Karmienie co 3 godz. ???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #23965

    jagaa

    Witajcie,
    co prawda mama zostane dopiero w listopadzie, ale poniewaz zastanawia mnie jedna rzecz, w zwiazku z czym postanowilam napisac i dopytac sie.

    Czytam wlasnie ksiazke „male dziecko”, dosc prehistoryczna, z 1977 roku. Zalecaja w niej przyzwyczajanie dziecka od pierwszych dni zycia do karmienia co 3 godziny, z przerwa 6 godzinna w nocy. Wygladac ma to tak: 6,9,12,15,18,21,24 i spanie do 6 rano.
    Obecnie preferuje sie karmienie na żądanie. Czyli kiedy chcesz i ile chcesz. Niby jest to rozsadne, bo przeciez nie bedziemy glodzic dziecka, tylko dlatego ze 3 godziny jeszcze nie minely.
    ALE …
    Z drugiej strony patrzac: kupilam ksiazke „kazde dziecko moze nauczyc sie spac”. I w niej wlasnie jako metode na nauczenie dziecka spania w nocy jednym ciagiem (bez pobudek na cyca) jest wlasnie wprowadzenie regularnych pór jedzenia!

    I kto ma racje ?
    Wielokrotnie czytalam wasze listy, ze padacie na twarz, bo dziecko nie spi cala noc, ze ciagle cyc i cyc.
    A moze warto faktycznie sprobowac karmic co 3 godziny – dopuszczalne sa wachania 15-30 minutowe.

    Co o tym mysliscie ?
    Jestem naprawde bardzo ciekawa opini matek karmiacych, bo problem caly czas chodzi mi po glowie.

    Pozdrawiam, Jagaa
    Termin:11.11.2003 r – synek !!!

    #324446

    cszynka

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Od początku karmiłam piersią i nadal to robię. Jakoś nie wyobrażam sobie nie dać cyca dziecku tylko dlatego, że 3h nie minęły(mówię o noworodku – teraz już nie tak częssto). Jak będzie płakało to pokażesz mu zegarek..? 😉 Pada się na twarz z początku. Potem przestawisz się na taki rytm i idzie wytrzymać. Oczywiście łatwiej z czyjąś pomocą przy innych obowiązkach przy dziecku. Ale i samej też da się radę. A co do spania w nocy to maluszek musi do tego dorosnąć. Na początku potrzebuje Twojej bliskości i nie ma dla niego znaczenia pora dnia. Powodzenia i poszukaj książki z jakąś wcześniejszą datą 😉 bo może tam są jakieś rzeczy dawno już „obalone”.

    Olcia (06.01.2003)



    #324447

    Anonim

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Po pierwsze, to ksiązka „każde dziecko może nauczyć się spać” jest mocno kontrowersyjna i ma tu na forum wielu przeciwników
    bo jak słusznie zauważyłaś między karmieniem na rządanie(po to aby zaspokajac podstawowe potzreby malucha), a usypianiem go za pomoca tej metody istnieje sprzecznosc
    Ja nie stosowałam metody karmienia co trzy godziny, ani tej metody usypiania poniewaz wyszlam z zalozenia ze na musztre u takiego dzieciaczka jest jeszcze za wczesnie.
    Poza tym dziecko uczy sie, ze jego placz a co najwazniejsze potrzeby nic nie znacza i ze najwazniejsze osoby na swiecie czyli rodzice maja je w nosie i wogole go nie rozumieja. Co za tym idzie dziecko czuje sie samotne i opuszczone. Dodatkowo wg niektorych badan podobno jest tak ze dziecko uczy sie wszystkiego od matki, nawet tego czy ma sie bac czy nie i czy ma byc zadowolone czy smutne…wiec jesli matka nie nauczy go odpowiadania na swoje potrzeby, nie bedzie tego umialo
    konsekwencje sa trudne do wyobrazenia, moze nie byc zadnych, ja jednak w to watpie
    bardzo sie boje tego ze wychowam dziecko znerwicowane, nie majace kontaktu ze soba (brak umiejetnosci zaspokajania swoich potrzeb) czyli np. w przyszlosci osobe ktora pracuje za duzo, nie wie kiedy nalezy odpoczac itp. to tylko jedna z mozliwosci…
    wiem ze duzo napisalam o potrzebach ale to wcale nie znaczy ze chce aby moje dziecko bylo egoista, chce tylko zeby bylo wyluzowane i szczesliwe…
    a-ha Marysia jakos w koncu sama nuczyla sie zasypiac…
    w koncu sama tez zrezygnowala z jedzenia co 45 min.
    itd…fakt, ze jestem ciagle zmeczona,
    ale z dzieckiem po prostu tak juz jest z tym akurat trzeba sie pogodzic i tyle….

    Gaba i Marysia (1 ROK!!!!)

    #324448

    mamaalusia

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Przygotuj się, że przez pierwszy miesiąc maluch będzie wisiał Ci na cycku może nie całą dobę, ale na pewno połowę!!! 😉 Mój z czasem sam sie przestawił na tryb co 3 godziny. Ale to nie jest tak od razu! Noworodek potrafi jeść nawet godzinę!!! Chociaż mój budził się w nocy ok. 2, ciągnął cyca prawie non stop do 4-5! Ale to tylko przez pierwszy tydzień. Zresztą jakbyś chciała stosować tą metodę tak drastycznie co do minuty (z tolerancja 15 min.) to i tak nie wytrzymasz, bo serce Ci pęknie, jak dzidzia będzie płakać, a Ty cała w nerwach będziesz patrzeć na zegarek, czy juz można nakarmic czy nie. Niech Twój dzidziuś czuje mamusię cały czas, kiedy chce, a nie co 3 godz.! Powodzenia!!! 🙂

    Aga i Aluś (17.04.2003)

    #324449

    wasia

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Absolutnie się z tym nie zgadzam!!!! W zasadzie dzwieczyny napisły już wszystko…. Karm na żądanie, niech maleństwo Cię czuje wtedy gdy tego potrzebuje…Niech wie, że zawsze może na Tobie polegać… Na twarz to i tak będziesz padać 😉 No i napewno nie zniesiesz płaczu maleństwa, które b będzie głodne a nie rozumie przecież tego, że nie upłynęły 3 godz….
    Życzę powodzenia!

    Asia i Ola (6 i 1/2 m-ca!)

    #324450

    ewa250

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    takiego malca ktory dopiero przyszedl na swiat i nic nie rozumie nie da sie od razu nauczyc zycia na godziny, to troche trwa. Wyregulowanie trybu zycia nie nastepuje od razu, najlepiej stosowac od razu uregulowany tryb ale to dotyczy spacerow kapieli itp, ale nie od razu karmieia. Moj Jasiek ma prawie 7 tygodni i nie je reggularnie, natomiast przyjal trym kapieli i pozniej z reguly zjada wiieksz porcje i idzie ladnie spac. Jeszcze mu zajmie troche zanim ureguluje godziny jedzenia i nie mam zamiaru go glodzic lub przekarmiac (je czesciej a mniej niestety i w nocy tez choiaz jest na butli w wiekszosci)

    Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)



    #324451

    jagoda

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Takie ksiażki z lat 70 tych powodują tylko niepotrzebne stresy u młodych mam. Wtedy dzieci dokarmiało się butelka i to nie jakimś mlekiem modyfikowanym czyli zblizonym do mleka matki ale tłustym mlekiem krowim. Po takiej porcji maluszek mógł spokojnie spać 3 godziny a nawet przespać całą noc. Najlepiej zapytaj swoją mamę, moja tak robiła i mi tez radziła, że jeśli chcę przespać noc to lepiej będzie jak dam sztuczny pokarm. Oczywiście nie posłuchałam jej, bo teraz są inne metody karmienia i wprowadzenie sztucznego pokarmu gdy chce i mogę karmić piersia mogłoby spowodować zanik laktacji. Pierwszy miesiac to dzicko non stop przy piersi i moje wątpliwości… czy się najada? Ale okazało się (dzieki forum) ze tak ma być i 3 h przerwy w karmieniu trzeba odłożyć do lamusa.
    Pozdrawiam i choć karmię w nocy wcale nie czuję się wykończona i senna a w dzień też nie sypiam choc mogłabym.

    Basia z Jagódką (28.06.2003)

    #324452

    aniaaa

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Jak zostaniesz mamą to zobaczysz, że przestaniesz się nad tym zastanawiać. Ja nie mogłabym odmówić takiemu maleństwu cycusia kiedy go potrzebuję i nie tylko po to, aby sie najeśc ,ale także przytulić i pociumkać.

    Aniaaa i Sebastianek 5 i 1/4 miecha!

    #324453

    kiuik

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    dobra rada – wiecej wsluchiwac sie w dziecko niz czytac „madre” poradniki…
    zreszta sama zobaczysz – bedziecie sie wzajemnie siebie uczyc 🙂

    kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)

    #324454

    dorotka1

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    probowalam od poczatku „wychowywac szymka” no i skonczylo sie niedozywieniem, bo takiemalutkie dziecko moze czasami zjesc malo i ni naje sie na 3 godz. czasem nie naje sie nawet na godz. dlatego przeszlam na system na zadanie, mam zdrowego synka, i nie narzekam na to zejestem zterroryzowana zbyt czestym wyciaganiem piersi.
    pewnie inaczej jest z butla.

    Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)



    #324455

    goha

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Na samym początku karmi sie takiego maluszka max co 3 godziny. Nasz chciał jeśc co 5-7 godzin, pytałam się wszystkich czy tak może być, przytakiwali, bo teraz się karmi na żądanie itd. Ale okazało się, że NIE MOŻE TAK BYĆ. Dziecko było niedożywione i odwodnione ( z powodu żółtaczki, ale to juz inna bajka).
    Jeżeli dziecko po dwóch miesiącach będzie ładnie przybierało na wadze, możesz „uczyć” je nie jeść w nocy, ale do dwóch miesięcy radziłabym ci na żądanie, ale nie rzadziej niż co 3 godziny. No może w nocy co 4, bo pokarm nocny jest bardziej tłusty.

    GOHA i Dareczek 4 m-ce (02.04.03)

    #324456

    effcia

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    moj malenki synej ma dopiero 5 dni, ale szczerze mowiac nie wyobrazam sobie jakby mialo wygladac takie „reglamentowanie” jedzenia. spac i jesc to teraz jego podstawowe potrzeby, nie mam zamiaru wyznaczac mu posilkow z zegarkiem w reku. je kiedy chce, a chce czesto;-). w nocy spimy razem, spimy i jemy;-)))

    Effcia z cudnym FRANUŚKIEM co jednak jest lewkiem(20.08)



    #324457

    megala

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    ile ksiazek tyle teorii
    Maly jak sie urodzil, to w nocy jadl co 2 godziny. Teraz jest duzy chlop (10 miesiecy) i czasem w nocy budzi sie raz a czasem 3 razy, mimo ze ma ustalone pory jedzenia i sporo je.
    Ja nie przejmuje sie teoriami i daje mu cyca w nocy. Jak sie do mnie przytuli, to szybciej zasnie. Jak maz daje mu herbatke, to jest wiecej krzyku i dziecko bardziej rozbudzone, jak ja daje cyca, to jest prawie bezszmerowo.

    #324458

    ada77

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Ja miałam bardzo łatwo, bo mój Mikołajek żądał posiłku co 3 godziny ( i tak jest do tej pory, choć czasem chce jeść co 5 godzin, a czasem co 4), więc u mnie na żadanie to to samo co w systemie trzygodzinnym, który jest zresztą rewelacyjny. Nie wiem czy Mikołajek nauczył sie go w szpitalu, gdzie przynoszono mi go własnie co 3 godziny, czy mial tak sam z siebie. Rzeczywiście przerwa nocna wynosi 5-6 godzin, choć nie od 12.00, ale od 9.00 wieczorem, ale mozna pospać, np. od 22.00, a wczesniej poczytać. Myslę, że mozna spróbować karmić co 3 godziny, wtedy ta przerwa nocna sama się stworzy, ale nie u każdego dziecka to wyjdzie, bo zrobisz jesli maluch zgłodnieje po 2 godzinach? Bedziesz go dręczyć jeszcze przez godzinę? Niewykonalne…A jesli po 3 godzinach nie chce cyśka? Przecież mu nie wciśniesz na siłę. System fajny, ale nie zawsze da się go w praktyce wprowadzic. U mnie samo wyszło. Pozdrówka…całuski dla maleństwa
    ada77 i miki

    #324459

    wasia

    Re: Karmienie co 3 godz. ???

    Po pierwsze – nie czytaj przedpotopowych książek.
    Po drugie – przerwa 6 godz. w nocy sporadycznie jest akceptowana przez całkiem małe dziecko. Karmisz na żądanie, dzidzia ma b.mały żołądek i najada się małą iloscią pokarmu ale często musi dostawać pierś. Karmiłam córkę właśnie na żądanie – pierwsze 2 miesiące były ciężkie ( ciągle cycuś ) ale teraz mam satysfakcję bo mam dużą dziewczynkę ze świetnym apetytem. W nocy budziła mi się co 2,5 -3 godziny na karmienie i tak było do 3 miesiąca. Potem zaczęła przesypiać całą noc. W dzień starałam się karmić ją o określonych porach ale zdarzało się że chciała cycusia w czasie kiedy – praktycznie – powinna byc najedzona. Gdy tak często karmiłam w nocy mała spała z nami w łózku ( chociaż przed urodzeniem dziecka byłam przeciwniczką tej metody) ale potem przyzwyczaiła się do swojego łóżeczka. Maleństwo potrzebuje czuć Twoja bliskość, zapach i ciepło i to bardzo często jest powodem dopominania sie o cycusia. Ale zobaczysz jakie karmienie piersią jest fantastyczne!
    Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania!

    Aga i Ania (27.03.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close