krótka szyjka – pocieszcie!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #78632

    dzida

    Witam. Jestem w 14 tyg. ciąży. To moja druga ciąża – pierwsza zakończona przedwczesnym porodem w 22 tyg. No i znowu zaczęły się problemy – czuję się dobrze nic mnie nie boli ale po b. delikatnych plamieniach okazało się, że moja szyjka się trochę skróciła. Dostałam luteinę, zwolnienie i zalecenie – nie przemęczać się. Czy któraś z Was też miała takie problemy i udało się donosić? Będę wdzięczna

    #1061583

    anetal

    Re: krótka szyjka – pocieszcie!

    Witaj,
    Ja niestety mam podobny problem. Na ostatnim badaniu okazalo się, że mam krótką szyjkę macicy ( 3, 3 cm). Póki co nic się nie dzieje, ale lekarz zalecił kontorlę szyjki za jakiś czas. No i jeśli zacznie się skracać … 🙁 Ale dał mi też nadzieję. Powiedział, że jeśli zacznie się skracać, to będę musiała leżeć, ale jeśli zachowam zalecenia lekarza, nie będę się wysilać, to jest szansa, że donoszę ciążę. Po wizycie u lekarza zaczęłam szukać na forum informacji na ten temat i wiesz, znalazłam parę dziewczyn z tym problemem, które szczęśliwie urodziły maleństwo o czasie. Poszukaj w wyszukiwarce. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze coś napisze i da nam nadzieję.
    Pozdrawiam,
    Aneta i



    #1061584

    madamd

    Re: krótka szyjka – pocieszcie!

    Witaj
    Przeciez na skracajaca sie szyjke mozna zaradzic u mnie lekarz takze ok 14 tygodnia stwierdzil ze jest troche za krotka, kazal mi odczekac jakis czas potem ok 17 – 20 bylo ok a gdy pojechalam w 24 juz musialam zostac w szpitalu zalozyli mi szef i do tej pory wszystko jest w porzadku nie musze nawet lezec, a Tobie lekarz nie zalozy w tej sytuacji szwu czy wiem ze jeszcze cos tam zakladaja?pozdrawiam
    ania i milenka

    #1061585

    gosiag

    Re: krótka szyjka – pocieszcie!

    Któraś z dziewczyn napisała, że krótka szyjka to 3,3 cm. Ja 2 m-ce temu mialam 3 cm i lekarz zapewniał, że to dobra długość. mam założony szew (już drugi raz!) Normalnie funkcjonuję, pracuję…. Nie dźwigam nie robię maratonowych spacerów ale też biorę na stałe no-spe i magnez. Uważaj an to co zaleca lekarz, na pewno wie, że masz w wywiadzie (brzydko mówiąc) ten przedwczesny poród i przez to szczególnie na Ciebie uważ i w razie czego będzie zapobiegał w miarę mozliwości. Bądź dobrej myśli! jak będzie trzeba to Cie położy wszpitalu albo zaleci szew na szyjkę lub pessar… Trzmam kciuki żeby tym razem wszystko było dobrze! Powodzenia!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Jesienna Nadzieja

    #1061586

    agau

    Re: krótka szyjka – pocieszcie!

    Mam podobny problem. Dwa miesiące temu lekarz stwierdził, że szyjka się skraca. Ponad miesiąc temu założył mi pessar. Czuję się bardzo dobrze, nie biorę żadnych leków. Nie pracuję jednak od tego czasu. Nie przemęczam się, ale nie leżę. Będzie dobrze !!!. Pozdrawiam Aga

    #1061587

    anetal

    Re: krótka szyjka – pocieszcie!

    Aniu, nie wiem. Jak na razie sytuacja jest stabilna. Lekarz tlumaczyl mi jak na razie co sie moze dziac i za 3 tyg ide na kontrole szyjki. mówil, ze trzeba wówczas leżeć, ale nie tłumaczył szczegółów. Dawał nadzieje, że nie musi zacząć się skracać. Wiesz, kazda taka sytuacja powoduje u mnie stres i szukam informacji na ten temat. Dziekuje, ze wyjasnilas mi co i jak.
    Pozdrawiam,
    Aneta



    #1061588

    dzida

    Re: krótka szyjka – pocieszcie!

    Dziękuje Wam bardzo za odpowiedzi. U mnie też rozważano szew lub pessar ale lekarz po zbadaniu stwierdził, że jeszcze zaczekamy. Kontrolę mam za dwa tygodnie i zobaczymy co będzie się działo. Na razie się nie przemęczam i odpoczywam.

    #1061589

    jaga

    Re: krótka szyjka – pocieszcie!

    Przede wszystkim nie denerwuj się. Ja przez większość ciąży miałam szyjkę długości 2,5 cm i wszyscy zapewniali, że nie ma się czym martwić. Od 19 tc jestem na L4, ze wzgledu na skurcze macicy, dużo leżałam i wszystko jest OK. Od 2 tygodni moja szyjka ma długość 0 cm, rozwarcie na 1 palec, skurcze i tak sobie czekam na poród. I coś mi się widzi, że się prędko nie doczekam 😉 Głowa do góry – odpoczywaj, nie denerwuj się i wszystko będzie ok. Na pocieszenie dodam, że tak długiej szyjki, jak Ty przez te 9 miesięcy nie miałam ani razu, więc głowa do góry!

    #1061590

    gosik

    Re: krótka szyjka – pocieszcie!

    Po pierwsze…czy pierwszy poród był z powodu niewydolności szyjki? Jeśli tak, powinnaś mieś założony szew lub krążek
    Są jakby 2 drogi skracania szyjki – pierwsza – z powodu skurczy macicy (wtedy bierze się leki – fenoterol, isoptin lub inne – ja brałam te)
    druga sprawa to niewydolność ciśnieniowa – tu leki raczej nie pomogą – wtedy zakłada się szew lub krążek (ale chyba dziewczyny biorą też dodatkowo leki)
    Tłumaczę to tak, jak wytłumaczył mi kiedyś lekarz
    Z Igorem miałam całą ciążę szyjkę 1,5 cm i wytrzymała 🙂 Starałam się dużo wypoczywać, nie pracować ciężko ….

    Porozmawiaj z lekarzem, ja nie bardzo rozumiem czemu bierzesz luteinę….luteina ma na celu podtrzymanie ciąży, ale nijak się chyba ma do szyjki….. no ale może ja jakaś niedoinformowana jestem

    Pozdrawiam

    Gosia

    I moje Cuda

    Filip i Igor

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close