mamusie czerwcowe pobudka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #12488

    Anonim

    No mamusie… chyba troszkę przysnęlo się… czekam na meldunki 😉 jak tam wasze brzuszki…wasze myśli… i przyszli tatusiowie jak się sprawują…

    u mnie brzuszek zatrzymał sie we wzroscie i nawet nie tyję… petyt znowu uciekł… a sadziłam ze w ciazy bede sie zajadac wszystkimi smakołykami… zwykle apetyt mi dopisywał… mam juz troszke ciuszków… kupiliśmy z meżem na wyprzedarzy…ceny super bo nawet spiochy w cenie 10 zł…

    malenstwo kopie ostatnio jak oszalałe 😉 hihi.. skurcze sie ustabilizowały na nieszkodliwym poziomie…. wiec i leki poszły w odstawkę… bardzo mnie to cieszy… mimo to nadal poleguję… mam ogormnego stracha za każdym razem kiedy brzuszek twardnieje… i chyba tego uczucia juz sie nie pozbędę… oczywiscie wierze lekarce… w koncu jest specjalistką… jeszcze 4 miesiące… mam wrazenie ze to okropnie krótko !!!!

    Pozdrawiam

    Weronka (termin 6.06.03)

    #192377

    kika210

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    Ja już napisałam osobnego posta – właśnie wróciłam z USG – babeczka jak się patrzy:)
    Niestety Fenoterol będę raczej musiała brać już do końca co mnie nie cieszy bo co 6 godzin muszę pamiętać i w nocy też…
    Na razie jestem w szoku i muszę ochłonąć – muszę wymyśleć imię dla dziewczynki:) pozdr.

    KIKA210 + dziewuszka
    10 czerwiec 2003



    #192378

    agas

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    A ja właśnie teraz zaczęłam jeśc i… gubnąć bo do tej pory waga prawie stała w miejscu. Samopoczucie całkiem niezłe, zwłaszcza po zeszłotygodniowym USG, na którym mogliśmy wszystko dokładnie zobaczyć (serduszko, główkę itp.). Lekarz powiedział, że będziemy mieli dziewczynkę! No i pozostaje mu wierzyc, bo tego akurat nie widziałam .

    Dzisiaj oglądałam wózki i łóżeczka i inne fajne rzeczy w hurtowni. Byłam tam z koleżanką chyba z godzinę i wcale nie chciałam wychodzić…

    Tatuś sprawuje się wzorowo i oby tak dalej… Teraz tylko muszę jego wyciągnąć do tej hurtowni

    Pozdrawiam

    AgaS
    22.06.2003

    #192379

    lidia0

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    To ja się zgłaszam jako ta najgrubsza 8 kilo do przodu, ale nie ma się chyba co dziwić bo ja mam dwa skarby w środku.
    pozdrawiam

    lidia i dzidzie
    21.06

    #192380

    martaz

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    To i ja się melduję.

    Brzuszek rośnie ale znajomi mówią, że nie jest duży, za to waga rośnie wprost proporcjonalnie do apetytu. To niesamowite ale cały czas jestem głodna. Wyciągam sobie moją poprzenią książeczkę ciążową i porównuję jakie miałam wyniki i wagę w poprzedniej ciąży. Na razie wszystko przebiega podobnie – czyli dobiję do + 16 kg.

    Mój mąż jakoś specjalnie nie okazuje swoich uczuć, czego czasami bardzo mi brakuje. Tak bardzo bym chciała żeby ktoś koło mnie skakał, pytał jak się czuję, podtykał pod nos smakołyki. Niestety taki ma już charakterek.

    Kopniaki coraz silniejsze ale małżonek nadal twierdzi że nic nie czuje. A mi wyraźnie brzuch podskakuje do góry.

    Humor dzisiaj dopisuje bo przyjżałam się dzisiaj sobie w lustrze i stwierdziłam że nie wyglądam tak tragicznie, a w tej obcisłej kiecce to nawet jestem sexy.

    Zakupów jeszcze nie robię, ale od dwóch dni przyzwyczajam synka do spania na wersalce i tłumaczę, że w łóżeczku będzie spał dzidziuś. Synek specjalnie nie przejął się tym faktem, wersalka mu się pooba (to ta pościel w misie na deskorolkach) a w nocy i tak przybiega do naszego łóżka.
    Tak więc łóżeczko mam, do wózka dokupię nosidełko dla noworodków, fotelik samochodowy jest – uszyję tylko nowy pokrowiec, a ciuszki leżą odłożone w szafie.

    Marta (5.06.03)

    #192381

    olaka

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    Mam nieodparte wrazenie, ze jak narazie to w czerwcu przewaga dziewuszek. Ja tez wlasnie sie dowiedzialam, ze to bedzie dziewczynka, chociaz przeczucia mowily, ze synek. Juz nie wierze w przeczucia! Pozostaje wybor imienia.

    pozdr.

    Ola K. (termin 11.06.2003)



    #192382

    olaka

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    Ja mam juz 8 kg na plusie. To chyba dosyc duzo. Waga galopuje, a ja sie obawiam co bedzie dalej. Chyba bedzie ze mnie niezla kula!!!!

    Ola K. (termin 11.06.2003)

    #192383

    martaz

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    I będziemy toczyć się razem!
    Marta (5.06.03)

    #192384

    ellenka25

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    Hej hej:) brzuszka spod kurtki nie widac jeszcze :(( wczoraj jakaś pani w sklepie krzyczała za mną PANIENKO …… (zapomniałam reszty)
    apetyt mi dopisuje ale na szczęście waga stoi w miejscu – pewnie się zdziwię któregoś dnia:) dziś idę na wizytę i mam nadzieję że się dowiem kto mnie tak kopie ON czy ONA:))
    nie mam ŻADNYCH ciuszków myślę sobie ze zacznę kompletować wyprawkę w marcu
    ciążę właściwie licze od poczęcia więć zaczęłam juz szósty miesiąc – czy liczyć czerwiec jako dziewiaty? chyba nie hmm
    czasem zdarzy sie jakiś skurcz i ból pleców zwłaszcza przy zbyt długim siedzeniu na zajęciach ale pozatym odpukać jest OK
    tatuś tylko gładzi brzuszek, robi masaż pleców i dba o żonkę ale jakoś trudno mu się przemóc żeby mówić do brzuszka :))) a ja mówie na okrągło jak tylko jestem sama a WY? jeśli by mnie ktoś usłyszał…. :))
    tylko coraz blizej porodu a tego boje się najbardziej…
    nie dam rady iść do szkoły rodzenia a podobno szkoda a Wy chodzicie?

    ellenka25 + Wiercipięta 2.06

    #192385

    Anonim

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    Witam, ja siedzę sobie w domciu, bo mam zwolnienie. W pracy cięzko mi jest wysiedzieć bo cały czas mam okropne mdłości a poza tym mój szef bardzo dużo pali. Nie obchodzi go że mi to szkodzi.
    Poza tym waga na plus 6 kg. Mężuś cieszy się że rośnie mi brzuszek, ja zresztą też. Na razie słyszę tylko bulgotanie.Pozdrawiam.

    Dorota termin 27 czerwiec



    #192386

    zaba

    Krótko???????????????

    Weronka, dla mnie to całe wieki!!!!!!!!!!!!!Ciesz sie z mego brzucha przyrastającego, ale Dziecina w ćrodku jeszcze malutka i nieporadna. Kopie sobie co by wskazywalo na to ze to juz konkretny czlowiek o konkretnych upodobaniach o konkretnych porach dnia, (moje Dziecko lubi kopac okolo 13.00 i wieczorem ) ale w rzeczywistosci to Kruszyna, ktora poza brzuchem mamy nie ma szans…., moze troche zasmecilam, aleja po prostu jestem z gatunku niecierpliwych i dla mnie do czerwca to hektar nieziemski…….. Pozdrawiam – zaba 22.06

    #192387

    zaba

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    a propo mowienia do brzucha, pisalam juz o tym, ale to smieszne, zapomniala sie kiedys w pracy i po zamknieciu za soba drzwi toalety poczulam sie sama i zaczelam gadac do brzucha przesylajac caluski i pieszczoty, ocknelam sie dopiero jak uslyszalam skrzypienie drzwi-ktos inny wszedl – dopiero zorientowalam sie ze ja jestem w miejscu publicznym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zaba 22.06



    #192388

    zaba

    gratulacje kika

    fajnie Ci ze juz wiesz…, ja nie wiem i szybko sie nie dowiem, moze w marcu ……………………..zaba 22.06

    #192389

    mag77

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    witajcie dziewuszki….
    melduje sie magda z malutkim synkiem w brzuszku…. nazwisko zostanie podtrzymane……
    Niestety nie wiem ile przytylam bo popsula mi sie waga….ale ostatnio bylo 5,5 teraz pewnie z 6 albo nawet 6,5…ide jak burza….ale wszystko idzie w brzuszek….tylko przez pierwsze tygodnie tycia poszlo w bioderka i tylek….ale martwic sie tym bede pozniej….teraz malenstwo najwazniejsze……
    Przyszly tatus strasznie szczesliwy, gladzi brzuszek i caluje ale tez nie chce pogadac….ogolnie jest czuly i bardzo kochany…..
    Zakupow jeszcze nie robie i w zwiazku z tym jeszcze niz nie mam…. zamierzam kupic lozeczko z komoda jak zakoncze remont mieszkania…..mysle ze jakies 2 tygodnie….
    no to chyba na tyle….
    pozdrawiam

    Magda z maleństwem na 18.06

    #192390

    aga1

    Re: mamusie czerwcowe pobudka

    Cześć,
    ja też się melduję. Wczoraj byłam u lekarza i …….. buuuu 7 kg na plusie. Skąd sie to wzięło? Nie mam pojęcia, jeszcze miesiąc temu było tylko 3,5 kg a teraz aż tyle?!!!
    Na szczęście wszystko idzie w brzuszek. Maleństwo, płci jeszcze nie znanej, wierci się coraz to bardziej, aż się tatuś dziwi, że tak mocno. I uparcie twierdzi, że to będzie syn. Ale co on może o tym wiedzieć?
    Jeśli chodzi o zakupy to mamy już parę ciuszków, materacyk gryko-koko i rozgladamy się właśnie za łóżeczkiem.
    Pozdrawiam wszystkie Czercówki.
    Szczególne pozdrowienia dla Weronki – mam nadzieję, że się zobaczymy 21 w Katowicach?!

    Agnieszka (termin 09 czerwiec)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close