczatku

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Jej, odwieczny problem…
Kochana, najprosciej, bez zadnych tlumaczen niepotrzebnych.
Rob swoje.
Rob swoje.
Rob swoje.

Nie zwracaj uwagi, naucz sie przechodzic obojetnie wobec glupich uwag, niezaleznie od Twoich powodow karmienia butla, to jest TWOJE DZIECKO i TWOJA SPRAWA!

I glowa do gory, tym bardziej, ze przestawienie na butelke, jak piszesz, nie jest Twoim kaprysem, ale koniecznoscia.

Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

przede wszystkim znajomym podziękuj za “dobre rady” i poszukaj takich którzy Cie wesprą zamiast dołować…wrrrrr…. karmienie butelka to nie koniec swiata… najwazniejsze zeby dzidzia byla najrdzona, a Ty spokojna…jesli zapewnia Wam to butelka to tylko dziekowac za taki “wynalazek”! wiele mam zachwala karmienie piersia( to rozwiazanie sie u nich sprawdzilo zarówno w sensie organizacyjnym jak i w sensie spełniania potrzeb emocjonalnych), ale naprawde duzko jest kobiet dla ktorych karmienie persia było koszmarem… zaliczam sie do nich… dzis zaluje ze nie podałam Milence butelki kiedy była zupełnie mała…teraz byłoby mi duzo latwiej….

[Zobacz stronę]

jeszcze raz napisze…nie martw sie… a “zyczliwe” komentarze wpusc jednym uchem a wypusc drugim… naprawde jest b. duzo dobrych stron takiego rodzaju karmienia…i dla mamy i dla dziecka…. zajrzyj do kaciku o karmieniu…tam znajdziesz wademekum karmienia butelką 🙂

Weronka, Krzyś i Milenka

Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

co do tej odpornosci, to ja mam watpliowsci, bo moje dziecko bylo na piersi i tak jak było chore, to zadne forumowe dziecko nie przechodziło takiej choroby.

Karm swoje dziecko tak jak uważasz, jak możesz.
Rób po swojemu, podejmuj walsne decyzje poparte intuicją, nie daj otoczeniu sobą dyrygować i na siebie wpływać, bo co osoba , to inne zdanie. jak bedziesz tego słuchac, to zwariujesz.
Masz już z pewnoscią dość swoich małych codziennych trosk i zmeczenia zwiazanego z zajmowaniem się malutkim dzieckiem.
Zamknij drzwi na klucz i nie wpuszczaj tych, którzy psują Ci krew. Stopery w uszy też są dobrym pomysłem, tyle że wtedy mozesz nie uslyszeć płaczu dziecka:)
natomiast przydają sie w nocy, zeby sie wyspac, kiedy to Tatuś może podać butle i uspic malucha! Polecam!!
(i wlasnie to jest zaleta butli)


bruni [syn Filip 24/04/03]

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

po pierwsze nie martw sie innymi – niech sobie gadaja co chca to przeciez twoje dzieckoi twoj problem (albo nie problem, zalezy jak do tego podejdziesz)

po drugie bebilon to b dobre mleko i dajesz dziecku to co mozesz najlepszego

a po 3 jesli b ci zalezy na powrocie laktacji to chyba tydzien po porodzie dasz rade ja rozbujac – skonsultuj sie z doradca laktacyjnym i stosuj sie do zalecen – ale to wtedy kiedy ty chcesz karmic a nie twoje koleznaki chca zebys karmila

glowa do gory

porky Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

nie słuchaj innych- rób to, co TY uważasz za słuszne
a z takimi poglądami, ze dziecko karmione mieszanka choruje, trzeba cofnąć się do średniowiecza…
Moje dziecko też karmione butlą od początku (przez 3 m-ce stosowałam karmienie mieszane, ale i tak z przewagą mieszanki) i jak dotąd nie miała nawet kataru.

Nie przejmuj się, bo dziecku udziela się Twoje zdenerwowanie.

Julinka

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Przestań!
Tutaj nikt Cię nie zjedzie za karmienie butlą! Jest tu wiele mam, któe nie lubiły karmić piersią i z ulgą ją zmieniły na pierś.
Dla mnie ważniejsze niż sposób karmienia jest to,żeby mama była zadowolona i szczesliwa-tylko taka mama nauczy szczescia swoje dziecko.
Nie martw się, rób swoje i lej na tych, co Ci trują.

Monika i Basia

narcowa Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

nie ulegaja presji otoczenia..przeciez nie mialas na to wplywu,ze skonczyl Ci sie pokarm.poza tym nawet jesli sama zdecydowalabys o karmieniu butla..nie maja prawa Cie za to ganic,to byl by Twoj wlasny wybor.wazne..zeby dziecko bylo szczesliwe.tez nie karmilam piersia na poczatku nie z wyboru..ale potem kiedy mala wyzdrowiala nawet nie walczylam o moj wlasny pokarm.zdecydowalam sie na butle.nie czulam sie przez to gorsza matka..a hasla typu bo nedzie chorowac..bo pokarm matki jest najlepszy..zdecydowanie do mnie nie przemawialy.co do odporonosci..znam dzieci ktore po 2 lata byly na cycu i non stop choruja..i takie ktore byly od poczatku na butli i sa zdrowe.glowa do gory.jestes dobra mama..zadbaj o komfort dla Ciebie i dla Twojego dzidziusia podczas karmienia..niech to sie odbywa w przyjaznej atmosferze..a wierz mi maly w ten sposob nic nie straci.mozecie byc rownie blisko jak podczas cycowania.
Magda,Natka

gosiat Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Witaj, ja tez prawie od początku karmiłam butelką.
Na szczęście w mojej rodzinie każdy uważał tak jak moje przedmówczynie.
Lekarz przy pierwszej wizycie powiedział mi: “ooo to nie życzy Pani dobrze swojemu dziecku !!”
Zdołowałam się, ale potem potem (i po lekturze postów na forum) stwierdziłam ze to cham.
Dziś, gdybym miłała drugie dziecko moż espróbowałabym znowu karmić ale gdyby mi się to nie udałao – robiałabym swoje 😉

Acha – Karol praktycznie nie choruje, oprócz sezonowych katarków 🙂

Pozdrawiam cię gorąco.

~Gośka i Karolek~

Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Jest OK.
Nie przejmuj się gadaniem i rób jak uważasz. Jesli masz mało pokarmu nie ma sensu męczyć siebie i dziecka – nie stresuj się podaniem mieszanki. Pokusze sie o stwierdzenie że dzieci karmione sztucznie są tak samo odporne jak dzieci karmione piersia. Moja była karmiona butla niemalże od samego początku – do czasu pójścia do przedszkola nie chorowała w ogóle, teraz w przedszkolu zalicza taka samą liczbe chorób jak jej rówieśnicy karmieni piersia.
Będzie dobrze, mieszanka to nie koniec świata, nie zadreczaj sie tym

Monika i
Nina (niedługo 3)

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Oczywiście, że nie robisz żadnej krzywdy dziecku dając butelkę i tym się nie przejmuj. Pytanie czy Ty sama nie potrzebujesz karmić swojego dziecka piersią? Ja przy obojgu swoich dzieciach walczyłam o laktację (bo były większe czy mniejsze problemy), ale nie dlatego, że mleko modyfikowane gorsze czy lęk, że dziecko nie będzie czuło takiej więzi i miłosci jak przy piersi czy wreszcie nie dlatego, że obawa o odporność. Ja po prostu uwielbiam karmić piersią, kiedy przystawiam dzidziusia poprawia mi się nastrój, nawet jesienna plucha mi nie straszna, chyba wydzielam jakieś mega endorfiny :-), naprawdę, karmię dziecko z własnego egoizmu 🙂 Dlatego myślę tak jak Dorotka1, gdybyś bardzo chciała, laktację można jeszcze przywrócić, przecież tak naprawdę to jeszcze się dobrze nie zaczęła. Piszesz, że karmiłaś dwa dni i mleko się skończyło, u mnie “zaczęło się” dopiero po trzech dobach… Ale to wszystko ma zależeć od Ciebie i Twoich chęci, a nie od dobrych rad ciotek i kuzynek.
I naprawdę NIC się nie stanie jeśli poprzestaniesz na butelce, przestań “ryczeć” i zacznij się wreszcie cieszyć swoim małym cudem….. Wszystkiego dobrego!

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Nie ma to żadnego znaczenia, nie płacz, nie denerwuj się, bo dzidzius to będzie wyczuwał. Dla niego najważniejsza jest mamusia uśmiechnięta i zdrowa. Karmienie butelką czy piersią, nie ma związku z chorobami. Mój synek jest tego przykładem.
Pozdrawiam cieplutko, nie martw się
Wszystko będzie dobrze, a jeśli kiedykolwiek złapie jakąś infekcję, nie pozwól by ktokolwiek wmówił Ci, że to Twoja wina, bo nie karmiłaś piersią, sama też się “nie dołuj”. To są czyste teorie, nie mające związku z praktyką, jeśli juz to ze zwykłym zbiegiem okoliczności.

Ania i

kata Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

nie martw się, bzdury ci wmawiają, ja karmiłam mojego synka mieszanką od początku i wcale nie był chorowity, nie miał nigdy alergii, nie miał w życiu kolki itp

jak można być takim tępkaiem i tak dołować młodą mamę?

nie wolno się dać tak traktować, czasem po prostu nie można z jakichś powodów karmić piersią, a przecież dziecko musi jeść, to co, moze je głodzić bo butla to zbrodnia? bzdura bzdura i jeszcze raz bzdura

przyjmij postawę : moje dziecko musi jeść i przybierać na wadze i koniec

a wszystkim mądrym i życzliwym powiedz stanowcze nie

mogę ci dać link do fotek DoDo z maleńkości na dowód jakie było fajne i jakie chłopaczysko z niego na NANie wyrosło

DoDo 2l 5m

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Jeśli Twój synek ma dopiero tydzień to jeszcze “nie wszystko stracone” – jesli tylko chcesz karmićpiersią. To znaczy nie mówię, że uda sie na pewno lae mozęsz spróbować powalczyć o laktację. PO pierwsze co Ci powiem – w pierwszych kilku dniach po porodzie kobieta wcale nie ma białego mleka i to pełnej rzeki z piersi, przecież wiesz, że najpeir jes siara, leci ona po kropelkach gdy dziecko ssie, więc moznaby mieć wrażenie, że piersi nie mają pokarmu, że są puste. A to nieprawda, bo dzieku najpeirw potrzebna jest ta siara. A potem po kilku dniach produkuje się już mleko w coraz większej ilości, więc myślę, że skoro masz zaledwie 7 dniowego synka to możesz ciągle starać sieprzystawiać go do piersi i pokarm może się pojawić. Zachowuj się wówczas (jeśli siena to zdecydujesz) jak karmiąca matka, pij dużo wody, kompot z jabłek, myśl o czymś pozytywnym przy przystawianiu synka. Jelis będzie płakał z głodu przy piersi to mozę najpeir go nakarm nieco, ale nei do pełna i już w tym stanie przystaw do piersi by sięnei denerowałą a spróbował sobie pociągnąć “dla przyjemnośc” – może ruszy?

O karmieniu butelkowym się nei wypowiadam bo tego nei przerabiałąm więc ja Ci napisałam o karmieniu piersią. Zdecyduj czy chcesz powalczyć o swoje mleko. Powodzenia!

Dagmara i

viking Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Ja też prawie od początku karmiłam butelką i podbnie jak Ty z początku ryczałam jak bóbr, ale to normalne. W końcu jesteś matką i nie chcesz, by Twojemu dziecku działo sie coś złego. Nie przejmuj sie “głupim” gadaniem innych i rób tak, jak chcesz.
Dodam jeszcze, że Kinia prawie nie choruje, a mojej szwagierki syn (karmiony przez rok piersią), non stop przeziębiony. Także nie jest powiedziane, że twój synek, będzie miał mniejszą odporność. Uszy do góry

superbasiek Dodane ponad rok temu,

na cycu świat się nie kończy :)))

kochana, na cycku świat się nie kończy :)))) a co z mamami które ze względów medycznych (np zaawansowana anemia) nie mogą karmić??? … przecież się nie można tak załamywać jak u boku leży taki fajny mały człowiek…. ciesz się tym że patrzy na ciebie takie małe wielkie szczęście :))))))…. a to co gadają inni to wpuść prawym uchem, a wypuszczaj lewym :)))) chyba że ten ktoś stoi po twojej lewej stronie :)))) to wtedy odwrotnie :)))

… uśmiechnij się, na odporność dziecka nie ma regół :)))) hartuj młodzież a będzie zdrowa :)))

Pozdrówki :))))

człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o … uśmiech

Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Powiem Ci tak.
Ulka karmiona butelką jakoś chorób nie łapała.
Ze dwa razy gorączka, raz angina.
Teraz poszła do przedszkola i zaczęły się choroby. Wcześniej okaz zdrowia, a także wróżono nam same choroby.

monikas Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Cześć – powiem tak po urodzeniu córeczki a było to rok i 5 m-cy temu (mała wazyła 4100g) próbowałam ja przystawiac do cycusia ale moje maleństwo nie dawała sobie rady albo nikt mi nie pomógł w tym jak mam to robić generalnie w szpitalu moje dziecko zyło na glukozie i przy wypisie ważyła juz 3250g a po powrocie do domu było strasznie bo nie dosć ze miałam poranione do krwi brodawki to jeszcze ten nawał pokarmu odciagałam laktatorem ale to tez nie byla rewelacja w koncu skapitulowałam bo jak walczyc skoro dziecko jest głodne wiec przeszlam na butelkę a po kolejnych dniach nerwów i stresu czy dobrze robię trafiłam do szpitala z ropniem w pachwinie i na stół. W domu z córka został mąż i dzielnie radził sobie z tygodniowym niemowlakiem chociaz przz 3 doby nie zmróżył oka mojej mamy akurat nie było do pomocy z przyczyn losowych a Zbyszka mama była daleko a do tego ciężko chora na raka. Tak wiec po powrocie ze szpitala mimo prób przystawiania do cycka dziecko wolło juz butelkę . Kilka miesięcy w domu z depresja poporodowa i ze ciagle cos mi nie wychodzi ale minelo dziecko rosłao jak na drożdzach mimo małej skazy białkowej . Dziś powiem wszystkim tym mamom które moga lub nie moga karmić piersią to nie jest tylko nasz wybór wiec jesli dziecko je z butelki to cieszmy sie ze wogole je bo to jest najwazniesze. Olivia jest zdrowa raz tylko dostawała zastrzyki ale tylko dlatego ze dostała zapalenia gardła od brania wszystkiego do buzi poza tym jest okazem zdrowia a ja wiem ze moje dziecko jest szczesliwe bo dostaje dwie butle rano i wieczorem bo w ciagu dnia je praktycznie wszystko to co my z mężęm – a najważniejsze jest to że bardzo sie kochamy.

Pozdrawiam wszystkie forumowiczki Monika

goha Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Witaj!! Jestem mamą, której karmienie piersią się nie udało. Rozumiem co czujesz, ja także to przeżywałam i traktowałam jako swoją porażkę. Teraz wiem, że zupełnie niepotrzebnie. Szkoda, że tak późno do tego doszłam, zaoszczędziłabym sobie emocjonalnej szarpaniny, depresji i tym podobnych atrakcji.
Mojego synka dokarmiałam przez trzy miesiące swoim pokarmem, przewagę stanowło mleko modyfikowane. I okazało się, że nie miało to wpływu na jego odporność, rozwój, inteligencje. Żaden z tych czarnych scenariuszy głoszonych w szkole rodzenia oraz poradnikach się nie sprawdził.
Proszę więc, przestań się zadręczać, płakać, bo Twój Maksiu wyczuwa w 100% Twoje nastroje i bardziej potrzebuje zadowolonej, spokojnej, spełnionej mamy niż karmienia piersią. Przecież karmiąc go butelką także wyczuwa Twoja bliskość, zapach, ciepło – i to jest najważniejsze…

GOHA i Dareczek (02.04.03)

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

kasiu,głowa do góry.czy pierś czy butelka byle podana z sercem i spokojnym sumieniem.myślisz że dziecko byłoby szczęśliwe gdybyś się zamartwiała i męczyła je pustymi piersiami???
ja tak miałam bo pokarmu mało a ja za wszelką cene chciałam naturalnie.po tygodniu musiałam podac butle bo mały był odwodniony….dodam że mój butelkowy pierwszy raz zachorował mając 2 latka(wtedy wziął też pierwszy antybiotyk) udaje mi się go wyleczyc homeopatią z drobnych infekcji i w ogóle kawał chłopa już z niego….a pierwsze 2 lata życia był na bebilonie
bebilon to bardzo dobre mleczko.gdybyś miała problemy kolkowe u synka to polecam “bebilon ph 5,7”-do kupienia w aptekach .mój synek był na nim do 4 miesiąca i nie miałam żadnych sensacji żołądkowych.gdyby pojawiło sie jakieś uczulenie to “bebilon pepti”…niestety u takiego maluszka często dochodzi do nietolerancji i nie rwij włosów z głowy jakby was coś takiego spotkało .odpowiedni dobór mleka pomaga zawsze!!!!
duzo zdrówka dla malusza a dla ciebie wiele radości z macierzyństwa.zaglądaj częściej na nasze forum i chwal się swoim skarbem

m&m15.01.04

fresz Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Nie dołuj się, nie ty pierwsza i nie ostatnia. Ja osobiście uważam, że nie ma większego zwiazku między karmien butlą a odpornością, jak ma zachorować to zachoruje. Osobiście znam przypadki gdzie dziecko było karmione piersią do roku a chorowao więcej niz te które były karmione butla. Tak więc nie zwracaj uwagi, na głupie docinki czy uwagi, Ty jesteś mamą i robisz to co jest najlepsze dla Twojego synka !!!

& ANIA

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Ja karmiłam butelką ( bebilonem 1) od początku! Mały zachorował przez rok RAZ! Na dwa dni:)

Potem chorował, jak poszedł do żłoba, ale to normalne.

Nie daj się dołować! Tu było już szeroko o karmieniu takim i takim. Poszukaj…


14.10.2004 Mati

bep Dodane ponad rok temu,

Głowa do GÓRY!!

Nie martw sie Kasiu. Mama to nie mleczarnia
Wiem, że łatwo sie gada, ale ja miałam taki sam problem!! Pokarmu nie starczało mi nawet w szpitalu (byliśmy 2 tygodnie) Szymek ryczał, a ja się Go bałam bo nie kumałam o co chodzi – a On był głodny Jak zaczaiłam, że to o to biega to kazali mi Go odstawić od piersi na 48 h, żeby Mu spadła bilirubina (jak dostawał te ml z piersi to była przeogromna – prawie 19 jednostek). Po prawie 2 tygodniach wróciłam do domu i zaraz poleciałam do poradni laktacyjnej (no może 3 dni potem), a dziecię wyło z głodu i spadało na wadze (mimo, że Go odrobinę dokramiałam). Potem zaczęły się cyrki z laktatorami, karmieniem po palcu i inne cuda. Nie spaliśmy chyba z 1,5 tygodnia, a cyce nadal były puste . Potem próbowałam jeszcze rozbudzić laktację przez tydzień max 1,5. Straciłam w tej pradni chyba ze 300 czy 400 zł i kiszka. Chyba w grudniu zdecydowałam się, że przejdziemy na butlę. Wyłam i czułam się niespełniona. Ba wyłam chyba z przerwami z 1,5 miesiąca. Ale wyjścia nie było. Karmiłam butlą, a odrobinkę (nawet parę ml) dawałam z piersi.
Dzisiaj chłopaczysko fajne, zdrowiutkie, bardziej odporne niż rówieśnicy chowani na piersi. Z perspektywy czasu żałuje straconego czasu, łez i pieniędzy. Straciłam pierwsze miesiące życia Szymka na użalaniu się nad putymi cyckami zamiast być mamą.
Więc nie przejmuj się, uśmiechaj się do Syncia i ciesz się Nim na maxa. Jestes Jego MAMĄ!! i to jest najważniejsze.

Bep i Szymek 04.11.2005

filokseria Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Nie ma co się zadręczać to nie twoja wina że tak się stało 🙂 mały na mleku modyfikowanym też urośnie 🙂 a jeśli chodzi o mleko to ja mam go w nadmiarze i gdzie tu sprawiedliwość powinno być po równo 🙂

adonay Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

po pierwsze witaj na forum! po drugie ja moje blizniaki karmilam od poczatku butelka,bo nie mialam pokarmu,bylam w zlej formie zdrowotnej i byly to blizniaki ze skaza bialkowa,a ja musialam sie dobrze odzywiac.oczywiscie tesciowa mnie krytykowala,ale ja robilam swoje,co mialam zaglodzic dzieci,tylko to moglam zrobic.mowia,ze najlepsze jednak jest mleko matki,bo sa tam ciala odpornosciowe.ja teraz karmie lidie,ktora ma pol roku i jest juz po 2 antybiotykach i obciazona astma,takze tak do konca nie jestem przekonana,czy dzieci karmione piersia sa odporniejsze,moze lidia lagodniej przechodzi choroby,jak miala temperature to czesciej przystawialam ja do piersi i temperatura szybko schodzila.mam tyle kolezanek,ktore po 2 lata karmily piersia ale ich dzieci bardzo choruja.nie przejmuj sie tym co mowia inni,glupich rad i krytyki nie sluchaj,bo bedziesz miala dola,bedziesz siebie oskarzac,ja to przeszlam.od takich co ciebie krytykuja to sie odcinaj.ciesz sie,ze dzieciatko przybiera na wadze rozwija sie prawidlowo,to najwazniejsze.nie zalamuj sie,nie doluj.pozdrawiam.

Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Ogarnij się, uśmiechnij, odpocznij.

Mnie tez mówiono (pediatra!), że Ulka będzie ciągle chora. Karmiłam ją tylko 2 tygodnie. Później wiele razy miałam ochotę iść do tej mądrej baby (pediatry) i pokazać jej jak to moje dziecko nie ma odporności.
A Ulka przez 2,5 roku dwa razy gorączkowała i raz miała anginę. Teraz poszła do przedszkola to zachorowała, ale wcześniej nie łapała infekcji.
Mam też koleżankę, której synek nie dostał ani kropli jej mleka. I też chorowity nie jest.

No i mam koleżankę, która ma dwie córki, obie karmiła ponad rok i obie częśto chorowały i chorują.

Nie ma zależnośći. Tym się nie martw.

Będzie dobrze.
Powodzenia.

Dodane ponad rok temu,

Re: karmie butelka od poczatku

Oooo
Widzę, że już Ci drugi raz odpowiedziałam 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: karmie butelka od poczatku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze zdjęcia
--> wielkie rozmowy małego czlowieka <---
[b] Tak Filipek rozmawia ze swoim kuzynem Piotrusiem... o sprawach wielkich bo o Mikołaju, prezentach i autach [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img] Pozy przybiera akrobatyczne czasami... A to co udało mi się uchwycić, więcej dziwnych póz
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Jak wstawić zdjęcia do aukcji na Allegro??
Mam prośbę chcę wystawić ubranka od Marty jako zestaw. Mam chyba z 30 zdjęć do wstawienia. Czy któraś z Was mogłaby mi powiedzieć jak to zrobić żeby zdjęcia wyświetlały się
Czytaj dalej