MACMIROR PILNE!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #56936

    kamelia

    Czy któraś z Was zna ten lek? Dostałyście go w ciąży w przypadku infekcji grzybiczej? Moja gina przepisała mi go mówiąc, że można go stosować w ciąży (jestem starająca) i że ten lek wogóle się nie wchłania do organizmu… A poniewczasie (jak wróciłam od lekarza) znalazłam takie coś:

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    Edited by Kamelia on 2004/11/15 13:38.

    #728812

    chilli

    Re: MACMIROR PILNE!

    ja miałam w ciąży jak mnie po basenie dopadło coś ekstra i kwitnąć chciało. Brałam 5 dni – paskudztwo poszło precz a dziecko mam zdrowe :-)))


    madzia i www (10.03.2004)



    #728813

    kamelia

    Re: MACMIROR PILNE!

    Dzięki.
    Czekam na kolejne posty tych mamuś, które stosowały Macmiror…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #728814

    Anonim

    Re: MACMIROR PILNE!

    hello,
    ja uzywałam wiele razy tak wiele że nie jestem ci w stanie powiedzieć ile (o ciazy mówię) Bardzo często mnie dopadało uporczywe COŚ! W ciazy to się zdarza dosć często. Lekarz stwierdził (a miałam bdb lekarza prowadzącego) że to jest lek bezpieczny dla dziecka a ponad to fajnie się go używa w porównaniu z np. nystatyną dopochwową.
    Też miałam na początku obawy ale mój lekarz stwierdził że każda infekcja jest groźna dla dziecka bo to ZARAZKI I BAKTWERIE i TRZEBA je leczyć. Urodziłam zdrowego Antosia.
    pozdraiwam
    możesz używać bez obaw
    Monika z Tosiulem z 12.06.2004

    #728815

    anna-pl

    Troche nie na temat.

    Piszesz że lekarz powiedział że to zarazki i bakterie i to jest groźne dla dziecka.
    Powiem Ci jak wyglądał mój przypadek (ale to tylko tak piszę dla porównania).
    W połowie ciąży pojawiła się u mnie jakaś wydzielina, ja wystraszona pędzę do lekarza, on zbadał, powiedział że to zwykła grzybica, normalne w ciąży, mam się nie przejmować, a jak mi to przeszkadza to kupić sobie lek (nie pamiętam nazwy, ale bezpieczny w ciąży) i go zażyć.
    Ponieważ mi to nie przeszkadzało (bo właściwie było tego tak mało jak np. przed okresem) to go zapytałam jaki to ma wpływ na dziecko. Powiedział że nie ma żadnego wpływu. Spytałam czy przy porodzie może dojść do jakiegoś zakażenia dziecka, powiedział że absolutnie nie i jeszcze się tak uśmiechnął że ja zadaje głupie pytania.
    Więc zaufałam lekarzowi i nie zwracałam na TO uwagi. I co? Urodziłam zdrową córeczkę a TO zniknęło samo zaraz po porodzie (chyba wypłynęło z krwią).
    (Dodam że mieszkam i rodziłam na Islandii)
    Do niczego nie namawiam i nie mówie że tak trzeba robić(jak ja), tylko mi się ta sutuacja przypomniała i chciałam ją Wam opisać.
    Pozdrawiam.

    Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

    #728816

    anna-pl

    Poprawka

    Oczywiście nie napisałaś że to groźne dla dziecka tylko że trzeba to leczyć.
    Ach ta moja głowa.
    Pozdrawiam.

    Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.



    #728817

    kodo

    Re: MACMIROR PILNE!

    Stosowałam go w trakcie ciąży i nie stało się nic złego. Kuba urodził się co prawda troszkę za wcześnie , ale z innego powodu, za to zdrowiutki na 10 pkt !

    Pozdrawiamy

    Dorota i Kuba (31.03.04)

    #728818

    Anonim

    Re: Poprawka

    Skoro było tego niewiele jak sama piszesz – jak przed okresem i nie przeszkadzało ci to chyba normalne że nic nie używałaś (ja też nie brałabym nic). Z tego co zauważyłam w poście piszemy o grzybicy a ona nie jest zbyt komfortowa i cięzko z nią czekać do roziązania ciązy….. Ja przynajmniej nie mogłam…
    pozdrawiam
    Monika

    #728819

    biancia

    Re: MACMIROR PILNE!

    Ja brałam w ciązy, ale nic mi nie pomogło. Moja lekarka mówiła, że to lek, który ma najwieksze spektrum działania, ale jakos na mnie nie podziałał. W kazdym razie Bartkowi nic się po tym nie stało.
    Pozdrawiam

    bianka i Bartuś (05.12.2003)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close