Kiedy wprowadzic mleko krowie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #108712

    zanetka20

    Witam!
    Zastanawiam sie kiedy mozna wprowadzic zwykle mleko. Zaznaczam ze moja corcia ma 3miesiace i karmie ja mlekiem modyfikowanym.
    Co o tym myslicie?

    #4607113

    agatom

    mleko krowie?
    takiemu maluszkowi?

    ja do 3 r.ż będe podawać modyfikowane.

    dostaje (a ma ponad rok) jogurty, serki, twarożki i to wystarczy.
    porozmawiaj z pediatrą na temat, dlaczego nie powinno się tak wcześnie mleka krowiego podawać.



    #4607114

    calineczkaa

    3 miesiące i mleko krowie,nigdy bym o tym nie pomyślała.”Koleżanka” zaczęła dawać dziecku krowie zamiast modyfikowanego w wieku 8 miesięcy i efakt był taki,że dziecko okropnie zwolniło na wadze,wzroście i było dość szczupłe.Najwyraźniej nie zapewniła odpowiedniego pożywienia dziecku.
    Moim zdaniem 3 miesiące o o wiele za wcześnie,mój syn ma 19 miesięcy i mleko krowie już pił,ale kilka razy,na ogół je otrzymuje pod postacią budyniu,który mu robię,a tak podstawowe mleko to modyfikowane,chociaż i tak pije je raz dziennie

    #4607115

    dziunka-angelo

    mleko modyfikowane powinno sie podawac do 3 roku zycia,jest zdrowsze,ma wiecej żelaza i witamin niż zwykłe mleko

    #4607116

    grakaj2

    a moja córcia miała 18miesięcy ja odmówiła mleka modyfikowanego. za nic w świecie go nie chciała pić i to tak z dnia na dzień (tak samo zrobiła z cycem w 8 miesiącu:) ). Teraz ma 23 miesiące i pije prawie codziennie 1/2 szkl kako na mleku krowim + jogurty, serki itp i jest zdrowiutka. Rozmawiałam o tym z pediatrą i nie widzi w tym nic złego. Najważniejsze że dziecko się dobrze rozwija, ale w wieku 3 miesięcy nigdy w życiu bym nie podała krowiego. Zdaje sobie sprawę że krowie jest dużo tańsze niż modyfikowane i jest to spore obciążenie finansowe, ale wolałabym sobie czegoś odmówić i kupić modyfikowane dziecku niż potem wydać fortunę na lekarzy.

    #4607117

    calineczkaa

    Zamieszczone przez Dziunka_Angelo
    mleko modyfikowane powinno sie podawac do 3 roku zycia,jest zdrowsze,ma wiecej żelaza i witamin niż zwykłe mleko

    właśnie

    wydaje mi się że zanetka20 chce zastapić jakieś karmienia zwyklym mlekiem więc pyta,bo na wprowadzanie nowych dodatkowych produktów jest za wcześnie



    #4607118

    honey

    najlepsze jeśli już to raczej świeże mleko kozie, niepasteryzowane – z pewnego źródła, ale w dzisiejszych czasach to raczej marzenie ściętej głowy, niestety…

    Zamieszczone przez Dziunka_Angelo
    mleko modyfikowane powinno sie podawac do 3 roku zycia,jest zdrowsze,ma wiecej żelaza i witamin niż zwykłe mleko

    🙂 czy coś co jest sztucznie preparowane, jest zdrowsze niż produkt naturalny (przy założeniu, ze naturalny, nie mam tu na myśli mleka sklepowego) to bym akurat nie powiedziała…
    nie chcę tu wchodzić w polemikę, ale tak się uśmiechnełam jak przeczytałam tą wypowiedź…

    #4607119

    zanetka20

    Nie chce wprowadzic zwyklego mleka,wiem,ze to za wczesnie.
    Poprostu czytalam inne fora i tam kobiety pisaly,ze karmily dziecko nawet tuz po urodzeniu.:|

    Dla mnie to jest dziwne;(

    #4607120

    calineczkaa

    Zamieszczone przez zanetka20
    Nie chce wprowadzic zwyklego mleka,wiem,ze to za wczesnie.
    Poprostu czytalam inne fora i tam kobiety pisaly,ze karmily dziecko nawet tuz po urodzeniu.:|

    Dla mnie to jest dziwne;(

    to mogłaś tak odrazu,bo napisałaś że zastanawiasz się kiedy wprowadzić i że córka ma 3 miesiące,ja się jeszcze z takim czymś nie spotkałam,bo raczej prawie każdy wie że nie wolno podawać

    #4607121

    honey

    Zamieszczone przez zanetka20
    Nie chce wprowadzic zwyklego mleka,wiem,ze to za wczesnie.
    Poprostu czytalam inne fora i tam kobiety pisaly,ze karmily dziecko nawet tuz po urodzeniu.:|

    Dla mnie to jest dziwne;(

    kiedyś dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze koncernów produkujących odżywki dla dzieci i niemowląt, takie mleko dawano dzieciom – i zyly, kto wie czy nie zdrowsze niż teraz…



    #4607122

    kaktus

    Zamieszczone przez honey.
    najlepsze jeśli już to raczej świeże mleko kozie, niepasteryzowane – z pewnego źródła, ale w dzisiejszych czasach to raczej marzenie ściętej głowy, niestety…

    🙂 czy coś co jest sztucznie preparowane, jest zdrowsze niż produkt naturalny (przy założeniu, ze naturalny, nie mam tu na myśli mleka sklepowego) to bym akurat nie powiedziała…
    nie chcę tu wchodzić w polemikę, ale tak się uśmiechnełam jak przeczytałam tą wypowiedź…

    ja po roku wprowadzałam krowie mleko..ale takie krowie nie sklepowe;) Moje piją i mam przekonanie, że im nie szkodzi.

    Tzn do butli jak jeszcze bywała to łatwiej było modyfikowane przygotować..

    ale do normalnego picia już, kakao, budynie, płatki, naleśniki i takie tam najprawdziwsze mleko

    #4607123

    calineczkaa

    Zamieszczone przez kaktus…
    ja po roku wprowadzałam krowie mleko..ale takie krowie nie sklepowe;) Moje piją i mam przekonanie, że im nie szkodzi.

    Tzn do butli jak jeszcze bywała to łatwiej było modyfikowane przygotować..

    ale do normalnego picia już, kakao, budynie, płatki, naleśniki i takie tam najprawdziwsze mleko

    też bym chciała takie krowie 🙂 lepsze jest

    Zamieszczone przez honey.
    kiedyś dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze koncernów produkujących odżywki dla dzieci i niemowląt, takie mleko dawano dzieciom – i zyly, kto wie czy nie zdrowsze niż teraz…

    moja ciocia 26 lat temu dawała synkowi budyń na mleku krowim w wieku 4 miesięcy,kiedyś nie było tyle alergii co teraz



    #4607124

    honey

    moja J dostaje kasze manną na krowim, tyle, że nie na takim sklepowym
    poza tym z nabiału jesli jest ciepło to normalny twaróg, jogurt naturalny
    modyfikowane kupiłam kilka razy, jak jechaliśmy gdzies w podróż i był to najłatwiejszy sposób prowiantowania…

    #4607125

    kaktus

    Zamieszczone przez honey.
    moja J dostaje kasze manną na krowim, tyle, że nie na takim sklepowym
    poza tym z nabiału jesli jest ciepło to normalny twaróg, jogurt naturalny
    modyfikowane kupiłam kilka razy, jak jechaliśmy gdzies w podróż i był to najłatwiejszy sposób prowiantowania…

    u nas jeszcze maślanki i kefiry

    #4607126

    calineczkaa

    Zamieszczone przez honey.
    moja J dostaje kasze manną na krowim, tyle, że nie na takim sklepowym
    poza tym z nabiału jesli jest ciepło to normalny twaróg, jogurt naturalny
    modyfikowane kupiłam kilka razy, jak jechaliśmy gdzies w podróż i był to najłatwiejszy sposób prowiantowania…

    a bez problemu zjada taką kaszkę ? ja chciałam wprowadzić,ale nie chce,jak weźmie do buzi to potem otwiera ją szeroko i jęzorkiem wypycha :Hyhy:

    ale kaszkę jak mu kupiłam gotową to zjadł :Hmmm…:

    Zamieszczone przez kaktus…
    u nas jeszcze maślanki i kefiry

    u nas też kefir jest w obrocie 🙂 czasami wleje do blendera,dorzuce banan i podaje zamiast jogurciku

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close